Dodaj do ulubionych

45 lat, przystojny, obywatel US, dr.

22.05.02, 04:33
Poszukuje towarzyszki na lipiec - wakacje w Polsce (2 tygodnie), Capri (2
tygodnie).
Obserwuj wątek
    • ona12 Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. 22.05.02, 09:33
      a .. jeżeli wolno zapytać, US, to Urząd Skarbowy ?:)
      • Gość: Belbo Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: 195.116.222.* 22.05.02, 09:35
        A tak bylem ciekaw czy któras z romantycznych dziewczat sie zainteresuje.. no i
        masz jedna juz jest.
        • Gość: m_ona Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: 217.153.4.* 22.05.02, 09:47
          Hehe, sam chcialbys sie zalapac na takie romantyczne wakacje ;-)
          • Gość: Belbo Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: 195.116.222.* 22.05.02, 10:13
            jasne ale nie spelniam jednego kryterium.. poza tym wstydze sie :)
    • heti Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. 22.05.02, 09:39
      Sopnsoring?
      • Gość: Belbo Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: 195.116.222.* 22.05.02, 09:42
        o i panna bezimienna tez.. koniec swiata...
    • Gość: annka Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 22.05.02, 09:46
      coś nie widać chętnych, ciekawe jakie wymagania - pewnie młodziutka, blondyna z
      nogami do ziemi i wymiarach modelki - ja nie kwalifikuję się za stara i za
      niska. Swoją drogą, chyba nie aż tak atrakcyjny, skoro szuka towarzystwa w
      necie.
      Ps. Gdyby nie wiek pomyślalabym,że jesteś moim znajomym.
    • Gość: charlie Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: 217.11.133.* 22.05.02, 10:34
      ........a "super " , "kochanej" Ameryce zabrakło kandydatek ?? ............
      • Gość: Krizia Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: *.ey.com.pl / 195.187.56.* 22.05.02, 10:42
        A ja mu sie nie dziwie. W USA nie ma wielu atrakcyjnych kobiet, a poza tym -
        dla przecietnego Polaka - sa zbytnio wyemancypowane.

        pzdr
        • Gość: charlie Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: 217.11.133.* 22.05.02, 10:51
          wyeamancypowane ?? jakie ładne i madre słowo........nie po prostu Amerykanie
          to kretyni nic wiecej.............
          • Gość: Krizia Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: *.ey.com.pl / 195.187.56.* 22.05.02, 10:57
            Ej, nie tak ostro, nie przesadzaj. Amerykanie to przesympatyczni i bardzo
            uczynni ludzie. Piszac o Amerykankach, ze sa wyemancypowane mialam na mysli to,
            ze nie do pomyslenia dla nich jest np. pranie mezowi skarpetek, co dla wielu
            Polakow jest szokiem niewyobrazalnym :-)
            • Gość: Belbo Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: 195.116.222.* 22.05.02, 11:04
              Znaczy za kazdym razem maja nowe ze sklepu?.. czy moze sa brudasami..
              w dodatku nie wiem co strasznego jest w upraniu skarpetek.. sa pralki
              automatyczne..chyba ze u nich tego nie znaja..
              • Gość: Krizia Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: *.ey.com.pl / 195.187.56.* 22.05.02, 11:20
                Wlasnie o to chodzi, zebyscie sami sobie te skarpetki do pralki wkladali,
                wyjmowali i suszyli. Zadna kobitka do tego reki nie przylozy.
                • Gość: belbo Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: 195.116.222.* 22.05.02, 11:39
                  czyli.. sa jednak debilami..
                  Bo jaki jest sens w tym zeby dwie osoby wkladaly rzeczy do pralki z podzialem..
                  to moje.. a to twoje wiec sam sobie to wkladaj...
                  chyba ze wszyscy maja tam pomoc domowa w postaci zastraszonej meksykanki co to
                  po angielsku trzy slowa umie i boi sie ze ja wydala bo jest tam nielegalnie.
                • Gość: messja Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 22.05.02, 14:24
                  Gość portalu: Krizia napisał(a):

                  > Wlasnie o to chodzi, zebyscie sami sobie te skarpetki do pralki wkladali,
                  > wyjmowali i suszyli. Zadna kobitka do tego reki nie przylozy.

                  a to taka hanba?:))) a zreszta znam pewna amerykanke, dzis popoludniu bede miala
                  wiec informacje z pierwszej reki, o tym praniu:))))))))))))
            • Gość: charlie Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: 217.11.133.* 22.05.02, 11:08
              ....według mnie to komletni idioci, zadufani w sobie i nie mający pojecia o
              świecie........... Jak mi nie wierysz to zapytaj sie kiedyś jakiegos
              Kanadyjczyka co mysli o KOCHANYM USA.....zaręczam że słowo "głópi" bedzie
              komplementem...................
              • Gość: Krizia Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: *.ey.com.pl / 195.187.56.* 22.05.02, 11:16
                Nie musze pytac, znam Amerykanow osobiscie. I w dalszym ciagu twierdze, ze
                przesadzasz i generalizujesz.

                A co do Kanadyjczykow, to wlasnie o nich mam kiepskie zdanie.

                pzdr
                • Gość: belbo Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: 195.116.222.* 22.05.02, 11:19
                  A mnie ta sprawa skerpet interesuje..
                • Gość: m_ona Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: 217.153.4.* 22.05.02, 11:22
                  Facet po prostu chcial sie zabawic i szuka rozrywki, a Wy analizujecie (i
                  uogolniacie) cechy narodowosci. A moze na US-forum i Can-forum tez umiescil
                  anons? Poza tym planuje czesc urlopu w Polsce, to chociaz na jednym bilecie
                  lotniczym zaoszczedzi.
                  No i zapomnieliscie, ze Polacy to pijacy i zlodzieje ;-)
                  • Gość: charlie Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: 217.11.133.* 22.05.02, 11:24
                    MÓW ZA SIEBIE I NIE OBRAŻAJ RESZTY POLAKÓW.............
                  • Gość: Krizia Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: *.ey.com.pl / 195.187.56.* 22.05.02, 11:31
                    Ej, dalas czadu. Jezeli Polacy to pijacy, to co powiedziec o Irlandczykach i
                    Anglikach? To sa dopiero moczymordy.

                    ;-)
                • Gość: charlie Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: 217.11.133.* 22.05.02, 11:22
                  ..........może i generalizuje...ale na 10,jeżeli 8 jest mądrych inaczej to tych
                  dwóch następnych ginie w tłumie....czyż nie ?....... naprawde uważam że niech
                  sobie żyja w USA ale dlaczego muszą przyjeżdzać do Nas......... :-)
                  • Gość: Krizia Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: *.ey.com.pl / 195.187.56.* 22.05.02, 11:35
                    Ci, ktorzy przyjezdzaja do Polski to akurat nie sa ci nienajmadrzejsi ;-)
                    Ale troche racji masz, kiedys pamietam jak pewien Amerykanin pracujacy w Polsce
                    zszokowal sie gdy dowiedzial sie, ze my Polacy wiemy o co chodzi w amerykanskim
                    swiecie 4 lipca. Zapytal nas "Czy wy wszyscy studiowaliscie historie?".

                    Bez komentarza :-)
                    • vena111 Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. 22.05.02, 12:12
                      Wiesz BELBO , mnie teŻ ta sprawa skarpetek bardzo interesuje, i nie zauważyłam
                      nawet przejęzyczenia.

                      Ciekawa jestem o co chodzi w tym sporze, czy Polacy, Kanadyjczycy, czy tez inni
                      ludzie.Każdy ma inne zdanie i z każdym zdaniem trzeba sie liczyć.

                      Boli mnie tylko że m_ona, tak pisze o Polakach , to przykre , ale może twoje
                      opinie mają swoje zaczatki w wychowaniu i środowisku jakim się wychowałaś i to
                      też trzeba zrozumieć.
                      Myśle też , że najpierw trzeba się zastanowić, co chce się napisać , a później
                      dopiero napisać- to postulat do m_ona

                      pozdrawiam wszystkich
                      • Gość: m_ona Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: 217.153.4.* 22.05.02, 12:28
                        Martwi mnie przejecie z jakim podchodzisz do wszystkiego co ludzie mowia
                        (pisza), czyzbys nie zauwazyla mrugniecia pod koniec postu? Czy po prostu
                        poczucia humoru nie wystarczylo?
                        Ja odnioslam sie tylko do powyzszego uogolniania cech narodowosci. Tak jak my
                        uogolniamy, tak inni nas, a nie da sie ukryc, ze i takie opinie o nas kraza,
                        lub krazyly po swiecie (pudlo - nie wywodze sie z takiego srodowiska; czyzby
                        zadzalalo powiedzenie "uderz w stol..."?).

                        Ciesze sie jednak, ze niektorzy odebrali to co napisalam z wlasciwa
                        temu "powaga". Wyrozumialych pozdrawiam, m_ona
                        • vena111 Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. 22.05.02, 12:36
                          Gość portalu: m_ona napisał(a):

                          Ja Cię przecież nie osądzam , po prostu próbowałam zrozumieć Ciebie, jeżeli to
                          Cię bardzo zabolało to wybacz nie jest tu moim zamiarem kogokolwiek obrażać

                          Jeżeli chodzi o mruganie to zauważyłam, jednak mrugać można na wiele sposobów.
                          A słowa , no cóz tez mają wiele znaczeń, traktuje je zbyt dosłownie- może i tak
                          ale jeżeli coś piszesz to nie ukrywaj w swoich wypowiedział złożonosci znaczeń,
                          bo nie każdy moze je zrozumieć , tak jak Ty byś tego oczekiwała.

                          pozdrawiam
    • Gość: QQQ Re: 45 lat, przystojny, obywatel US, dr. IP: 64.107.182.* 22.05.02, 17:53
      NAPEWNO ZONA ZOSTAJE SAMA I O NICZYM NIE WIE,CO JEJ MEZULEK KNUJE.PEWNIE
      MYSLI,ZE JEDZIE NA WAKACJE Z KOLEGAMI LUB DO RODZINKI!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka