Dodaj do ulubionych

Najnowsza deska ogloszen:))

19.09.06, 08:27
Bawcie i korzystajcie:)
Obserwuj wątek
    • x_adam Oczy na zapalki:)) 19.09.06, 08:28
      Bede musial postawic
      Dzien dobry wszystkim:)
      • tygryska_28 wrrrr.... 19.09.06, 08:31
        Wiedziałam, że będziesz szybszy chociaż ja już o tym myślałam, ale jakoś głupio
        wyglądałaby deska założona przeze mnie... :P

        Postaw oczy na zapałki i uważaj na siebie.

        Miłego dnia i spokojnego ;))
    • x_adam re:wrrr 19.09.06, 08:37
      Nastepna ty zakładasz:))
      • tygryska_28 ;PP 19.09.06, 08:39
        he, he... dzięki ale Tobie to lepiej idzie ;))

        jak tam minęła Kocie noc na dachu? mam nadzieję, że nie zmarzłeś? gwiazdeczki
        świeciły? ;)
        • x_adam Re: ;PP 19.09.06, 09:08
          tygryska_28 napisała:

          > he, he... dzięki ale Tobie to lepiej idzie ;))
          >
          > jak tam minęła Kocie noc na dachu? mam nadzieję, że nie zmarzłeś? gwiazdeczki
          > świeciły? ;)

          Było bardzo brrrrrrrrrrr:)
          Ale gwiazdeczki świeciły hehehe:P
          • tygryska_28 Re: ;PP 19.09.06, 09:14
            No to proszę się ciepło ubierać bo noce już coraz chłodniejsze :PP
            A nie macie tam jakiejś komandoski do rozgrzewania? W sensie, że herbatkę
            gorącą przynosi ;)))
            • x_adam Re: ;PP 19.09.06, 09:19
              tygryska_28 napisała:

              > No to proszę się ciepło ubierać bo noce już coraz chłodniejsze :PP
              > A nie macie tam jakiejś komandoski do rozgrzewania? W sensie, że herbatkę
              > gorącą przynosi ;)))

              Przydałaby sie jakas komandoska albo tygryska:)), choć my jeno nie komandosy
              • tygryska_28 Re: ;PP 19.09.06, 09:58
                No wiesz, siedzisz w nocy na dachu to albo lunatykujesz albo jesteś kimś w
                rodzaju komandosa? ;)
                No bo Kotem chyba nie :)))
                Znam przyjemniejsze sposoby spędzania nocy :PPPP Np czytanie do rana...
    • khinga Re: Najnowsza deska ogloszen:)) 19.09.06, 10:43
      dzień dobry:-))

      No, humorek już lepszejszy:-)
      Miłego dnia Wam życzę:)))
      Mam dziś nawał pracy,echhh!
      • monnia3 Re: Najnowsza deska ogloszen:)) 19.09.06, 10:55
        Witam cieplutko:))) kawka z cynamonem i powrót do pracy:(
        Miłego dnia:)) cieszę sie Kinga że humor dopisuje:)))
      • tygryska_28 Re: Najnowsza deska ogloszen:)) 19.09.06, 11:00
        Praca pozwala chociaż przez chwilę nie myśleć o... ;))

        Jak tam ogóreczek się trzyma? :PPP

        Miłego Tobie również.
        • Gość: x_adam usypiam IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 19.09.06, 11:05
          • monnia3 Re: usypiam 19.09.06, 11:07
            Zaparz dobrą kawę:)) aromat i smak Cię obudzi...a zresztą może lepiej oddaj sie
            w objęcia Morfeusza:)
            • Gość: x_adam Re: usypiam IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 19.09.06, 11:11
              Z checia bym to zrobil, jakbym w pracy nie byl i szef nie biegal po firmie. Ide
              po 3 kawe
              • monnia3 Re: usypiam 19.09.06, 11:18
                Ojej to ty jeszcze w pracy? to ile godzin trwa ta zmiana? jak będziesz w sobotę
                po takiej zmianie to zaśniesz nam przy stoliku:)))
                • tygryska_28 Re: usypiam 19.09.06, 11:20
                  Adam pracuje w dwóch miejscach... I dlatego trzeba mu w prezencie duuużo
                  zapałek przynieść do podpierania powiek :DDD
                • Gość: x_adam Re: usypiam IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 19.09.06, 11:23
                  Monniu to co w nocy robie to dadotkowe zajecie jest, teraz jestem na moim
                  stalym miejscu pracy
                  • monnia3 Re: usypiam 19.09.06, 11:25
                    Rozumiem...tylko żebyś tego nie przypłacił zdrowiem...ale komandosów choroby sie
                    nie imają;)
        • khinga Re: Najnowsza deska ogloszen:)) 19.09.06, 11:49
          tygryska_28 napisała:

          > Praca pozwala chociaż przez chwilę nie myśleć o... ;))
          >
          > Jak tam ogóreczek się trzyma? :PPP
          >
          > Miłego Tobie również.

          Oddałam się...w wir pracy;)))

          A ogóreczek...hmmm, wykorzystany:PPP
          • tygryska_28 hmm.. 19.09.06, 11:57
            no nie będę pytać o więcej w sparawie ogóreczka, rozumiem, że smaczny był?? ;)))

            Twój pies wychodzi na spacery o tak późnej porze??
            Mój kiedy jest ciemno, przymuszony robi rundkę wkoło trawnika i nie wybierze
            się dalej niż do końca bloku i nic go nie skusi na dalsze wyjście... ;)) A
            ostatni spacer ma po 20. A jakiego masz psa? ;))
            • khinga Re: hmm.. 19.09.06, 13:20
              Bardzo smaczny;))) Nawet gardło mnie dziś nie boli;))))

              A z piesiem to zawsze wychodzę około 23.00:) Mój biega po trawniczku z 10
              minutek:) Zrobi "najważniejsze" i wie,że tzreba do domciu:)
              Hmm, rasa: wielorasowy owczarek;)))
              • tygryska_28 Re: hmm.. 19.09.06, 13:33
                Pewnie go dobrze rozgrzałaś przed zjedzeniem? :DDD

                Heh, mój wczoraj około 23, kiedy jeszcze siedziałam przy kompiku i gawędziłam z
                Wami, usiadł przed moim nierozścielonym jeszcze łóżkiem i piszczał, że jak to o
                tej porze on nie ma się gdzie położyć ;))
                A potem ja pół nocy spałam pod kocem... Tak, wiem, dla wielu osób takie
                sytuacje są nie do przyjęcia ale cóż ;)) To mój przyjaciel i domownik i tak
                jest traktowany ;)))
    • analityczka Wszyscy coś ogłaszają.. 19.09.06, 12:05
      to ja też.Ogłaszam iż zrobiłam sobie niemoralną i nielegalną przerwę w pracy
      podczas to której zjadłam przygotowaną dziś rano sałatkę(zdrowy styl życia hihi)
      i...chce mi się spać:)Więc teraz poudaje troszkę że pracuje by potem pod ważnym
      prestekstem wyjść godzinę wcześniej z pracy.No i niech mi ktoś powie że jestem
      pracoholiczką...;)
      • tygryska_28 Re: Wszyscy coś ogłaszają.. 19.09.06, 12:10
        Super plan ;)
        ja niestety muszę pooszczędzać możliwość wyjścia w ważnych sprawach na czas
        kiedy zacznie się szkoła ;)) A dziś mam ambitny plan posprzątania w biurku bo
        mi wmawiają, że dostałam jakies papiery a ja ich na oczy nie widziałam, ale
        wywiad poinformował, że widziano je u kierownika technicznego. Ale co tam, i
        tak posprzątam ;)

        A jakaż to sałateczka zagościła na Twoim biureczku?? U mnie zwykłe kanapeczki
        przygotowane rano... Już za pół godzinki je pochłonę ;))
        • analityczka Re: Wszyscy coś ogłaszają.. 19.09.06, 12:20
          Oj bałagan w biurku to inna para kaloszy.Ale ponieważ za miesiąc zmieniam
          gabinet to i tak będę zmuszona wyjąć wszystko z szafek to odkładam to sobie:)
          Mam taki typ pracy że mogę wyjść spokojnie i pozałatwiać wszelakie sprawy na
          szczęście.I nie ma tu ograniczeń.

          Sałateczka to był pomysł z wczoraj.Czasem najdzie mnie ochota i nawet poświęcam
          się wstając wcześniej by ją sobie przygotować.Składniki: sałata
          lodowa,ogóras,pomidoras,kiełki rzodkiewki,ser feta,grillowana pierś z
          kurczaka,bazylia i czasem opcjonalnie sos-dzis jednak bez:)
          Tylko nie pytaj jaką porcję zjadłam-jak dla słonia...:)
          • tygryska_28 mniam ;)) 19.09.06, 12:25
            no ja takiej sztuki nie stworzę ;)
            bo sałateczki pochłonęłabym ogromną ilość a jedna kanapeczka to jedna
            kanapeczka i musi wystarczyć ;))

            Pozdrawiam
            • analityczka Re: mniam ;)) 19.09.06, 12:28
              U mnie takie rzeczy to na szybko.Pełna improwizacja:)
              Jak będziesz chciała to zawsze mogę w sobotę zrobić Ci prezent w postaci takiej
              mieszaniny:)Bo wybierasz się na spotkanie z tego co widziałam,tak?
              • tygryska_28 Re: mniam ;)) 19.09.06, 12:59
                Heh, nie wiem ;) mam troche obaw i niepokoi związanych ze spotkaniem ;)
                Ale dziękuję za propozycję. Tzn ja bardzo lubię przyrządzać różne takie cuda,
                ale że mieszkam z Rodzicami i Mama jest z tych osób, które wszystko zrobia
                najlepiej, kuchnię mam do dyspozycji tylko kiedy ich nie ma ;))

                Pozdrawiam i nie zatrzymuję w pracusi ;))
                • analityczka Re: mniam ;)) 19.09.06, 13:12
                  A jakie Ty masz Kobieto obawy?Kompleksy masz jakieś?Nikt z nas nie jest
                  ideałem,a celem tego spotkania nie jest ocena kogokolwiek tylko miłe spędzenie
                  czasu.Zobaczysz że po takim zlocie to Forum będzie zupełnie inaczej
                  wyglądało.Jak nie przyjdziesz to ja się pogniewam-jedzie człowiek tyle
                  kilometrów a ona się wypina..;)

                  Nie zatrzymujesz-do wyjścia jeszcze 3 godziny jakieś.
                  • tygryska_28 Re: mniam ;)) 19.09.06, 13:28
                    kompleksy mam, a co ;)
                    ale bardziej boję się tego, że poznanie Was wpłynie na to jak będę Was
                    odbierała... Znam siebie i nie jestem ideałem akceptującym każdego bez
                    mrugnięcia okiem. No, tego się obawiam, ale z drugiej strony kiedy pomyślę
                    sobie, że może mnie ominąć spotkanie tylu miłych osób ;))))

                    ja się nie wypinam!! No co TY!! No wiesz, ja też mało nie jadę, do Centrum mam
                    jakieś 12 km :PPP

                    Szefowej nie ma już do końca dnia... la, la, la ;))
                    • analityczka Re: mniam ;)) 19.09.06, 13:33
                      A mój szef jest i póki jest to ja mam święty spokój:)Przewrotnie-nieznoszę
                      kiedy go nie ma bo wtedy ja odpowiadam za ten cały"bałagan":)

                      Tygi wpłynie czy nie wpłynie,masz być i kropka!Ja 130km jadę specjalnie:)A tak
                      w sekrecie powiem Ci że znam z tego Forum kilka osób a zanim je poznałam miałam
                      takie same odczucia-teraz już nie mam:)Kiedyś na takie spotkanie szłam z nogami
                      jak z waty,a teraz nie mogę się doczekać:)Będzie super!Masz na to Analityczną
                      gwarancję:)
    • x_adam Mmmm dziewczyny 19.09.06, 13:02
      Tak opowiadacie o tych sałatkach az sie rozbudzilem i zglodnialem:))
      • tygryska_28 Re: Mmmm dziewczyny 19.09.06, 13:04
        No proszę, trzeba było od razu mówić co postawi Cię na nogi a nie o zapałkach
        piszesz ;))

        Porządne śniadanko to podstawa dnia ;)) Przynajmniej u mnie ;)) Chociaż nie
        wiem czy mieszaninę różnych płatków z mlekeim można nazwać porządnym
        śniadankiem :PP
      • analityczka Re: Mmmm dziewczyny 19.09.06, 13:09
        Adamie nie ma sprawy-już biegnę do sklepu po stosowne składniki,kuchnię w pracy
        mamy więc coś się zmiksuje;)
        • x_adam Re: Mmmm dziewczyny 19.09.06, 13:17
          analityczka napisała:

          > Adamie nie ma sprawy-już biegnę do sklepu po stosowne składniki,kuchnię w
          pracy
          >
          > mamy więc coś się zmiksuje;)

          Dzieki analityczko, chetnie bym skorzystał z czegoś przyrządzonego kobiecą
          dłonią:). Ach pomarzyć mozna:))
          • khinga Re: Mmmm dziewczyny 19.09.06, 13:21
            Adamie, ktoś mi kiedyś powiedział,że marzenia się spełniają:))
            • analityczka Re: Mmmm dziewczyny 19.09.06, 13:28
              Khinguś jak Ty zawsze mądrze mówisz:)

              Adam-a jaki problem?Albo znajdź sobie kobiecinkę na stałe,albo jak to dla
              Ciebie takie ważne to ja się poświęcę i raz na jakiś czas zaproszę Cię na obiad
              do siebie:)Osoby trzecie twierdzą że powinnam zająć się raczej kulinariami bo
              marnuje się w tym banku;)Miło kiedy można tak błahym czymś spełnić czyjeś
              marzenie:)
              • tygryska_28 Re: Mmmm dziewczyny 19.09.06, 13:30
                To może wynajmijmy jakąś kuchnię i zróbmy ogólne szykowanie pyszności coby
                uszczęśliwić niektórych i dać upust naszym zdolnościom kulinarnym ;)))

                Będzie jeszcze śmieszniejsze spotkanie ;))
                • analityczka Re: Mmmm dziewczyny 19.09.06, 13:36
                  Jak się okażecie fajną ekipą to Was do mnie zapraszam na małe grill-party:)
                  Będzie każdy mógł rozwinąć skrzydła kulinarne robiąc coś do jedzenia;)
                  • monnia3 Re: Mmmm dziewczyny 19.09.06, 13:40
                    Hurraa:))) tylko troszkę daleko ten grill;) nie wiem jak by taki tabun zniósł
                    twój ogród?
                    • analityczka Re: Mmmm dziewczyny 19.09.06, 13:43
                      Grill jest wielki i ciężki betonowy więc wytrzyma,a działka 1100metrów też
                      powinna wystarczyć:)
                      • monnia3 Re: Mmmm dziewczyny 19.09.06, 13:45
                        Ulalaaa to superrr szkoda tylko ze już pażdziernik za pasem...i coraz więcej
                        zpaewne deszczyku:)żółty jesienny liść...lalala
                        • analityczka Re: Mmmm dziewczyny 19.09.06, 13:47
                          Jest jeszcze taras zadaszony;)Widoki cudne bo ja w parku mieszkam
                          krajobrazowym:)
                          • monnia3 Re: Mmmm dziewczyny 19.09.06, 13:49
                            Mów tak dalej a nie pozbędziesz sie nas już:)))
                          • samowolny Re: Mmmm dziewczyny 19.09.06, 13:53
                            analityczka napisała:

                            ja w parku mieszkam krajobrazowym:)

                            czyli masz obraz na cały kraj..hmm ciekawe to musi byc miejsce zamieszkania:)
                            • monnia3 Re: Mmmm dziewczyny 19.09.06, 13:55
                              samowolny napisał:

                              > analityczka napisała:
                              >
                              > ja w parku mieszkam krajobrazowym:)
                              >
                              > czyli masz obraz na cały kraj..hmm ciekawe to musi byc miejsce zamieszkania:)

                              Szum drzew śpiew ptaków...i zapach dymu z grila oraz pieczystego:)))
                              • analityczka Re: Mmmm dziewczyny 19.09.06, 14:01
                                Szum drzew,śpiew ptaków,spacerujące bażanty,zające i dziki przy działce i
                                zapcha lasu przede wszystkim-to jest to:)
                                • tygryska_28 Oj już, przestań!! 19.09.06, 14:06
                                  U mnie za oknem właśnie z piskiem hamulców zatrzymał się kolejny autobus, w
                                  bloku obok ktoś coś stuka...

                                  ja chcę do lasu!!!
                                  • analityczka Przestaję:) 19.09.06, 14:07
                                    Pomyśl sobie że ja teraz jestem w Centrum Łodzi gdzie jak jedzie tramwaj to
                                    drżą szyby w biurowcu,a Ikarus linii 98 skutecznie zasmradza świat:)
                                    • monnia3 Re: Przestaję:) 19.09.06, 14:08
                                      Taaa a moje biuro jest niedaleko lotniska:))) atrakcje przy otwartym oknie
                                      murowane;)
                                      • analityczka Re: Przestaję:) 19.09.06, 14:22
                                        No to wiemu w czym mówimy wszystkie:)Niech życie praca w warunkach ciszy:)I
                                        drukarki igłowe sztuk sześć za moją ścianą typu gips-karton:)
                                    • tygryska_28 Re: Przestaję:) 19.09.06, 14:12
                                      Ale potem będziesz miała ciszę i spokój...
                                      A ja sąsiadkę obok, która woła swoją córkę z podwórka dość mocno oddalonego od
                                      bloku (a mieszkam na 11 piętrze ;)) Córka ma na imię Natalka i wcale nie
                                      przychodzi posłusznie po pierwszym krzyknięciu ;)))

                                      Fajnie masz. Naprawdę.
                                      • analityczka Re: Przestaję:) 19.09.06, 14:20
                                        Współczuję,naprawde.
                                      • kobietabezserca Re: Przestaję:) 20.09.06, 23:55
                                        z 11 pietra imie natalka brzmi conajmniej "poglosnie" :))))tez bym nie uslyszala
                            • analityczka Re: Mmmm dziewczyny 19.09.06, 13:59
                              Samowolny zajrzyj na www.las.lodz.pl/laskm/laslag.html to tam ładuję
                              codzień akumulatory:)
                              • tygryska_28 O której najbliższy pociąg do Łodzi?? 19.09.06, 14:02
                                :DDDDDDD

                                sama tego chciałaś ;)) obejrzałam stronkę ;))
                                • analityczka Re: O której najbliższy pociąg do Łodzi?? 19.09.06, 14:02
                                  Co godzina z Centralnego hihi:)
                              • samowolny Re: Mmmm dziewczyny 19.09.06, 14:16
                                okolice faktycznie piekne ...ja tez ładuje akumulatory zdala od skupisk
                                ludzkich wśród przyrody , tylko niestety w wekendy bo na codzień wokoło mnie
                                jest blokowisko, ale za to wszedzie mam blisko
                  • tygryska_28 Re: Mmmm dziewczyny 19.09.06, 13:42
                    teraz nie pozostaje nam nic innego jak okazać się fajną ekipą ;)))
                    Eh, i znowu trzeba się będzie starać ;)))) Z przyjemnością się postaram :))
                    • analityczka Re: Mmmm dziewczyny 19.09.06, 13:44
                      Fajna ekipa to naturalna ekipa:)Tygi bądź sobą:)
                      • tygryska_28 TYGI??? 19.09.06, 13:49
                        he, he... ślicznie, no naprawdę ;)))))
                        ja jestem sobą, zawsze i dlatego tak mało ludzi od razu docenia moją skromną
                        osóbkę ;))

                        Heh, nie kuś tym grilem i widokami bo zamiast do szkoły pojadę do Łodzi ;))
                        A w październiku na pewno jeszcze będą piękne słoneczne dni ;))
                        • analityczka Re: TYGI??? 19.09.06, 13:55
                          Ja wcale nie kuszę:)Iwanowny się zapytaj-ona mój taras i jego moce już zna;)A
                          październik i uroki Samotnika zapraszają:)
                          • tygryska_28 Re: TYGI??? 19.09.06, 14:00
                            Taaa... nie kusisz, dla mnie słowo piękne widoki, taras i przyroda są jak
                            narkotyk ;) od razu kombinuję jak tu wyrwać się z szarej rzeczywistości i
                            pobrykać po lasach, łąkach ;))
                            I żaden deszcz mi w tym nie przeszkadza :)
                            • analityczka Re: TYGI??? 19.09.06, 14:04
                              I własnie dlatego cierpiwie znosze niedogodności życia na odludziu-brak dobrej
                              drogi dojazdowej,brak komunikacji:)
    • x_adam ups!!! 19.09.06, 14:19
      Co jest dzwonie do tych wskazanych hotelików, i tam jest wszytko jeno zajęte,
      chyba spedze nocke na Centralnym, albo nie przyjade
      • analityczka Re: ups!!! 19.09.06, 14:21
        Ten sam problem miała Khinga...Wybory Miss psia mać akurat:(
      • monnia3 Re: ups!!! 19.09.06, 14:21
        Adaś dogadaj sie jeszcze z kims i weżcie apartament...Tygryska poda póżniej
        jakieś namiary:)) Kinga też ma ten problem co ty..;)
    • x_adam Spoko:) 19.09.06, 14:42
      Ja zawsze coś wymyślę:))
      • analityczka Re: Spoko:) 19.09.06, 14:43
        Pomysłowy Dobromir,tzn.Adam:)
      • tygryska_28 Re: Spoko:) 19.09.06, 14:45
        Tylko odpuść sobie ten Centralny...

        Wkleiłam link do Apartamentów. na wątku o spotkaniu
        • x_adam Nie martw sie 19.09.06, 14:47
          Sypiałem w różniastych warunkach, poradze sobie
          • tygryska_28 Re: Nie martw sie 19.09.06, 14:51
            Przestań gadać głupoty, wiem, że sobie poradzisz, ale może mogę jakoś ci pomóc??
            jest jeszcze jeden tani hotel na Bródnie PUMS czy coś takiego, przy ul.
            Wincentego. Spróbuj.
          • analityczka Re: Nie martw sie 19.09.06, 14:52
            A u Muszkieterów pytałeś?
    • tygryska_28 Wychodzę 19.09.06, 15:11
      ale wrócę... ;)))

      nie wiem jak Wam jeszcze pomóc z noclegami? piszcie, przeczytam wszystko po
      południu.
    • justiz Nieśmiała propozycja :-)) 19.09.06, 15:17
      To może przeniesiemy to spotkanie forumowe na październik, np. 14/15.10???
      Wtedy z noclegami będzie może mniejszy kłopot,a zresztą możnaby pozamawiać je
      już teraz.
      I ja mogłabym być! hihi
      • monnia3 Re: Nieśmiała propozycja :-)) 19.09.06, 15:18
        Hhhmmm no zobaczymy co inni na to? ale w pażdzierniku niektórzy mają już w
        wekendy szkołe:(
      • x_adam Re: Nieśmiała propozycja :-)) 19.09.06, 15:41
        justiz napisała:

        > To może przeniesiemy to spotkanie forumowe na październik, np. 14/15.10???
        > Wtedy z noclegami będzie może mniejszy kłopot,a zresztą możnaby pozamawiać je
        > już teraz.
        > I ja mogłabym być! hihi

        faktycznie to jest jakiś pomysł, nie ma problemu, zgadzam sie
        • monnia3 Re: Nieśmiała propozycja :-)) 19.09.06, 15:46
          No tak tylko poczekajmy co powiedzą inni którzy juz sobie zaplanowali taki
          wyjazd czy nocleg zarezerwowali...A przede wszystkim co na to organizatorka?Ja
          tez wysłałam maile do niektórych;)
          • analityczka Moje zdanie na ten temat: 19.09.06, 15:54
            Istotanie zarezerwowałam sobie ten weekend dużo wcześniej,i na dodatek
            zaplanowałam sobie sobotę od rana praktycznie przy okazji załatwiając inne
            sprawy i spotykając się z innymi ludźmi.Październik dla mnie odpada całkiem z
            wielu powodów.Osobiście uważam ze przekładanie spotkania sobotniego,które
            ustliliście prawie miesiąc temu, we wtorek(niektórzy zostaną poinformowani w
            środę)jest niepoważne.To tyle mojej opinii a zrobicie i tak co będziecie
            chcieli.Potem piętnastego okaże się że są wybory najładniejszego pomidora,albo
            zlot gołębi i przeniesiecie na listopad:)
        • Gość: x_adam Re: Nieśmiała propozycja :-)) IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 19.09.06, 15:59
          Dla mnie nie ma jakiegos znaczenia,dzwonie ni wuja z noclegami jak widac,ale
          mowilem ze sobie poradze tak czy inaczej...
          Ide do domu musze sie przespac
          • khinga Re: Nieśmiała propozycja :-)) 19.09.06, 16:43
            Wkleiłam linki na wątku o spotkaniu-niby tanie adademiki:)

            Boszsz, wszystko pozajmowane, Muszkieterowie też-WSZYSTKO!
      • tygryska_28 Re: Nieśmiała propozycja :-)) 19.09.06, 18:03
        Niektórzy mają już wtedy zajęcia w szkole... :(

        No ale jak chcecie :)
    • tygryska_28 Adam @ 19.09.06, 18:48
      ;)))
      • monnia3 Sokółko:))) 19.09.06, 20:47
        Gdzież to sie dzis podziewasz gdy u nas ferwor poszukiwań noclegów? :)))
        Jest nowy link z sandfantasy:) ale ten pierwszy(który masz w sygnaturce)
        bardziej mi się podoba...ten nowy jest taki...bardziej rozrywkowy ...wolę taki
        romantyczno-zadumany;)
        sandfantasy.2.wixa.patrz.pl
        • white.falcon Re: Sokółko:))) 19.09.06, 20:51
          Nigdzie nie podziałam się - z pracy wróciłam. Obejrzałam Sandfantazy -
          piękne. :-) Nie przewidziałam tych wyborów Miss. Mea culpa. :-( Ale potem, jak
          słusznie pisze Analityczka, byłyby wybory największego pomidora, grzyba, czy
          czegoś tam jeszcze. Dla chcącego jednak coś się znajdzie, wystarczy wziąć
          książkę telefoniczną do ręki i podzwonić uparcie. Chyba powinno udać się. :-)
          • wiarusik Re: Sokółko:))) 19.09.06, 20:55
            Później byłoby rozpoczęcie roku akademickiego,następnie święto zmarłych,11
            listopada,mikołajki...
          • monnia3 Re: Sokółko:))) 19.09.06, 20:55
            Myślę ze ci którzy naprawdę chcą sie spotkać to przyjadą i sobie juz
            poradzili:)))
            ale super że mozna sie oderwać od przyziemnych spraw i z niekłamanym przejęciem
            śledzić co sie tu dzieje:)))
            • white.falcon Moniu :-) 19.09.06, 20:59
              A dzieje się, dzieje, Moniu. :-)
          • khinga To nie jest takie proste! 19.09.06, 23:17
            white.falcon napisała:

            > Nigdzie nie podziałam się - z pracy wróciłam. Obejrzałam Sandfantazy -
            > piękne. :-) Nie przewidziałam tych wyborów Miss. Mea culpa. :-( Ale potem,
            jak
            > słusznie pisze Analityczka, byłyby wybory największego pomidora, grzyba, czy
            > czegoś tam jeszcze. Dla chcącego jednak coś się znajdzie, wystarczy wziąć
            > książkę telefoniczną do ręki i podzwonić uparcie. Chyba powinno udać się. :-)



            ...jak może się to wydawać:) Jestem tego przykładem. Łatwo się mówi.
    • tygryska_28 A Sokółka gdzie? 19.09.06, 20:44
      Narobiła zamieszania spotkaniem i...

      Hej, odezwij się w wolniejszej chwili ;)))
      • white.falcon Re: A Sokółka gdzie? 19.09.06, 20:52
        No jakiego zamieszania. Podałam to, co miałam pod ręką i ustaliłam. Pozdrawiam
        Cię, Tygrysko. :-)
        • tygryska_28 Re: A Sokółka gdzie? 19.09.06, 20:56
          Zamieszania ze spotkaniem ;)) To chyba był Twój pomysł ;)) Skądinąd
          DOSKONAŁY ;))

          Ćwiczę wyszukiwanie różnych rzeczy w necie ;)))

          I znajduję coraz więcej fajnych miejsc na nocleg ;)
          • white.falcon Re: A Sokółka gdzie? 19.09.06, 20:58
            Nie wiem, czy doskonały, byle potem mi nie przypisano dodatkowo prymusu adopcji
            jakichś dzieci, wynikłych ze spotkania. ;-) Żartuję, oczywiście, Ale, Tygrysko,
            masz rację, jak ktoś rzeczywiście chce, to znajdzie. :-)
            • tygryska_28 Ależ jakich dzieci Cioteczko ;)) 19.09.06, 20:59
              ;PPP
              • white.falcon Re: Ależ jakich dzieci Cioteczko ;)) 19.09.06, 21:09
                Hipotetycznych, Tygrysko, hipotetycznych. Skąd wiesz, co komu do głowy
                przyjdzie i co ze spotkania wyniknie. ;-DDD
                • tygryska_28 Re: Ależ jakich dzieci Cioteczko ;)) 19.09.06, 21:13
                  Hmmm...
                  No znowu mnie straszysz ;))) Dobrze, że mnie to nie dotyczy ;DD

                  • white.falcon Re: Ależ jakich dzieci Cioteczko ;)) 19.09.06, 21:20
                    Tygrysko, nie chcesz kiedyś tam mieć dzieci? Nie mówię - zaraz i już, ale
                    kiedyś? Może niedyskretne pytanie, nie musisz odpowiadać, ale ... nie chcesz? :-
                    )
                    • tygryska_28 Re: Ależ jakich dzieci Cioteczko ;)) 19.09.06, 21:22
                      Chcę, ale...
                      Nawet nie wiesz jak bardzo chcę czasami...
                      • white.falcon Re: Ależ jakich dzieci Cioteczko ;)) 19.09.06, 21:27
                        Masz masę czasu na taką, a nie inną decyzję. Tylko nie decyduj się pochopnie -
                        dzieciaki powinny być chciane i oczekiwane i być radością dla dwojga ludzi.
                        Widzisz, znam osoby, które na kimś chciały coś wymusić lub niby ratować
                        małżeństwo i decydowali się na dziecko. Moim zdaniem - bez sensu, bo dziecko
                        nie jest ratunkiem, czy kartą przetargową. Jest małym żywym człowieczkiem,
                        podobnym do nas, ale nie będącym nami. Jest, jak ktoś kiedyś trafnie
                        powiedział - "strzałą, której dajemy początek, ale nie mamy wpływu na to, gdzie
                        poleci". :-)
                        • tygryska_28 Re: Ależ jakich dzieci Cioteczko ;)) 19.09.06, 21:30
                          Wszystko to wiem Sokółko, ale nie zawsze chcieć oznacza móc...

                          A wymuszanie na kimś związku czy zostania razem przez dziecko - jedna z wielu
                          niezrozumiałych dla mnie głupot... Szkoda dziecka, które na starcie jest
                          uboższe o miłość jednego rodzica i często wykorzystywane do wymuszania różnych
                          rzeczy. Chore.
        • justiz Cześć Sokółko! ;-)) 19.09.06, 20:56
          Jak minął dzień?
          • monnia3 Witaj Justiz:)))) 19.09.06, 20:58
            Jak samopoczucie?
            • justiz Re: Witaj Justiz:)))) 19.09.06, 21:09
              Coraz lepsze! ;-)
              Chocaż wczorajszą noc miałam dość ciężką, więc nie popiszę z Wami dzisiaj muszę
              odespać. ;-)
              • wiarusik Re: Witaj Justiz:)))) 19.09.06, 21:11
                To ja też mogę jutro odpisać na @?
                Tak mi się nie chce dziś pisać,tylko takie o pierdółki;))
                • justiz Re: Witaj Justiz:)))) 19.09.06, 21:13
                  Kotuś, ale przecież nic nie musisz, możesz - jeśli zechcesz! ;-)
                  • wiarusik Re: Witaj Justiz:)))) 19.09.06, 21:16
                    No dobra,tylko żebym nie wyszedł na olewacza;)
              • monnia3 Re: Witaj Justiz:)))) 19.09.06, 21:13
                justiz napisała:

                > Coraz lepsze! ;-)
                > Chocaż wczorajszą noc miałam dość ciężką, więc nie popiszę z Wami dzisiaj
                musz
                > ę
                > odespać. ;-)


                Olaboga to co sie stało?? mam nadzieję ze nic poważnego...:(
                • justiz Re: Witaj Justiz:)))) 19.09.06, 21:15
                  Nieee.. Po prostu, źle spałam.. :-)
                  • monnia3 Re: Witaj Justiz:)))) 19.09.06, 21:18
                    justiz napisała:

                    > Nieee.. Po prostu, źle spałam.. :-)

                    Hhmmm serio? nie chcę być wścibska i przyjmuję taka odp.;) mogę sie tylko
                    domyślac czemu żle spałaś...:( tabletki na uspokojenie pomagają...na jakis
                    czas....
                  • tygryska_28 Re: Witaj Justiz:)))) 19.09.06, 21:19
                    To może gorąca kąpiel przed snem? Rozluźnia, relaksuje i pomaga zasnąć...

                    Trzymaj się i śpij spokojnie ;)
                  • kiki1102 1 zebranie w szkole... 19.09.06, 21:21
                    Trwało 2 godziny.6 sztuk rodzicieli przypełzło,o zgrozo!wielkie
                    zainteresowanie:)Znowu jestem w trójce klasowej,wybór był nikły,niestety.To
                    tyle.Pozdrawiam.



                    Dzień wspomnienie lata...
                    • white.falcon Re: 1 zebranie w szkole... 19.09.06, 21:23
                      Nie mogłaś wyłgać się? ;-)
                    • wiarusik Re: 1 zebranie w szkole... 19.09.06, 21:24
                      Miałaś 50% szansy,że na Ciebie nie padnie i wyszło jak zwykle.
                      Ty to masz pecha;)))
                    • tygryska_28 Re: 1 zebranie w szkole... 19.09.06, 21:27
                      he, he, to ja z moim szczęściem chyba zrezygnuję z dzieci, albo nie będę
                      chodziła na zebrania ;))
                  • white.falcon Re: Witaj Justiz:)))) 19.09.06, 21:22
                    Nie mów, że solidarnie z Adamem spędziłaś noc na dachu. Jak to jest zaraźliwe,
                    to niedługo wszyscy wylądujemy na dachu, nocując. ;-) Też jestem zmęczona i
                    głupotki mi do głowy przychodzą, wybaczcie. :-)
                    • justiz Re: Witaj Justiz:)))) 19.09.06, 21:26
                      Jeśli o mnie chodzi - to nie szkodzi. "Głupawka" rozluźnia! ;-DD
                      A ja już Ci wspominałam, że na dachu mojego wierzowca jest.. lądowisko dla
                      helikopterów!!! He! Więc mnie kojarzy się to baaardzo przyjemnie!

                      A teraz już spadam..
                      Pa! Napiszę do Ciebie.
                      • wiarusik Re: Witaj Justiz:)))) 19.09.06, 21:28
                        Tepsa?Pzu?
                        • white.falcon Re: Witaj Justiz:)))) 19.09.06, 21:29
                          wiarusik napisał:

                          > Tepsa?Pzu?

                          Jeszcze szpitala nie uwzględniłeś i wojskowego lotniska. ;-)
                          • wiarusik Re: Witaj Justiz:)))) 19.09.06, 21:31
                            A jakiego jeszcze krwiopijcę stać na śmigłowiec?;))))
                            • tygryska_28 prezydenta ;)) 19.09.06, 21:33
                              Tylko on nie ma lądowiska na dachu ;))
                              • monnia3 Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:35
                                To kaczki musza helikopterem latać? upssss
                                • tygryska_28 Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:36
                                  he, he... niestety... takie wiesz - tanie państwo ;))
                                  Oj, na takie tematy nie rozmawiam tutaj ;)
                                  • monnia3 Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:37
                                    Na jakie tematy? ;) hi hi...luzik:) wyrwało mi sie niechcący...
                                    • tygryska_28 Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:38
                                      hi, hi ;) mnie też ;))

                                      eh, czas spać, chyba, dziś musze być szybsza od psa bo spanie pod kocykiem mi
                                      się nie uśmiecha ;)
                                      • monnia3 Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:40
                                        Widzę że wszyscy dziś idą wcześnie na zasłużony odpoczynek;)))
                                        ja zaraz tez sie zbieram..do wanny;)
                                        • tygryska_28 Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:41
                                          No, no, na szczęście o to miejsce z psem nie muszę się kłócić ;))
                                          he, he...

                                          Chyba coś mnie bierze, gardło boli :(
                                          • wiarusik Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:43
                                            Mnie brało wczoraj.
                                            • tygryska_28 Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:45
                                              I??? Jak się uchroniłeś? Czy się nie uchroniłeś? Po prostu jesień to mój czas
                                              na anginę a ta nie przechodzi szybko a w sobotę mam spacerek i spotkanko ;)))
                                              Wolałabym być zdrowa ;)
                                              • wiarusik Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:47
                                                Gripex.


                                                (cholera,te firmy nie dają mi ani grosza za reklamę)
                                                • tygryska_28 Nie mam :( 19.09.06, 21:50
                                                  Mam griposan ;) ziołowy, narazie wysysam cholinex ;))
                                        • wiarusik Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:42
                                          Ja też,więc stuknijmy się mydełkiem:))
                                          Umyć Ci plecki?;))
                                          • monnia3 Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:44
                                            wiarusik napisał:

                                            > Ja też,więc stuknijmy się mydełkiem:))
                                            > Umyć Ci plecki?;))


                                            Matkooo ja pana nie poznaję...co to sok jabłkowy robi z ludzi:))))
                                            • wiarusik Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:45
                                              Oj,chyba Pani u nas od niedawna;)))
                                              Wirtualne świntuszenie to moja specjalność:)))))))
                                              • monnia3 Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:47
                                                Taa specjalność...to ci nowina:) wirtualne powiadasz?;)
                                                • wiarusik Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:49
                                                  Mogę i 3D ale nie z każdą;)
                                                  • monnia3 Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:50
                                                    wiarusik napisał:

                                                    > Mogę i 3D ale nie z każdą;)


                                                    Ze niby co możesz??? olaboga Wiarusiku rozkręcasz sie widzę:)
                                                  • wiarusik Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:53
                                                    Ale zaraz się wykoleję,bo wkońcu trzeba iść pod tą wodę:)))
                                                  • monnia3 Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:55
                                                    wiarusik napisał:

                                                    > Ale zaraz się wykoleję,bo wkońcu trzeba iść pod tą wodę:)))


                                                    A masz wodę w łazience? bo jak nie to mogę udostępnić swoją;)))
                                                  • wiarusik Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:57
                                                    Dobra,tylko wezmę ręcznik:))))
                                                    Idę.
                                                  • monnia3 Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:58
                                                    Oki czekam...już ci napuszczam wody...z pianką?;)
                                                  • wiarusik Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 22:00
                                                    Może być.Przynajmniej nie będę się aż tak krempować:))))
                                                  • monnia3 Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 22:01
                                                    Luzik..nie będe ci przeszkadzała...w kapieli;)
                                                  • wiarusik Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 22:03
                                                    Ani podglądała przez kratkę w drzwiach?Szkoda:(
                                                  • monnia3 Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 22:06
                                                    A to już wyjdzie w praniu;)))nie mam kratki w drzwiach;)oki usiądę na pralce i
                                                    będę cie zanudzać opowieściami aż zaśniesz w cieplutkij wodzie...
                                                  • wiarusik Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 22:07
                                                    Tylko mnie nie utop!
                                                    :)))
                                                    Idziesz się myć czy nie?Zaraz północ będzie;))
                                                  • monnia3 Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 22:09
                                                    Jakie tam zaraz.... ide już jak mnie wyganiasz:( no tak zdominowalismy
                                                    forum...;)
                                            • tygryska_28 Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:45
                                              szczególnie sfermentowany ;))

                                              Heh, czuję się tu zbędna ;)
                                              Troje to już tłum ;))
                                              Bawcie się dobrze mydełkiem ;))
                                              • monnia3 Re: prezydenta ;)) 19.09.06, 21:48
                                                Kocie w paski:) nie mów tak...ty mnie chyba nie lubisz:(
                                                • tygryska_28 Ja?? 19.09.06, 21:49
                                                  A dlaczego?? No co? nie jest przyjemnie kiedy Ktoś myje ci plecki??
                                                  Hmm.. Ja myślałam, że to przyjemne...
                                                  • monnia3 Re: Ja?? 19.09.06, 21:50
                                                    Przyjemne...ale ja nie o tym;) tylko o tym niby ,,tłumie,,
                                                  • tygryska_28 Re: Ja?? 19.09.06, 21:56
                                                    he, he... no ja Wam dwojgu plecków myła nie będę ;)))

                                                    idę bo pies przemknął do łazienki, czyżby i tam chciał być przede mną?? hmm...
                      • white.falcon Re: Witaj Justiz:)))) 19.09.06, 21:28
                        Lubię czasem "głupawki" pouskuteczniać. Trzymaj się. Też niedługo idę spać, bo
                        dziś zapierniczałam jak Mały Władzio. :-) Dobrej nocy, Justiz. :-)
          • white.falcon Re: Cześć Sokółko! ;-)) 19.09.06, 20:58
            Bardzo pracowicie, dzięki. Mam nadzieję, że Twój dzień był mniej pracowity. :-)
            • justiz Re: Cześć Sokółko! ;-)) 19.09.06, 21:07
              Zdecydowanie mniej pracowity.. :-)
              • white.falcon Re: Cześć Sokółko! ;-)) 19.09.06, 21:08
                A to dobrze. Miło wiedzieć, że ktoś musiał mniej pracować. :-)
    • tygryska_28 Chyba nam lasu zabraknie 19.09.06, 21:43
      na te deski niedługo, ale to dobrze, tu jest tak swobodnie...
    • x_adam Brrr zimno:))) 19.09.06, 22:05
      Przyszedłem po kawę
    • x_adam Pieść mnie uśmiechem:) 19.09.06, 22:06


      Opowiem ci dzisiaj kochanie moje skryte marzenia
      Chce być gościem twych myśli chce chwytać twe spojrzenia
      Widzieć w twych ustach uśmiech do mnie skierowany..
      Chce być uśmiechem twym na dzień dobry przytulany
      Do herbaty czy kawy uśmiechu swego mi nie żałuj
      Z uśmiechem mnie dotykaj z uśmiechem mnie całuj
      Uśmiechem mnie pieść porankiem na dowidzenia
      Bym w całym dniu pracy poczuł sens swojego istnienia
      Po drodze szczęścia chce chwycić najwięcej chwil
      Chce twego uśmiechu nie chce patrzeć w tył
      Uśmiechem pieść mnie w południa chwili
      Tylko nim najbardziej chciałbym się posilić
      Uśmiechem twój mym szczęściem i powietrzem
      Nie minie jak pył i liść na wrześniowym wietrze
      Pieść mnie uśmiechem więc moje kochanie
      Niech uśmiech nas łączyć nigdy nie przestanie

      A to napisałem sobie ot tak
      • monnia3 Re: Pieść mnie uśmiechem:) 19.09.06, 22:09
        :))) już widzę ile kobitek będzie sie uśmiechało w sobotę;)
        zimno powiadasz?
    • tygryska_28 Śliczne Sokółko 19.09.06, 22:21
      Dzięki, teraz już będzie mi się dobrze spało i śniło o tych widoczkach ;)

      Dobrej nocki...
      • khinga Haaaloooo:-))) 19.09.06, 23:20
        jest tu jeszcze kto?:P
        • grzanka23 Re: Haaaloooo:-))) 19.09.06, 23:22
          Ja
          • khinga Re: Haaaloooo:-))) 19.09.06, 23:25
            Chyba jedna żywa duszyczka:)
            • grzanka23 Re: Haaaloooo:-))) 19.09.06, 23:27
              No pewnie ze zywa.Wszyscy chyba poszli spac,wiec ja tez mowie dobranoc.
        • elissa2 Re: Haaaloooo:-))) 19.09.06, 23:48
          khinga napisała:

          > jest tu jeszcze kto?:P
          >
          Są też czytacze. :)
        • monnia3 Re: Haaaloooo:-))) 20.09.06, 00:08
          Jestem kochana:))) wszystkich zmogło...
    • x_adam Czesc wszystkim 20.09.06, 08:22
      Informuje ze z noclegiem w stolicy bede radził sobie we własnym zakresie,
      zresztą bede najprawdopodobniej ostatnim który przybedzie...Dziekuje Tygrysce i
      Khindze za oferty, mysle jednak ze te informacje wykorzystam za 2 tygodnie,
      kiedy zjawie sie do stolicy słuzbowo
    • tygryska_28 anginka się rozwija :((( 20.09.06, 08:22
      z rozmachem, jak każdej jesieni...
      • khinga Witajcie:-)) 20.09.06, 11:48
        Miłego dnia wszystkim:-)
        ...heh, a to juz południe;)))

        Tygrysko, kuruj się:) Zdrówka życzę:)
        • monnia3 Re: Witajcie:-)) 20.09.06, 11:56
          Dzień dobry milutko:)))
          Kocie w paski...do lekarza szybciutko co by Cię nie zmogło:( mi pomaga płukanie
          takim obrzydlistwem-gargarin i septolete...ale 2 dni trzyma:(
        • analityczka Re: Witajcie:-)) 20.09.06, 11:57
          Hej Khingo
          Tobie równie miłego dnia:)

          A Tygi nawet niech nie myśli chorować-bo ja ona nie przyjdzie to my jej się
          zwalimy na to spotkanie do domu;)
          • monnia3 Re: Witajcie:-)) 20.09.06, 11:58
            analityczko:))) świetny pomysł i motywacja dla Kota żeby sie wykurowała:)))
            • analityczka Re: Witajcie:-)) 20.09.06, 12:01
              Zawsze byłam zwolenniczką rozwiązań śmiałych i szokujących:)
              • tygryska_28 he, he... 20.09.06, 12:05
                Nie wiem czy spotkanie z moim psem nie byłoby dla Was większym szokiem niż Wasz
                nalot na mnie dla mnie ;))))
                • analityczka Re: he, he... 20.09.06, 12:07
                  A jakiegoż to psa posiadasz?Moge zabrać swojego(szczegóły w wizytówce)-będą się
                  chłopaki bawić razem;)
                  • tygryska_28 Re: he, he... 20.09.06, 12:20
                    Psa mam zmieszanego mocno agresywnego ;))

                    Widziałam, widziałam, w mieszkaniu mi się nie zmieści ;))

                    A mojego podeślę ci na @.
                    • khinga Re: he, he... 20.09.06, 13:11
                      Ja też kcem:))))
                      • tygryska_28 Wyślę z domu ;) 20.09.06, 13:18
                        Bo w pracy nie mam jego galerii ;) A wczorajsze nie chcą przejść przez tą
                        skrzynkę ;))
            • tygryska_28 Powiedzcie to moim migdałkom ;)) 20.09.06, 12:04
              Heh... mam problemy z mówieniem, że o przełykaniu nie wspomnę, to chyba po
              Twoim Khingo zimnym ogóreczku :)))))

              Dzięki za życzonka, niestety lekarz odpada bo nie mogę iść na zwolnienie ani na
              urlop żeby wyleżeć. Septolete jest paskudne ale działa, a płukanie w domku...

              Nie wykręcam się ;))

              Dzięki dziewczyny.
              Miłego popołudnia ;))
              • khinga Re: Powiedzcie to moim migdałkom ;)) 20.09.06, 12:20
                A mówiłam...nie bierz zimnego i sztywnego do buzi! :PPPP ...ogórka:))))

                Tygrysko, bardzo dobre tabletki na gardło to: Strepsils Dolointensive:)
                Są bardzo mocne i pomocne:)))
                • x_adam taki groźny ten twoj piesio:)) 20.09.06, 12:31
                  To moze weź go do rosyjskiego "Specnazu" sprzedaj, tam komandosów szkolą w ten
                  sposób że zamykają gościa z saperką sam na sam z atakującym wściekłym psem badz
                  kilkoma wściekłymi, z reguły po 10-15 minutach takiej walki wychodzi zwyciesko
                  komandos,>
                  • tygryska_28 wrrr... 20.09.06, 13:02
                    to staruszek i trzeba mu dać już spokój!!
                    jak możesz!!
                    daje się obłaskawić po kilku "widzeniach" ;))
                    • khinga Re: wrrr... 20.09.06, 13:10
                      Ja z moim byłam wczoraj u weterynarza:-(
                      Chory jakiś on-biedaczek. Oczka ma czerwone. Dziś rano już lepiej, bo dostał
                      zastrzyk:-( Buuuu!
                      • tygryska_28 Re: wrrr... 20.09.06, 13:22
                        uuu... szkoda psiaczka i Ciebie. Będzie ok. Ja mojego już kilka razy pochowałam
                        i chyba będzie żył wiecznie ;) Ostatnio pogryzł się z "kolegą" z podwórka,
                        mocno poszarpany był i stwierdziłam, że już po nim - nie, wylizał się i ma się
                        świetnie. Ale to chyba kwestia sklerozy ;) Już nie pamięta co było ;)
                        • khinga Re: wrrr... 20.09.06, 13:25
                          To ile on ma latek,że skleroza mu doskwiera?
                          • tygryska_28 Re: wrrr... 20.09.06, 13:25
                            14 skończył w sierpniu... to chyba dużo jak na psa ;)
                            • khinga Re: wrrr... 20.09.06, 13:35
                              Dużo. Chociaż mojej koleżanki pies żył 18lat:)
                              Mój ma już 11 wiosenek i weterynarz mówił,że już stary:-((
                              • tygryska_28 Re: wrrr... 20.09.06, 13:40
                                Jeszcze cztery lata z tym wariatem?? eh...
                                ;))
                                • khinga Re: wrrr... 20.09.06, 13:46
                                  Mój będzie żył tak długo, jak ja:)))))
                                  • tygryska_28 Re: wrrr... 20.09.06, 13:57
                                    he, he... myślisz, że tyle z Tobą wytrzyma? ;PPP

                                    No ja też sobie nie wyobrażam jak by to było gdyby go nie było, ale jest
                                    męczący przez to, że jest agresywny i nigdzie nie można z nim iść ani jechać...
                                    Ale będzie dłuuugo żył bo ma u nas tak dobrze... ;))
                                    • x_adam Re: wrrr... 20.09.06, 14:06
                                      :)))
                                      • tygryska_28 Re: wrrr... 20.09.06, 14:07
                                        Tu się nie ma co śmiać!! Komandosie... żebym Ciebie nie zamknęła bez saperki z
                                        moim psem...
                                        • x_adam Re: wrrr... 20.09.06, 14:09
                                          tygryska_28 napisała:

                                          > Tu się nie ma co śmiać!! Komandosie... żebym Ciebie nie zamknęła bez saperki
                                          z
                                          > moim psem...
                                          łał
                                          Ciekawe kto by kogo sie przestraszył hehehehe:))
                                          • tygryska_28 Re: wrrr... 20.09.06, 14:18
                                            Rozumiem, że ten czarny humorek to z niewyspania?
                                            No bywa i tak...

                                            Zajmij się lepiej swoją wielbicielką a nie męczeniem piesków... Jakiś sadysta
                                            się w Tobie ukrywa? ;)))
                                            • x_adam Re: wrrr... 20.09.06, 14:24
                                              tygryska_28 napisała:

                                              Buehehe
                                              • x_adam Re: wrrr... 20.09.06, 14:26
                                                Jakoś nie trafia do mnie propozycja randez-vous
                                                • tygryska_28 Ależ dlaczego nie?? 20.09.06, 14:27
                                                  no? Kobieta prosi a Ty odmawiasz?? hmmm...
                                                  • x_adam Re: Ależ dlaczego nie?? 20.09.06, 14:33
                                                    tygryska_28 napisała:

                                                    > no? Kobieta prosi a Ty odmawiasz?? hmmm...

                                                    czyzby cie to dziwiło???
                                                  • tygryska_28 Mnie? 20.09.06, 14:40
                                                    he, he... mnie to nie dziwi ;)) w sensie, że Mężczyzna odmawia, normalne
                                                    powiedziałabym ;))

                                                    ale to Twoja sprawa, sorki za wtrącanie się. Coś za mocno ostatnio ingerowałam
                                                    w pewne sprawy ;) nieładnie, poprawię się. W końcu dorośli ludzie są
                                                    samodzielni ;)*
                                                  • x_adam Re: Mnie? 20.09.06, 14:43
                                                    tygryska_28 napisała:

                                                    > he, he... mnie to nie dziwi ;)) w sensie, że Mężczyzna odmawia, normalne
                                                    > powiedziałabym ;))
                                                    >
                                                    > ale to Twoja sprawa, sorki za wtrącanie się. Coś za mocno ostatnio
                                                    ingerowałam
                                                    > w pewne sprawy ;) nieładnie, poprawię się. W końcu dorośli ludzie są
                                                    > samodzielni ;)*

                                                    Taaa, to potraktuj owe sprawy jak i ową rzekomą wielbicielke z baaaaaaardzo
                                                    duzym przymruzeniem oka:)
                                                  • tygryska_28 Re: Mnie? 20.09.06, 14:57
                                                    Eh, ale jeżeli bardziej zmrużę oczka to już nic nie będę widziała ;)))
                                                    A może to i lepiej? Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal czy jakoś tak :PP

                                                    Uwierz mi, że od pewnego czasu jakoś nie mogę znaleźć rzeczy, które bym
                                                    poważnie traktowała ;)) A już takie - he, he...
                                                  • khinga Re: Mnie? 20.09.06, 15:24
                                                    Poważnie to się w....leży:P
    • tygryska_28 Dzięki Justiz ;)) 20.09.06, 13:30
      Ale obejrzę w domu, ten sprzęt w pracy jest po prostu nie do pracy (a może
      tylko do niej ;)
    • tygryska_28 Wysłałam psa do zainteresowanych ;)) 20.09.06, 17:35
      Podziwiajcie ;)) Przez chwilę wszyscy mogli podziwiać bo był w mojej
      wizytówce ;)

      Miłego popołudnia...
      • x_adam Re: Wysłałam psa do zainteresowanych ;)) 20.09.06, 18:17
        Phie:))
        A jażem nie widział, dzie ten pies:)
        • tygryska_28 To oglądaj ;) 20.09.06, 19:25
          Nie byłeś zainteresowany a bez pytania skrzynki nie zawalam ;)

          Ale jesli chcesz to już ślę. Tylko proszę mu krzywdy nie zrobić!! Bo kły ma
          równie ostre jak ja ;))
    • x_adam Tygrysko czy to twój młodszy brat:)) 20.09.06, 18:22
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=48918940&a=48938342
      :)))
      • tygryska_28 he, he 20.09.06, 19:24
        No proszę, nie znałam go z tej strony ;)
        Ale co on robi na podlasiu??!!
        :)))
    • white.falcon No wiecie, co... :-( 20.09.06, 20:47
      Coraz więcej osób deklaruje, że nie może z różnych względów przyjść na
      spotkanie. Owszem, ja wszystko rozumiem, ale mi zrobiło się przykro z jednej
      strony, że osoby, które deklarowały się, napisały, że ich jednak nie będzie.
      Chyba jestem kiepskim organizatorem i niepotrzebnie angażowałam innych ludzi w
      przedsięwzięcie, bo przecież jak będzie wyglądało spotkanie? Wyjdzie na to, że
      sama ze sobą się spotkam, ale kawę to sama mogę sobie zrobić i po to nie muszę
      lecieć do skądinąd uroczej knajpki. Ale to taka moja refleksja.

      A takie spostrzeżenie - facet powinien był to organizować, bo każde spotkanie
      organizowane przez kobietę tak wychodziło. Szkoda, że taki ktoś nie znalazł
      się. Zdegustowana czuję się trochę. :-(
      • tygryska_28 Ej, no nie mów tak!! 20.09.06, 20:50
        Jest OK!! Zobacz, gdyby nie Ty to pewnie nikt by się nie zdecydował, a tak to
        poznamy chociaż kilka osób ;)
        A reszta niech już żałuje ;))

        Spokojnie, wiem jak to jest, często organizowałam różne imprezy, wyjazdy - nie
        trzeba się pzrejmnować. Będzie miło.
        • white.falcon Trochę ogólnie :-) 20.09.06, 21:12
          To może Ci pałeczkę przekażę, bo jutro do późna pracuję i może Ty rzucisz wątek
          ostatecznej deklaracji na spotkanie? Bo w piątek popołudniu będzie zbyt
          późno? :-)

          Tygrysko, ja organizowałam wiele różnych rzeczy - spotkań, wyjazdów,
          breefingów, ale to było na poziomie delegacji lub grup zorganizowanych i wtedy
          miałam wolna rękę, bo wiedziałam, że ludzie przyjadą, że spotkania potraktują
          poważnie. Z ramienia mojej firmy miałam dyspozycje kwoty wydatków na różne
          rzeczy, załatwiałam hotele, jechałam wcześniej na taki sprawdzian, czy
          otoczenie jest przyjazne i zgodne do deklaracji w necie, czy w folderze, na
          własnym żołądku sprawdzałam, czy jedzonko jest dobre. Tak pomijająć, pewien
          niezbyt reprezentacyjny hotel w Kłodzku mnie urzekł: standart (czyli, możliwość
          mycia się i noclegu normalna, bez przepychu), ale restauracja na dole,
          serwująca śniadanie i kolacje - poezja. Najsmaczniejszego tatara jadłam właśnie
          tam, a polędwiczki z grilla lub deska serów - to było marzenie największego
          niejadka. I nigdy nikt nie pożałował z gości - najedzony człowiek ma sympatię
          do otoczenia, nawet jakby miało w wystroju dziwaczne kafelki na ścianach,
          nawiązujące chyba do jakiejś dziwnej tradycji socrealistycznej.

          Ale odbiegłam - nas chyba rzeczywiście zostanie tylko parę osób. Czy nie warto
          rozważyc propozycji spotkania w późniejszym terminie? Może wtedy będzie więcej
          chętnych? Tygrysko, Moniu, Adam, Justiz, reszto symaptycznych Kolegów i
          Koleżanek - co myślicie na ten temat?
          • tygryska_28 He, he 20.09.06, 21:15
            Chętnie, ale ja jutro w pracy do 18 ;)))
            A potem mam spotkanko ;))
            Ale może w ciągu dnia uda mi się coś stworzyć ;)

            Wiesz, myślę, że nie trzeba już mącić ludziom w głowach. Będą Ci którzy chcą
            być, a jeżeli będzie miło to zrobi się następne spotkanie i wtedy przyjdą ci
            którzy nie mogli albo się wahali.
          • justiz Re: Trochę ogólnie :-) 20.09.06, 21:25
            Witam!
            Ważne jest też kto zrezygnował i z jakich powodów? Bo może te osoby po prostu
            się rozmyśliły i żaden termin im nie będzie odpowiadał! Są jeszcze przyjezdni,
            któzy zarezerwowali jakieś hotelowe miejsca...
            myślę podobnie jak Tygryska, teraz się spotkajcie - to później niektórzy będą
            bardziej ośmieleni i chętni. ;-)))

            A poza tym, Analityczka bardzo trfnie ujęła te ewentualne zmiany i przekładania
            terminów - zawsze komuś nie będzie pasowało!

            Jednocześnie zaznaczam, że wiem jedynie o "obecności" tych osób, które się
            deklarowały na forum..
            • tygryska_28 Re: Trochę ogólnie :-) 20.09.06, 21:27
              A Justiz przyjedzie oddzielnie i będzie okazja zeby znowu się spotkać ;))

              Naprawdę, dziewczyny mają rację. Zmiana terminu teraz to trochę ryzykowne.
              Potem zaczynają się studia i coraz mniejsze szanse na większe grono.
              Będzie ok.
              • white.falcon Re: Trochę ogólnie :-) 20.09.06, 21:58
                Poprostu kilka osób napisało do mnie najpierw, że "tak", a potem - że te
                niuanse dojazdowe, hotele i wogóle i najlepiej, gdym je odebrała z Dworca.
                Mater deter, dorośli chyba deklarują się, nie dzieci i jak poda im się namiary,
                to mają gdzieś na podorędziu telefon. A już najbardziej mnie zdziwił list pt.
                czy mogę przyjechać z Rodzicami (szczerze mówię, na ten list nie
                odpowiedziałam, bo dalsza treść mnie jeszcze bardziej zdziwiła) Stanowiła
                deklarację, chyba skierowaną chyba do biura matrymonialnego - pt. Pan poszukuje
                kogoś, kto chce pracować na dużych hektarach, zamieszkać z nim i z jego
                Rodzicami, a potem zobaczy się. Wszystko w moim mniemaniu jest dobre, każde
                szukanie swojej drugiej połówki, tylko nie robię za Biuro Matrymonialne. A Panu
                chodziło o to, czy spotka konkretne Panie, upatrzone na forum i czy ja
                pośredniczę w podawaniu numerów telefonów i pt. Nie pośredniczę. Nie
                pośredniczę w podawaniu numerów telefonów, czy adresów, nie robię takich
                rzeczy. To, co mi ktoś powie w mailu jest prywatne. :-)

                • wiarusik Re: Trochę ogólnie :-) 20.09.06, 22:00
                  To ode mnie było?
                  :)))))))
                  Żartowałem.
                  • white.falcon Re: Trochę ogólnie :-) 20.09.06, 22:01
                    Nie od Ciebie. Od kogoś innego. A co - też takie propozycje wypisujesz? Uderz w
                    stół, nożyce się odezwą. ;-)
                    • x_adam Dobry wieczór państwu 20.09.06, 22:09
                      Czas na kawe:)
                      • kobietabezserca Re: Dobry wieczór państwu 20.09.06, 22:16
                        popijam to i owo!:)) nie!!! nie trunek ... herbate z cukrem trzcinowym w
                        kostkach ! - maczam w czaju:D
                        zagladam do tych desek z milym uczuciem! Sympatyczne sa:)))
                        • x_adam Re: Dobry wieczór państwu 20.09.06, 22:19
                          Mmmm kobietobezserca może poczestujesz mnie owym specyfikiem??

                          >
                • tygryska_28 Heh, Sokółko!! 20.09.06, 22:09
                  Bo tacy są właśnie "dorośli ludzie", dlatego sama byłam w tym roku na wakacjach
                  bo nie potrafił nikt się określić konkretnie :))

                  Jeżeli będą chcieli to przyjdą, wszystkie dane są, mapka też, można przecież
                  jeszcze pytać o szczegóły. A jeżeli nie, no cóż, ich strata ;))

                  Ja wiem, że to okrutne co mówię, ale miałam do czynienia z różnymi ludźmi i z
                  każdym dniem są coraz mniej zdecydowani...
                • justiz Re: Trochę ogólnie :-) 20.09.06, 22:17
                  HEHEHEHE
                  Sorry! Ale muszę się pośmiać!
                  HEHEHEHE
                  Matko! A niech lepiej takie towarzystwo nie przychodzi!
                  Sokółko i to tymi ludźmi tak się przejęłaś? Przestań!
              • white.falcon Tygrysko :-) 20.09.06, 22:20
                Co ja bym robiła bez takiej horoskopowej Panny. Dalej marszczę Skorpionowy duży
                nos, czy tam co on ma, ale chyba masz rację. To może się udać, choć bardzo
                wątpię. Mi jakoś z tego powodu zrobiło się smutno i idę spać. Mranoc
                wszystkim. :-)
                • justiz Dobranoc :-) 20.09.06, 22:22
                  Słodkich snów!
                • wiarusik Re: Tygrysko :-) 20.09.06, 22:37
                  Jedni piszą w horoskopach,że rak i skorpion to doskonałe połączenie,a inni
                  że beznadziejne.Są tak samo nieomylni jak naukowcy...
      • wiarusik Re: No wiecie, co... :-( 20.09.06, 21:34
        Ja wiedziałem że tak będzie.
        Na początku każdy kurtuazyjnie zgłasza chęci,a później wychodzi jak zwykle.
        Głupi zwyczaj...
        • justiz Re: No wiecie, co... :-( 20.09.06, 21:37
          Coś fajnego.. @
          • wiarusik Re: No wiecie, co... :-( 20.09.06, 21:40
            Już sprawdzam.
            • wiarusik Re: No wiecie, co... :-( 20.09.06, 21:57
              Monkey(@);)
              • justiz Re: No wiecie, co... :-( 20.09.06, 22:42
                Monkey(@);-))) - odp.
                • wiarusik Re: No wiecie, co... :-( 20.09.06, 22:49
                  Sabaka(@):))
        • tygryska_28 Re: No wiecie, co... :-( 20.09.06, 21:38
          Ty, Wróżem kolejnym jesteś??!!
          Się nie wymądrzaj bo podobno Ciebie też nie będzie??

          Czy muszą być tłumy żeby miło spędzić czas i poznać ciekawych ludzi??
          • wiarusik Re: No wiecie, co... :-( 20.09.06, 21:40
            Ale nie pieprzyłem,że przychodzę.
            Fajnie można się bawić i w 5,ba-3.
            Jeśli nie przyjdzie ta 30 to też dobrze-nie zadepczecie się;)
            • tygryska_28 Re: No wiecie, co... :-( 20.09.06, 21:45
              Wiarusik, po pierwsze nikt tu niczego nie pieprzy, no może czasami niektórym
              się coś wymsknie, poza tym z kobietami rozmawiasz więc może uważaj na słówka?

              A czy ja mówię, że mówiłeś że będziesz??!!

              Będzie nam przykro że się nie pojawisz ale damy sobie może jakoś radę...
              • wiarusik Re: No wiecie, co... :-( 20.09.06, 21:58
                Eee tam przykro.
                Dacie,jestem na 100% pewny że dacie:)
                • monnia3 Wiarusik:) 20.09.06, 22:40
                  Jak tam po kapieli? plecki umyte?;)
                  • wiarusik Re: Wiarusik:) 20.09.06, 22:50
                    A kto miał mi je umyć?:(
    • x_adam Je tu kto??:)) 20.09.06, 22:17

      Czy tygryski poszły po viski, justynki po malinki, monisie po ptysie, sokółki
      wskoczyły na półki, a wiaruski zbierają łuski??:)
      • white.falcon Re: Je tu kto??:)) 20.09.06, 22:24
        Sokłki wskakują na półki, bo się ciut zdenerwowałam mailami, a poza tym -
        zaliczyłam dziś wizytę u dwóch petentów "gdzieś poza pracą" i mam tego
        wszystkiego po uszy i pod sufit. A jeszcze dotakowo przyszła na recepcję Pani
        ze stwierdzoną depresją maniakalną (miała takie zaświadczenia lekarskie) i
        trafiła na mnie. Mozna mieć zły humor. I taki mam. Wrrrr. :-(
        • justiz Łajcik! :)) 20.09.06, 22:28
          Jasne, że możesz mieć zły humor! Pokrzycz tutaj, my wysłuchamy, może pokrzyczymy
          z Tobą (jak nam pozwolisz) i potem zmęczeni położymy się do łóżek! No i co? Może
          tak być?

          A jak nie to napij się meliski - to Cię uspokoi i lepiej będziesz spała.. :-)))

          Ja też dziś wysłałam @, ale chyba to nie był dobry moment... :-/
          • white.falcon Re: Łajcik! :)) 20.09.06, 22:33
            To krzyczę - aaaa - jestem wkurzona, niedobra i mi trafili w zły chumor chyba.
            AAAA!!! Skreeee! Czuję się pokrzywdzona przez słuchanie bajdów od petentów.
            AAAAA!!!!
            • justiz Re: Łajcik! :)) 20.09.06, 22:39
              Głooooośniej!!! Bo ja Cię przekrzyczę! EEEEEEEEEEEEEEEEEEEE! (ja krzyczę na "E")
              ;-DDDDDDDDD
            • tygryska_28 Re: Łajcik! :)) 20.09.06, 22:40
              To KRZYCZ!!

              A za chwilę zerknij na @ ;))
              • white.falcon Re: Łajcik! :)) 20.09.06, 22:45
                AUUUUUUUUUAAAAAAAAAAAA!!!!! SKREEEEEEE!!!! Dziekuję Wam, cos tam mi się
                rozładowało. :-)
                • justiz Re: Łajcik! :)) 20.09.06, 22:47
                  Jeszcze meliska - naprawdę pomaga na dobry sen! ;-)))

                  Śpij słodko i nie przejmuj się! Te najfajniejsze osoby na spotkanie na pewno
                  przyjdą! :-)))
                • wiarusik Re: Łajcik! :)) 20.09.06, 22:51
                  Ciszej kuźwa-cisza nocna...
          • monnia3 dobry wieczór:))) 20.09.06, 22:34
            Ulalaaa ale sie działo:) myślę że jeśli będziemy w 5-6 osób to i tak warto sie
            spotkać i normalnie porozmaiwiać...wypić piwko i sie posmiać:) nie ma sie co
            przejmowac Sokółko że ktos zrezygnował...takie życie niech żałuje ten kto nie
            przyjdzie bądz nie przyjedzie bo zabrakło mu odwagi:) hi hi odezwała się
            bohaterka;)
          • x_adam sie nie przejmuj sokółko;))) 20.09.06, 22:38
            Do mnie dzisiaj tez przychodzili ciekawi ludzie hehehe. Najfajniejszy był facio
            który przyszedł w gumofilcach, z torbą w której wyglądaly mu nalewki-guldybałki
            takie siary za 5 zeta, rozłozyłem mu zadłużenie na 3 raty, gosciu z zadowolenia
            wyciąga flaszke i dwa plastikowe kubki i do mnie z hasłem to jak pier..olniem po
            miarce:))
            • monnia3 Re: sie nie przejmuj sokółko;))) 20.09.06, 22:39
              I jak wybrnąłeś? że na służbie nie pijesz? :)))
              • x_adam Re: sie nie przejmuj sokółko;))) 20.09.06, 22:46
                Każe mu to schować a on do mnie tu jak to panżeż ni wypijesz??:). Mówie że nie
                dzięki, a ten mi pach flache do ręki: Masz pan, wkurzyłem sie bo robił szum dyro
                zza drzwi patrzył, a ja do gościa weź to pan zabierz bo z naszej umowy nici, a
                on no dobra dobra ja myślał że jakżeś pan swój chłop to wezmiesz pan, ale wisz
                pan co zajrzyj pan w nidziele du "Bombaju" ja tam bede to wypijem. Jak sie
                roztrajkotał ledwie go wyprowadziłem
            • white.falcon Re: sie nie przejmuj sokółko;))) 20.09.06, 22:44
              A u mnie trafił się petent, którego telepatycznie seksualnie molestują co noc
              trzy Panie i on czuje, że jego zaraziły AIDS. Przy czym wyglądał sam z siebie
              tak, że ja bym dopłaciła, by go nie molestować. Ja rozumiem - chory, ale po
              Chiny mam telepać się do kogoś, kogo lepiej wysłać do lekarza, niż ja mam
              słuchać takich bzdur. Wyszłam z bólem głowy, bo mi gdzieś tam wyobraźnia
              skończyła się i odmówiła posłuszeństwa, a śmiać się nie mogłam, bo to powaga
              urzędu. :-( Naprawdę mnie wykończyli. Chyba pójdę spać. Mraunoc. :-)
              • tygryska_28 he, he 20.09.06, 22:45
                A u mnie spokój... mam nadzieję, że nie cisza przed burzą, za to przyszły
                tydzień - aż boję się myśleć o tym ;))

                Śpij spokojnie
        • tygryska_28 Re: Je tu kto??:)) 20.09.06, 22:32
          Zrób sobie relaksującą kąpiel i jutro będzie piękniejszy dzień ;)))

          Odpocznij Sokółko.

          A my i tak będziemy się dobrze bawić ;)))
          Zobaczysz ;)

          Dobrej nocki
          • monnia3 Tygrysko:))) 20.09.06, 22:43
            Dzięki za @ hi hi niezłe
    • tygryska_28 Dobranoc ;) 20.09.06, 22:53
      Spokojnej nocy i kolorowych snów wszystkim ;))
      • wiarusik Do Justiz 20.09.06, 23:21
        @
        • wiarusik No,moi drodzy lejdis end dżentelmens... 20.09.06, 23:32
          ...ja idę poczywać,a Wy sobie coś pobruszcie:)))
    • khinga Dobry wieczór:-) 20.09.06, 23:51
      Zaraz idę z pieskiem,ale jeszcze na chwilkę wrócę:-)
      Tyle,co poczytałam...przesunięcie spotkania????
      No świetnie!
      Większość jest z Warszawy, więc co to za różnica. Ja jadę tyle kilometrów i
      jakoś nie mam problemu!
      No ludzie!

      Tak na marginesie...kupiłam już bilety i chyba sama sobie posiedzę w tej
      knajpce!
      • wiarusik Re: Dobry wieczór:-) 20.09.06, 23:53
        Ktoś przesówa?Pierwsze czytam.
        • khinga Re: Dobry wieczór:-) 21.09.06, 00:06
          Taki był chyba zamiar?
          • wiarusik Re: Dobry wieczór:-) 21.09.06, 00:12
            Popytaj się jutro jak to z tym jest.
            Ja tego nie śledzę,ale wydaje mi się że na zachodzie bez zmian.
          • monnia3 Re: Dobry wieczór:-) 21.09.06, 00:24
            Kinguś nic nie jest przesunięte:))) wszystko zostaje jak było:))) spokojnie
            kochana:)))
            • khinga Re: Dobry wieczór:-) 21.09.06, 00:27
              Jestem baaardzo spokojna:))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka