Dodaj do ulubionych

Pierwsza milosc

24.08.06, 22:29
Po 20 latach spotkalem moja pierwsza milosc z lat studenckich. Oboje
mieszkamy poza Polska, w tym samym kraju ale daleko od siebie. Obydwoje mamy
rodziny, jestesmy ustawieni materialnie, jestesmy wlascicielami wlasnych
biznesow i mysle ze szczesliwi w malzenstwach. Przez te lata nie mielismy
zadnych kontaktow bezposrednich, aczkolwiek poprzez znajomych interesowalismy
sie naszymi losami. Az w koncu, bez planow doszlo do naszego spotkania.
Spedzilismy dwa dni na rozmowach i spotkaniach. Ona wyjechala a ja nie moge
sie pozbierac do zycia. Odzyla na nowo ogromna milosc. Nie wiem jak sobie z
tym poradzic. Zostawienie rodziny nie wchodzi w rachube. Czy ktos z was to
przezyl?
Obserwuj wątek
    • justiz Re: Pierwsza milosc 24.08.06, 22:44
      Nic Ci raczej nie doradzę z własnego doświadczenia, ale mam takie pytanie, bo
      nie rozumiem, a chciałabym zrozumieć (chyba jestem zbyt "prosta" emocjonalnie)...
      Czy to oznacza, że teraz "kochasz" dwie kobiety, czyli i żonę i tą swoją
      "pierwszą miłość", czy raczej to jakiś powrót do wspomnień, rodzaj fascynacji z
      jakiś względów i czy ożeniłeś się ze wzgl. na miłość, czy były jakieś inne powody..?
      • janusz105 Re: Pierwsza milosc 25.08.06, 16:31
        Dobre pytanie. Napewno w pewnym sensie jest to powrot do wspomnien, ale nie
        wyobrazalem sobie ze po tylu latach te wspomnienia, ta fascynacja beda tak
        mocne.
        • kiki1102 Re: Pierwsza milosc 25.08.06, 16:38
          A może to tylko fascynacja,nowe wrażenie,no wiesz..
    • x_adam Re: Pierwsza milosc 24.08.06, 23:21
      janusz105 napisał:

      Ciężka sprawa, czyżbys sie zakochał?
    • color Re: Pierwsza milosc 25.08.06, 01:07
      najwyrazniej mimo "ustawienia" o ktorym piszesz, twoje malzenstwo nie jest na
      tyle szczesliwe jak ci sie wydawalo....
    • Gość: jol49 Re: Pierwsza milosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 07:29
      Przeminą romanse
      czcigodne małżeństwa
      jak słonie własną nadwagą zmęczone

      zostaną tylko
      malutkie szczęścia

      miłości niespełnione "

      Jan Twardowski
      • Gość: lola Re: Pierwsza milosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 08:01
        Naiwna,prawie niemądra-wierzy we wszystko,a zwłaszcza,że "zawsze",że "nigdy"...

        Ma oczy dziecka i piękny uśmiech-jest piękna jak marzenie,ale żyje krótko jak
        motyl...
    • roxett Re: Pierwsza milosc 25.08.06, 14:23
      bo: "stara milosc nie rdzewieje" jednak cos w tym jest...
      • Gość: no...no...no... Re: Pierwsza milosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 14:29
        Eeeee tam,moją już dawno korozja pożarła:)))
    • duszka2 Re: Pierwsza milosc 25.08.06, 16:49
      Myślę, że to przejdzie... Kiedys spotkałam na zlocie absolwentów liceum
      chłopaka, może nie pierwsza miłośc, ale fascynację...wiem teraz , że
      odwzajemnioną. był jakis błysk w oku, wspomnienie, swiadomośc czegoś moze
      utraconego...ale nic więcej. Równiez los nas popchnął do tego samego miasta ;-).
      Widujemy się czasami przypadkiem i nic wiecej sie nie dzieje;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka