Dodaj do ulubionych

Uczucia a cielesność

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 19:48
Chciałabym poruszyć temat, który wydaje mi się "znakiem" szczególnym
współczesnych czasów. Jestem kobieta dojrzałą i mającą kontakt z rzeszą ludzi
młodych w pracy.
Napiszę co wynika z moich subiektywnych obserwacji.
Pierwsze i najważniejsze - zauważam zanik lub istnienie w formie szczątkowej
przyjaźni, a jednocześnie głębokie łaknienie, tęsknotę za nią, za bliskością
drugiej osoby.
Bardzo młodzi ludzie często zaczynają znajomość od seksu i na tej
płaszczyźnie próbują zawiązać nić przyjaźni czy niłości. Wszystko od końca,
jak w filmie! Najpierw idą ze sobą do łóżka, potem wstają i wstydzą się
swojej cieleśności, momo, że wcześniej odważnie używali swych ciał - owijają
się ręcznikiem, chyłkiem znikają w łazience, prysznic, torebka i... do domu.
Jeśli on lub ona po trzeciej randce nie zadeklarują miłości to juz powód do
tragedii. Łzy, rozpacz, zawiedzione nadzieje.
Nie rozumiem, nie potrafię pojąć dlaczego ta drogą ludzie młodzi sami sobie
urządzają piekło na ziemi. Dlaczego odwracaja bieg zdarzeń, cierpią i nie
wiedzą dlaczego. Czy rzeczywiście takie trudne jest zrozumienie, że uczucia
(przyjaźń, miłość) buduje się miesiącami i latami?
Wiem, że nieco uogólniam, bo wiem, że są młodzi, którzy doskonale rozumieją
sferę własnych uczuć i realizują je w zdrowy sposób. Momo to zapytuje:
dlaczego tak wielu młodych ludzi miast cieszyć się życiem, przeżywa trudne
chwile w skutek przestawienia kolejności rozwoju zdarzeń?
Obserwuj wątek
    • Gość: exman Re: Uczucia a cielesność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 20:45
      Się naczytali gó..arze postów szybkiego_w.....nauka nie poszła w las...jeno do
      wielkich miast.
      • Gość: gloksy Re: Uczucia a cielesność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 20:52
        hah:)
        a ja z małego miasta, gdzie szybki_wytrysk nie sięga
        :)
        • Gość: exman Re: Uczucia a cielesność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 20:57
          ...be careful...nie znasz dnia ni godziny....
          • Gość: gloksy Re: Uczucia a cielesność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 21:09
            Exman, mam nadzieję, że szybki tu nie trafi, w to miejsce, gdzie jestem.
            • Gość: exman Re: Uczucia a cielesność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 21:19
              ...a fajne chociaż to miejsce jest ?
              • Gość: gloksy Re: Uczucia a cielesność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 21:29
                Z mojego punktu widzenia - fajne jest:)
                Tu jest wszystko, co lubię:) I jest jeszcze miejsce na małe marzenia - np. na
                wyjazd w sztormową pogodę nad morze:)
                • Gość: exman Re: Uczucia a cielesność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 21:31
                  ...kein problem, jeno weź deskę i znajdzieśz 4 sure swoją falę....
                  • Gość: gloksy Re: Uczucia a cielesność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 21:34
                    hej, popatrzę z brzegu, a jeszcze lepiej z klifu!
                    Wystarczy.
                    Deskę pozostawiam Tobie.
                    :)
                    • Gość: exman Re: Uczucia a cielesność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 21:37
                      Ja, wiesz, zawsze deskę opuszczam, bo to w dobrym tonie, ponoć....
                      • Gość: gloksy Re: Uczucia a cielesność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 21:45
                        Nie wiem co dokładnie jest aktualnie w tzw. "dobrym tonie" i szczerze mówiąc,
                        jest mi to zupełnie obojętne. Żyję życiem jakie mam i sama tworzę, a nie takim
                        jakie chciałabym mieć i dlatego nie interesują mnie mody:)
                        • Gość: exman Re: Uczucia a cielesność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 21:49
                          ...dobra fala...gloksy...zafajniaście dobra fala...juz Cię lubię, choć do desek
                          mi daleko jak diabli...
                          • Gość: gloksy Re: Uczucia a cielesność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 21:54
                            Exman, wybacz, ale w "moim świecie" nie mieści się p[olska nowomowa. Rozumiem
                            co mówisz, ale nie lubię takich słów. Oczywiście, to nie Twój problem, ale ja
                            nie przejmę tego języka. Nie ta "klasa".
                            • Gość: exman Re: Uczucia a cielesność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 22:02
                              spox, przyjmij to jak uważasz, a swoje torpedy zachowaj na prawdziwych s...synów.
                              • Gość: gloksy Re: Uczucia a cielesność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 22:08
                                torpedy...
                                no,no,
                                wychodzi na to, że agresywna jestem. I to dlatego, że nie przejmuję wszystkiego
                                jak leci ze świata zewnętrzego.
                                A Ty przyjmujesz wszystko?
                                Bo ja mogę co najwyżej zaakceptować, ale nie przyjąć za własne czegoś, czego
                                nie akceptuje mój "wewnętrzy przewodnik". Myślę, że akurat Ty wiesz o czym
                                mówię.:)

                                • Gość: exman Re: Uczucia a cielesność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 22:33
                                  ... i nie mylisz się...;)...teraz leci Pearl Jam-składak...a ja nie zadługo
                                  wylatuję na poyańcówkę bo mię nogi swendzom...więc, póki co-stay gloksy anyway u
                                  are gloxy....
                                  • Gość: gloksy Re: Uczucia a cielesność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 22:41
                                    Idź Exmen i zrób coś z tym swędzeniem stóp, to niezdrowe:)
                                    baw się dobrze:)
                                    • Gość: exman Re: Uczucia a cielesność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 22:51
                                      A ja lubię jak mnie coś woła...taki gupi juz jestem...guuuud najt

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka