Dodaj do ulubionych

Jak sie odkochac?:)

IP: *.socal.rr.com 24.01.05, 08:00
Czy ktos zna recepte na "odkochanie sie"
Bardzo prosze o powazne podejscie do tematu.
Jak komus nie jest wygodnie odpowiadac na forum, prosze pisac na moj e-mail
reappearance@socal.rr.com
Z gory wszystkim dziekuje za odpowiedzi:)
Obserwuj wątek
    • malinka48 Re: Jak sie odkochac?:) 24.01.05, 08:15
      trudny temat
      • Gość: Michal Re: Jak sie odkochac?:) IP: *.socal.rr.com 24.01.05, 08:19
        "Blelblee" nie pomoglas mi:)
        • malinka48 Re: Jak sie odkochac?:) 24.01.05, 08:40
          wiem:(((i chyba nikt Ci nie pomoże.Znam jeden sposób z filmu:))"Sami
          swoi",trzeba się napatrzyć,aż zbrzydnie:))
          • Gość: Malutkaa Re: Jak sie odkochac?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 17:32
            Tez mam taki problem:( Na to chyba nie ma lekarstwa...podobno czas leczy ran i
            pozwala zapomniec:)
    • kotek_mru Re: Jak sie odkochac?:) 24.01.05, 17:37
      to trudne pytanie;)
      czemu chcesz sie odkochac,czy to ci w czyms przeszkadza???:)
    • Gość: adrienna@gazeta.pl Re: Jak sie odkochac?:) IP: *.spray.net.pl 24.01.05, 21:44
      poszukaj sobie innej dziewczyny...czas leczy rany uwierz...
    • Gość: kemoT_ Re: Jak sie odkochac?:) IP: 10.121.0.* 24.01.05, 23:46
      zakochaj sie .......bardzo proste co?
    • Gość: iskierka Re: Jak sie odkochac?:) IP: 62.29.138.* 25.01.05, 11:49
      A dlaczego chcesz się odkochać?
    • Gość: Cichy Henryk Re: Jak sie odkochac?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 11:57
      rzuć ją. Czym bardziej będziesz z nią w odosobnieniu tym szybciej o niej
      zapomniesz. CO JA PIEPRZE.
    • anita2005 Re: Jak sie odkochac?:) 26.01.05, 00:24
      zakochaj sie czasowo w kims innym, ale z innej galaktyki(BO GWIAZDY SWIECA
      WYSOKO I TAM JEST ICH MIEJSCE)np w angelinie jolly,obejrz pare filmow z nia
      np,,Giaa",albo w Anni Przybylskiej,a potem moze spodoba ci sie spojrzenie
      jakiejs dziewczyny w tramwaju,zobaczysz w niej czasteczke GWIAZDY i zakochasz
      sie znowu , MOZE, kto wie?
      • nat.london Re: Jak sie odkochac?:) 26.01.05, 16:55
        Ja probuje sie odkochac od 7 lat
        • Gość: aola Re: Jak sie odkochac?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 17:41
          A ja od 5 lat
          • Gość: anka Re: Jak sie odkochac?:) IP: 80.48.105.* 30.01.05, 18:10
            wiesz co tak szczerze powiedziawszy to chyba nie ma na to sposobu.ja sie sama
            probuje odkochac i probowalam juz chyba wszyskiego.chcialam sie zakochac w
            kims innym,nie myslec,probowac znienawidzic wrecz ta osobe ,ale nic nie
            skutkuje.mimo ze minelo juz tyle czasu nie potrafie zapomniec.myslala czemu
            akurat mi sie to przytrafilo ale widze ze nie jestem sama.nie martw sie,glowa
            do gory"co ma wisiec nie utonie" moze jescze nie wszytko stracone i jakos ci
            sie ulozy z ta jedyna polowka....powodzenia
            • Gość: on Re: Jak sie odkochac?:) IP: *.chello.pl 30.01.05, 18:15
              nie potrafie sie odkochać
              ta kobieta już na stałe zagosciłą we mnie
              nie potrafie zapomnieć
              po jakim czasie pomaga czas?
              ja już tak mam od 13 miesięcy
    • Gość: gosia Re: Jak sie odkochac?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 21:21
      Nie ma chyba takiej recepty. To po prostu musi przejść z czasem, wcześniej czy
      później. Ja przez ostatnie 1,5 roku budziłam się codziennie rano i zasypiałam z
      myślą, że to wszystko nie ma sensu, że nigdy już z nikim nie będę szczęśliwa,
      że nigdy Go nie zapomnę. I faktycznie nie potrafię zapomnieć, tyle że po takim
      czasie to już mniej boli, dostrzega się wokół siebie inne rzeczy, nie tylko
      pustkę.
      Powodzenia.
      • Gość: płacząca Re: Jak sie odkochac?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 23:17
        Czasem uczucie bardzo mocno utkwi w sercu, że nie można go wymazać,
        trzeba zaakceptować to uczucie i żyć swoim życiem,
        jeśli nie może być inaczej. Nie myśleć o tym uczuciu,
        a jeśli nieraz wiczorem namy ochotę płakać z bezsilności,
        płaczmy ale tak, żeby nikt nie widział.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka