Dodaj do ulubionych

Polyester i...

15.08.07, 00:12
... i diabli wzięli moją randkę! Widziałam tamte ciemne oczy,
słyszałam tamten głos...
I jeszcze ta szarlotka z lodami waniliowymi...

a teraz łzy kapią mi na klawiaturę i myślę, że może to Ty miałeś
rację, a nie ja - niepoprawna romantyczka i optymistka starająca się
dostrzec piękno i dobro, szczęście i radość tam gdzie może nic nie
było...
Kurcze meg, weź się w garść!
Obserwuj wątek
    • ryba12345 Re: Polyester i... 15.08.07, 02:12
      ale co nie przyszedł? Było kiepsko? czy o co chodzi? czy było, ale
      bez bzykania , bo już sama nie wiem( 2 wina) jestem z tobą jakaby
      nie była odpowiedż)
      • rycerz.krola.artura Re: Polyester i... 15.08.07, 02:38
        ryba - wszystko co chcesz wiedzieć jest w pierwszej części

    • m_alina Re: Polyester i... 17.08.07, 17:59
      Meg, mam nadzieję, że nie płaczesz nadal.

      Tamte oczy i tamten głos na zawsze pozostaną, tak już mają oczy i
      głosy dla nas szczególne.
      Co prawda u większości ludzi wcześniejsze deklaracje nijak mają się
      do długotrwałości pamięci, ale to chyba nietrwałość, ulotność
      wpisana w sam bieg życia.

      Nie mogę wiedzieć kto miał rację.
      Pewnie jak to zwykle bywa - każdy miał swoją.
      I Meg..., nie zmieniaj własnych racji, pozostań optymistyczną
      romantyczką, no bo kto nią będzie?
      Zobacz wokół jaka posucha.
      Dość polyestru.
      Prawdziwej pamięci i życzliwości ludzkiej trzeba.

      Meg, nie mam teraz lodów ani wanilli.
      Jedynie mam zapowiadany szmaragdowy cień.
      Teraz na zielonym tle odcinają się zdecydowane, mocne kolory dalii.
      Zapraszam.
      Możesz tu posiedzić tak długo jak zechcesz i możesz być taką tak
      zechcesz być. Zielony zakątek znosi każdą siłę wyobraźni, więc
      rozwiń skrzydełka i przylatuj.

      Uśmiech posyłam:) Kurczę, jak to dobrze, że masz garść!
      Przynajmniej wiem, że jakoś przetrwałaś tę randkę pochłoniętą przez
      moce piekielne;)
      • meg25 Re: Polyester i... 18.08.07, 11:15
        Jestem Malinko, jak tu cudownie... Prawdziwy szmaragdowy raj dla
        mojej duszy i ciała:)
        Nie trzeba lodów ani wanilii, wystarczy szklanka zimnej wody i Twoje
        towarzystwo Malinko:))
        Optymizm i pogoda ducha to coś co pozwala mi żyć, cieszyć się
        słońcem, słuchać deszczu bębniącego za oknem i wierzyć, że kiedyś
        pojadę w góry, że będę biegać i tańczyć. Z tym, że moje szpileczki
        pozostaną na kołku już się pogodziłam.
        Ale wciąż i wciąż nie umiem pogodzić się ze stratą, której nie
        rozumiem i pojąć nie mogę...

        A garść mam pojemną i pewnie jeszcze nie raz przyjdzie mi się w nią
        brać;))
        • m_alina Re: Polyester i... 18.08.07, 21:15
          Dziękuję, że przyszłaś.

          Reszta słów poza tabloidem.
        • Gość: * Re: Polyester i... IP: *.hsd1.ma.comcast.net 19.08.07, 22:57
          video.interia.pl/obejrzyj,film,31120,sortuj,s,st,shakira|wszystkie|nazwie;tagach;autorach|popularnosc,pozycja,4,Nowa_Shakira
    • andrexx Re: Polyester i... 20.08.07, 12:09
      hmm a może wszystko przez te lody ...?
      Faceci to mięsożercy, może trzeba było zacząć conajmniej od jakiegoś
      kebaba
    • mandaryn_ka Polyester i big Chester... 21.08.07, 12:08
      Meguś, ja Ci chciałam tylko przypomnieć, że miesiąc sierpień, to
      czas spadających gwiazd. A gdy tak siedzisz nocą: w ogródku, na
      balkonie, czy nawet z noskiem przywartym do szyby kuchennego okna z
      główką zadartą ku niebu, obserwując konstelacje gwiazd,
      to nie zapomnij pomyśleć życzenia w chwili, gdy jedna z tych
      świetlistych kropeczek przeleci Ci tuż nad główką...
      To podobno działa!!

      Ściskam Cię mocno i ocieram łezki ze ślicznego pysia!!
      • meg25 Re: Polyester i big Chester... 21.08.07, 18:48
        Łezki już otarłam kochana Mandarynko, bo przecież nie będę
        zasłaniała sobie widoku tych pięknych gwiazdeczek i różnych innych
        śliczności, które w zasięgu ręki i wzroku...:))
        Nie byłabym sobą gdybym użalała się nad losem, przeciwnościami i
        bólem takim czy innym. W każdym razie nie zbyt długo:))
        Tak musiało być... a wszystko co najlepsze jeszcze przede mną;) I
        tak trzymać!
        A Ty i Malinka to bardzo mądre dziewczynki jesteście:)
        Buziaki dla Ciebie i Mandaryniątek:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka