Dodaj do ulubionych

Gratulacje Adasiu!!!!!

29.08.06, 21:01
Brawo!!! Ale nie porzucisz nas? I wierszy też? :DD
Obserwuj wątek
    • white.falcon Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:03
      Dołączam się do gratulacji! Mam nadzieję, że teraz problem z nieuczciwym kolegą
      samoistnie rozwiąże się. :-)
    • Gość: @ Re: Gratulacje Adasiu!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 21:04
      Postanowienie odejścia z forum?
      • tygryska_28 Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:05
        Ktoś tu małpuje i podpuszcza...
        Jakie odejście??!! Teraz to się dopiero rozkręci :)
        • monnia3 Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:08
          I moja skromna osoba sie przyłącza do gratulacji:):*
    • wiarusik Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:11
      Nie wiem czego,ale też gratuluję:)
      • monnia3 Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:11
        Wiarusik:) pracę wymarzona dostał nasz Adaś złociutki:)
        • wiarusik Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:13
          To dobrze.
          Przynajmniej statystyki bezrobocia spadną;)
          • monnia3 Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:14
            Hi hi szkoda że tylko bezrobocia;) a niz demograficzny coraz wiekszy...;)
            • tygryska_28 Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:15
              No, no, wchodzą ci tu na ambicję Wiarusiku ;)))
            • wiarusik Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:15
              No to dawaj tawariszcz do dieła;))
              hie,hie,hie:P:P:P
              • white.falcon Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:16
                A sam to co? Czy mamy z Justiz Ci chomiki przysłać, byś dowiedział się, jak
                powstają małe chomki? ;-D
              • tygryska_28 Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:17
                No to już :DD
          • white.falcon Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:15
            Wiarusik, zamiast stawiać jakieś wino - zachowujesz się jakby Ci tą pracę Adam
            zabrał i o statystykach ględzisz. Co Ci jest? :-)
            • monnia3 Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:16
              A wątek miał dot. Adasia:):)
              • tygryska_28 Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:18
                Dotyczy, dotyczy ;)
                On też może postarać się o poprawienie statystyk przyrostu naturalnego :PPPP
                • x_adam Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:19
                  Nie nie pozostawię was, jakze bym mógł Wiersze też będą:))). Dziękuję:
                  • white.falcon Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:22
                    No to już czuję się usatysfakconowana i uspokojona. :-) Dzięki. :-)
              • white.falcon Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:19
                To i dotyczy Adama i jego pracy i tematów ubocznych, jak to chyba zazdrość
                Wiarusika o coś (o to, że pisujemy do kogoś innego płci męskiej, niż on -
                napewno). Wiarusik onegdaj deklarował, że ma chęć wszystkie męskie nicki z
                forum nosem wytrykać, czy też różkami, ale mu niesporo to idzie. ;-)
                • wiarusik Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:22
                  Dlaczego niby miałbym być zazdrosny?Co ja jestem-alfa i omega?
                  A rozmnażajcie się i pracujcie na chwałę ludu pracującego,sojuszu robotniczo-
                  chłopskiego,inteligencji,kolektywizacji,elektryfikacji i 1-go sekretarza;)
                  • white.falcon Co gryzie Wiarusika? :-) 29.08.06, 21:24
                    Et, chyba dzisiaj lewą nóżką wstałeś, Wiarusiku. Co Ci jest? :-)
                  • x_adam Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:25
                    wiarusik napisał:

                    > Dlaczego niby miałbym być zazdrosny?Co ja jestem-alfa i omega?
                    > A rozmnażajcie się i pracujcie na chwałę ludu pracującego,sojuszu robotniczo-
                    > chłopskiego,inteligencji,kolektywizacji,elektryfikacji i 1-go sekretarza;)
                    wiarusiku wszakże ja tu nju boj jestem myślę że tu więcej twoich fanek jest
                    niźli moich:)))
                    • wiarusik Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:28
                      Coś z Wami dzisiaj nie teges.
                      Nie jestem ZA-ZDRO-SNY.
                      Panimaju rebiata?
                      ;)
                      • tygryska_28 Re: Gratulacje Adasiu!!!!! 29.08.06, 21:29
                        No patrzcie!! A wyglądasz jakbyś był :PP

                        Rzeczywiście Wiarusik wstał lewą nogą...
                        • white.falcon Zatem Wiarusik... 29.08.06, 21:35
                          musi nam udowodnić, Tygrysko, że nie jest zazdrosny. ;-D
                          • tygryska_28 Re: Zatem Wiarusik... 29.08.06, 21:36
                            To Ty rzuciłaś wyzwanie ;)
                            Ja sie mogę tylko nieśmiało podłączyć ;))
                            • white.falcon Re: Zatem Wiarusik... 29.08.06, 21:40
                              Duże Koty w Paski nie muszą nieśmiało podłączać się. One są tygryskami jak w
                              Kubusiu Puchatku i śmiało brykają. :-)
                              • tygryska_28 Re: Zatem Wiarusik... 29.08.06, 21:47
                                Skąd wiesz o Misiu o bardzo małym rozumku? :DD
                                No dobra, ale żeby potem nie było na mnie!! :DD
                                Czasami zbyt śmiało... Tak jak dziś np :P Sama się sobie dziwię ;)

                                Niech udowodni :P
                                • white.falcon Miś o bardzo małym Rozumku... :-) 29.08.06, 22:05
                                  Lubię tę książeczkę i Twój nick mi się skojarzył z brykającym Tygryskiem, który
                                  wiedział "co Tygryski lubią najbardziej" i nie był to oset, ani żołędzie, ani
                                  miód, tylko... :-)

                                  Tygrysko, jesli lubisz Puchatka, to poszukaj książeczek Milne'a "Tao Kubusia"
                                  i "Te Prosiaczka". Na innym wątku o czymś mówiłyśmy parę dni wstecz temu. Chyba
                                  te książeczki by Tobie pomogły odgonić smutki. :-)
                    • white.falcon No jeszcze się pobijcie ;-) 29.08.06, 21:29
                      Zaczynacie licytować się na fanki? ;-D
                      • wiarusik Re: No jeszcze się pobijcie ;-) 29.08.06, 21:30
                        Jak tam przygotowania do mitingu?
                        • x_adam Re: No jeszcze się pobijcie ;-) 29.08.06, 21:34
                          Wiarusiku nie musisz być zazdrosny
                          • wiarusik Re: No jeszcze się pobijcie ;-) 29.08.06, 21:35
                            Zaraz będę zły jeśli ktoś znowu wypowie słowo na Zzzz... >:|
                            • white.falcon Czyżbyś... ;-) 29.08.06, 21:36
                              ... był Załamany, Wiarusiku? ;-)
                              • wiarusik Re: Czyżbyś... ;-) 29.08.06, 21:38
                                @@@
                                • white.falcon Re: Czyżbyś... ;-) 29.08.06, 21:39
                                  ... nie zgadłam? No to - zmartwiony. ;-)
                                  • wiarusik Re: Czyżbyś... ;-) 29.08.06, 21:42
                                    &&&
                                    • white.falcon Re: Czyżbyś... ;-) 29.08.06, 21:43
                                      ... znowu nie? Zraniony? ;-)
                                      • wiarusik Re: Czyżbyś... ;-) 29.08.06, 21:43
                                        Zieeeew...
                                        $$$
                                        • white.falcon Re: Czyżbyś... ;-) 29.08.06, 21:45
                                          Znudzony nami? Nieładnie. ;-D
                                          • wiarusik Re: Czyżbyś... ;-) 29.08.06, 21:48
                                            To może pożongluj trochę?
                                            • white.falcon Re: Czyżbyś... ;-) 29.08.06, 21:49
                                              Nie chcem, to nie muszem. :-)
                            • tygryska_28 ZEBRA!! 29.08.06, 21:37
                              :DDDDD
                            • justiz Wiarusiczku, już biegnę Ci z pomocą!!! ;-))) 29.08.06, 21:48
                              Dlaczego tak Ci dokuczają? Jak ja ich wszystkich złapię - to...

                              Chodź, przytul się do mnie. Oprzyj swoją główeczkę na moim ramieniu i powiedz -
                              co się złego stało... ;-)))
                              • wiarusik Re: Wiarusiczku, już biegnę Ci z pomocą!!! ;-))) 29.08.06, 21:49
                                Zrobili mi bubu.
                                Weź wirtualnego kija i ich po poopie powytrzaskaj.
                                ;)
                                • white.falcon Skarżypyta ;-))) 29.08.06, 21:52
                                  I do tego kijem straszy. Zaraz Cię sokolim pazurkiem drzasnę. ;-)
                                  • wiarusik Re: Skarżypyta ;-))) 29.08.06, 21:53
                                    A nie bo Justiz mnie obroni,O!;P
                                    • white.falcon Re: Skarżypyta ;-))) 29.08.06, 21:54
                                      Upewnij się najpierw. Za Justiz się chowasz... ;-)
                                • justiz trzasku, trzask i... jeszcze raz trzask!!! ;-))) 29.08.06, 21:54
                                  Już się chyba szybko nie podniosą! Zadowolony?! ;-DDD
                                  • wiarusik Re: trzasku, trzask i... jeszcze raz trzask!!! ; 29.08.06, 21:56
                                    OJ TAAAAAK! >:)
                                    Nie wiem czemu....trochę to nieprzyzwoite ale odczuwam DZIKĄ satysfakcję>;P
                                    • white.falcon Re: trzasku, trzask i... jeszcze raz trzask!!! ; 29.08.06, 22:00
                                      Ja Cię jeszcze złapię, Wiarusiku. Wrrrrr. ;-D
                                      • wiarusik Re: trzasku, trzask i... jeszcze raz trzask!!! ; 29.08.06, 22:01
                                        No to trza pisać kiedy Justiz zaczyna;))))))
                                        • white.falcon Re: trzasku, trzask i... jeszcze raz trzask!!! ; 29.08.06, 22:02
                                          Ja tam sobie poczekam, poczekam. ;-)
                                          • wiarusik Re: trzasku, trzask i... jeszcze raz trzask!!! ; 29.08.06, 22:04
                                            Uuuuu zajac,nu PAGADIM:))))
                                            • white.falcon Re: trzasku, trzask i... jeszcze raz trzask!!! ; 29.08.06, 22:08
                                              Nie jesteś zły wilk, tylko Wiarusik. ;-)
                                        • justiz Re: trzasku, trzask i... jeszcze raz trzask!!! ; 29.08.06, 22:05
                                          wiarusik napisał:

                                          > No to trza pisać kiedy Justiz zaczyna;))))))

                                          HAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!!!

                                          Ty się nie martw! Nawet jak mnie nie będzie, to tak się już pojawię - to taki
                                          "dym" tu odstawę, że popamiętają..!!!!! ;-DDDDDDD
                      • x_adam Re: No jeszcze się pobijcie ;-) 29.08.06, 21:33
                        white.falcon napisała:

                        > Zaczynacie licytować się na fanki? ;-D

                        Sokółko nie licytujemy sie o nie:))
                        • white.falcon Re: No jeszcze się pobijcie ;-) 29.08.06, 21:34
                          Adam, ja żartuję. :-)
                          • x_adam Re: No jeszcze się pobijcie ;-) 29.08.06, 21:35
                            white.falcon napisała:

                            > Adam, ja żartuję. :-)
                            Wiem:))))
                            • white.falcon Re: No jeszcze się pobijcie ;-) 29.08.06, 21:38
                              :-) Tylko Wiarusik nas z Tygryską martwi - okazuje się, że nie zły, ani
                              zazdrosny, tylko załamany. Adam, przypomnij sobie jakieś niepowodzenie życiowe
                              nad którym Wiarusik może górować swoim sukcesem. Może to naszego jelonka z
                              różkami ukoi? ;-)
                              • x_adam Re: No jeszcze się pobijcie ;-) 29.08.06, 21:48
                                white.falcon napisała:

                                > :-) Tylko Wiarusik nas z Tygryską martwi - okazuje się, że nie zły, ani
                                > zazdrosny, tylko załamany. Adam, przypomnij sobie jakieś niepowodzenie życiowe
                                > nad którym Wiarusik może górować swoim sukcesem. Może to naszego jelonka z
                                > różkami ukoi? ;-)
                                Wiarusiku nie podrywam ci forumowiczek, nie musisz się bac, nie jestem ani
                                piekny ani przystojny, wiekszość osób jak spogląda na me foto mówi "Bandyta",
                                wiec no problem:))).Niepowodzenie uuuuu...było ich sporo nawet nie wiem od
                                ktorego zacząć
                                • white.falcon Re: No jeszcze się pobijcie ;-) 29.08.06, 21:51
                                  No nie wiem, Adam, wybierz jakieś spektakularnie nieszczęśliwe. Też nad takim
                                  pomyślę. Przynajmniej Wiarusik zobaczy z jakimi to nieudacznikami ma do
                                  czynienia. ;-D
                                • wiarusik Re: No jeszcze się pobijcie ;-) 29.08.06, 21:51
                                  Od początku.
                                  Najpierw o dwójach w podstawówce;))
                                  • x_adam Re: No jeszcze się pobijcie ;-) 29.08.06, 21:58
                                    wiarusik napisał:

                                    > Od początku.
                                    > Najpierw o dwójach w podstawówce;))
                                    Wiarusiku miałem pałę z chemiii
                                    • wiarusik Re: No jeszcze się pobijcie ;-) 29.08.06, 22:00
                                      Ja też miałem z czegoś pałę lub było blisko,już nie pamiętam...
                                      Wymyśl coś innego;)
                                      • x_adam Re: No jeszcze się pobijcie ;-) 29.08.06, 22:06
                                        wiarusik napisał:

                                        > Ja też miałem z czegoś pałę lub było blisko,już nie pamiętam...
                                        > Wymyśl coś innego;)
                                        Za zrzucenie granitowego wazonu z pomnika przyjaźni polsko-radzieckiej, oraz za
                                        ucieczkę z pochodu pierwszomajowego miałem być nie promowany do 4 klasy:))
                                        • justiz Kochany...!!!!!! ;-))))))))))) 29.08.06, 22:11
                                          Po takich wyczynach, to przy obecnej "klasie" rządzącej - to Ty byś objął już
                                          funkcję komendanta głównego!!!!! hehehehe
                                        • wiarusik Re: No jeszcze się pobijcie ;-) 29.08.06, 22:12
                                          To jest wybryk za,który Lechu Cię odznaczy orderem Orła Białego wrrrr....
                                          to żeś przecholował.



                                          ;)))))
                                        • white.falcon Adam!!! ;-) 29.08.06, 22:19
                                          Miało nie być o czynach chwalebnych!!! Wiarusik zaraz powróci do stanu
                                          pierwotnego i zmarnujesz dobrze zaczęte dzieło!!! ;-)
                                          • wiarusik Re: Adam!!! ;-) 29.08.06, 22:21
                                            Już zmarnował....
                                            Milczy bo nie może znaleźć w swoim życiu czynów profanum,wrrrr.....
                                            • white.falcon Wiarusik!!! ;-) 29.08.06, 22:24
                                              To póki Adam coś wymyśli, może powiem na pocieszenie, że raz przypadkiem
                                              przegryzłam na pół gąsienicę. Taką włochatą. Potem przez dwa dni nic nie jadłam
                                              i przez miesiąc nieomalże przez lupę oglądałam kazdy kęs. Może Ci to bardziej
                                              spodoba się? ;-)
                                              • wiarusik Re: Wiarusik!!! ;-) 29.08.06, 22:26
                                                Ty to musisz mieć mocne zęby :O
                                                • white.falcon Re: Wiarusik!!! ;-) 29.08.06, 22:28
                                                  No nie, nie wybiję sobie zębów dla poprawy Twojego nastroju. Nawet nie proś. ;-D
                                            • x_adam Re: Adam!!! ;-) 29.08.06, 22:36
                                              wiarusik napisał:

                                              > Już zmarnował....
                                              > Milczy bo nie może znaleźć w swoim życiu czynów profanum,wrrrr.....

                                              Mogę moj drogi, polałem rok na studiach humanistycznych uniwersyteckich, i
                                              kilkanaście razy zdawałem egzamin na Politechnice
                                              Wystarczy????
                                              Oba kierunki w efekcie skończyłem jednak
                                              • white.falcon Re: Adam!!! ;-) 29.08.06, 22:37
                                                O tym skończeniu trzeba było milczeć, Adam. Może Wiarusik by Ciebie zaczął
                                                pocieszać? Nic wyczucia. Gdzie ja drugą gąsienicę do przegryzania teraz
                                                znajdę? ;-D
                                              • wiarusik Re: Adam!!! ;-) 29.08.06, 22:38
                                                A to ci nowina.
                                                Ja też olałem rok na moich "kochanych" studiach prawniczych.
                                                Chodziłem do Wyszyńskiego,teraz na szczęście na Warszawski.
                                                • x_adam Re: Adam!!! ;-) 29.08.06, 22:42
                                                  wiarusik napisał:

                                                  > A to ci nowina.
                                                  > Ja też olałem rok na moich "kochanych" studiach prawniczych.
                                                  > Chodziłem do Wyszyńskiego,teraz na szczęście na Warszawski.

                                                  orżnąłem testy do ABW
                                                  • x_adam Re: Adam!!! ;-) 29.08.06, 22:45
                                                    Nie zdałem prawka za 1 razem
                                                  • white.falcon Re: Adam!!! ;-) 29.08.06, 22:54
                                                    O, to już lepsze! Rozwijasz się. Wiarusik powinien być ukontentowany. Czyżbym
                                                    myliła się? ;-)
                                                  • white.falcon Ad hoc do Adama :-) 29.08.06, 22:47
                                                    x_adam napisał:

                                                    > orżnąłem testy do ABW

                                                    Wcale Ci nie ujmuję nic, ale jakim cudem to Ci nie udało się? Zatkało mnie.
                                                    Chociaż, jeśli dobrze myślę, to nie tyle o sam test poszło. Mówią, że test nie
                                                    wyszedł, a naprawdę o co innego chodzi. I wtedy jesteśmy "w domu". :-)
                                                  • x_adam Re: Ad hoc do Adama :-) 29.08.06, 22:49
                                                    white.falcon napisała:

                                                    > x_adam napisał:
                                                    >
                                                    > > orżnąłem testy do ABW
                                                    >
                                                    > Wcale Ci nie ujmuję nic, ale jakim cudem to Ci nie udało się? Zatkało mnie.
                                                    > Chociaż, jeśli dobrze myślę, to nie tyle o sam test poszło. Mówią, że test nie
                                                    > wyszedł, a naprawdę o co innego chodzi. I wtedy jesteśmy "w domu". :-)
                                                    odpadłem na testach fizycznych wtedy, co będę ukrywał że byłem po prostu za słaby
                                                  • white.falcon Re: Ad hoc do Adama :-) 29.08.06, 22:52
                                                    Bywa, do nadrobienia. Można było iść dłuższą drogą, ale prowadzącą do tego
                                                    samego celu, o ile się zechce po poznaniu od wewnątrz instytucji. Spróbować iść
                                                    cywilną ścieżką. Przynajmniej nie wiążesz się "w ciemno" na parę dobrych lat ze
                                                    strukturą.
                                                  • x_adam Re: Ad hoc do Adama :-) 29.08.06, 22:55
                                                    white.falcon napisała:

                                                    > Bywa, do nadrobienia. Można było iść dłuższą drogą, ale prowadzącą do tego
                                                    > samego celu, o ile się zechce po poznaniu od wewnątrz instytucji. Spróbować iść
                                                    >
                                                    > cywilną ścieżką. Przynajmniej nie wiążesz się "w ciemno" na parę dobrych lat ze
                                                    >
                                                    > strukturą.

                                                    Właśnie nadrabiam dość czynnym sportem, cywilna ścieżka jest tam bardzo kręta i
                                                    niestety "po znajomościach", próbowałem kilkunastu podejść, mieściłem się nawet
                                                    w pierwszych "trójkach" rozmów kwalifikacyjnych, i się nie udało
                                                  • white.falcon Re: Ad hoc do Adama :-) 29.08.06, 23:01
                                                    Jak wszędzie, jak w każdej instytucji mundurowej, ale daje ten luksus, że można
                                                    wycofać się. Owszem, nie daje też takich pieniędzy, ale coś za coś. Albo luksus
                                                    bycia wolnym (w miarę, w miarę, ale wolnym), albo kasa i zależność. Każdy
                                                    wybiera podług siebie, a czasem okazuje się, że jednak los lepiej myśli za nas
                                                    i zupełnie inne rozwiązania podsuwa i to, przy czym upieramy się, niekoniecznie
                                                    jest tym, co w dalszym ciagu zdarzeń jest półśrodkiem lub niekorzystnym złem.
                                                    Los wiele rzeczy weryfikuje.
                                                  • x_adam Re: Ad hoc do Adama :-) 29.08.06, 23:08

                                                    Wiem już teraz o tym doskonale, kiedyś jednak wydawało mi się, że z racji
                                                    rozlicznych zainteresowań podobną tematyką, pisanych prac i artykułów, tam mogę
                                                    odnaleźć swoje miejsce i być szczęśliwym. Jednak przeliczyłem swoje siły na
                                                    zamiary.Dziś o tym marzę, ale już na to nie nastaję z gwałtownością siłą i
                                                    pragnieniem...Kiedyś jak los zechce to tak czy inaczej tam trafię
                                                  • white.falcon Re: Ad hoc do Adama :-) 29.08.06, 23:16
                                                    Skąinąd znam. Interesować się nie zawsze oznacza uczestniczyć w tym, nie jest
                                                    to tożsame jedno z drugim. Czasem to wychodzi bokiem, a poniektórych kosztuje
                                                    zmarnowane życie. W człowieku zawsze bardziej odzywa się jednak to, do czego
                                                    człowiek przede wszystkim jest predysponowany, a pisanie - ono nie lubi zdrad.
                                                    Ono za Tobą będzie szło i przypominało o sobie. A w tego typu instytucjach albo
                                                    nie możesz pisać, albo piszesz to, co Ci nakazali. Może zabrzmi to
                                                    niewiarygodnie, ale jeśli pisać niejako z ramienia takich instytucji, trzeba
                                                    być poprawnym i wyzbyć się swojego zdania. Znałam człowieka, świetne pióro
                                                    dziennikarskie, którego najpierw złamali tym, a potem dali zmarnować się. Ale
                                                    to inna bajka, nie na FR.
                                                  • wiarusik Re: Ad hoc do Adama :-) 29.08.06, 23:22
                                                    No idę spać.Powiedzcie Justiz,że jeszcze coś jej napisałem.
                                                    Dobranoc.
                                                  • x_adam Re: Ad hoc do Adama :-) 29.08.06, 23:24
                                                    wiarusik napisał:

                                                    > No idę spać.Powiedzcie Justiz,że jeszcze coś jej napisałem.
                                                    > Dobranoc.

                                                    Ale przyznaj sie nam tu jest ktoś tak naprawde godny twych uczuć???
                                                  • white.falcon Re: Ad hoc do Adama :-) 29.08.06, 23:30
                                                    Taaa, on sie przyzna. Tygryskę bałamuci, teraz, gdy poszła spać - Justiz. A mi
                                                    każe robić za słup z ogłoszeniami, czyli matkować. Nieźle urządza się. ;-)
                                                  • white.falcon WiArUsIK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!! 29.08.06, 23:25
                                                    Sam jej powiedz. Co ja jestem - budka ogłoszeń? Mam tak całą noc siedzieć i
                                                    czekać na Justiz? Wiarusik, mało, że do mnie ni słowa nie napisałeś, to jeszcze
                                                    mam za megafon robić? ;-)
                                          • x_adam Re: Adam!!! ;-) 29.08.06, 22:28
                                            white.falcon napisała:

                                            > Miało nie być o czynach chwalebnych!!! Wiarusik zaraz powróci do stanu
                                            > pierwotnego i zmarnujesz dobrze zaczęte dzieło!!! ;-)
                                            Hehehehehehe...Szczerze mówiąc to nie wiedziałem podówczas jak zrzucałem ten
                                            wazon co do czego sie ma w polityce, wazon fajnie sie obracał wiec obracałem go
                                            dopóki nie spadł i się nie pobił w drobne kawałki, dostałem po głowie od
                                            nauczyciela pare razy linijką, to samo drugie tylr w dłoń, wywalili mnie z
                                            zastępu zuchowego "Pracusiów", a moi rodzice zostali wezwani do szkoły, potem od
                                            taty dostałem solidne lanie,
                                            Z pochodu uciekłem z kolegami bo pewien pan tam niemiłosiernie przynudzał, o
                                            czymś o czym nie mielismy pojęcia, i krzyczał podczas pochodu "lewą, lewą, lewą"
                                            • white.falcon Re: Adam!!! ;-) 29.08.06, 22:39
                                              Cała martyrologia Ci wyszła. Powinieneś w te pędy zgłosić się jako
                                              prześladowany za czasów PRL-u. Może Ci jakiś medal się należy, a Ty nic. ;-)
                                              • x_adam Re: Adam!!! ;-) 29.08.06, 22:43
                                                white.falcon napisała:

                                                > Cała martyrologia Ci wyszła. Powinieneś w te pędy zgłosić się jako
                                                > prześladowany za czasów PRL-u. Może Ci jakiś medal się należy, a Ty nic. ;-)

                                                hehehehehehe raczej nie dadzą mi renty:))))
                                                • white.falcon Re: Adam!!! ;-) 29.08.06, 22:53
                                                  Uhonorują Cię pocałunkiem Pani prezydentowej w czółko i audycją "na żywo" w
                                                  radiu pewnego grzybka. ;-D
                                                  • x_adam Re: Adam!!! ;-) 29.08.06, 23:14
                                                    white.falcon napisała:

                                                    > Uhonorują Cię pocałunkiem Pani prezydentowej w czółko i audycją "na żywo" w
                                                    > radiu pewnego grzybka. ;-D
                                                    hehehe nigdy nie zabiegam o żadne honory, audycja o ojca Rydzyka?? , kto wie
                                                    szanuje poglądy innych, choć nie słucham, to jednak nie potępiam słuchających,
                                                    jeżeli to sprawia, że ktoś dzięki temu jest szczęśliwy, to niech to będzie,
                                                    osobiście w swoim życiu nie odczuwam negatywnych wpływow RM:))
                                                  • white.falcon Re: Adam!!! ;-) 29.08.06, 23:23
                                                    Gdyby to jeszcze szło w parze z szanowaniem nawzajem, także z tej drugiej
                                                    strony, to byłoby w porządku. Nie potępiam, ale i nie popieram, choć przyznam,
                                                    nie jest to zjawisko pozytywne. Zresztą Watykan też to tak określa, o czym
                                                    informuje "Rzymski Obserwator" (nie napiszę po włosku, bo nie znam języka) -
                                                    pismo, będące "tubą" Watykanu. jeżeli już, to do mnie przemawia stanowisko
                                                    Watykanu w tej sprawie, nie naszych polityków.

                                                    Wracając do tematu: Nie wybrzydzaj, jaka Prezydentowa - taki pocałunek. Jakie
                                                    radio - taka byłaby audycja. Chyba innych honorowych ofert obecnie nie ma na
                                                    składzie. A, nie, premier może Ci płeć zmienić, jak najsłynniejszej w Polsce
                                                    suce-ratowniczce (katastrofa z Katowic w zimie), która wskazywała zasypanych
                                                    ludzi. On powiedział o niej: "Irasiad jest bardzo zmęczony". ;-)
                                                  • x_adam Re: Adam!!! ;-) 29.08.06, 23:36
                                                    white.falcon napisała:

                                                    > Gdyby to jeszcze szło w parze z szanowaniem nawzajem, także z tej drugiej
                                                    > strony, to byłoby w porządku. Nie potępiam, ale i nie popieram, choć przyznam,
                                                    > nie jest to zjawisko pozytywne. Zresztą Watykan też to tak określa, o czym
                                                    > informuje "Rzymski Obserwator" (nie napiszę po włosku, bo nie znam języka) -
                                                    > pismo, będące "tubą" Watykanu. jeżeli już, to do mnie przemawia stanowisko
                                                    > Watykanu w tej sprawie, nie naszych polityków.
                                                    >
                                                    > Wracając do tematu: Nie wybrzydzaj, jaka Prezydentowa - taki pocałunek. Jakie
                                                    > radio - taka byłaby audycja. Chyba innych honorowych ofert obecnie nie ma na
                                                    > składzie. A, nie, premier może Ci płeć zmienić, jak najsłynniejszej w Polsce
                                                    > suce-ratowniczce (katastrofa z Katowic w zimie), która wskazywała zasypanych
                                                    > ludzi. On powiedział o niej: "Irasiad jest bardzo zmęczony". ;-)
                                                    Chodzi ci zapewne o L'Osservatore Romano ,w sumie też nie jestem ani
                                                    popierającym ani atakującym, każda władza musi się liczyć z tym że jest na
                                                    celowniku publicznym i że takowe "Irasiad" będą wychodzić, podobnie wychodziły
                                                    Leszkowi M i Aleksandrowi K, Jerzemu B i Lechowi W, i wielu wielu innym.
                                                    Szanowanie nawzajem bylo jest i będzie polskim sporym problem sprawa dotyczy nie
                                                    tylko rozgłosni ojca Rydzyka ale i niestety czasopisma Jerzego Urbana czy też
                                                    czasopisma "Fakty i Mity", które stojąc po przeciwnym biegunie robią identyczne
                                                    rzeczy jak rozgłośnia ojca Rydzyka
                                                  • white.falcon Re: Adam!!! ;-) 29.08.06, 23:49
                                                    No faktem jest, że trochę razem pomieszałam śmiesznostki i rzeczy poważne, więc
                                                    postaram się oddzielać jedno od drugiego. Przepraszam. :-)

                                                    Różnica pomiędzy pismami "Fakty i mity", "Nie" i rozgłośnią, jak uważam, polega
                                                    na tym, że tamte pisma nie wpływają na to, co tak naprawdę dzieje się w
                                                    państwie - politycy nie przychodzą po wsparcie, czy co tam jeszcze do nich, a
                                                    do radia, niestety, ale przychodzą. Porządne dziennikarstwo, abstrahując od
                                                    treści, powinno być bezstronne, a nie wpływowe. Akurat rozgłośnię i TV "Trwam"
                                                    niestety, ale można podać jako przykład dziennikarstwa wpływowego. Celowo
                                                    unikam słowa - politycznego, bo polityczne dziennikarstwo jest wiązaniem się
                                                    tytułu z konkretną partią i reprezentowanie jej poglądów. W przypadku rozgłośni
                                                    jest takie udawanie - z jednej strony - apolityczności, deklarowanej przez
                                                    Kościół, a z drugiej - popieranie konkretnych polityków. Rola Kościoła nie
                                                    polega na uczestnictwie w polityce - w świecie, tylko w sacrum, czyli apelować
                                                    do sumień ludzkich, krzewić pozytywne wzorce, a nie wikłać się w jakieś
                                                    polityczne rozgrywki.
                                                  • x_adam Re: Adam!!! ;-) 29.08.06, 23:57
                                                    white.falcon napisała:

                                                    >Zgadzam się obecna władza niestety zbyt afiszuje się obecnością w mediach ojca
                                                    R, i po prostu jest z nimi kojarzona, czegoś podobnego nigdy na taką skalę nie
                                                    było, i oby nigy już nie było...
                                                  • white.falcon Re: Adam!!! ;-) 30.08.06, 00:05
                                                    W innych krajach media jednak cenią sobie albo całkowitą niezależność, albo
                                                    otwarcie - na stronie tytułowej umieszczają napis, jakiej partii są organem.
                                                    Szkoda, że my cofamy się...

                                                    Aj, zbyt poważne rozmowy, jak na Romanticę. Sorry, że tak wyszło. poprostu miło
                                                    jest porozmawiać z kimś, kogo takie kwestie zastanawiają, czy obchodzą. :-)
    • justiz Gratuluję !!! :-))) 29.08.06, 21:40
      Ja również przyjączam się go gratulacji! Praca, która daje radość, satysfakcję i
      przybliża do spełnienia marzeń - to wielka sprawa! :-)))

      To teraz już tylko dużej kasy życzę.. i kogoś, na kogo będziesz ją mógł z
      rozkoszą wydawać ;-DDD
      • white.falcon Ad hoc :-))) 29.08.06, 21:45
        Hej, Justiz!!! :-)

        Zobacz, zesmutniał nam Wiarusik (tak na ucho Ci mówię), bo dziś nie można
        używać słów na "z" bo on się zezł... upppsss... obrazi się. ;-)
        • justiz ..bo On jest "zabujany", zakochany, a... :-))) 29.08.06, 21:51
          ...Wy, to zwykłe zołzy jesteście! o! ;-))))))))
          • wiarusik Re: ..bo On jest "zabujany", zakochany, a... :-)) 29.08.06, 21:52
            A w kim?
            • justiz Re: ..bo On jest "zabujany", zakochany, a... :-)) 29.08.06, 21:56
              No przecie nie we mnie! Już ja tam wiem..., kto Ci chodzi po główce! Miauuu! ;-PPPP
              • wiarusik Re: ..bo On jest "zabujany", zakochany, a... :-)) 29.08.06, 21:58
                Miauczy kotek MIAU!
                Coś ty kotku miał?

                Może tak,a może nie.
                • justiz Miauuu :-)) 29.08.06, 22:01
                  No, ale posunąłeś się w tej sprawie już trochę do przodu? Hę?
                  • wiarusik Re: Miauuu :-)) 29.08.06, 22:02
                    Ani o milimetr.
                    • justiz Re: Miauuu :-)) 29.08.06, 22:08
                      Ale mam nadzieję, że próbujesz? Jakieś podchody nieoficjalne, itd...? Hę?
                      • wiarusik Re: Miauuu :-)) 29.08.06, 22:18
                        Chodzi Ci o pocztę?
                        Nie,nic takiego nie robię jeszcze.
                        Patrzę i obserwuję czy warto.
                        Niestety jestem perfidną,małą kreaturą,która kalkuluje,kalkuluje i jeszcze raz
                        kalkuluje.
                        Komuś może być smutno,jeśli wogule można o czymś takim mówić w przypadku
                        internetowych ludzików.
                        • justiz Re: Miauuu :-)) 29.08.06, 22:29
                          @ wysyłam!
                          • wiarusik Re: Miauuu :-)) 29.08.06, 22:35
                            Nie wiem co wysyłasz.Do mnie nic nie dotarło.
                            • justiz Re: Miauuu :-)) 29.08.06, 22:38
                              Sprawdź jeszcze raz.
                              • wiarusik Re: Miauuu :-)) 29.08.06, 22:45
                                Odpisałem.Zaraz też powinno być.
                • white.falcon Re: ..bo On jest "zabujany", zakochany, a... :-)) 29.08.06, 22:01
                  Oj, Wiarusiku, już my z Justiz swoje wiemy. Zresztą co nie co z Twojej sympatii
                  do dwóch myszołowów chyba wynika. Jabłko od jabłoni... ;-)
                  • wiarusik Re: ..bo On jest "zabujany", zakochany, a... :-)) 29.08.06, 22:03
                    Nie wszystko jest takie na jakie wygląda.
                    • white.falcon Filozoficzne czekoladki ;-) 29.08.06, 22:07
                      No fakt, pod kolorowym papierkiem może kryć się zepsuta czekoladka, ale jesli
                      tak traktować każdy cukierek, to nigdy w życiu czekoladki się nie zje. :-)
                      • wiarusik Re: Filozoficzne czekoladki ;-) 29.08.06, 22:19
                        Ale zatrucie zepsutą czekoladką trochę trwa i jest nieprzyjemne.
                        • white.falcon Re: Filozoficzne czekoladki ;-) 29.08.06, 22:25
                          Więc jesteś skłonny wogóle nie jeść czekoladek tylko dlatego, że jest szansa
                          jedna na miliard, że trafisz na zepsutą?
                          • wiarusik Re: Filozoficzne czekoladki ;-) 29.08.06, 22:31
                            Niestety mamy słabe żołądki,a zepsutych czekoladek sporo.
                            Jak tak dalej pójdzie będę czekał do 30-ki,a później to już zegar tik-tak.
                            • white.falcon Re: Filozoficzne czekoladki ;-) 29.08.06, 22:41
                              Jak Ci zegar zacznie "tik-tak", to nawet robala w ładnym papierku wezmiesz, bo
                              te dobre czekoladki już zostaną zagospodarowane. Tak, jak i koty w paski. ;-)
                              • Gość: tygryska_28 Re: Filozoficzne czekoladki ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 13:47
                                No tak, tylko się zmyłam na chwilę (no dobrze, całą noc mnie nie było i pół
                                dnia, ale pewnie nie zauważyliście ;)) i już mi rodzinę obgadują??!! Wrrr....
                                Będę drapać!!
                                A czekoladkę z miłą chęcią zjem w ten ponury dzień, ale tu chyba nie o takich
                                czekoladkach :DDD
                                • white.falcon Re: Filozoficzne czekoladki ;-) 30.08.06, 13:52
                                  Zauważyłam, Tygrysko, zauważyłam. Popatrz wyżej na wątku - coś Ci o Misiu o
                                  bardzo małym Rozumku napisałam. :-)

                                  Obgadują powiadasz? Od tego jest kocia rodzina, by ją obgadać. Ptasią też
                                  możecie. Nie drap, Duży Kocie w Paski, lepiej pomrucz mruczandową deszczową
                                  piosenkę. :-)

                                  To prawda, było tu o innych czekoladkach, ale prawdziwą tez mam. Prosze bardzo,
                                  Tygrysko, przyda się na osłodzenie sennego nastroju. :-)
                                  • Gość: tygryska_28 Re: Filozoficzne czekoladki ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 13:58
                                    Mniam, dziękuję ;)
                                    Rzeczywiście przyda się coś na obudzenie i osłodzenie. O Kubusiu widziałam,
                                    będę szukała, tylko nie wiem co na to czytanie powiedzą inne książki czekające
                                    do egzaminu ;)
                                    mrrrrr, mrrrr, mrrrruuuucząca deszczowo w oczekiwaniu na jesienny promień
                                    słońca przebijający się przez kolorowe liście drzew, lśniący w kasztanach....

                                    Oj, na spacer chcę!! Po lesie, wśród drzew i traw...
                                    • white.falcon Re: Filozoficzne czekoladki ;-) 30.08.06, 14:26
                                      Duży Kot w Paski zwinął się pod drzewem
                                      I mruczandową piosenkę śpiewa:
                                      "Choć deszczyk próbuje sierść mą pogłaskać
                                      Nie może dostąpić on kociej łaski.
                                      Na kocie piętki i kocie pazurki
                                      Takiego deszczu ja mam po dziurki
                                      W mym nosku i po końce moich wąsików.
                                      Nie wyjdę na dwór, niech deszczyk znika." :-)
                                      • Gość: tygryska_28 !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 14:37
                                        Wow... :)
                                        • white.falcon Re: !!!! 30.08.06, 14:49
                                          To taka grafomania na poprawę nastroju Tygryski. :-)
                                          • Gość: tygryska_28 Re: !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 14:52
                                            Piękne ;)
                                            Ja tak nie potrafię, ale mam inne zalety ;PP

                                            A nastrój dziś, pomimo przenikającego każdą cząsteczkę ciałka zimna - całkiem,
                                            całkiem... Buty sobie odpuszczam, pouczę się ;))
                                            • white.falcon Re: !!!! 30.08.06, 14:55
                                              Ja też nie potrafię - tylko tak zrymowało się samo. Poprostu wyobraziłam
                                              obrazek, rysowany sepiową kreską: Tygryska, zwinięta w kłębek w swojej norce, a
                                              dookoła pada deszcz. Pomyślałam więc, że pasowałby do obrazka wierszyk, no i
                                              Tygryska go ma. :-)
                                              • Gość: tygryska_28 Dziękuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 14:57
                                                Jeszcze nikt nie napisał dla mnie wiersza... Tylko powiedz jak mogę ci się
                                                odwdzięczyć? Na działalność artystyczną w moim wydaniu nie licz - raczej
                                                techniczne porady, ewentualnie siła robocza przy wszelkich pracach ;))
                                                • white.falcon Nie ma za co :-) 30.08.06, 15:00
                                                  Za co masz niby odwdzięczać się. Cieszę się, że wierszyk o Tygrysce Ci spodobał
                                                  się. I niech tak będzie. :-)
                                                  • tygryska_28 Re: Nie ma za co :-) 30.08.06, 15:01
                                                    Za każde dobre słowo... I wiersz :D
                                                  • white.falcon Re: Nie ma za co :-) 30.08.06, 15:09
                                                    Nie przesadzaj, nic szczególnego nie powiedziałam. I tu Sokółka kłania się,
                                                    zamiatając sokołkowym czerwonym kołpaczkiem z dzwoneczkami. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka