Gość: ala35
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
26.08.06, 23:20
Hej
Mam 35 lat i nietypowy problem... Stale podrywaja mnie młodsi faceci, a mi
się marzy jakiś równolatek ew. trochę starszy.
Rozumiem gdy facet jest młodszy kilka lat, ale 8 to już przesada.
Na dodatek każdy twierdzi że wiek nie ma znaczenia.
Nie rozumiem dlaczego tacy nie oglądaja się za młodymi dziewczynami?
O co chodzi Panowie?