quickly Re: a to ciekawe... 21.10.06, 02:43 to miala byc odpowiedz dla "sweetchocolata", a zaistnialo samo w sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: a to ciekawe... 16.11.06, 15:02 A Ty wiesz, że ja dopiero dzisiaj to odkryłam?? I to jeszcze przy czyjejś pomocy ehhhhhhhh Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Dla sweetchocolate... 16.11.06, 21:51 No coz... jak to sie mowi: "lepiej pozno, niz wcale". Nie wiele pocieszenie wyplywa z tego przyslowia i na dobra sprawe, to go za bardzo nie lubie. W kazdym badz razie sweetchocolate... ...ten moj watek faktycznie zniknal gdzies pod wieloma innymi. Przynajmniej napisze Ci teraz wiersz (co sie musialo stac ze mna ostatnio stac, ze zaczynam pisac wiersze :)))) To juz drugi wiersz jaki pisze... PODZIEL SIE SWEETCHOCLATE ZE MNA CHLEBEM... Kiedy napotkasz na Twojej drodze Tego, co glodny jest i strudzony, Nakarm go chlebem i okaz serce, Bo ludzkich uczuc pewnie spragniony. Nie mow, ze chleba masz tylko troche, Ze go wystarczy ledwie dla Ciebie, Bo moze kiedys po latach wielu I Ty sie znajdziesz w takiej potrzebie. Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Quickly- for you.... 16.11.06, 23:52 ......... Spotkałam kiedyś ja wędrownego, co nie wydawał się nieborakiem, on chciał skosztować chleba mojego, więc mu go dałam-nie obszedł się smakiem. Lecz ów wędrowiec był bardzo chciwy, wyjadł mi wszystkie okruszki chleba, i choć znam przepis na chleb urodziwy, już go nie piekę... tak to już bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: Quickly- for you.... 17.11.06, 00:01 Daj wiec chleb Twoj (okruszyny tez moga byc) wszystkim wokolo, Chociaz go czasem malo dla Ciebie, Bo za milosc, dobroc i ludzkie slowo Bog Ci zaplate szykuje w niebie. Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: Quickly- for you.... 17.11.06, 00:07 Widzisz... ja chleb nie dla siebie piekłam, wcześniej wyraźnie to chyba rzekłam, a gdy zapuka ktoś do mnie głodny, znajdzie ci u mnie bochen dorodny :) Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: Quickly- for you.... 17.11.06, 00:34 Ten wiersz (trzeci juz – najwyrazniej chyba sie zakochalem) jest tym razem o mnie... CHWILE Z MOJEGO ZYCIA... Zrywalem kiedys kwiaty Czerwone, zolte, biale, Lecz kwiaty zwiedly wkrotce I w dloniach mi skonaly... Chwytalem w locie chwile I wstrzymywac chcialem nieco, Lecz chwile przeminely I dalej w przeszlosc leca... Zdobylem ludzka przyjazn W laskawych losu mgnieniach, Lecz przyjazn znikla nagle, Gdy los na zle sie zmienial... ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Powinnas isc juz spac sweetchocolate, wiec nie bede Cie wiecej zameczac... :) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: Quickly- for you.... 17.11.06, 00:49 Lecz rosną takie kwiaty, na wielu polach pięknych, co kwitną nieprzerwanie słysząc słowa zachęty... I są też takie chwile, co w przeszłość nam nie umkną, i dzięki nim zobaczysz, jak piękne bywa jutro... I są też przyjaciele, co wiecznie przy nas trwają, nigdy ich nie zabraknie, gdy losy się zmieniają... Czy tak nie jest lepiej??? __________________________________ Przyzwyczajona jestem do krótkiego snu :) Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: Quickly- for you.... 17.11.06, 02:26 sweetchocolate napisała: > Czy tak nie jest lepiej??? ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Ladnie to napisalas sweetchocolate... Mam nadzieje, ze juz spisz. Polece teraz myslami bardzo daleko, tam do Polski, w takie jedno miejsce nad Odra (Nietkowice), o ktorym mi przypomniala bardzo mila, kochana dziewczyna... KIEDY WIDZE... Kiedy widze blekit nieba, I mgly sine, gdzies w oddali, Oko blyszczy, usta nuca, Ale serce me sie zali... Jak cudownie slonce swieci, Jak nam drzewa szumia mile, Czemuz jednak ludzie placza? Czemuz zla jest wokol tyle? Czemuz serca sa tak twarde? Jezyk ludzki - zly - klamliwy... czemuz czesto sposob bycia - Tak nieludzki i zdradliwy? O milosci! zrodlo moje, W chmur blekicie masz promienie, Stamtad plyna blaski twoje, Ozywiajac nasza ziemie. Nie zamykam serca mego, Kiedy Bog milosci w niebie, Chce wypisac na nim palcem: "Prochu marny! Kocham Ciebie!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: Quickly- for you.... 17.11.06, 05:29 sweetchocolate napisała: > nie śpię... ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Chyba masz jakies problem, ze nie mozesz spac... Jezeli tak, to szczera modlitwa jest wspaniala recepta na ukojenie nerwow. Polecam... sprawdzilem to na sobie juz nie jeden raz. A ja wlasnie wrocilem z przed bozo-narodzeniowego "party", gralismy w mini- golfa, pozniej byly rozne gry i zabawy... W sumie nie bylo zle, tylko jakos tak troche smutno... Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: Quickly- for you.... 17.11.06, 12:50 problem...... jakie to trafne określenie ;) Nabrykałam strasznie, Quickly, sama sobie jestem winna ;) Ale powinnam się już przyzwyczaić, od kwietnia trwa "dobra" passa... Mdlitwa już tu nic nie pomoże.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cha,cha, cha Re: a ja wole... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 13:01 ... pomagać sobie jednak wibratorem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: a ja wole... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 21:59 Przybywa Poetów na forum. Ładny wiersz. Odpowiedz Link Zgłoś