Dodaj do ulubionych

zmieniamy nicki

09.12.02, 16:18
Dlaczego ?
Obserwuj wątek
    • Gość: klotylda Re: zmieniamy nicki IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 09.12.02, 17:00
      dlatego!
    • rb13 Re: zmieniamy nicki 09.12.02, 17:27
      Łał takiego serwera to jeszcze nie znam ?
    • rb13 Re: zmieniamy nicki 09.12.02, 17:50
      Ja rb13 wróciłem do swojego . A po prawdzie nie dotrzymałem słowa ,że tu już
      nie będę pisać. Mężczyzna zmienny jest ...
    • Gość: Jureek Re: zmieniamy nicki IP: 212.20.131.* 09.12.02, 18:56
      brys13 napisał:

      > Dlaczego ?

      Nie wiem. Nie zmieniam, chociaż nie lubię swojego nicka. Ale "Jurek" był już zajęty, to musiałem go trochę zdeformować.
      Jurek
      • meduza4 Re: zmieniamy nicki 10.12.02, 13:35
        A ja znam takiego kolesia (znaczy osobiscie poznalam)
        ktory zmienia nicki zeby sie schowac przed paniami
        ktorym serca zlamal :))))))) Ale ja go namierzylam i nie
        raz jeszcze namierze :))))))))))
        • Gość: oak Re: zmieniamy nicki IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 15:27
          ... no tak, ręce by Ci wyszpotawiło ze złości, gdybyś tego nie napisała ....

          Pożyjemy zobaczymy, kiedy Meduzie przyjdzie ochota na nowy nick.
          Hominem, te memento
          • meduza4 Re: zmieniamy nicki 10.12.02, 15:30
            Gość portalu: oak napisał(a):

            > ... no tak, ręce by Ci wyszpotawiło ze złości, gdybyś
            tego nie napisała ....
            >
            > Pożyjemy zobaczymy, kiedy Meduzie przyjdzie ochota na
            nowy nick.
            > Hominem, te memento

            A po co mi nowy nick skoro to i tak nic nie daje?
            Po samym stylu pisania mozna rozpoznac delikwenta
            lub delikwentke... a sa tez bardziej wyrafinowane
            metody :)))))))))))))))))))))))))
            • Gość: a imie jego ........czterdziesci i cztery... IP: 213.77.81.* 10.12.02, 15:45
              meduza4 napisała:

              > A po co mi nowy nick skoro to i tak nic nie daje?
              > Po samym stylu pisania mozna rozpoznac delikwenta
              > lub delikwentke... a sa tez bardziej wyrafinowane
              > metody :)))))))))))))))))))))))))


              czyzby ?? ;)
          • messja Re: zmieniamy nicki 10.12.02, 15:37
            Gość portalu: oak napisał(a):

            > ... no tak, ręce by Ci wyszpotawiło ze złości, gdybyś tego nie napisała ....

            ?????? dlaczego mialoby jej rece "wyszpotawic" ze zlosci i czemu sie tym tak
            przejoles? czyzby chodzilo o ciebie??????????:)))))

            >
            > Pożyjemy zobaczymy, kiedy Meduzie przyjdzie ochota na nowy nick.
            > Hominem, te memento
            • Gość: oak no pewnie że o mnie IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 10.12.02, 16:46
              a o kogóz by innego )))))))

              ech jak trudno spojrzeć dalej niż koniec własnego nosa
              • messja Re: no pewnie że o mnie 10.12.02, 18:48
                Gość portalu: oak napisał(a):

                > a o kogóz by innego )))))))
                >
                > ech jak trudno spojrzeć dalej niż koniec własnego nosa

                czyzbys sie usadowil na koncu mojego nosa? get off my face than:)))))))))))))
                (przetlumaczone nie ma w j. polskim tego samego znaczenia, dlatego uzylam
                zwrotu angielskiego)
                • meduza4 Re: no pewnie że o mnie 11.12.02, 10:36
                  Nie, to nie Oak... Ale moze wzial to tak do siebie,
                  bo tez lubi takie zabawy :))))))))))
                  Uderz w stol a nozyce sie odezwia :))))
                  • Gość: B. Re: no pewnie że o mnie IP: 195.116.222.* 11.12.02, 11:37
                    A ja mam ochote na serek plesiowy...

                    i wino.. dobre wino:)
                    • meduza4 Re: no pewnie że o mnie 11.12.02, 11:44
                      Gość portalu: B. napisał(a):

                      > A ja mam ochote na serek plesiowy...
                      >
                      > i wino.. dobre wino:)


                      I myslisz, ze akurat mamy przy sobie????
                      • Gość: B. Re: no pewnie że o mnie IP: 195.116.222.* 11.12.02, 12:46
                        Do sklepu niedaleko..
                        A ja.. chetnie przyjme zaproszenie około 19 dzis oczywiscie
                        • meduza4 Re: no pewnie że o mnie 11.12.02, 12:49
                          To jak wyznaczasz date i godzine to moze ty
                          zapros kogos do siebie?
                          • Gość: B. Re: no pewnie że o mnie IP: *.acn.waw.pl 11.12.02, 19:36
                            Wyznaczam bo zabiegany jestem i trudno mi chwilke wygospodarowac..
                            Ale jak nie to nie i tak termin juz zaprzepaszczony.. nastepny wolny chyba mam
                            w przyszłym roku.
                  • Gość: oak Re: no pewnie że o mnie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 13:37
                    meduza4 napisała:

                    > Nie, to nie Oak... Ale moze wzial to tak do siebie,
                    > bo tez lubi takie zabawy :))))))))))
                    > Uderz w stol a nozyce sie odezwia :))))

                    W rzeczy samej, ten sam typ. Padam na kolana przed przenikliwością i lotnością
                    Pani umysłu. ))))
                    Ale możesz być spokojna nie gustuję w kobietach ogarnietych obsesją dozgonnej
                    zemsty za krzywdy doznane i wyimaginowane.

                    Jakie to piekne zobaczyć narodziny jeszcze jednego ideału na tym forum. Teraz
                    jesteście już dwie nikt wam sie nie oprze, nikt nie zatrzyma. Aż do chwili gdy
                    zostaniecie tu same i pozostanie wam związek monopłciowy. ))))))))

                    ________________________________________________
                    kubański teatrzyk przedszkolny przedstawia:
                    tragikomedię nieskolka zaangażowaną - "Femina walcząca, il la muert" )))))
                    • meduza4 Oak ! 11.12.02, 13:50
                      Widze, ze cie grypa bierze, poloz sie lepiej do lozka,
                      bo w twoim stanie wysilek umyslowy moze nadwatlic
                      twe szare komorki
                      :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      • Gość: oak koncercik życzeń ???? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 14:41
                        Jesli ktoś miał wątpliwości, to rozwiewasz je w cudowny sposób. Ten sam
                        mentorski ton. Takie same matkowanie.
                        Kto powinien się położyć, kogo grypa bierze, kto jest dobry, a kto zły, komu
                        wolno coś powiedzieć, a komu nie ......

                        Medice cura te ipsum... i nie męcz więcej.

                        ps. Diagnoza co do grypy czy innego szkorbutu niestety błędna, lekarz z
                        urojenia jednak z Ciebie nie będzie.
                        • meduza4 Re: koncercik życzeń ???? 11.12.02, 14:50
                          Czyzby ci dziewczyna w nocy nie dala, ze taki
                          nabuzowany chodzisz? Jak szukasz zaczepki to idz
                          laskawie pod inny adres bo widze, ze chcesz sie
                          klocic a nie bardzo masz z kim :))))))))))))
                          Albo lepiej -napisz skarge do admina, ze ci sie moj
                          mentorski ton nie podoba :))))))))
                          Bardzo lubie czytywac "forum o forum" :)))))))
                          • Gość: oak Re: koncercik życzeń ????, hihi .. a jednak IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 15:04
                            meduza4 napisała:

                            > Czyzby ci dziewczyna w nocy nie dala, ze taki
                            > nabuzowany chodzisz?

                            "Dają" - to byc może takie dziewczyny jak Ty (skoro uzywasz tej dialektyki).
                            Dalszych komentarzy tego zdania nie będzie ze wzgledu na szacunek dla
                            przedstawicielek płci Twej.

                            > Jak szukasz zaczepki to idz
                            > laskawie pod inny adres bo widze, ze chcesz sie
                            > klocic a nie bardzo masz z kim :))))))))))))

                            Spójrz na swój pierwszy wpis na tym wątku, aż kipi od łagodności

                            > Albo lepiej -napisz skarge do admina, ze ci sie moj
                            > mentorski ton nie podoba :))))))))

                            .. czy to już wszystkie życzenia i rady, Ciociu "dobra rada" ???. Jakimże to
                            jeszcze głebokimi myślami uraczysz mnie błąkającego się w ciemnościach

                            > Bardzo lubie czytywac "forum o forum" :)))))))

                            a co mnie to obchodzi, co ty czytać lubisz. To nie konkurs miss polonia, nikt
                            nie pyta o zainteresowania i ulubione pozycje literackie.

                            i na koniec garść tradycyjnych ))))))))))))))))))))))))))/szkoda że sardoniczny/
                            • meduza4 Re: koncercik życzeń ????, hihi .. a jednak 11.12.02, 15:36
                              Gość portalu: oak napisał(a):

                              > meduza4 napisała:
                              >
                              >
                              > > Jak szukasz zaczepki to idz
                              > > laskawie pod inny adres bo widze, ze chcesz sie
                              > > klocic a nie bardzo masz z kim :))))))))))))
                              >
                              > Spójrz na swój pierwszy wpis na tym wątku, aż kipi od
                              łagodności
                              >

                              Moj pierwszy wpis byl ewidentnym zartem, co chyba
                              inteligentni ludzie dostrzegli od razu.
                              Mniejsza z tym -mozesz sobie rozumiec moje posty
                              jak chcesz, ale patrzac na twoj pierwszy wpis widac
                              od razu, ze jest w jeszcze lagodniejszym tonie niz
                              moj wlasny -o co ci wiec chodzi?
                              Zreszta co ma moj wpis do twoich zaczepek?
                              Przeciez nie byl do ciebie a z tego co wiem -nie ma
                              obowiazku czytania moich postow ani tym bardziej
                              odpowiadania na nie, a jednak to robisz :)))))))))))
                              Dam ci dobra rade -jak masz cos do mnie to mi napisz
                              mi mailem, bo to co tu wypisujesz robi sie po prostu
                              nudne!
                              • Gość: oak Re: koncercik życzeń ????, hihi .. a jednak IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 11.12.02, 23:26
                                meduza4 napisała:

                                >
                                > Moj pierwszy wpis byl ewidentnym zartem, co chyba
                                > inteligentni ludzie dostrzegli od razu.
                                > Mniejsza z tym -mozesz sobie rozumiec moje posty
                                > jak chcesz, ale patrzac na twoj pierwszy wpis widac
                                > od razu, ze jest w jeszcze lagodniejszym tonie niz
                                > moj wlasny -o co ci wiec chodzi?
                                > Zreszta co ma moj wpis do twoich zaczepek?
                                > Przeciez nie byl do ciebie a z tego co wiem -nie ma
                                > obowiazku czytania moich postow ani tym bardziej
                                > odpowiadania na nie, a jednak to robisz :)))))))))))
                                > Dam ci dobra rade -jak masz cos do mnie to mi napisz
                                > mi mailem, bo to co tu wypisujesz robi sie po prostu
                                > nudne!

                                No pewnie że był inteligentnym żartem (nawiązującym do równie żartobliwego
                                innego wątku), ale to jest forum a nie stowarzyszenie mensa, tu bywają i
                                zwykli, ran twoich nie godni całować ludzie.
                                Mimo całej swojej ociemniałości umysłowej mam świadomośc dobrowolności
                                czytania zamieszczonych tu wątków. Natomiast nie dotarło jeszcze do mnie, że
                                niektórym "wybrancom bogów" (w procesie produkcji domieszano im do gliny
                                trochę guana więcej) nie wolno odpisywać, a jesli już to w tonie pełnej
                                aprobaty i poklasku.
                                Do tej pory nic do Ciebie nie miałem. Teraz tylko jedna prośba: pożycz od
                                kogoś słownik i sprawdż pod literką "F" znaczenie słowa "forum".

                                Twoich ocen, co jest nudne, co inteligentne, a co łagodne i kto do czego ma
                                prawo, nie mam zamiaru komentować, ślepota jest niestety nieuleczalna
                                Gennius irritable vatum.
                                /uśmiechów nie będzie, nie warto ... dalszej polemiki również/
                    • messja lezy chory oak w lozeczku:) 11.12.02, 15:25
                      Gość portalu: oak napisał(a):

                      > meduza4 napisała:
                      >
                      > > Nie, to nie Oak... Ale moze wzial to tak do siebie,
                      > > bo tez lubi takie zabawy :))))))))))
                      > > Uderz w stol a nozyce sie odezwia :))))
                      >
                      > W rzeczy samej, ten sam typ. Padam na kolana przed przenikliwością i
                      lotnością
                      > Pani umysłu. ))))
                      > Ale możesz być spokojna nie gustuję w kobietach ogarnietych obsesją dozgonnej
                      > zemsty za krzywdy doznane i wyimaginowane.
                      >
                      > Jakie to piekne zobaczyć narodziny jeszcze jednego ideału na tym forum. Teraz
                      > jesteście już dwie nikt wam sie nie oprze, nikt nie zatrzyma. Aż do chwili
                      gdy
                      > zostaniecie tu same i pozostanie wam związek monopłciowy. ))))))))
                      >

                      oak, jesli mnie miales na mysli, to bardzo sie mylisz, nie interesuje mnie
                      zwiazek monoplciowy z meduza, ani tym bardzie stereopciowy z toba:)))))
                      dlatego sie delikatnie odfasonuj i nie wywyoluj awantury, jesli nikt cie o to
                      nie prosil.
                      bo dopiero ci pokaze mentorski ton:)))))))))

                      p.s.
                      a swoja droga to ciekawe, ze doszukujesz sie u innych, tego, co widocznie
                      przejawia sie w twoich wypowiedziach:)))))))))
                      moze to jakis kompleks?


                      messja
                      • meduza4 Re: lezy chory oak w lozeczku:) 11.12.02, 15:40
                        Messja -swiete slowa prawisz!
                        Poczytaj sobie co on tutaj wypisuje: zarzuca mi, ze
                        moj pierwszy wpis "az kipi lagodnoscia" przy czym
                        wlasnego wpisu chyba nie czytal.
                        Ale coz -gdzies sie trzeba wykrzyczec, frustracja
                        zawsze szuka sobie ujscia :)))))))))))
                      • Gość: oak Re: lezy chory oak w lozeczku:) IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 11.12.02, 23:36
                        messja napisała:

                        > a swoja droga to ciekawe, ze doszukujesz sie u innych, tego, co widocznie
                        > przejawia sie w twoich wypowiedziach:)))))))))
                        > moze to jakis kompleks?
                        >
                        >
                        > messja

                        Księżniczko. Czy naprawdę "Gazeta" musi zamiescić to w formie bannera, żeby do
                        Ciebi dotarło, że jesteś śmieszna.
                        Jak do tego doszlaś, że mówiąc o mentorstwie i innych takich cudownych cechach
                        miałem na myśli Ciebie ??? Czyżbyś w głębi duszy sama byla ich świadoma.
                        A kompleksów poszukaj u Siebie, Pani znachorko znad Tamizy. Doprawdy
                        zadziwiajacy upór we wmawianiu innym kompleksów, ktoby coś nie napisał, nie po
                        myśli Miłościwie nam panującej ))) Messji, odrazu dostaje skierowanie do
                        lekarza. To jak to jest Panienko cały świat wariatów, jedna Messja wzór do
                        naśladowania i chodzący ideał. Nic tylko odlać i umieścić w Sewr pod Paryżem.

                        Her Majesty oposition
                        oakie

                        ps. super tytuł dałaś swej wypowiedzi, pewnie przepszczą Cię w tym roku w
                        końcu do starszaków. Gratulacje.
                        • messja Re: lezy chory oak w lozeczku:) 12.12.02, 00:22
                          >
                          > Księżniczko. Czy naprawdę "Gazeta" musi zamiescić to w formie bannera, żeby
                          do
                          > Ciebi dotarło, że jesteś śmieszna.

                          a dlaczego jestem smieszna? bo nie chce mi sie z toba klocic? jeszcze niedawno
                          sam dudniles poteznym glosem o to, by nie wywolywac awantury, a teraz kipisz ze
                          zlosci i czepiasz sie wszystkich po kolei! i co ci to da? poprawisz sobie
                          humor? i kto tu jest smieszny?:)


                          > Jak do tego doszlaś, że mówiąc o mentorstwie i innych takich cudownych
                          cechach
                          > miałem na myśli Ciebie ???

                          "Jakie to piekne zobaczyć narodziny jeszcze jednego ideału na tym forum. Teraz
                          > jesteście już dwie nikt wam sie nie oprze, nikt nie zatrzyma. Aż do chwili
                          gdy
                          > zostaniecie tu same i pozostanie wam związek monopłciowy."

