Gość: czujesiepodle
IP: *.chello.pl
19.05.06, 22:54
Czuję się podle.
Po 4 latach bycia razem zostałam odrzucona. Bylismy parą ponad 4 lata.
Zaiskrzyło po pierwszym spotkaniu. Potem zrodziła sie miłość, pożądanie,
tęsknota. Zwariowane spotkania, cudowne weekendy, codzienne kontakty, radość
wspólnego bycia , jedzenia, spania, siedzenia w milczeniu, zapewnienia o
miłości, piękny czuły seks. I nagle...zostałam porzucona. A łaściwie
odrzucona. WIEM, że nie zpowodu innej kobiety. Zostałam z poczuciemm,że jestem
do niczego. Gdyby powodem była inna miłość mogłabym zrozumieć. A tak zuopełnie
nie wiem o co cgodzi?