bellima 14.02.06, 08:36 Dobrze się idzie krajem nieba polnego i krajem wiosennego lasu Wtedy słyszysz jak storczyki krzyczą wniebogłosy: Kochaj - tylko kochaj dla wszystkich starczy miłości Mnie nie trzeba dwa razy powtarzać <Adam Ziemianin> Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
spieszka Re: >Dla wszystkich starczy miłości< 14.02.06, 09:32 Łade. Czekam już z utęsknieniem na wiosnę, żeby poczuc jak pachnie pęczniejąca młodymi pędami kwiatów przyroda. A wtedy to dopiero chce się kochać! Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: >Dla wszystkich starczy miłości< 14.02.06, 13:44 ~~Kiedyś rano niespodzianie ktoś zapuka do twych drzwi Wczesniej niz oczekiwalaś przyjdą te cieplejsze dni Zdejmiesz z niej zmokniete palto, i posadzsz vis a vis I zapachnie, zajasnieje- wiosna, ach to ty:) ~~ Odpowiedz Link Zgłoś
spieszka Re: >Dla wszystkich starczy miłości< 15.02.06, 16:16 Dziękuję.:))))))))))))) Wywróżyłaś chyba bo dziś cały dzień swieciło u mnie słońce. Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: >Dla wszystkich starczy miłości< 18.02.06, 11:01 wygląda na to,ze zadzialalo u mnie tez wiosna i slonce az milo Odpowiedz Link Zgłoś
aroden A renta starcza 14.02.06, 12:58 i tak potem nie starcza. wiec niech wystarczy chociaz uczucie :) < inny poeta > Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: A renta starcza 14.02.06, 13:52 czy ona starcza czy też nie starcza czy na potrzeby wszystkim wystarcza, (przez chwilę) życ można tylko nią podobno tacy są <jak głoszą inni poeci> jedną kończąc drugą zaczynając - jakos to zleci... <proza(c)> Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Ta Betka... 14.02.06, 14:12 Ta Betka jest kokietka w obyciu zupelnie nie letka kreci to tu, to tam (wiele wykretow jej znam) Dzis mowi o uczuciach ze niby ich wszedzie dostatek a sama (cus skromniutko) rzuci mi tylko czasem niechcacy kwiatuszka platek :) Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: Ta Betka... 14.02.06, 14:49 Po rozległych łąkach forumowych, facettt się błąka (i to całkiem zdrowy) tam kwiatek skubnie tam tylko listek na krągły owoc rzuci pomysłem, trawką radosnie też się zachłysnie (twierdzi: to sprawy są oczywiste) więc może wiśnie? (czy także wiśnie?) łąki bogate w zielona kiść, "a to mi betka!" -tak mówi dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Co to, to nie :) 14.02.06, 15:12 Przenigdy - nie błąka lecz zmierza do celu (a celem tym nie jest wizyta w b....lu:) I skubnie, tak - skubnie lecz tylko na lace gdy widzi w Twej dloni owoce pachnace :) Istotnie wszak Betka ma piekna kisc Czy tylko wisienek? Ach, nie smialbym snic... ze kiedys jednak w przyplywie radosci da mi sie jej raczek wziac tez kisc szczerosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: Co to, to nie :) 15.02.06, 13:13 cel juz wytyczony? bagaz uwzględniony? (mowi, ze nie śmiałby lecz my wiemy, że... o,le!) przypływy radosne miewamy na wiosne w końcu zieleń kisci kolor wisni da, acha! Odpowiedz Link Zgłoś
letizia5 Re: Co to, to nie :) 15.02.06, 13:20 bellima napisała: > (mowi, ze nie śmiałby > lecz my wiemy, że... > o,le!) .....a jakże ! z miłą chęcią :) Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: Co to, to nie :) 15.02.06, 13:22 letizia5 napisała: > .....a jakże ! > z miłą chęcią :) twój ruch :)) Odpowiedz Link Zgłoś
letizia5 Re: Co to, to nie :) 15.02.06, 13:26 bellima napisała: > twój ruch > :)) ......nie, nie, ja się tylko wcięłam. Już zmykam. Bawcie się sami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: Co to, to nie :) 18.02.06, 11:20 khe, szczegóły lepiej przemilczać;)) Odpowiedz Link Zgłoś
letizia5 Re: Co to, to nie :) 18.02.06, 11:29 milczę więc grzecznie i podczytuję ten kabaret racząc się pieczoną rybką :) Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: Co to, to nie :) 18.02.06, 11:44 że kabaret..ooo,...o żesz! a co z rybką... pewno wiesz;) zaraz obiadowa pora czy Aroden nam coś poda? taki pstrąg na przykład, w ziołach, co w przeręblu był z wieczora, rozmnożony z łaski Pana.... (głodna jestem dziś od rana) częstuj się Ty tez:)) Odpowiedz Link Zgłoś
letizia5 Re: Co to, to nie :) 18.02.06, 11:58 Aroden coś przycichł ostatnio. Chyba go nie onieśmiela nadmiar dam w tym wątku ;) Choć może jednak woli większą dawkę intymności do tej rybki... A i lubczykiem pewnie chętnie się uraczy w zacisznym miejscu :) Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: Co to, to nie :) 18.02.06, 12:11 może i rację masz.. Pan Rybkę lubczykiem doprawia opruszy paryczką, bazylką, cytryną pokropi dyskretnie. w zaciszu, gdzieś przy kominku Rybką się intymnie raczy (trochę się martwię czy starczy...) lecz co tam, my wytrwale czekamy na rozmnażanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
aroden Nie mam dzis, Ribko, czasu :) 18.02.06, 13:36 (szef kaze mi wstawiac drzwi do lasu :) Bellima napisala : > czekamy na rozmnażanie:) Gdy taka Ribke-Poetke ma sie w rodzinie, To wiem, ze nam Poezja nie zginie :) Lecz w tfurczym procesie odnowy o czekaniu nie moze byc mowy... Wez ze zakasaj rekawy (i nie tylko :) I przyloz Twa dlon do tej sprawy - co chcemy to rozmnożymy I glodnych tez obdzielimy :) pa. Odpowiedz Link Zgłoś
letizia5 Bellimo :) 18.02.06, 13:47 to jednak nie nadmiar osób w wątku i brak intymności, tylko owy brak czasu i konieczność wstawiania drzwi (?) do lasu tak wpłynął na rozmnażanie według Arodena :) Odpowiedz Link Zgłoś
aroden Zobacz juz sa (te drzwi) :) 18.02.06, 14:19 i nawet sie otwieraja :) members.tripod.com/Zinjanthropus/images/Door_Opening_to_a_Forest.gif letizia5 napisała: > tylko owy brak czasu i konieczność > wstawiania drzwi (?) do lasu To oczywiscie byla tak Litentia Poetica : - wstawiac drzwi do lasu... (czyli musiec robic cos zbednego...) Ale i jednoczesnie smutny zart nad tym - jak cos niemozliwe i zbedne, staje sie mozliwym i niezbednym (?) W stronach, w ktorych mieszkam, wszystkie lasy (mimo, ze panstwowe, a nie prywatne) sa ogrodzone i maja drzwi... zamkniete na klucz... Nie mozna do nich wejsc... Odpowiedz Link Zgłoś
letizia5 Re: Zobacz juz sa (te drzwi) :) 18.02.06, 15:55 aroden napisał: > > To oczywiscie byla tak Litentia Poetica : > - wstawiac drzwi do lasu... > (czyli musiec robic cos zbednego...) ...zbędność czynności, lepiej określa stwierdzenie "nosić drwa do lasu" :) Pozdrawiam :) Ładne te drzwi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: Zobacz juz sa (te drzwi) :) 18.02.06, 15:57 hmm? on nie chce nosic razy kilka bo poniosą wreszcie wilka kiedy czary rozne zna sie drzwi otworzyc każde da sie;) hop sa sa Odpowiedz Link Zgłoś
letizia5 Re: Zobacz juz sa (te drzwi) :) 18.02.06, 17:50 Myślę, że coś go jednak ponosi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: Nie mam dzis, Ribko, czasu :) 18.02.06, 15:55 toż rękawy zakasałam, (szef cos mówił, nie słuchałam tfurczy zapał w weekend-ba!) poezyja! niech coś ma. by głodnych nie przybywało to się starać trzeba stale, no bo co się teraz stanie z naszym zbiorczym rozmnazaniem? Rybki w przeręblu pluskają wądki zgrabnie omijają, tra la la! Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Dla mnie znowu nie starczyło. 14.02.06, 17:55 Za późno stanąłem w kolejce. :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
aroden Re: Dla mnie znowu nie starczyło. 14.02.06, 17:58 tapatik napisał: > Za późno stanąłem w kolejce. :-))) Bo to zwykla sciema byla, ze ona dla wszystkich starcza. Jako i ta renta starcza - co tak naprawde nie starcza :) Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: Dla mnie znowu nie starczyło. 15.02.06, 13:05 aroden napisał: > Bo to zwykla sciema byla, ze ona dla wszystkich starcza. > Jako i ta renta starcza - co tak naprawde nie starcza :) Ty mi tu nie rób kreciej roboty Smutkiem zalewasz starcze kłopoty a miłośc sobie i tak wędruje malkonentami się nie przejmuje, wiec, miast za renty malej branie weź się za uczuc pomnazanie! a wtedy starczy;) Odpowiedz Link Zgłoś
letizia5 Re: Dla mnie znowu nie starczyło. 15.02.06, 13:09 bellima napisała: > Smutkiem zalewasz > starcze kłopoty ......okrutna jesteś ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: Dla mnie znowu nie starczyło. 15.02.06, 13:17 letizia5 napisała: > bellima napisała: > > > > Smutkiem zalewasz > > starcze kłopoty > ......okrutna jesteś ;) no co Ty;) "I ta trwoga i ta trwoga trudna rada że się nie wie czy się człowiek dla dam nada Ale z drugiej strony z chwili takiej wdzięk gdy rozwieje dana dama taki lek Starsi panowie, starsi panowie, starsi panowie dwaj Już szron na głowie już nie to zdrowie a w sercu ciągle maj.." Odpowiedz Link Zgłoś
letizia5 Re: Dla mnie znowu nie starczyło. 15.02.06, 13:18 bellima napisała: > Starsi panowie, starsi panowie, starsi panowie dwaj > Już szron na głowie już nie to zdrowie a w sercu ciągle maj.." ........nie ma to jak kabaret ;))))))))))))))) > Odpowiedz Link Zgłoś
aroden Re: Dla mnie znowu nie starczyło. 15.02.06, 16:26 > wiec, miast za renty malej branie > weź się za uczuc pomnazanie! > a wtedy starczy;) Dzisiaj wlasnie wylowilem w przereblu Rybke. Bede mial co na kolacje - nawet z uczuciem. Tylko trzeba by tu zaprosic Pana by dokonal jej pomnozenia. Tak, by starczylo dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: Dla mnie znowu nie starczyło. 18.02.06, 11:12 aroden napisał: > Dzisiaj wlasnie wylowilem w przereblu Rybke. > Bede mial co na kolacje - nawet z uczuciem. > Tylko trzeba by tu zaprosic Pana > by dokonal jej pomnozenia. > Tak, by starczylo dla wszystkich. kilka dni juz Rybka w przeręblu nie pływa a kolacja była duszona czy z grila? Pan przychylnym okiem na Rybkę poatrzył w oczach się mnożyło od delicji zacnych. teraz więc czekamy na skutki mnożenia: w kolejce po miłość stoją bez znużenia cnotliwi i inni (tacy trochę winni) i o niej chcą marzyć, kogoś dziś obdarzyć... więc dla wszystkich starczyć ma:) Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: Dla mnie znowu nie starczyło. 15.02.06, 13:02 Jak to nie starczyło?? na półkach ciągle wolne sztuki lezą już przykurzone lecz także świeze do wyboru do koloru... do rozbioru i doboru z wyprzedaży i z pierwszej ręki miłe diabełki cięte anielki lecz troche trzeba zainwestować by zdobyc miłość i nie żałować rzuć grosz od siebie miłości mały jeżeli trafisz, procewnt masz stały. ...lecz może w kolejce po coś innego stanąłeś, szanowny kolego? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: STARCZY TO JEST UWIĄD. MÓWIMY : WYSTARCZY!!!! 15.02.06, 13:24 iii.. tam. nie znasz się. Odpowiedz Link Zgłoś
letizia5 Re: STARCZY TO JEST UWIĄD. MÓWIMY : WYSTARCZY!!!! 15.02.06, 13:26 bellima napisała: > iii.. tam. nie znasz się. ...na poezji...:) Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: >Dla wszystkich starczy miłości< 21.02.06, 11:43 >W kolejce po miłość< Pachną znów słowa o miłości i palą się. A mnie to złości, bo muszę znowu znieść czekanie w kolejce po ciepłe kochanie. W papierze z dłoni, jem tak szybko, choć gorące. Gdyby wystygło, niesmaczne, chłodne, przemyślone. Wolę kruche i przypalone. <Dílo> Odpowiedz Link Zgłoś
burgunder >Dla wszystkich starczy miłości<? 21.02.06, 11:49 bellima napisała: A mnie to złości, > bo muszę znowu znieść czekanie > w kolejce po ciepłe kochanie. W zyciu nie ma lekko. Tak jak onegdaj za PRL Tak teraz za IV. RP. zwowu czeba bendzie czekac w kolejce by odstac i wystac swoje :) Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: >Dla wszystkich starczy miłości<? 21.02.06, 11:53 stoimy w kolejce po miłość w kasie amor spogląda nieżyczliwym okiem zostały tylko strzały z przeceny bez gwarancji <Satanika> Odpowiedz Link Zgłoś
burgunder Re: >Dla wszystkich starczy miłości< 21.02.06, 12:02 Ty lepiej wlasny zrob remanent Inaczej nowy nasz parlament nie da Ci glejtu na Amory (bo do milosci przec nie skory) W kolejce tej mlodosc Twa stracisz gdy mi wdziecznoscia nie odplacisz :) W koncu by dostac sie do nieba Nie tylko nielego piora czeba Lecz co istotne - poswiecenia Bez tego nie ma - zniewolenia. A tylko zniewolona dusza nie wie po licho sie porusza :) (hollera - pomylilem chyba Milosza z Konwickim ale pomylki - to motor historii :) pa. Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: >Dla wszystkich starczy miłości< 21.02.06, 12:05 Bardzo płodny Poeta z Kanady płodził, płodził, lecz wciąż do szuflady. Aż raz Muza - tym dość zniesmaczona - przykopała w szufladę, a ona niszczęsnemu przycięła gonady. <Andrzej Ozga> ups Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: >Dla wszystkich starczy miłości< 21.02.06, 12:35 ...no co Ty:) Mój Aniele Stróżu, ku pomocy Ty stać miałeś PRZY MNIE we dnie, w nocy Czemu przeto teraz, nocną ciemną już nie PRZY mnie stoisz, lecz NADE mną...? Kręcisz głową, wzdychasz - Mój Aniele nad tą duszą uwięzioną w ciele Nad tą duszą zagubioną w tkankach... Mój Aniele... siadaj, tam jest szklanka. Tu ze mną siądź Aniele Jak najbliżej dna skorzystać możesz wiele Oto szansa twa by pojąć to, co w ciele tylko w ciele kres swój i początek ma Więc siądź Aniele jak najbliżej dna. <A.Ozga> Odpowiedz Link Zgłoś