Dodaj do ulubionych

Przewrotność.;-)

28.06.06, 19:51
Jak to się dzieje, że dni idą a lata lecą.-))
a wydaje się ze powinno być odwrotnie,chociazby
ze względu na szybkość przemijania tych dwóch
okresów czasowych.;-D
Obserwuj wątek
    • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 20:21
      grey_5 napisał:

      > Jak to się dzieje, że dni idą a lata lecą.-))
      > a wydaje się ze powinno być odwrotnie,chociazby
      > ze względu na szybkość przemijania tych dwóch
      > okresów czasowych.;-D
      szybkosc "okresow czasowych" rzeczywiscie jest zawrotna i przewrotna
      przemijaja nawet szybciej niz pory roku,ktore sa odmierzane biela zim,
      seledynem wiosn, zlotem letnich pol, czerwienia jarzebin jesienia
      a
      zegary zyc bija spiesznie terkocac, tetniac i kulejac w progu zycia waruja
      siekac czasu obszary, tna godziny w pstre chwile, a chwile w okamgnienia...
      hmmm!
      • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 20:35
        dobrze byloby gdyby lata "lecialy" wtedy przynajmniej lekkosc by sie czulo:)))
        ale one pedza na osle na leb na szyje jak oszalale:)
        • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 20:38
          tak,rzeczywiscie ucieka,czuć pęd powietrza.;DDD
          a w tle piosneka."To były piekne dni".;-)))
          • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 20:39
            nie zna juz dzis kalendarz takich dat:(
            • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 20:40
              a przeciez notatki w nim robilam...zeby pamietac. gdzie sie podzialy?
            • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 20:41
              Oooo,znawczyni starej płyty.;D
              wlasnie tak było..ale w innej
              piosence " To były piekne dni";-)
        • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:35
          w rzeczy samej,ale nie ma na to zadnej recepty.
          jest jak jest,myslę ze problem jest tym coby ten mijający czas
          jak najefektywniej wykorzystac.;) aby było jak najmniej strat
          własnych.;D
          • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:41
            czas nie przezyty to czas stracony! a wiec zyjmy pieknie, majac do zycia
            cierpliwosc do przemijania szacunek a do siebie zyczliwosc!
            a ty caluj mnie...:))))
            • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:43
              dobrze, ze nie "razem w moim psem"..DDDDDDD
              dzięki za miłą rozmowę,spokojnej nocy zyczę,
              a jutro będzie lepiej,napewno.:-)
              • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:46
                spokojnej i z temperatura do przyjecia zycze .
                :))))
                w moim magicznym domu wszystko sie zdarzyc moze.
                • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:48
                  dom ktory mam.;D
                  do usłysznia.-)))
                  • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:50
                    so, you just call me to say.... dobranoc
    • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 20:41
      ktos wolal, to przypominam sobie : zolte kalendarze spal!
      • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 20:43
        ten sam gośc gonił kormorany, co roku jesienią...;)
        • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 20:45
          a kiedy minal dzionek i slonce zaszlo za jeziora... wzdychal tesknie: "Juz od
          dawna ciebie nie widzialem"...ladne imie miala, musisz przyznac
          • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 20:47
            Monika,dziewczyna ratownika...
            oj szalała,szalała.;-D
            • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 20:49
              no hmmm, troche bylo tych milych uroczych i slicznych , ale jedna byla naj...
              przesliczna wiolonczelistka lalala
              • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 20:51
                Oj tak "Skaldowie" ,mnie tez podoba sie ich
                piosneka nagrana wspolnie z Łucją Prus ..
                'I ja żegnałam nieraz kogoś.;"..arcydzieło.;-)
                • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 20:52
                  nieszczesliwe zegnanie, a czekanie jeszcze smutniejsze, bo powracal juz nie
                  taki...
                  • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 20:54
                    dzielna i silna jednak byla i z duma oznajmila : lecz nie rozczulaj sie nade
                    mna.. ja jeszcze sie roztancze:)
                  • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 20:55
                    piosenka jest dobra na wszystko.;-)
                    np...dziewczyna idąc na spotkanie spiewała
                    sobie głosno..."nie zdobędziesz mnie dniem ,
                    nie zdobędziesz mnie nocą." a gdy wracała do domku
                    to cichutko nuciła ..'Nie wierzę piosence...."......DDD
                    • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 20:58
                      wracam ... do ciebie z dalekiej podrozy, na progu ciotka Matylda, a gesi juz
                      wszystkie po wyroku!
                      • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:01
                        "Lagodne swiatlo twoich oczu!/w takiej chwili/ i rzes o rzese trzepotanie!? co
                        znaczy...
                        • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:03
                          chyba to,ze Ty, tylko Ty będziesz...DDD
                      • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:02
                        coz......zalecają.....nie zamykajmy drzwi.;))
                        gwiazdki z nieba,tez chwilowo nie dostaniesz..
                        bo nieba nie widac ...DDDD
                        • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:06
                          nagle swiat sie miesci w twoich oczach, juz nie wiem czy ciebie znam... chwile
                          kolorowe przezrocza, jednak szybko zmienia je czas!
                          • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:07
                            ale jeszcze obok ciebie moje ramie, moze nie pojdziemy juz razem slowa z wolna
                            traca swoj cel
                            • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:09
                              pojść to mozna ..wszęgą szos,pośrod pól
                              zielonych,krętą scieżką poprzez las...DDdddd
                          • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:08
                            oj to się narobiło.;-))
                            nigdy więcej nie patrz na mnie takim wzrokiem;))
                            ja juz mlody nie jestem,i mogę takich upałów
                            nie przeżyć....;-)))))0
                            • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:10
                              nie martw sie !znamy sie tylko z widzenia!:)i jedno o drugim nic nie
                              wie...przez ulice szeroka jak rzeka usmiechamy sie czasem do siebie:))))) znamy
                              sie!!!!!
                              • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:11
                                ale niech stukaja z toba przyajcoly w niemalowane drewno! szczescie trwa tylko
                                chwile dwie!
                                • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:13
                                  po co na to było?.;))
                                  nagadałem się,ze mnie łokcie bolą.....;-DDD
                              • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:12
                                tylko echo na wołanie moje odpowiada.;D
                                • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:17
                                  no i bladzi gdzies po nocach twoim sladem:) tylko echo
                                  • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:18
                                    napiszę do Ciebie z dalekiej podróży...tak mysle.;DDDDD
                                    echo trzeba wspierać.DD
                                  • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:19
                                    lokcie bola? a kto na lawce wyryl serce i Tuwima wiersze pisal jako swoje...
                                    cierp za grzeszki!
                                    • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:22
                                      nie przypominam sobie abym Juliana tak
                                      niecnie traktował.;-)
                                      Tancz,tancz mała Magorzatko.DDD
                                      • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:22
                                        ale żabą Cię starszyłem.;D
                                        • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:24
                                          ja wiem ja wiem to milosc byla pierwsz najgoretsza najszczersza i tak bardzo
                                          sie starales!
                                          • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:25
                                            a wszystko te czarne oczy...DDDDDDDD
                                            a wracając do uczuc to na zadne milosci
                                            w takie upały się nie piszę....DDD
                                            • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:30
                                              ale ... "ja przyszlam na swiat po to aby kochac ciebie, dla ciebie chce byc
                                              pierwsza dla ciebie zawsze mloda i piekna i dla twoich nieczulych i
                                              niecierpliwych dloni. Ty jestes moim sloncem a ja Twoim niebem..."
                                              • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:30
                                                ale nie boj nic! przyjdzie chlodny swit, wszystko przejdzie...
                                              • grey_5 Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:33
                                                dziwny jest ten świat.;(-
                                                ale za to niedziela ,będzie dla mas.;D
                                                Takt jest potrzebny nie tylko w muzyce.;-)
                                                • kobietabezserca Re: Przewrotność.;-) 28.06.06, 21:35
                                                  jasne ze niedziela, bo przeciez w poniedzialek nie mozesz ...juz sie ciesze na
                                                  karuzele na bielanach :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka