delusa 27.06.07, 20:17 Jest tu ktos, kto ma ochote pogadac? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kamea5 Re: Pytanie retoryczne 27.06.07, 20:20 "delicjo",umowiłam sie Toba na randke romantyczna,jak zwykle moge przybyc spozniona...jak dotrwasz to sie odezwe:) zateskniona:) p.s. jeszcze pracuje:( Odpowiedz Link Zgłoś
delusa Re: Pytanie retoryczne 27.06.07, 20:22 Dotrwam po wiezy zwieczenie i chusteczka bede machac z okienka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Pytanie retoryczne 27.06.07, 20:30 Ja mam ochotę pogadać, ale: - temat nie nadaje się na publiczne forum - mam podły nastrój i jestem nastawiona na nie do brzydszej części świata - jest mi tak źle jak już dawno nie było - chyba nie nadaję się do rozmów z kimś tak wspaniałym jak Ty... Miło było pogadać :) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 A Ty? 27.06.07, 20:32 nastrój na jakie gadanie masz dzisiejszego wieczoru? nawet mój nick przy Waszych wygląda śmiesznie :)) co ja tu robię??!! Odpowiedz Link Zgłoś
delusa Re: A Ty? 27.06.07, 20:37 Nie jestem wspaniala, to na dobry wieczor! ;) Nastroj mam lekko metny, bo jestem niewyspana, ale nie doluj sie tak, wieczor jest mlody, nawet ksiezyca nie widac, nie ma do czego wyc ;) Pozdrwaiam, Delusa P.S. Nie pytaj, co tu robisz, badz i tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: A Ty? 27.06.07, 20:46 jestem :) tak, rzeczywiście księżyca nie ma (przynajmniej za moim oknem), gwiazd też nie, ale to chyba dlatego, że jeszcze widno... Za to wieje!! Chciało mi psa porwać na spacerze i zrobić z niego balonik na smyczy :)) Jesteś, jesteś, no bo kto jak nie Ty i wiele innych tu Kobiet? Panowie są wrrrr.... (dziś przynajmniej, nie wiem co będzie jutro ale to tak szybko nie przechodzi, żal...) Jakie plany na "wakacje"? :)) ja wczoraj odkryłam, że mamy kino letnie w kilku miejscach i moze z tego skorzystam bo nie wyświetlają tam drogich strzelanek tylko filmy nad którymi czasami tzreba się zastanowić... Spodobało mi się ostatnio kino czeskie a tam będzie też skandynawskie i inne :) Tylko te godziny późne... Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: A Ty? 27.06.07, 21:01 nie?? ja nie narzekam, ja już mam dość... brak mi słów na to jak się zachowujecie, jak z nami postępujecie, jak sie z nami nie liczycie... egoiści... Ile ja bym dała żebym przez chwilę potrafiła być taką egoistką... Tak, oczywiście, to moja wina. Każdy facet ci to powie... :( chcesz o tym podyskutować?? no to uważaj... :) Odpowiedz Link Zgłoś
sokoleoko75 Re: A Ty? 27.06.07, 21:09 Skarbie, ja nie mam na co uważać, nie boje się rozmawiać, skoro trafiasz na osiołków, to nie miej pretensji. Tylko daj innym szansę. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: A Ty? 27.06.07, 21:14 Nie jestem niczyim skarbem. Nie mam pretensji tylko mówię jak to wygląda. Co ja zrobię, że na takich trafiam?? Może takich przyciągam? Swój do swego ciągnie? Nie, nie czuję sie oślicą... Nie liczą się z uczuciami innych, nic a nic :( Jakim innym? Nie ma nikogo innego :( jestem ja i mój pies, grający telewizor z panią Fotygą, której nie mogę słuchać ale nie chce mi się przełączyć... Poza tym wszyscy są tacy sami :) A Ty? Jaki jesteś? Zastanów sie dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
sokoleoko75 Re: A Ty? 27.06.07, 21:19 Napewno inny niż większość, których spotykasz. Nie mów źle o naszym rządzie, w końcu to wiekszość wybrała, także uszanuj wolę wiekszości. I znów jestem w mniejszości, w opozycji dokładnie Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: A Ty? 27.06.07, 21:26 ja ich nie wybierałam, a kto ich wybrał to nie wiem, bo kogo nie spytam to nikt na nich nie głosował... Rząd jest super! Przynajmniej jest śmiesznie, kiedy premier mówi, że z przestępcami rozmawiać nie będzie (o pielęgniarkach okupujących kancelarię) a pół rządu ma wyroki... To z nikim rozmawiać nie powinien... Inny tzn jaki? nie wiem jaka jest większość jaką spotykam bo nie spotykam ich wielu... właściwie powiedziałabym, że wcale nie spotykam, Panowie nie mają na tyle odwagi żeby przenieść się do rzeczywistości ze świata wirtualnego, wolą się skryć za ekranem i stamtąd mamić i obiecywać złote góry... Dziś mnie nie przekonasz, ale próbuj :)) Odpowiedz Link Zgłoś
sokoleoko75 Re: A Ty? 27.06.07, 21:31 Jestem inny, bo wolę spotkanie w realu, niz w świecie wirtualnym. Dla mnie normalnym jest spotkanie przy kawie, ja się nie ukrywam za monitorem. Deklaruje, ze chce poznac kogoś, to jak mozna to inaczej zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: A Ty? 27.06.07, 21:40 hmm... można zwodzić przez długi czas a jak już się znudzi uciec i nie odpisywać, nie odzywać się, zniknąć. Zamydlić oczy nadmiarem zajeć, pracy, itp. :) To najczęstsze zachowania. Tak, jesteś inny :PP Ale na razie i tak ci nie wierzę :P Siedzisz przed monitorem a on przyjmie każde słowo :) Wybacz, ale po prostu ja się koszmarnie czuję po czymś takim a to chyba mężczyźnie powinno być głupio... No, też jak widać nie jestem do końca normalna... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
sokoleoko75 Re: A Ty? 27.06.07, 22:03 Nie narzucam się, ale jak ktos pisze, że chce Cie poznać,a pózniej zwodzi. To rzeczywiście nie jest normalna sytuacja. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: A Ty? 27.06.07, 22:06 No proszę... a ja myślałam, że tylko ja taka inna jestem :PP @ :)) Odpowiedz Link Zgłoś
sokoleoko75 Re: A Ty? 27.06.07, 22:22 Inna znaczy się, nie narzucasz się, a naczym polega twoja "nie normalność" O której pisałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: A Ty? 27.06.07, 22:39 Ja pisałam o nienormalności i inności?? Hm... Chyba nie ja :) Ależ ja się narzucam!! Jak najbardziej, bo nienawidzę niewyjaśnionych sytuacji. Tylko ile można skoro nie ma żadnego odzewu? Poddaję sie w końcu ale mam pewien niedosyt, poczucie braku końca czegoś. Tak jakbym rozmowę urwała w połowie... A to niekulturalne jak mnie uczono. ja po prostu jestem za dobra i to mój błąd :) Dobrej nocy :) Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: A Ty? 27.06.07, 22:29 No a mnie sie wydaje ze to co teraz myslisz pomimo ze wygada beznadziejnie i czarno jest dosc zdrowa ocena rzeczywistosci. Taki jest internet i tacy sa ludzie w wiekszsci tu zagladajacy. Nie wychodzi w realu wiec tu moga sie dowartosciowac... A wiec teraz kiedy juz zdajesz sobie sprawe i czujesz dno pod nogami to mozesz isc tylko do gory. A wiec glowa do gory, usmiech na buzie i rozgladaj sie kto sie tu wychyla. Nie wierz nikomu, testuj kazdego kogo chcesz i jak chcesz a sie komus nie podoba to pewnie ma cos do ukrycia a wiec za ogonek i do kosza. Zycie jest brautalne a wiec nie ma rady trzeba sie dostosowac bo jak sie ma miekkie serce to trzeba miec twarde inne czesci ciala. W koncu znajdziesz kogos kto wyt5rzyma i sie sprawdzi... Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: A Ty? 27.06.07, 22:36 No właśnie ja zawsze miałam miękkie obie te rzeczy :)) I dlatego jest jak jest. Wszyscy mi mówią, że zaufanie jest najważniejsze, że po tym co tam kiedys przeszłam powinnam już innym zaufać, zapomnieć bo nie wszyscy są tacy. Tylko jak kiedy każda następna osoba jest gorsza? No tak, muszę sobie z tym poradzić, ale nie będę nikogo testować, nie mam takiego charakteru, jestem niestety uczuciowa i dobra i z tym walczę od dawna... jeśli można z tym walczyć, zapytasz po co, właśnie po to, żeby po tył.. nie dostawać :)) Dobrej nocy Dziękuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: A Ty? 27.06.07, 22:47 Ufac mozna tylko tym co na zaufanie zasluguja a tych nie jest tak wiele. Swiata nie zmienisz ani ludzi bo ni emasz nad tym zadnej kontroli - mozesz tylko zmienic siebie bo nad tym masz kontrole. nie sadze ze kazdz nastepna osoba jest gorsza - one wszystkie sa takie same tylko Ty nauczylas sie wiecej widziec albo sie uczulilas... A testowac mozna roznie - wile niby nie znaczacych pytan i odpowiedzi poskladanych do kupki zrobi niezly zarys osoby. I pamietaj ze jak ktois Ci raz powie jaki jest to mu wierz i nie doszukuj sie ze jest tam w nim moze cos lepszego....zwykle obrazek sie pogarsza... Pamietaj ze ludzi jest duzo ale czlowieko wsrod nich znalezc jest bardzo trudno.... I nie poddawaj sie ale wez swoje zycie w swoje rece i sama decuduj zanim ktos inny to zrobi za ciebie. Nawet jak sie pomyslisz to nie tak zle jesli z tego wyciagniesz wnioski. Pomylki sa wybaczalne - ale powtarzanie tych samych bledow juz nie jest... Milej nocy i slonecznego poranka. Pamietaj ze jutro slonce wzejdzie znowu w tym samym miejscu Odpowiedz Link Zgłoś