Samotnosc po 50-ce

01.03.06, 19:16
Czy samotnosc po 50 -tce jest koniecznoscia? Wszyscy mezszczyzni po 50-tce sa
albo zonaci albo starymi kawlerami z bagazem zlych kawalerskich zachowan badz
degeneratamipo przejsciach? Czy sa jeszcze tacy Faceci, ktorzy sa wolni i z
ktorymi mozna jeszcze spedzic reszte zycia?
    • wesola_kicia Re: Samotnosc po 50-ce 01.03.06, 20:11
      przepraszam,ale nie tylko po 50 są samotni ludzie
      są starsi ,młodsi
      a samotność to kolejny rozdział naszego życia
    • koaa Re: Samotnosc po 50-ce 01.03.06, 21:08
      napewno dlaczego miałoby nie byc
      problem z tym ze ludzie kiedy sa młodzi smieja sie z tych troche starszych ze
      robia cos czego im nie wypada (takie głupie myslenie)i kiedy nagle sie
      spostrzega ze im lat przybyło to wtedy te słowa dopadaja ich samych i tworza
      bariery trudne do pokonania
    • sinsi Re: Samotnosc po 50-ce 15.03.06, 09:31
      Większość znajomych 50-latkow albo ma żonę albo ugania się za 20-latkami, albo
      jedno i drugie :-). Ale zostaje ta mniejszość którą zawsze jest sznsa spotkać. A
      jak masz młodą duszę to wiekiem się nie przejmuj.
      • exman Re: Samotnosc po 50-ce 15.03.06, 09:38
        Gdy spotkasz, będzie to miły widok dla młodszych,rówieśników i straszych, w tym
        wieku nikt nie obnosi się z miłością jak czynią to dzisiejsze nastolatki (żygać
        się chce gdy widzę dookoła publicznie liżace się pryszczate buzie). To będzie
        miało klasę i dyskretne piekno...tylko daj innym do zrozumienia, że szukasz...
    • Gość: gb Re: Samotnosc po 50-ce IP: *.toya.net.pl 15.03.06, 10:01
      Przypomniał mi się taki dialog z filmu między matką a dojrzałą już córką. Otóż
      córka (rozwodząca się), w trakcie rozmowy z matką, dała się ponieść
      marzeniom....może jeszcze spotkam kogoś, z kim będę mogła dzielić życie? Na to
      matka....w twoim wieku bardziej prawdopodobne jest, że spotkasz ale psychopatę.
      Mnie to rozśmieszyło, jednak coś w tym jest :)
      • sinsi Re: Samotnosc po 50-ce 15.03.06, 10:11
        Matka swoje wie. Bo ten problem zaczyna się duzo wczesniej niz od 50tki.. :-)
        • Gość: gb Re: Samotnosc po 50-ce IP: *.toya.net.pl 15.03.06, 16:27
          Ano, ktoś musi ten kubeł zimnej wody wylać...dla ochłody :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja