Gość: Jagoda M
IP: *.proxy.aol.com
11.05.02, 04:43
Jestem za granica od ponad roku.Z mezem za bardzo mi sie nie uklada,choc po
slubie jestesmy krotki czas,nie daje mi tyle milosci ile potrzebuje,choc
podobno bardzo mnie kocha.A czy ja go kocham?Czuje,ze to nie jest to,co powinno
byc.Wrocic do kraju,poszukac prawdziwej milosci,byc szczesliwsza w
uczuciach,ale biedniejsza?Maz ma szanse zarabiac duze pieniadze,wlasciwie juz
zarabia,ja jak wszystko sie uda to z moim wyksztalceniem tez bede,to mi zabirze
moze okolo 4-5 lat i tez nie mam gwarancji czy osiagne cel zawodowy.W Polsce
tez mam szanse dobrze zarabiac no ale nie tak jak tam,nie ma porownania.Co
zrobic:wrocic i zaczac od nowa z kims kto da mi takie uczucie jak
potrzebuje,czy zostac.Czy nie bede zalowac jak wroce,a moze bede zalowac jak
zostane.Z drugiej strony boje sie,ze za pare lat moj terazniejszy maz bedzie
bogaty,szczesliwy a ja bede biedna,zapracowana myszka w Polsce.Pomozcie!