Gość: ...?
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
28.12.06, 15:26
Banitą jestem w swym świecie,
W spadające patrząc liście, wspominam
Radość i smutek, i te chwile słodkie
Kiedy szczęście bywa siłą, siła mądrością.
Pognałem, nie bacząc na rafy problemów,
W tajemnicę nocy, gdzie tańczy chaos,
Spoglądając czarnymi oczyma
W serce gdzie rodzi się piekło.