                          a kogo? czyzby jednak janka? to w takim razie przepraszam:))))))))))))))

                          > A kompleksów poszukaj u Siebie, Pani znachorko znad Tamizy. Doprawdy
                          > zadziwiajacy upór we wmawianiu innym kompleksów, ktoby coś nie napisał, nie
                          po
                          > myśli Miłościwie nam panującej )))

                          a fe, jaka brzydka aluzja:) i po co tak robic wycieczki osobiste, czy ja sie
                          ciebie czepiam, ze jestes z Katowic:))))))))))))))
                          (a jeszcze tak niedawno ucierales nosa marysiowi, ze z braku argumentow
                          wymyslal glupie zlosliwosc typu:"kompleks malego siusiaka"... a teraz patrz,
                          jaki jestes brzydki:))))))))))

                          Messji, odrazu dostaje skierowanie do
                          > lekarza. To jak to jest Panienko cały świat wariatów, jedna Messja wzór do
                          > naśladowania i chodzący ideał. Nic tylko odlać i umieścić w Sewr pod Paryżem.
                          >
                          > Her Majesty oposition
                          > oakie

                          cos ci powiem w sekrecie: nie obchodzi mnie zabardzo, czy mnie nazwiesz
                          ksiezniczka, odlejesz posag czy umiescisz sie w mojej opozycji. oprocz
                          nielicznych wpisow (pisanych z nieco wiekszym natezeniem przy okazji roznych
                          awantur) i pozy jedynego sprawiedliwego i rostrzygajacego kto jest megalomanem,
                          a kto nie jest, tak naprawde cie nie znam... do tej pory sprawiales wrazenie
                          dosc rozsadnego, ale teraz widze, ze cos cie meczy (moze zestresowany jestes:)

                          > ps. super tytuł dałaś swej wypowiedzi, pewnie przepszczą Cię w tym roku w
                          > końcu do starszaków. Gratulacje.

                          "przepszcza" mnie czy nie, to nie twoja sprawa:)

                          p.s.
                          poniewaz widze, ze objawy sa silne: ataki plucia zolcia, slinotok i stan
                          zapalenia do awantur, przepisuje:
                          1) wyspac sie, wypoczac, duzo witamin (najlepiej w stanie naturalnym - jakies
                          soki)
                          2) spacer, spokoj, medytacje - przemyslenie czy niedaloby sie jednak zalatwic
                          problemow osbistych poza forum
                          3)okaznie zyczliwosci sobie i ludziom (tym bardziej, ze ida swieta)
                          powodzenia!
                          • Gość: oak dobra już dobra .... IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 12.12.02, 00:50
                            ... możesz odtrabić na wszystkich forach swoje zwycięstwo. Tylko błagam skończ
                            te Twoje "diagnozy".
                            Ta Tamiza była bez żadnych negatywnych znaczeń, ale skoro Cię to tak boli
                            przepraszam. (zresztą jakie może mieć rzeka negatywne znaczenie, skoro dla
                            Ciebie normalnym jest, że można się uczepić kogoś bo jest z katowic, ... coż
                            pogratulować światopoglądu ... /i żeby było jasne, nie jestem z katowic/
                            Wiesz co jest w Tobie najbardziej śmieszne, że jesteś jak chorągiewka na
                            wietrze. Potrafisz posunąć się nawet do tego, że jako argumentu użyjesz
                            czegokolwiek kobietko bez honoru. Teraz spiknęłabyś się nawet z Marysiem, bo
                            wydałaś mi wojnę, sprzymierzysz się z każdym, przeciwko każdemu, taka jest
                            twoja lojalność.
                            Niech i tak będzie, tylko pamietaj Ty i Meduza to jeszcze nie wszyscy (bo
                            ponoć wszystkich się czepiam)choćbyś nie wiem jak tego chciała.

                            Dobrej nocy specjalistko od cudzych kompleksów i obrończyni swoich klakierów.

                            Mario to forum zarzucił rzygowinami, ty w końcu osiągniesz swój cel,
                            wypłoszysz stąd wszystkich, którzy nie posuną się do bałwochwalstwa, potem
                            będziesz się już mogła masturbować poczuciem zwycięstwa pośród, tych
                            nielicznych, którzy na każdym kroku brawo Ci będą bić.
                            żegnaj królewno, to miasto jest za małe dla nas dwóch. /tymbardziej że ja bez
                            niego wyżyję/

                            oakie
                            • messja Re: dobra już dobra .... 12.12.02, 02:16
                              > ... możesz odtrabić na wszystkich forach swoje zwycięstwo. Tylko błagam
                              skończ
                              > te Twoje "diagnozy".

                              na nic blagania, tym bardziej, ze z glupota zwyciezyc sie nie da:)

                              > Ta Tamiza była bez żadnych negatywnych znaczeń, ale skoro Cię to tak boli
                              > przepraszam. (zresztą jakie może mieć rzeka negatywne znaczenie, skoro dla
                              > Ciebie normalnym jest, że można się uczepić kogoś bo jest z katowic,

                              nie, nie jest normalnym dla mnie, ze mozna sie do kogos przyczepic, dlatego, ze
                              jest znad tamizy, katowic, konina, kolobrzegu, warszawy czy ciechocinka.
                              wlasnie o tym mowilam - takie wymowki, typu: bo ty jestes z..., sa bez
                              sensu:))))))))))))

                              ... coż
                              > pogratulować światopoglądu ... /

                              a dziekuje:)

                              i żeby było jasne, nie jestem z katowic/
                              gdybys byl i tak to niczego nie zmienia - uwierz mi: nie mam nic przeciwko
                              katowiczanom:)


                              > Wiesz co jest w Tobie najbardziej śmieszne, że jesteś jak chorągiewka na
                              > wietrze. Potrafisz posunąć się nawet do tego, że jako argumentu użyjesz
                              > czegokolwiek kobietko bez honoru. Teraz spiknęłabyś się nawet z Marysiem, bo
                              > wydałaś mi wojnę, sprzymierzysz się z każdym, przeciwko każdemu, taka jest
                              > twoja lojalność.

                              powiem ci krotko: straszne pierdoly gadasz. wyspij sie i zastanow sie o czym
                              mowisz. jaka chorogiewka? gdzie kobietka bez honoru? z kim i gdzie bym sie
                              spiknela????? w jakim celu? ja tobie wydalam wojne - a po
                              co???????????????????? no i ta lojalnosc - to juz wogole fajna
                              sprawa:)))))))))))
                              wszystko przekrecasz i tworzysz monstrualne zarzuty. tak jak swojego czasu
                              forward. zaraz bedziesz sie pewno uzalal, ze cie przepedzilam z forum:)
                              moze pojdziesz jeszcze na skarge:)


                              > Niech i tak będzie, tylko pamietaj Ty i Meduza to jeszcze nie wszyscy (bo
                              > ponoć wszystkich się czepiam)choćbyś nie wiem jak tego chciała.
                              >
                              > Dobrej nocy specjalistko od cudzych kompleksów i obrończyni swoich klakierów.

                              tu sie z toba zgodze - dobrej nocy:)
                              a klakierow nie mam, niestety:))))))))))))))))

                              >
                              > Mario to forum zarzucił rzygowinami, ty w końcu osiągniesz swój cel,
                              > wypłoszysz stąd wszystkich, którzy nie posuną się do bałwochwalstwa, potem
                              > będziesz się już mogła masturbować poczuciem zwycięstwa pośród, tych
                              > nielicznych, którzy na każdym kroku brawo Ci będą bić.

                              czy ty czasem nie piszesz jakies ksiazki z duzo iloscia fikcji opartej nieco na
                              watkach autobiograficznych? bo napewno to nie dotyczy mnie:)

                              > żegnaj królewno, to miasto jest za małe dla nas dwóch. /tymbardziej że ja bez
                              > niego wyżyję/

                              oj, jak to patetycznie zbrzmialo! i co ja mam teraz powiedziec? moze jakos
                              romantycznie:
                              -ach poczekaj krolewiczu, nie odjerzdzaj na swym rumaku w sina dal!
                              a moze ze skrucha: - prosze oak, nie odchodz, zrozumialam swoj blad i obiecuje,
                              ze wiecej nie bede. odtad zawsze nim cokolwiek napisze na forum ciebie poprosze
                              o zgode.
                              a moze cos w stylu janka: oak wyciagam reke do zgody i chce wypracowac jakis
                              kompromis. proponuje nie dopatrywac sie zlych intencji w wypowiedziach
                              adwersarza.
                              moze sie najeze jak marys i walne cos z grubej rury, typu: i bardzo dobrze
                              kretynie, przynajmniej tych glupot bedzie mniej na forum.

                              a jednak napisze w stylu mojego ulubionego kolegi belbo: pocaluj tate w klate.
                              nie mieszaj mnie w twoje decyzje zwiazane z pisaniem na forum. nic mnie to nie
                              obchodzi:)

                              messja
                              • Gość: Jureek Re: dobra już dobra .... IP: 212.20.131.* 12.12.02, 07:57
                                messja napisała:

                                > tu sie z toba zgodze - dobrej nocy:)
                                > a klakierow nie mam, niestety:))))))))))))))))

                                Ale rycerzy(a?) masz?
                                Jura
        • kohanek Meduzko, a ten gosciu to czasem nie Quickly? 11.12.02, 12:16
          ten co zlamal serca i sie kryje? Oj tak mi na to wyglada
          • meduza4 Re: Meduzko, a ten gosciu to czasem nie Quickly? 11.12.02, 12:22
            Gdyby to byl Quickly to bym sie przeciez do niego
            nie odzywala :)))
            Quickly to inny typ faceta -on lamie serca, ale
            wcale sie z tym nie kryje :))))))))))))
    • ojciec_chrzestny1 Re: zmieniamy nicki 11.12.02, 16:33
      brys13 napisał:

      > Dlaczego ?
      ...........................................

      Bo messja mi się znudziła...
    • eurydyka2001 Re: zmieniamy nicki 11.12.02, 23:57
      Bo chcemy pobyć nierozpoznawalni przez jakiś - krótszy, dłuższy, a ulotny
      jednako - czas.

      Bo się nam wydaje, że wraz z nowym nickiem coś nowego się "przydarzy", o ile
      zdarzenia na forum da się w ogóle rozpatrywać w kategorii "nowości".

      A dlaczego napisaliśmy powyższe w liczbie mnogiej, nie wiemy. Kłaniamy się
      Romantice.
      • ja_nek Re: zmieniamy nicki 12.12.02, 01:39
        Oak... skoro Meduza mówi, że miała na myśli kogo innego...
        Nie bierz zatem tego co mówi do siebie.
        Nie wiem, czy istnieje jakiś powód do sporu. Przeczytałem tylko ten wątek. Może
        jestem ślepy, ale o co Wy się kłócicie?
        Nie wiem.
        Pogódźcie się. Oak, kiedy już zabierasz głos na FR, piszesz rozsądnie, a Meduza
        czyni to forum żywszym, pisze wiersze, które uwielbiam czytać (Meduza, brakuje
        mi ich....). Może jest ostatnio ciut wrażliwsza i Ty też... każdy z nas ma
        czasem gorsze dni....

        Pozdrawiam
        Janek zmęczony
        • quickly Dla zrelaksowania atmosfery kilka kawalow... 12.12.02, 07:32
          Aula. Wykłady prowadzi starszy profesor. W pewnym momencie zwraca się do
          studentów:
          – Za moich czasów nieobecność na zajęciach usprawiedliwiona była w dwóch
          przypadkach: po pierwsze, gdy umarł ktoś bliski z rodziny, po drugie – choroba
          udokumentowana zwolnieniem lekarskim.
          Z końca sali dobiega komentarz:
          – Panie profesorze, a jeżeli ktoś jest skrajnie wyczerpany seksem?
          Cała sala wybucha śmiechem, a profesor po krótkim zastanowieniu odpowiada:
          – W twoim wypadku – możesz po prostu pisać drugą ręką.


          * * *

          Dentysta zagląda do jamy ustnej Jasia: – Dziecko, ty chyba nie wymyłeś zębów.
          Mogę nawet powiedzieć, co jadłeś na śniadanie!
          – A co jadłem?
          – Jajko.
          – Nieprawda, jajko było wczoraj.


          * * *

          Rozprawa sądowa na Grenlandii: – Niech oskarżony wyjaśni, co robił w nocy z 15
          listopada na 20 marca?

          * * *

          Przed bramą cmentarza na ławce siedzi dwóch staruszków. Rozpoczyna się rozmowa.
          – A ty, Stasiu, to ile już masz lat?
          – 80, a ty?
          – 90.
          – O, to tobie się nawet nie opłaca wracać do domu.

          • quickly Jeszcze jeden... 12.12.02, 07:37
            Sekretarka wchodzi do gabinetu dyrektora nowej firmy: – Ktoś do pana.
            – Niech poczeka – mówi dyrektor. Po 15 minutach każe sekretarce wpuścić gościa,
            a sam rozkłada na biurku papiery, bierze telefon i udaje, że rozmawia: – Tak,
            panie ministrze. Dobrze, możemy się jutro spotkać. Ale w tej sprawie, o której
            pan mówił, to na razie nie mogę nic zrobić. Nawet za 100 tys. dolarów. Jestem
            zawalony robotą – kończy i zwraca się do gościa: – Słucham pana.
            – Ja tu przyszedłem podłączyć telefon – mówi gość.

            • quickly Mial byc ostani, ale ten tez jest dobry... 12.12.02, 07:40
              W łóżku leży para. Nagle rozlega się odgłos otwieranych drzwi.
              – O Boże! – krzyczy kobieta – Mój mąż!
              On wyskakuje z łóżka, chwyta w pośpiechu ubranie i chowa się za kotarę. Po
              chwili wychodzi jednak z ukrycia i ze zdumieniem rzuca:
              – Zaraz, chwileczkę! Przecież to ja jestem twoim mężem!
    • ?x? Re: zmieniamy nicki 12.12.02, 08:59
      Czasami zmieniamy nicki, żeby uniknąć ataków jakiejś
      osoby, która sobie coś ubzdurała, albo dziecinnie się
      czepia, bo nie dociera do niej, że nie każdą zabaweczkę
      jaką się wymarzy można otrzymać.
      A czasami żeby komuś jednorazowo wygarnąć prawdę, której
      nie chce słuchać, a jednoczesnie nie psuć sobie z tym
      kimś stosunków.
      • Gość: kimek Re: zmieniamy nicki IP: 213.77.81.* 12.12.02, 09:12
        ?x? napisała:

        > A czasami żeby komuś jednorazowo wygarnąć prawdę, której
        > nie chce słuchać, a jednoczesnie nie psuć sobie z tym
        > kimś stosunków.

        ?? to bardzo nieładnie z twojej strony :( tak sie nie robi, a fe!
        • ?x? Re: zmieniamy nicki 12.12.02, 10:30
          Gość portalu: kimek napisał(a):

          > ?? to bardzo nieładnie z twojej strony :( tak sie nie
          robi, a fe!

          Bardzo się wstydzę, ale co robić jak słusznych,
          przyjacielskich uwag taki ktoś nie słucha, tylko zaraz
          się obraża i robi agresywny...
          • Gość: kimek Re: zmieniamy nicki IP: 213.77.81.* 12.12.02, 10:37
            ?x? napisała:

            > Bardzo się wstydzę, ale co robić jak słusznych,
            > przyjacielskich uwag taki ktoś nie słucha, tylko zaraz
            > się obraża i robi agresywny...

            a po jaka ch.... ty go chcesz nawracac na "jedynie sluszna" droge??
            phi! "przyjacielskie rady"?? brrrrr.. strzez mnie boze....

            wolnosc slowa dla wszystkich nicków!!! ;))


          • messja Re: zmieniamy nicki 12.12.02, 13:50
            ?x? napisała:

            > Gość portalu: kimek napisał(a):
            >
            > > ?? to bardzo nieładnie z twojej strony :( tak sie nie
            > robi, a fe!
            >
            > Bardzo się wstydzę, ale co robić jak słusznych,
            > przyjacielskich uwag taki ktoś nie słucha, tylko zaraz
            > się obraża i robi agresywny...

            sluszne i przyjacielskie uwagi - na forum wygladaja raczej na publiczne pranie
            brudow, a gdy sie to robi jeszcze anonimowo, to jest to poprostu nieuczciwe.
            jesli ci zalezy na osobie, ktorej chcesz zwrocic uwage, powinnas rozwiazywac
            wszelkie problemy prywatnie. jesli nie - tym bardziej nie ma powodu, by sie
            ukrywac przy okazji "szczerych i przyjacielskich" uwag.

            p.s.
            tak sobie mysl - jesli tak postepuja przyjaciele, to nie nalezy sie wogole
            dziwic tym, ktorzy sie uwazaja za wrogow:)
      • brytan Do ?x? Cos ty taka msciwa, agresywna i 12.12.02, 12:37
        zgorzkniala? Nie lepiej sie usmiechnac poblazliwie? przeciez to TYLKO forum
        :-)
        • ojciec_chrzestny1 Re: Do ?x? Cos ty taka msciwa, agresywna i 12.12.02, 17:28
          brytan napisała:

          przeciez to TYLKO forum
          ..............................................................

          niektórzy o tym zapominają i biorą wszystko sobie do serca

    • ponurak Re: zmieniamy nicki 14.12.02, 14:13
      Po jakie licho nacisnąłem na ten wątek? Noc niedospana, kac niedoleczony, zimno
      jak na Syberii,pusta lodówka, papierosy sie skończyły a tu? Wyzwiska same na
      dzień dobry sobotniego dnia i do tego zupełnie nie wiem o co chodzi!

      a zmieniać się nie mam zamiaru
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka