Gość: kakadoo
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
10.11.01, 19:01
Sobota wieczór. Wszyscy gdzieś wychodzą. Z kimś sie spotykają. Najczęściej ze
swoje parą - w końcu jest to wolny wieczór, nie trzeba jutro rano wstać.... W
tygodniu każdy zabiegany, zalatany, pełno spraw do załatwienia, wieczny
pośpiech.. a w sobotni wieczór następuje czas relaksu i refleksji.
I wtedy dopada mnie samotność.