Dodaj do ulubionych

Zimno dzisiaj...

23.09.02, 16:18
Zimno dzisiaj, deszcz zacina, palce cierpna nad
klawiatura. Napijmy sie kawki, ja sobie zrobie
cappuccino wedlug wypracowanej przeze mnie mieszanki.
No i pogwarzmy troche grzejac dlonie na duzych kubkach.
Obserwuj wątek
    • didi111 Re: Zimno dzisiaj... 23.09.02, 16:21
      Mow, co chcesz, chetnie poslucham. Kawy nie pijam, bez wzgledu na postac, ale
      potrzymam w kubku zielona herbate. Wiatr zimny zime przynosi i scieli sie
      szronem, kto go zaprosil?
      • lady_in_red Re: Zimno dzisiaj... 23.09.02, 16:36
        didi111 napisała:

        > Mow, co chcesz, chetnie poslucham. Kawy nie pijam, bez
        wzgledu na postac, ale
        > potrzymam w kubku zielona herbate. Wiatr zimny zime
        przynosi i scieli sie
        > szronem, kto go zaprosil?

        A nie ma sprawy, tu pelna samoobsluga, mozna pic nawet
        mleczko. Byleby sie towarzystwo rozgrzalo i rozgadalo.

        Mozemy pogadac o tym co nas boli, ale i o tym co nas
        cieszy. Wlasciwie to drugie milej widziane na tak slotny
        dzien.
        Mnie dzis cieszylo, ze w drodze z jednego urzedu do
        drugiego moglam przejsc przez park i posluchac fontanny,
        popatrzec na liscie i oberwac kasztanem ;)
        Zreszta skonfiskowalam wyzej wymienionego i bede nosic w
        kieszeni, niech sie bezkarnie nie rozbija ;)
        • didi111 Re: Zimno dzisiaj... 23.09.02, 16:42
          lady_in_red napisała:

          > Mozemy pogadac o tym co nas boli, ale i o tym co nas
          > cieszy. Wlasciwie to drugie milej widziane na tak slotny
          > dzien.

          Cieszy mnie to, ze moge pogadac normalnie, choc anonimowo. Jasne, mam pewne
          obawy (kto nie ma?), ale chce sie uwolnic od przeszlosci. Bylam w zlotej
          klatce (juz pisalam), nie jestem i choc pada i liscie zolkna, czuje wiosne w
          ramionach. Moglabym ogarnac caly swiat za jednym zamachem, puscic w kosmos
          kule ziemska, zachlysnac sie zarem eksplozji... Tak, takie tam truizmy. Po
          prostu kocham dzis swiat i ludzi! jutro nigdy nie wiadomo...
          • lady_in_red Re: Zimno dzisiaj... 23.09.02, 16:51
            didi111 napisała:

            > Cieszy mnie to, ze moge pogadac normalnie, choc
            anonimowo. Jasne, mam pewne
            > obawy (kto nie ma?), ale chce sie uwolnic od
            przeszlosci. Bylam w zlotej
            > klatce (juz pisalam), nie jestem i choc pada i liscie
            zolkna, czuje wiosne w
            > ramionach. Moglabym ogarnac caly swiat za jednym
            zamachem, puscic w kosmos
            > kule ziemska, zachlysnac sie zarem eksplozji... Tak,
            takie tam truizmy. Po
            > prostu kocham dzis swiat i ludzi! jutro nigdy nie
            wiadomo...


            To dobrze, ze teraz jest ci, lepiej, ze mna tak nie bylo,
            i z nim i bez niego byla meczarnia. Potem ucichlo,
            zakochalam sie w innym, znow nie wyszlo i znow ta wieczna
            jesien...
            Gratuluje ci wiosny :)

            Dzisiejszy dzien nawet nie jest taki zly na dziesiec
            spotkanych dzis osob 6 bylo sympatycznych, wiec bilans
            jest na plus ;)

            No i cappuccino smaczne ;)
    • Gość: ada Re: Zimno dzisiaj... IP: *.pwr.wroc.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.02, 16:34
      Okropnie zimno i szaro , teraz tylko ten ktos i cieple lozeczko ...mniam
      • lady_in_red Re: Zimno dzisiaj... 23.09.02, 16:38
        Gość portalu: ada napisał(a):

        > Okropnie zimno i szaro , teraz tylko ten ktos i cieple
        lozeczko ...mniam

        Prosze mi sie tu na stole nie rozkladac ;) Zapraszam na
        kawke i pogawedke, spac (i inne rzeczy robic) bedziemy w
        nocy, ewentualnie nie w towarzystwie ;)
        • vena111 Re: Zimno dzisiaj... 23.09.02, 16:48
          A mnie tak strasznie cieszy to, ze za kilka dni przyjedzie do mnie mój kochany
          facet, który najwspanialej na swiecie całuje, fantastycznie obejmyuje i jeszcze
          kilka rzeczy robi cudownie, ale o tym cisza..... ojoj, juz mam ochotke na
          niego, ale jeszcze kilka dni musze poczekac i tak mnie to cieszy

          I jeszcze cos, ostatnio robiłam dla mojej córci ludziki z kasztanów, nawet nie
          wiecie jaka to radocha jeszcze raz wrócic do dziecinstwa. Polecam wszystkim.

          pozdrowionka for oll
          vena111
      • didi111 Re: Zimno dzisiaj... 23.09.02, 16:44
        Gość portalu: ada napisał(a):

        > Okropnie zimno i szaro , teraz tylko ten ktos i cieple lozeczko ...mniam
        Och, ty "wstretna egoistko"! A ja ktos nie ma ktosia, to co? moze wskocze do
        twojego lozeczka (h)

        (h) humorystyczne
        • Gość: ada Re: Zimno dzisiaj... IP: *.pwr.wroc.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.02, 16:51
          ale tego ktosa tez nie ma przy mnie , pomarzyc zawsze mozna.
        • lady_in_red Re: Zimno dzisiaj... 23.09.02, 16:56
          didi111 napisała:

          > Gość portalu: ada napisał(a):
          >
          > > Okropnie zimno i szaro , teraz tylko ten ktos i
          cieple lozeczko ...mniam
          > Och, ty "wstretna egoistko"! A ja ktos nie ma ktosia,
          to co? moze wskocze do
          > twojego lozeczka (h)
          >
          > (h) humorystyczne

          Tylko prosez mi tu bez klotni. no tak baby sie zebraly
          beda sie na siebie boczyc, ze jedna ma a druga nie ma.
          Nie wazne prosze milych pan, napoje stygna, prosze sie
          zajac smakowaniem. A slowa rzucac tylko cieple i
          przyjazne. ;)
          • didi111 Re: Zimno dzisiaj... 23.09.02, 17:04
            To ja juz jestem przy stoliczku (nakryj sie!). Do herbatki szarlotke z
            odrobina cynamonu i bitej smietany... Ratunku! Musze zabrac sie za
            przygotowanie kolacji... Realizm wzywa!
            • lady_in_red Re: Zimno dzisiaj... 23.09.02, 17:11
              didi111 napisała:

              > To ja juz jestem przy stoliczku (nakryj sie!). Do
              herbatki szarlotke z
              > odrobina cynamonu i bitej smietany... Ratunku! Musze
              zabrac sie za
              > przygotowanie kolacji... Realizm wzywa!

              Biedactwo, zrob sobie cos smacznego i goracego, zeby ten
              realizm nie byl taki straszny ;)
              • Gość: ada Re: Zimno dzisiaj... IP: *.pwr.wroc.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.02, 18:03
                zrobilam sobie smaczny obiadek i teraz nie moge sie ruszac
                • kasia-s Re: Zimno dzisiaj... 23.09.02, 18:07
                  Skończyłyście już kawkę, czy jeszcze można się przyłaczyć? :)
                  • lady_in_red Re: Zimno dzisiaj... 23.09.02, 18:10
                    kasia-s napisała:

                    > Skończyłyście już kawkę, czy jeszcze można się
                    przyłaczyć? :)

                    Alez zapraszamy, zawsze sie mozna przylaczyc, ta
                    wirtualna kawka ma to do siebie, ze skonczy sie dopiero
                    wtedy jak sie juz nikt nie bedzie wpisywal. ;)

                    Wszystkich zapraszamy, panie i panow, na pogawedke na
                    cieplo ;)
                    • didi111 Re: Zimno dzisiaj... 23.09.02, 19:06
                      Panowie wymiekli, dla nich za zimno. Moze to emeryci? Elektryczny kocyk trzeba
                      im zalatwic...
                      A ja potege zycia bede chwalic pod niebiosa! Dla Was zycie codzienne nuda
                      traci, dla mnie jest odkryciem istnienia. I ciesze sie kazda chwila, zapachem
                      deszczu na asfalcie, telefonem z pomylka, kakafonia w telewizorni...
                      Chyba nie wiecie jacy jestescie szczesliwi w promieniach ksiezyca (odbitych).
                      • lady_in_red Re: Zimno dzisiaj... 24.09.02, 18:10
                        didi111 napisała:

                        > Panowie wymiekli, dla nich za zimno. Moze to emeryci?
                        Elektryczny kocyk trzeba
                        > im zalatwic...
                        > A ja potege zycia bede chwalic pod niebiosa! Dla Was
                        zycie codzienne nuda
                        > traci, dla mnie jest odkryciem istnienia. I ciesze sie
                        kazda chwila, zapachem
                        > deszczu na asfalcie, telefonem z pomylka, kakafonia w
                        telewizorni...
                        > Chyba nie wiecie jacy jestescie szczesliwi w
                        promieniach ksiezyca (odbitych).


                        Patrz nawet im nie podzialalo na ambicje, faktycznie to
                        chyba emeryci ;)
                        A dzis na kawke nikt nie zaglada?
                        A co do zycia tracacego nuda niekoniecznie, przeciez
                        jeszcze tyle jest do zrobienia, tyle ksiazek do
                        otworzenia, tyle teatrow do odwiedzenia, tyle tancow do
                        odtanczenia...
                        • kasia-s Re: Zimno dzisiaj... 24.09.02, 18:17
                          Oj dzisiaj to przydałaby się taka kawka wzmocniona koniaczkiem, jest tak zimno,
                          że nawet książki się nie da trzymać w ręce, a paluszki niedługo przymarzną do
                          klawiatury.
                          Aaaaapsik.
                          Pozdrawiam
    • didi111 Re: Zimno dzisiaj... 24.09.02, 18:43
      Rzeczywiscie, zimno dzisiaj jak w nieromantycznym ruskim czolgu. Ten koniaczek
      to kiedy bedzie rozlewany? Ja sluze karoseria, tfu, szklem.
      • kasia-s Re: Zimno dzisiaj... 24.09.02, 19:11
        Nie ma więcej chętnych? to podstawiaj te kieliszki, przynajmniej nie będę się
        rozgrzewać do lustra ;))
        • ja_nek Re: Zimno dzisiaj... 25.09.02, 11:00
          Czy można rozbić to damskie grono i przysiąść się?
          Jestem dziś zabiegany kapkę, więc będę odzywał się rzadziej, ale patrzeć będę z
          przyjemnością na Wasze uśmiechy w kącikach ust i błyszczące oczy.

          Pozdrawiam
          Janek
    • didi111 Re: Zimno dzisiaj... 25.09.02, 11:03
      Zapraszamy, zapraszamy, widze, ze i meskie grono zaczyna odczuwac zimno. A te
      blyszczace oczy to z radosci, niekoniecznie od koniaczku.
      • Gość: wiola Re: Zimno dzisiaj... IP: *.alstom.pl 25.09.02, 11:40
        didi111 napisała:

        > Zapraszamy, zapraszamy, widze, ze i meskie grono zaczyna odczuwac zimno. A te
        > blyszczace oczy to z radosci, niekoniecznie od koniaczku.

        oj didi111,ciepłe fluidy od Ciebie do ......
        Już trochę cieplej.
        Pozdr.
    • Gość: niania Re: Zimno dzisiaj... IP: *.waw.cdp.pl 25.09.02, 11:11
      W Gdańsku zaczęli grzać...
      Woda bulgoce w kaloryferach, czego i Wam życzę.
      niania
      • ja_nek Re: Zimno dzisiaj... 25.09.02, 17:49
        Zamiast do kaloryferu wolałbym przytulić się do jakiejś ciepłej duszy (lub
        ciała):) Tylko do kogo?
        • Gość: Anka Re: Zimno dzisiaj... IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 22:06
          ja_nek napisał:

          > Zamiast do kaloryferu wolałbym przytulić się do jakiejś ciepłej duszy (lub
          > ciała):) Tylko do kogo?

          Napisałam dzisiaj o mojej duszy?
          dalej zimno!!!!
    • didi111 Re: Zimno dzisiaj... 25.09.02, 17:48
      Gratuluje ogrzewania, ja kubek z herbatka glaskam (moze w zastepstwie bardziej
      homopodobnych piecykow). Czy ktos ma ochote na rozgrzewajaca pogawedke?
      • lady_in_red Re: Zimno dzisiaj... 25.09.02, 17:54
        didi111 napisała:

        > Gratuluje ogrzewania, ja kubek z herbatka glaskam (moze
        w zastepstwie bardziej
        > homopodobnych piecykow). Czy ktos ma ochote na
        rozgrzewajaca pogawedke?

        Moj kaloryfer tez zasadniczo grzeje, a tu w instytucie,
        to na kompach mozna jajka smazyc, ale i tak jakos
        jesiennie sie czuje. Gardziolek mnie boli, przytulic sie
        nia ma do kogo. Koniaczku nie lubie, ale odrobine do
        kawki poprosze. Albo przyniose rumu, bedzie lepiej smakowalo.
        I jestem za rozgrzewajaca pogawedka, tylko musimy
        odpowiednio goracy temat dobrac ;)
        • didi111 Re: Zimno dzisiaj... 25.09.02, 18:01
          Przyznaje sie bez bicia, ze ja juz kieliszek miodu wypilam. Komputer tez jakos
          dziwnie sie zachowuje. Przegrzac sie nie przegrzewa, ale chrobocze i jeczy.
          Co do tematu? Jestem tu nowa osoba, ale poczytalam troche watkow i mam
          nieszczegolne wrazenie, ze po spotkaniach w realu czesc osob zaczyna sobie
          wypominac wady i czasem stosuja zamiast odpowiedzi na temat wycieczki osobiste
          pod adresem osob poznanych w realu. Dlatego nie wiem, czy warto na takie
          spotkania przychodzic?

          Didi
          • lady_in_red Re: Zimno dzisiaj... 25.09.02, 18:04
            didi111 napisała:

            > Przyznaje sie bez bicia, ze ja juz kieliszek miodu
            wypilam. Komputer tez jakos
            > dziwnie sie zachowuje. Przegrzac sie nie przegrzewa,
            ale chrobocze i jeczy.
            > Co do tematu? Jestem tu nowa osoba, ale poczytalam
            troche watkow i mam
            > nieszczegolne wrazenie, ze po spotkaniach w realu czesc
            osob zaczyna sobie
            > wypominac wady i czasem stosuja zamiast odpowiedzi na
            temat wycieczki osobiste
            > pod adresem osob poznanych w realu. Dlatego nie wiem,
            czy warto na takie
            > spotkania przychodzic?
            >
            > Didi


            Ja tez niew iem, zwlaszcza ze nigdy na takim spotkaniu
            nie bylam, i male szanse, zebym byla. Ale w sumie to nie
            wazne, tu mamy bankiecik czysto wirtualny, ladny
            stoliczek z kawcia, szarlotka i czyms rozgrzewajacym,
            fotele sa pojemne, a osobistych insynuacjach,po prostu
            zapomnijmy...
            • didi111 Re: Zimno dzisiaj... 25.09.02, 18:10
              Masz racje, w koncu bankiecik w pelni i w necie jest sympatycznie. Mozemy
              sobie muzyczke nastawic. Proponuje skladanke polskiego rocka z wczesnych lat
              80-tych. Co Ty na to?
              • lady_in_red Re: Zimno dzisiaj... 25.09.02, 18:19
                didi111 napisała:

                > Masz racje, w koncu bankiecik w pelni i w necie jest
                sympatycznie. Mozemy
                > sobie muzyczke nastawic. Proponuje skladanke polskiego
                rocka z wczesnych lat
                > 80-tych. Co Ty na to?

                Nie mam nic przeciwko ;)

                A potem nawet mozemy potanczyc ;)
                • didi111 Re: Zimno dzisiaj... 25.09.02, 18:21
                  Dwie kobiety w tancu, ach co za szl cial i uprzezy (cytujac Chmielewska)!!!
                  Panow-emerytow dzisiaj jak na lekarstwo, a moze wszyscy w aptece stoja?
                  • kasia-s Re: Zimno dzisiaj... 25.09.02, 20:14
                    A ja dzisiaj proponuję herbatę malinową z sokiem, pod tą muzyczkę będzie
                    akurat,a jak rozgrzewa... :)))
                    • ja_nek Re: Zimno dzisiaj... 26.09.02, 00:01
                      Ja emeryt???
                      Może coś do przegryzienia, coś słodkiego na przykład?
                      Zgłodniałem o tej porze.
                      A co do spotkań w realu, trzeba mieć odwagę, by wyjść zza monitora. To nie real
                      powoduje czasem wycieczki i spory między forumowiczami. Wystarczy czytać, by
                      kogoś lubić bardziej lub mniej.
                      I to nie może być argument przeciw wyjściu zza monitora

                      Pozdrawiam
                      Janek
                      • kasia-s Re: Zimno dzisiaj... 26.09.02, 07:57
                        Ale niewątpliwie znajac kogoś tylko przez jego słowa
                        czytane na ekranie idealizujemy osobę, nie widzimy, że
                        ma złe dni, że może nieprzyjemnie drwiąco sie usmiechać,
                        że może wcale się nie uśmiechać, krasząc swoje
                        wypowiedzi na forum wieloma usmieszkami po każdym słowie.

                        Janku, może herbaty z malinami? ;))
    • nadine_ Re: Zimno dzisiaj... 26.09.02, 09:23
      Nadal jest zimno, i troszkę skostniałam w drodze do pracy .Czy i ja mogę się
      przysiąść z kubeczkiem kawy? Chętnie i innym zrobię gorącą kawę ,tym którzy
      jeszcze są zmarznięci i tym którzy mają na nią ochotę.
    • nadine_ Re: Zimno dzisiaj i pusto... 26.09.02, 09:47
      Pusto coś dzisiaj, chyba jednak samotna wypiję tę kawę.
      • Gość: niania Re: Zimno dzisiaj i pusto... IP: *.waw.cdp.pl 26.09.02, 10:02
        nadine_ napisała:

        > Pusto coś dzisiaj, chyba jednak samotna wypiję tę kawę.
        Dzięki za ofertę.
        U mnie w pracy jest automat, który daje pyszną czekoladę, no i u nas juz
        grzeją...
        Ciepło pozdrawiam
        niania
        • ja_nek Re: Zimno dzisiaj i pusto... 26.09.02, 11:36
          Dziękuję, chętnie napiję się herbaty z malinami.
          Może coś na ząb się znajdzie dla strudzonego (wczoraj) wędrowca?
          Czy jest tu lodówka?
          • didi111 Re: Zimno dzisiaj i pusto... 26.09.02, 11:48
            Janku, my tu sie chcemy ogrzac, a Ty lodowki szukasz. No, chyba, ze wyciagniesz
            jakies wiktualy i przyrzadzisz goraca zakaske. Sluze zastawa i sztuccami.

            Pozdrawiam,
            Didi
          • kasia-s Re: Zimno dzisiaj i pusto... 26.09.02, 14:49
            ja_nek napisał:

            > Dziękuję, chętnie napiję się herbaty z malinami.

            Oj, herbata już wystygła, ale zaraz zrobię Ci świeżej i
            gorącej
            • didi111 Re: Zimno dzisiaj i pusto... 26.09.02, 17:47
              A maliny wlasnej roboty? To moze ja tez poprosze kubek.
              Czy ktos nasluchuje w sieci jak wastka struga leci myslotok, slowotok i tylko
              machnie reka, a druga oprze na klawiaturze i moze cos wystuka...
              Tak sobie bajdurze, bo nudno.
              Romantyczni rycerze i panny w za dlugich sukniach pobudka!
              • kasia-s Re: Zimno dzisiaj i pusto... 26.09.02, 18:03
                Oczywiście, że maliny domowe, babcia robiła. Bardzo proszę z gorącą herbatą :)).
                • ja_nek Re: Zimno dzisiaj i pusto... 26.09.02, 18:31
                  Że co, że jak?
                  Mam coś przygotować o jedzenia???
                  No tak, gdzie kucharek sześć..;))))))
                  Idę pozbierać jagody jakowealbo jakieś grzybki, a moze i coś większego uda się
                  złapać.
                  Didi, jeśli chcesz się ogrzać, trzeba coś przekąsić:) No chyba, że masz coś
                  innego w zanadrzu;)
                  • didi111 Re: Zimno dzisiaj i pusto... 26.09.02, 18:47
                    Sluzylam zastawa, ale widze, ze z Ciebie wiekszy lesnolaz niz kucharz, wiec do
                    ogrzania moge Ci zaproponowac koldre, a i cos pod koldra sie znajdzie. Tylko
                    to juz inne forum.

                    Figlarna
                    Didi
                    • ja_nek Re: Zimno dzisiaj i pusto... 26.09.02, 22:32
                      > Sluzylam zastawa,
                      To auto terenowe już mamy;)
                      Przydać się może.

                      > wiec do ogrzania moge Ci zaproponowac koldre, a i cos pod koldra sie
                      znajdzie. Tylko to juz inne forum.
                      Moglibyśmy wypróbować jakieś nowe techniki grzewcze;) Będzie ekologicznie:)
                      Juz to widzę: forum Energetyka;)

                      Ja_nek Figlarny
                      • didi111 Re: Zimno dzisiaj i pusto... 26.09.02, 23:37
                        Ja po prostej, bylo erotycznie, ale jak chcesz energetycznie, to kupie sobie
                        zarowke energooszczedna i pod koldre wloze. kawal zgrzewu metaloszklanego
                        zamiast Janka.
                        Okrutna
                        Didi
                        • ja_nek Re: Zimno dzisiaj i pusto... 27.09.02, 00:35
                          Fetyszystka;)
                          A ja po sąsiedzku takiej mocy nabrałem;)
                          Która to Twoja kołdra?
                          Ta?
                          Ooops przepraszam koleżankę, ja chciałem z właśnie z Didi przestudiować teorię
                          kwarków....
                          Tam Ją znajdę? Aha dziękuję.
                          Auććććć! Te niskie stropy.
                          Didi zanim mnie ogrzejesz, czy masz trochę lodu?
    • didi111 Re: Zimno dzisiaj... 27.09.02, 00:44
      Prowadz Wladco... do lodowki. Usmiecham sie niewinnie i laduje Ci zamrazarke
      na kolana.
      Sympatycznie i malo lirycznie,
      Didi
      • ja_nek Re: Zimno dzisiaj... 27.09.02, 10:56
        Jak to mało lirycznie?
        A ten szampan co się mrozi w środku? A ten drobinki lodu do dwuznaczmych celow
        przeznaczone to co?
        Mało liryczniwe, też coś;)
        Niewinny uśmiech na początek wystarczy, ale co zamierzasz dalej?
        • didi111 Re: Zimno dzisiaj... 27.09.02, 11:07
          O tej porze, to moge Ci zaoferowac bajke na dzien dobry, mocne, przedwojenne
          biurko i nieslychanie podniecajacy harmider szeleszczacych papierow.
          A szampan to juz chyba za cieply, a szkoda.
          Z pracochlonnym pozdrowieniem,
          Didi
          • ja_nek Re: Zimno dzisiaj... 27.09.02, 11:22
            Te warunki mogą być równie ekscytujące, bądź co bądź, co chwila ktoś może
            wejść;) Popatrz, że zbliża się pora lunchu i niejedno biurko może być nasze;)
            Cześć pracy;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka