Dodaj do ulubionych

Podsumowanie pewnego powrotu

30.07.03, 00:08
Mówisz o osobach, które przychodzą tu z własnymi poważnymi problemami, że
się onanizują (o mnie). Wyśmiewasz to, że ktoś kiedyś miał problemy w
miłości (o mnie). Dyskredytujesz posądzając mnie i inne osoby o używanie
wielu nicków.
Manipulujesz treścią wypowiedzi, przeinaczając znaczenia, ciągle zarzucając
to, czego inni ani nie popełnili, ani nie powiedzieli. Zalewasz starych
uczestników forum, co pamiętają twoje dawne ekscesy (np.: niedawno
przypomniany przeze mnie ponad 300-listowy twój wątek) stosem pretensji i
obelg (ja, white.falcon).
Pogardliwie odnosisz się do ujawnienia oszustw na tym forum (sprawa in_ger)
używasz tego do walki, bo white.falcon zna cię jak zły szeląg?
Ciągle stosujesz tą samą taktykę uderzenia kogoś i krzyku, że Ciebie biją.

Chodzisz ciągle za mną, wielokrotnie używasz tych samych obelg wobec mnie
(cham, fiut). Myślisz, że obnoszenie się z takim słownictwem i chwalenie się
tym nie świadczy o tobie?
Myślisz, ze zrobi na mnie wrażenie, jak znów powiesz o mnie, że się
onanizuję pisząc o sprawach poważnych? Naprawdę sądzisz, że zrobisz
przykrość i na złość, bo napiszesz, że jestem rzekomo innej orientacji
seksualnej?
Myślisz, że mi doskwiera, że powiesz publicznie, że mam jakieś kłopoty ze
sobą, bo sądzisz, że nie mam dziewczyny?

Odważyłem się kiedyś powiedzieć, że niszczysz ludzi, że nimi manipulujesz,
podtrzymuję to w całej mocy. To są twoje metody, twoje posty od
kilkudziesięciu godzin świadczą o bezpardonowym podejściu do tych, co
przejrzą cię na wylot. Ale to ty zawsze mówisz, ze obrzucają cię błotem,
podczas gdy zdumiony czytelnik przeciera oczy i zastanawia się w co ty grasz.

Popełniasz masę błędów ortograficznych, robisz błędy w odmianie przez
przypadki, nie widzisz tego, ale najpierw mówisz o tym, że takie błędy
popełniają inni. Po co to robisz i co osiagnęłaś? NIC
Kiedy nie masz argumentów sięgasz po ortografię, a potem denerwujesz się, że
inni wytykają Ci to samo udowadniając ci dziesiątkami przykładów
kompromitację nieznajomości podstawowych słów po polsku.

Zastanów się dziewczyno nad sobą, co piszesz i o czym. Pomyśl co to agresja
i jak sama postępujesz. Uświadom sobie, że postępujesz dokładnie według
tego, co sama zarzucasz innym. Czy nie dało ci jeszcze do myślenia, że skoro
tak wiele osób w przeszłości dawało Ci to do zrozumienia, że postępujesz źle
i krzywdząco, to że coś w tym jest?

bez większej nadziei na zrozumienie
janek
Obserwuj wątek
    • messja Re: Podsumowanie pewnego powrotu 30.07.03, 00:23
      > Popełniasz masę błędów ortograficznych, robisz błędy w odmianie przez
      > przypadki, nie widzisz tego, ale najpierw mówisz o tym, że takie błędy
      > popełniają inni. Po co to robisz i co osiagnęłaś? NIC

      janku idoto, bledy ortograficzne robie mimo woli i nie probuje nic w ten sposob
      osiagnac.

      poza tym, bardzo sie ciesz, ze mnie tak cieplo przywitales. to wszystko prawda.
      jestes bohaterem, a dzieci beda spiewac o tobie piosenki, kobiety wlosy rwac po
      twojej smierci, a mezczni wystawia ci pomnik. proponuje zebys od razu sam sie
      ukrzyzowal by mi zaoszczedzic czarnej roboty:)))

      p.s.
      tez cie bardzo lubie i dziekuje, ze nie probowales mnie zdyskryminowac, ani
      oczernic. nie ma to jak przyjaciele:)))))
      • grooszek CO TO ZNACZY???????????? 30.07.03, 07:47

        > p.s.
        > tez cie bardzo lubie i dziekuje, ze nie probowales mnie zdyskryminowac, ani
        > oczernic. nie ma to jak przyjaciele:)))))

        ZDYSKRYMINOWAC KOGOS?????????? Nie no, zaraz ze smiechu splyne z
        krzesla:)))))))))))))))))))) Wiem, wiem, nieswiadoma literowka, przeciez Messja
        doskonale wie jaka jest roznica miedzy ZDYSKREDYTOWAC (Messja, uwazaj, to nie
        jest nic o dawaniu pieniedzy i towarow na kredyt) i ZDYSKRYMINOWAC:)))))))))))
        Buaaaaaaaaahahahahahahahahahaahaha
        • messja Re: CO TO ZNACZY???????????? 30.07.03, 22:07
          grooszek napisał:

          >
          > > p.s.
          > > tez cie bardzo lubie i dziekuje, ze nie probowales mnie zdyskryminowac, an
          > i
          > > oczernic. nie ma to jak przyjaciele:)))))
          >
          > ZDYSKRYMINOWAC KOGOS?????????? Nie no, zaraz ze smiechu splyne z
          > krzesla:)))))))))))))))))))) Wiem, wiem, nieswiadoma literowka, przeciez
          Messja
          >
          > doskonale wie jaka jest roznica miedzy ZDYSKREDYTOWAC (Messja, uwazaj, to nie
          > jest nic o dawaniu pieniedzy i towarow na kredyt) i
          ZDYSKRYMINOWAC:)))))))))))
          > Buaaaaaaaaahahahahahahahahahaahaha
          >

          dziekuje, za zwrocenie uwagi. tak na marginesie czy twoja osbista kolezanka
          zakladajac chamski watek na moj temat swojego czasu na FT i piszac tam O SOBIE
          ze jest dziwka, probowala sie zdyskryminowac, czy zdyskredytowac? czy moglbys
          swoja odpowiedz uzasadnic. acha i gdzie ciebie taka uwaga stawia: na pozycji
          przudupasa* dziwki?
          bede wdzieczna za szczera odpowiedz.

          *przydupas - slowo ze slownika grooszka, wypowiedz skierowana do mnie na FT.
          • grooszek Re: CO TO ZNACZY???????????? 31.07.03, 07:57
            > dziekuje, za zwrocenie uwagi.


            prosze. Cala niewyobrazalnie chamska przyje,mosc, po mojej stronie

            tak na marginesie czy twoja osbista kolezanka

            tzn. kto? Nie mam osobistych kolezanek.
            > zakladajac chamski watek na moj temat swojego czasu na FT

            tzn. ktory watek? na forum jestem calkiem mlody...

            i piszac tam O SOBIE
            > ze jest dziwka, probowala sie zdyskryminowac, czy zdyskredytowac? czy moglbys

            nie wiem. nie widzialem watku. rozmawiajmy o faktach, a nie Twoich urojeniach,
            bo z nimi bywa bardzo roznie...

            > swoja odpowiedz uzasadnic. acha i gdzie ciebie taka uwaga stawia: na pozycji
            > przudupasa* dziwki?
            > bede wdzieczna za szczera odpowiedz.
            >
            > *przydupas - slowo ze slownika grooszka, wypowiedz skierowana do mnie na FT.

            wow! Jeszcze troche i dzieki temu dorownam Kopalinskiemu*

            *Kopalinski - autor wielu slownikow jezyka polskiego
            • messja Re: CO TO ZNACZY???????????? 31.07.03, 12:18
              grooszek napisał:

              >
              > nie wiem. nie widzialem watku. rozmawiajmy o faktach, a nie Twoich
              urojeniach,
              > bo z nimi bywa bardzo roznie...
              >

              a ja mam nieodparte wrazenie, ze widziales juz odpowiedni link. twoja koleznaka
              sama go dzisiaj umiescila na forum. dzieki temu zaoszczedzilam duzo czasu.
              podziekuj jej w moim imieniu. ja wole sie do niej nie odzywac: wyglada, ze sie
              zdenerwowala:)
              • grooszek Re: CO TO ZNACZY???????????? 31.07.03, 12:26
                Widzialem, nie ja jeden. Jak na dloni widac, ze Cie znow cos mocnoo uderzylo w
                glowe, bos gowno jak zwykle zrozumiala ze slowa pisanego. Taki Twoj biedny los,
                tepoto.

                > sama go dzisiaj umiescila na forum. dzieki temu zaoszczedzilam duzo czasu.
                > podziekuj jej w moim imieniu. ja wole sie do niej nie odzywac: wyglada, ze
                sie
                > zdenerwowala:)
                >
                Bos jest po prostu za glupia by cos sensownego odpisac, skompromitowana
                i "zdyskryminowana" krolowo...
                Znow sprawiasz, ze haslo "maski wloz" zyskuje na popularnosci. Kazdy Twoj post
                psuje strasznie powietrze....o, przeczytalem go jeszcze raz i mi jakas dziwna
                padlina zajechalo... fe!
                • messja Re: CO TO ZNACZY???????????? 31.07.03, 12:34
                  grooszek napisał:

                  > Widzialem, nie ja jeden.


                  tez mi sie tak wydawalo:))))
                  • mawyr Re: CO TO ZNACZY???????????? 31.07.03, 13:57
                    nigdy nie słyszałeś, że komuś się mogło wydawać, że mu się wydawało;)))
                • messja Re: CO TO ZNACZY???????????? 31.07.03, 17:12
                  groszku, zaszla mala pomylka. nie sprawdzilam linkow, jakie twoja przyjaciolka
                  podala, stad to male nieporozumienie. do glowy mi poprostu nie przyszlo, ze
                  zechce szukac w starych watkach, a nie pamieta wlasnej wypowiedzi z przed
                  miesiaca. u ciebie w sumie tez slady strasznego zacmienia pamieci,bo jak
                  pokazuje przyklad, sam wystepowales na tamtym watku:

                  www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=45&w=5885727&a=5898695
                  teraz chyba juz nic ci nie przeszkadza w odpowiedzi na pytanie jakie ci
                  postawilam:)
                  • messja Re: CO TO ZNACZY???????????? 31.07.03, 17:18
                    gdybys nie pamietal, i teraz nie doczytal, to jeszcze tutaj potwierdziala:

                    www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=45&w=5885727&a=5886246
    • white.falcon Re: Podsumowanie pewnego powrotu 30.07.03, 00:23
      Dziękuję, Janku, za odwagę. Jesteś, jak to się mawia "facet z jajami.". Jestem
      za Twoją wypowiedzią. I życzę odwagi i moralnej satysfakcji, Tym, Którzy Będą
      Umieli (i Mieli Cywilną Odwagę) zgodzić się z Tobą (niekoniecznie we
      wszystkim).:)
      Pozdrv.:)
      • messja Re: Podsumowanie pewnego powrotu 30.07.03, 00:28
        white.falcon napisała:

        > Dziękuję, Janku, za odwagę. Jesteś, jak to się mawia "facet z jajami.".
        Jestem
        > za Twoją wypowiedzią. I życzę odwagi i moralnej satysfakcji, Tym, Którzy Będą
        > Umieli (i Mieli Cywilną Odwagę) zgodzić się z Tobą (niekoniecznie we
        > wszystkim).:)
        > Pozdrv.:)

        wlasnie. ja sie np. tylko co do tych jaj nie zgadzam:)))
        mysle, ze jak to masz w zwyczaju powinnas powolac w tym celu komisje i sprawe
        zlustrowac. chcialabys, cio?:)
      • jmx Re: Podsumowanie pewnego powrotu 30.07.03, 01:13

        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=343&w=5942636&a=5943341
        W tym wątku jest wszystko co miałam i mam do powiedzenia w tej sprawie.
        I więcej głosu zabierać na ten temat nie zamierzam. Może i to brak odwagi ale z
        przepychanek rodem z piaskownicy już wyrosłam.



        white.falcon napisała:

        > Dziękuję, Janku, za odwagę. Jesteś, jak to się mawia "facet z jajami.".
        Jestem
        > za Twoją wypowiedzią. I życzę odwagi i moralnej satysfakcji, Tym, Którzy Będą
        > Umieli (i Mieli Cywilną Odwagę) zgodzić się z Tobą (niekoniecznie we
        > wszystkim).:)
        > Pozdrv.:)
        • mysza33 Re: Podsumowanie pewnego powrotu 30.07.03, 15:37
          też uważam, że raz wystarczy:

          www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=343&w=3304340&a=3328078
          po co rozgrzebywać? lepiej ignorować
    • elzbieta28 Re: Podsumowanie pewnego powrotu 30.07.03, 07:39
      Ja_nku przecież na tym forum nie tylko Ty sie "onanizowałeś", po przeczytaniu
      kilku wypowiedzi messji przeraziłam się. Nie znam sprawy, jestem zbyt krótko u
      Was, ale uważam, że obrzucanie błotem i jawne wycieczki osobiste można zostawić
      na inne życie. Dobrze, że założyłeś ten post, z tego względu,że bez zdumienia i
      przecierania oczu można napisać kilka słów spokojnie! Wydaje mi się, że messja
      powinna zrozumieć tych, którzy chcą lub muszą mówić o swoich problemach,
      niejednokrotnie to jest jedyne miejsce ratujące przed samotnością lub
      pozwalające wyrzucić z siebie smutek i cierpienie.Miejsce wolne od
      schizofrenicznych widzeń i myśli. Ludzie są różni, wszyscy mają prawo do
      wypowiedzi, ale dobrze jest gdy one nie ranią i nie czynią jarmarku
      wulgarności.Od wydawania wyroków jest sąd, leczy lekarz, forum służy ludziom,
      rozmowie i radom...Wypowiedzi messji świadczą o wydanym wyroku - Kara śmierci
      dla nicku Ja_nek - Ja rzucam ogromną płachtę materiału białego i mówię NIE, a
      dalej było..."Mój ci on..." a ja piszę - Forumowy On"))))))) Pozdrawiam
      • vartkin Re: Podsumowanie pewnego powrotu 30.07.03, 07:49
        elzbieta28 napisała:

        cos musialo zajsc miedzy mesja i jankiem czego nie wiemy.
        A Ty sie nie wtracaj bo Twoj post naprawde wyglada glupkowato.
        • elzbieta28 Re: Podsumowanie pewnego powrotu 30.07.03, 07:57
          vartkin napisała:

          > elzbieta28 napisała:
          >
          > cos musialo zajsc miedzy mesja i jankiem czego nie wiemy.
          > A Ty sie nie wtracaj bo Twoj post naprawde wyglada glupkowato.
          To się cieszę, że tak wygląda, ale to jest moja głupota, którą sobie
          uświadamiam:))))Pozdrawiam
      • messja Re: Podsumowanie pewnego powrotu 30.07.03, 17:48
        elzbieta28 napisała:

        > Ja_nku przecież na tym forum nie tylko Ty sie "onanizowałeś", po przeczytaniu
        > kilku wypowiedzi messji przeraziłam się. Nie znam sprawy, jestem zbyt krótko
        u
        > Was, ale uważam, że obrzucanie błotem i jawne wycieczki osobiste można
        zostawić
        >
        > na inne życie. Dobrze, że założyłeś ten post, z tego względu,że bez zdumienia
        i
        >
        > przecierania oczu można napisać kilka słów spokojnie! Wydaje mi się, że
        messja
        > powinna zrozumieć tych, którzy chcą lub muszą mówić o swoich problemach,
        > niejednokrotnie to jest jedyne miejsce ratujące przed samotnością lub
        > pozwalające wyrzucić z siebie smutek i cierpienie.Miejsce wolne od
        > schizofrenicznych widzeń i myśli. Ludzie są różni, wszyscy mają prawo do
        > wypowiedzi, ale dobrze jest gdy one nie ranią i nie czynią jarmarku
        > wulgarności.Od wydawania wyroków jest sąd, leczy lekarz, forum służy ludziom,
        > rozmowie i radom...Wypowiedzi messji świadczą o wydanym wyroku - Kara śmierci
        > dla nicku Ja_nek - Ja rzucam ogromną płachtę materiału białego i mówię NIE, a
        > dalej było..."Mój ci on..." a ja piszę - Forumowy On"))))))) Pozdrawiam

        ela, jestes tuaj od niedawna i dlatego jestem pewna, ze poprostu nie znasz
        sprawy. szkoda, ze sie tak latwo dalas nastawic.
        tylko tobie na tym watku odpowiem, bo tylko ty z wypowiadajacych sie tu osob
        nie zachowywalas sie w stosunku do mnie znacznie gorzej niz ja kiedykolwiek w
        stosunku do janka.

        np. apf i saqqara, to autorzy bardzo wielu prowokacyjnych, chamskich, niczym z
        mojej strony nie inicjowanych watkow i wypowiedzi. apf, jakies dwa miesiace
        temu, zakladal watki na moj temat srednio raz na tydzien i zaden nie byl
        przyjemny, ani wywazony. doszedl w koncu do etapu, ze bez zadnych ogrodek mnie
        obrazal. a teraz gra obiektywnego obserwatora:)

        po za tym mowiac o tym, ze janek "onanizowal sie na forum swoim uczuciem"
        naprawde nie mialm na mysli calego forum i wszystkich tu ludzi sie
        wypowiadajacych. janek to nie Romantica i Romantica to nie janek. z cala moca
        to podkreslam. janek otworzyl jakis rok temu watek, gdzie posypywal swoje rany
        sola publicznie. oczywiscie, ze wolno mu to robic. ale nie wszyscy lubia janka
        (nie mam tu na mysli siebie) i wywiazala sie wielowarstwowa awantura m. in.
        miedzy ukochana janka, a innym uczestnikiem forum. i teraz pytanie za 100
        punktow: jesli jestes tu od dawna, i masz swiadomosc, ze nie wszyscy moga cie
        darzyc jednakowym szacunkiem, po co wywlekasz swoje najbardziej intymne sprawy?
        po to by moc robic awanture, ze inni chodza butami po tym co dla ciebie
        najcenniejsze? janek jest eksybicionista, a w dodatku rzucil sie bardzo
        brutalnie, na osobe, ktora nie podzielala jego uzalania sie nad soba. (i nie
        mowa tu o mnie). po co to wszystko osobie naprawde wrazliwej?
        na marginesie, jego pomysl "wystawiania ran" spotkal sie wtedy z krytyka
        (krizia) i wysmiewaniem (apf) osob, ktorzy graja z nim teraz w jednej bandzie.
        natomiast mnie janek w to wszystko wciagnal, wysuwajac falszywe oskarzenie, ze
        pisze po innym nickiem. mimo to, poglaskalam go po glowce, nie chcialm awantur.
        jesli nie wierzysz, poszukaj w wyszukiwarce, watek byl tu zamieszczony okolo
        rok temu.

        i jeszcze jedno, czy zadalas sobie trud, by sprawdzic skad sie wziela
        geneza "zwiedlego fiuta" bo wzmiankowalam wiecej niz raz, ze janek mnie
        sprowokowal w chamski i wyjatkowo wredny sposob. zreszta nie byl to jego
        pierwszy raz. nie? a szkoda.
        a czy wiesz, ze janek zalozyl rok temu podobny watek wzywajac naszych wspolnych
        znajomych, zeby sie wypowiedzieli przeciwko mnie? ale zostal wtedy dosyc szybko
        sprowadzony na ziemie i nagonke odwolal. zapomnial tylko mnie przeprosic. acha
        i obiecywal, ze sie odczepi. nawet watek zalozyl ku temu, ze sie odczepi. i
        nic. a wiedzials, ze potem wtracal sie w najbardziej niewinna wymiane zdan, by
        mnie pouczac jak i o czym mam pisac? wiedzialas o tym?
        nie? to moze warto czasami zapoznac sie ze sprawa troche dokladniej, nim sie
        wyda w niej jakis wyrok.
        zapraszam do uwaznego czytania forum, wnikliwych obserwacji i odrobiny
        obiektywizmu w osadach.
        • Gość: elzbieta28 Re: Podsumowanie pewnego powrotu IP: *.aries.com.pl 30.07.03, 19:36
          >
          > Dalej się nie loguję, ale to na pewno ja. To co mówię o sobie to jest moja
          sprawa, moją sprawą jest wiara w ludzi. Myślcie sobie co chcecie , toczcie
          swoje wojny i prowokacje. Ośmieszajcie ludzi, czy poprostu kpijcie. Jeżeli
          takie podejście komuś odpowiada to proszę bardzo.Ja tutaj jestem , bo chcę być,
          bo wierzę w to, że nie wszystko tutaj jest oszustwem.Nikt nie ma atestu na
          inteligencję, rację i jeszcze inne "drobiazgi", istnieje coś takiego jak
          grzeczność...Pozdrawiam
          • messja Re: Podsumowanie pewnego powrotu 30.07.03, 19:41
            Ja tutaj jestem , bo chcę być,

            mam nadzieje, ze nie odnioslas wrazenia, ze ci czegokolwiek zabraniam.

            >
            > bo wierzę w to, że nie wszystko tutaj jest oszustwem.Nikt nie ma atestu na
            > inteligencję, rację i jeszcze inne "drobiazgi", istnieje coś takiego jak
            > grzeczność...Pozdrawiam

            czy mam rozumiec, ze bylam w stosunku do ciebie niegrzeczna?
            jesli tak, to przepraszam.
            chcialam tylko cos wyjasnic jedynej tutaj osobie, z ktora, wydawalo sie mozna
            porozmawiac. jesli to odebralas z mojej strony jako brak grzecznosci - nic
            wiecej nie dodam.
            • Gość: elzbieta28 Re: Podsumowanie pewnego powrotu IP: *.aries.com.pl 30.07.03, 21:18
              messja napisała:

              > Ja tutaj jestem , bo chcę być,
              >
              > mam nadzieje, ze nie odnioslas wrazenia, ze ci czegokolwiek zabraniam.
              >
              > >
              > > bo wierzę w to, że nie wszystko tutaj jest oszustwem.Nikt nie ma atestu na
              >
              > > inteligencję, rację i jeszcze inne "drobiazgi", istnieje coś takiego jak
              > > grzeczność...Pozdrawiam
              >
              > czy mam rozumiec, ze bylam w stosunku do ciebie niegrzeczna?
              > jesli tak, to przepraszam.
              > chcialam tylko cos wyjasnic jedynej tutaj osobie, z ktora, wydawalo sie mozna
              > porozmawiac. jesli to odebralas z mojej strony jako brak grzecznosci - nic
              > wiecej nie dodam.
              Nie zależy mi na wyjaśnianiu, jest mi przykro, że pewnych spraw nie można
              załatwić grzecznie, spokojnie. Poczułam się jak idiotka, a przecież nią nie
              jestem(według mnie,i paru jeszcze osób, które mnie znają) .Nie lubię krzyku,no
              cóż nie lubię i już, cenię spokój. Na pewno to nie jest dobra cecha, czy tak
              trudno być dla siebie wyrozumiałym, każdy popełnia błędy, nikt nie jest
              idealny, w nosie mam ilości nicków poszczególnych forumowiczów, ważne jest co
              piszą, o czym mówią. Wierzę, ze pisząc na jakiś temat większość z nich mówi
              szczerze.Tak dla mnie ważny jest każdy czlowiek, nawet ten , który wciela się w
              ileś osób, widocznie to jest mu potrzebne...Tak jak wielu osobom potrzebne jest
              bycie na tym forum.Może to jest złe, ale nauczono mnie wierzyć ludziom, słuchać
              ich i być wyrozumiałym...Pozdrawiam
              • messja Re: Podsumowanie pewnego powrotu 30.07.03, 21:24
                > Nie zależy mi na wyjaśnianiu,

                ogolnie cie rozumie, ale z drugiej strony, jesli nie zalezy ci na
                wyjasnieniach, czy poznaniu prawdy, to mysle, ze nie powinnas osadzac,
                ktorejkolwiek ze stron konfliktu. taka jest moja opinia, a ty zrobisz jak
                zechcesz.
                jesli natomiast bedziesz wyrazac niesprawiedliwe, czy w jakikolwiek sposob
                krzywdzace mnie opinie, to nie dziw sie, ze bede reagowac.
                • elzbieta28 Re: Podsumowanie pewnego powrotu 30.07.03, 21:33
                  messja napisała:


                  > jesli natomiast bedziesz wyrazac niesprawiedliwe, czy w jakikolwiek sposob
                  > krzywdzace mnie opinie, to nie dziw sie, ze bede reagowac.
                  Ani Ciebie nie skrzywdziłam, ani osądzałam,po prostu lubię Ja_nka, to wszystko.
                  Pozdrawiam
                  • messja Re: Podsumowanie pewnego powrotu 30.07.03, 21:40
                    przeczytaj sobie wobec tego jeszcze raz swoj pierwszy post na tym watku, a
                    przede wszystkim co i w jaki sposob janek napisal na moj temat. jesli nic ci
                    nie dzwoni, to trudno.
                    a to czy lubisz janka, nie powinno, zawazac na twoich osadach wobec ludzi,
                    kotrych jeszcze malo znasz.
                    ale juz mowilam, zrobisz jak zechcesz, a ja bede reagowac w zaleznosci jaka
                    bedzie twoja postawa. jesli nie bedziesz wydawac o mnie niesprawiedliwych
                    sadow, nie bede musial nic wyjasniac i bedziemy mogly takich rozmow uniknac.


                    > Ani Ciebie nie skrzywdziłam, ani osądzałam,po prostu lubię Ja_nka, to
                    wszystko.
                    >
                    > Pozdrawiam
    • apf Niesmak 30.07.03, 08:59
      Pozostaje uczucie niesmaku, to był paranoidalny powrót, ludzie rozmawiali na
      forum z szacunkiem dla siebie i swoich odmiennych doświadczeń i poglądów -

      gdy nagle weszła Messja i wyrzygała się na Janka.

      Ostrzeżenie dla wszystkich:

      Jeśli nie chcesz by napadała na ciebie tak jak na Janka to nie możesz mieć
      odmiennego zdania niż ona, nie wolno ci lubić tych których ona nie lubi (to
      dlatego Janek jest beee...) i muszisz być zachwycony jej równoważnikami zdań.

      Poza tym ona cytuje na forum treść prywatnej korespondencji.
    • saqqara smutne jest to.... 30.07.03, 09:52
      ze w pewnym sensie ludziaszki z romantiki sa sobie sami winni. daliscie mesyjce
      pole do popisu a ze jest to osoba z rodzaju 'daj mi palec, a wezme sobie Twoj
      dom, Twojego meza/zone i miejsce na cmentarzu' to sie dziewczyna rozbisurmanila
      i tyle. poza tym bylo na tym forum sporo osob (ciekawe, gdzie sa teraz) ktore
      namietnie jej sekundowaly w szczekaniu na nowy obiekt zainteresowania ich
      wlascicielki...


      powiedziala stala fanka kolezanki messji
      saQ
      • grooszek Re: smutne jest to.... 30.07.03, 09:53
        Przesadzilas troche w swej ocenie:)). Po co Jej czyjs maz, jak ona dziewczynki
        woli? ;))))))
        • saqqara Re: smutne jest to.... 30.07.03, 10:02
          sie nie znam, ale ze z zapalem ogladam 'rozmowy w tloku' to wiem ze jak jest
          malzenstwo 'niemieszane' dwoch kobiet to jedna jest zona a druga mezem. wiec
          jak przychodzi co do czego to mozna i meza i zone zabrac;)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka