altinka 11.04.08, 17:15 Moja to Tika-Taki, czekoladowo-kokosowa, szczególnie mi smakuje jak budzę się w środku nocy i mam ochotę na coś słodkiego:) Ale rano też jest bardzo bardzo. Ma ktoś swoje ulubione słodycze? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ginger43 Re: Ulubiona czekoladka 11.04.08, 18:01 Hmmm, właśnie mnie wzięła chęć na coś słodkiego, ale... domownicy wszystko wchłonęli :( Lubię czekoladę, ale chyba bardziej żelki, takie kwaskowate - podjadam czasami córce :DDD Co do słodyczy i mężczyzn, to kiedyś słyszałam takie twierdzenie, że wszyscy mężczyźni lubią słodycze, ale tylko prawdziwi się do tego przyznają :))) ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
altinka Re: Ulubiona czekoladka 11.04.08, 18:30 ginger43 napisała: > Lubię czekoladę, ale chyba bardziej żelki, > takie kwaskowate - podjadam czasami córce :DDD > Co do słodyczy i mężczyzn, to kiedyś słyszałam takie twierdzenie, > że wszyscy mężczyźni lubią słodycze, ale tylko prawdziwi się do > tego przyznają :))) Te żelki to mają w sobie coś. Był taki czas u mnie (chyba ze 2 lata temu), że co dzień pochłaniałam paczkę "misi". Były w kilku kolorach w jednej paczce. Ale mi to smakowało. Nie wiem co one miały w sobie ale bardzo tego potrzebowałam. Przeszło mi potem. Ja znam tylko jednego mężczyznę, który nie lubi słodyczy. Jakbym mu powiedziała, że nie jest prawdziwym mężczyzną z tego powodu to tylko pewnie by się uśmiechnął, no ale to on. A tak w ogóle to się zgadzam z tym co napisałaś :) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Ulubiona czekoladka 11.04.08, 20:36 Zobacz Altinko, jak "nasi" Panowie milczą, czyżby nie byli łasuchami? ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
altinka Re: Ulubiona czekoladka 11.04.08, 20:57 pl.youtube.com/watch?v=iE1vBHFi0X0 Może to piątek wieczór?, to ten dzień? ... trza zrozumieć :) Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: Ulubiona czekoladka 11.04.08, 21:29 Ulubione słodycze? O raju! Hmmm...Let's see... Malibu...Mosquito...M&M's...Beczułki...Michałki...i takie tam Grześki hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 To mi przypomniałaś :))) 11.04.08, 21:34 Ty Grześki, a ja Pawełki (toffi, albo orzechowe)... ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: To mi przypomniałaś :))) 11.04.08, 21:59 ginger43 napisała: > Ty Grześki, a ja Pawełki (toffi, albo orzechowe)... Hahaha:) ale Pawełki też lubię, tylko zapomniałam o nich:P toffiowe...Byli też tacy Adaś, Jacek i Ikar...Wiesz...Ci co poradzili sobie z bumelantami, ale nie miałam przyjemności z Nimi;) Odpowiedz Link Zgłoś
altinka Re: Ulubiona czekoladka 12.04.08, 14:39 dotyk_wiatru napisała: > Ulubione słodycze? O raju! Hmmm...Let's see... > Malibu...Mosquito...M&M's...Beczułki...Michałki...i takie tam > Grześki hahaha To ja jeszcze Michaszki dorzucę :) Cała garść dla Ciebie, naprawdę dobre! :) Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: Ulubiona czekoladka 13.04.08, 10:22 altinka napisała: > > To ja jeszcze Michaszki dorzucę :) Cała garść dla Ciebie, naprawdę > dobre! :) Nio Michaszki też są super i w dodatku większe;D Odpowiedz Link Zgłoś
agnes.g no name:) 11.04.08, 22:33 właśnie smakuję ją ze schłodzonym Martini... to ona, nie znam jej nazwy, ale jest niewielką, zgrabną kosteczką a wszyscy zwą ją LODOWA - wiecie o czym mówię?:) Owinięta kolorowymi sreberkami i zawsze zimna, mniam:) Pakowana w foliowy rożek, po kilkanaście sztuk. Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: no name:) 11.04.08, 23:04 Ha! Nie wiem jak inni, ale ja doskonale wiem o czym piszesz...Pychotka:)) Odpowiedz Link Zgłoś
agnes.g Re: no name:) 11.04.08, 23:15 :) a już myślałam, że wszyscy posnęli. Dotyku, mam jeszcze trochę pychotek - poczęstuj się:) Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: no name:) 11.04.08, 23:23 agnes.g napisała: > :) a już myślałam, że wszyscy posnęli. Dotyku, mam jeszcze trochę pychotek - > poczęstuj się:) Nooo ja zaraz też czmycham, ale nim ucieknę z przyjemnością się poczęstuję...Jedna mała czekoladka nie zaszkodzi, ale nie więcej bo Mrs Hyde się obudzi:)) Dziękuję:)) i spokojnej nocki życzę:D Odpowiedz Link Zgłoś
agnes.g ...coś czuję, że... 11.04.08, 23:28 ... przesadziłam, tylko teraz nie wiem czy zbyt hojnie sączyłam Martini czy może w rożku powinno było zostać więcej czekoladek...:) Nieważne, nastrój mam równie znakomity co senny:) Słodkich,czekoladowych snów... Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: ...coś czuję, że... 11.04.08, 23:31 Przekonasz się jutro rano:))) Śnij kolorowo:) Odpowiedz Link Zgłoś
altinka Taka słodycz Agnes 12.04.08, 14:37 W temacie Martini ...1/3 martini bianco, 1/3 martini rosso i 1/3 gin (w jednej szklance) z lodową kosteczką, o tak. Fantastycznie smakowało, jeszcze jak fantastycznie :) Oczywiście tiki-taki to całkiem inna czekoladka:) Pozdrowionka sobotnie! Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: Taka słodycz Agnes 12.04.08, 14:45 Ja latem lubię Mojito:) Ostatnio odkryłam nawet taki czekoladki;) Pozdrawiam sobotnio:) Odpowiedz Link Zgłoś
agnes.g Mojito czekoladki:) 12.04.08, 16:39 dotyk_wiatru napisała: > Ja latem lubię Mojito:) Ostatnio odkryłam nawet taki czekoladki;) > Pozdrawiam sobotnio:) ...miętowa rozkosz:). Czekoladek o tej nazwie nie próbowałam, z pewnością są pyszne, a miętowa czekolada - jak dla mnie na razie najlepsza - to ta w ....kosteczkach;), ale pakowana już w pudełeczku, nie pamiętam firmy. No to zdrówko:) Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: A z "czym" 12.04.08, 18:31 altinka napisała: > się "je" Mojito? Co to jest? Bo nie wiem :) masz na myśli drink czy czekoladki ? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
altinka Re: A z "czym" 12.04.08, 19:03 dotyk_wiatru napisała: > altinka napisała: > > > się "je" Mojito? Co to jest? Bo nie wiem > > :) masz na myśli drink czy czekoladki ? ;)) Nie znam ani tego ani tego ... Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru O Mojito.. 12.04.08, 20:51 :)) Mojito czekoladki...takie podłużne opakowanie zielone...każda pralinka ma swoje miejsce rzecz jasna;) Smak orzeźwiający miętowy... Mojito /Mohito/ drink... Do wąskiej, wysokiej szklanki do long drinków wkładamy 5-6 listków mięty, dodajemy nieco limonki (może być pół pokrojone na 4 części albo mniej), dodajemy łyżeczkę cukru brązowego i gnieciemy tłuczkem z moździeża czy czymś innym aż wszystko puści sok), dolewamy ok. 40ml rumu (ponoć Havana Club Silver Dry jest super i Bacardi Superior, ale ja dolałam jakiegoś innego rumu...James Cook chyba)... Lepiej nie przesadzać z rumem, można wlać na oko trochę i po dolaniu wody spróbować czy jest git (lepiej później dolać więcej niż przesadzić)...Na koniec dopełniamy do pełna szklankę gazowaną wodą mineralną i et voila...A! Lód też...Pokruszony...i słomki koniecznie:) W sumie to ilu ludzi tyle przepisów na Mojito... Tu jest ponoć oryginalny z Kuby 1 lyzeczka cukru z trzciny cukrowej galazka miety 4 cl rumu (oczywiscie Havana Club!) angostura <- Odpowiedz Link Zgłoś
agnes.g Re: A z "czym" 12.04.08, 19:12 altinka napisała: > się "je" Mojito? Co to jest? Bo nie wiem Specjalistką od drinku Mojito jest Dotyk:), ja znam tylko czekoladki miętowe. Kiedy rozpływają Ci się w ustach, czujesz kryształowe drobinki mięty. Fajny smak, jak tylko będę widziała je w sklepie - dawno ich nie było - dam znać co to za firma:) Miętowe dobry wieczór:) Odpowiedz Link Zgłoś
altinka Re: A z "czym" 12.04.08, 20:25 agnes.g napisała: > Specjalistką od drinku Mojito jest Dotyk:), ja znam tylko >czekoladki miętowe. Kiedy rozpływają Ci się w ustach, czujesz > kryształowe drobinki mięty. Fajny smak, jak tylko będę widziała je > w sklepie - dawno ich nie było - dam znać co to za firma:) > Miętowe dobry wieczór:) Agnes, co do drinku to już wiem (jw) :) z czekoladek, które jadam to tylko tiki-taki i michaszki(jeszcze), ja generalnie łasuchem nie jestem i za bardzo się nie znam na tym co dobre :) miętowe czekoladki, hm... jeśli polecisz jakieś to na pewno sprawdzę co ja na to :) Odpowiedz Link Zgłoś
agnes.g konkretnie;) 12.04.08, 20:39 > Agnes, co do drinku to już wiem (jw) :) z czekoladek, które jadam to > tylko tiki-taki i michaszki(jeszcze), ja generalnie łasuchem nie > jestem i za bardzo się nie znam na tym co dobre :) miętowe > czekoladki, hm... jeśli polecisz jakieś to na pewno sprawdzę co ja > na to :) ...jej, kurczę no... gdybyś powiedziała Aga, jakieś piwo czy drinka mi poleć, albo coś na obiad, kolację konkretnie, wiesz, to nie ma sprawy Altinko, ale ja słodkim pamprem też nie jestem:) Choć lodowym deserom nie potrafię się oprzeć:) Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: Mojito czekoladki:) 12.04.08, 18:30 Miętowa rozkosz to takie czekoladki pakowane osobno...coś jak After Eight...ale niemieckie...Mojito to coś jak pralinki...a drink o tej nazwie, rodem z Kuby jest robiony na bazie rumu, z dodatkiem zmiażdżonej mięty i limonki i uzupełniony woda gazowaną...Ponoć ulubiony drink Hemingwaya...Orzeźwia w gorące dni jak nalezy:) Odpowiedz Link Zgłoś
altinka Re: Mojito czekoladki:) 12.04.08, 19:08 dotyk_wiatru napisała: > Miętowa rozkosz to takie czekoladki pakowane osobno...coś jak >After Eight...ale niemieckie...Mojito to coś jak pralinki...a drink >o tej nazwie, rodem z Kuby jest robiony na bazie rumu, z dodatkiem > zmiażdżonej mięty i limonki i uzupełniony woda gazowaną...Ponoć > ulubiony drink Hemingwaya...Orzeźwia w gorące dni jak nalezy:) Aaaaaa .... Zapamiętam. Nie wiedziałam ! Odpowiedz Link Zgłoś
agnes.g lodowe kosteczki i tu... 12.04.08, 16:35 ...20ml ginu, 20ml martini rosso i 20ml Campari, plus plasterek pomarańczy:) Szybko i smacznie, mniam mniam. Pozdrawiam równie sobotnio co ciepło i słonecznie:) - u mnie przed chwilą słońce wykuknęło zza chmur:) Odpowiedz Link Zgłoś
altinka Re: lodowe kosteczki i tu... 12.04.08, 17:36 agnes.g napisała: > ...20ml ginu, 20ml martini rosso i 20ml Campari, plus plasterek >pomarańczy:) > Szybko i smacznie, mniam mniam. Tego nie znam, dzięki:) wypróbuję jak takie dobre > u mnie przed chwilą słońce wykuknęło zza chmur:) A u mnie odwrotnie, deszcz się zaczął ... A było tak słonecznie od rana, prawie się opaliłam bo mam czerwony tylko nos :) Ale uroda :) Odpowiedz Link Zgłoś
agnes.g u mnie czerwony nos.. 12.04.08, 21:06 altinka napisała: > A u mnie odwrotnie, deszcz się zaczął ... A było tak słonecznie od > rana, prawie się opaliłam bo mam czerwony tylko nos :) Ale uroda :) ....pojawia się po którymś tam z rzędu napoju wysoko procentowym;). Dobrze, że słoneczne, ciepłe dni nastają. Zawsze można powiedzieć, że zbyt długo słońce nocha pieściło...;P Odpowiedz Link Zgłoś
altinka Re: u mnie czerwony nos.. 13.04.08, 07:49 agnes.g napisała: > > ....pojawia się po którymś tam z rzędu napoju wysoko >procentowym;). Dobrze, że słoneczne, ciepłe dni nastają. Zawsze >można powiedzieć, że zbyt długo słońce nocha pieściło...;P :) zgadza się, ale od słońca chyba jednak ładniej to wygląda, tak jakoś "zdrowiej":) Odpowiedz Link Zgłoś
agnes.g tik tak Altinko:)... 13.04.08, 08:09 altinka napisała: :) zgadza się, ale od słońca chyba jednak ładniej to wygląda, tak > jakoś "zdrowiej":) ...i szmer w głowie inszy, przyjemniejszy, spojrzenie niczym nie zmącone, no chyba, że zbyt długo na słońce się gapiło;). Wyglądam przez okno i dziś już żadna siła mnie nie powstrzyma przed rowerową eskapadą. Świeci jakby chciało nadrobić ten stracony czas. Ciekawe jak tam w innych rejonach Polski - życzę więc znów ciepłej barwy na nosku;), miłej niedzieli:* Odpowiedz Link Zgłoś
altinka Re: tik tak Altinko:)... 13.04.08, 08:13 agnes.g napisała: >Wyglądam przez okno i dziś już żadna siła mnie nie powstrzyma przed >rowerową eskapadą. Świeci jakby chciało nadrobić ten stracony czas. >Ciekawe jak tam w innych rejonach Polski - życzę więc znów ciepłej > barwy na nosku;), miłej niedzieli:* Agnes, u mnie "czarne chmury", tylko pułkownika nie ma :( To życzę Ci tych promieni, ale to dobrze robi! Ja miałam wczoraj to dziś należy się Tobie :) Miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
agnes.g Re: tik tak Altinko:)... 13.04.08, 21:23 altinka napisała: > Agnes, u mnie "czarne chmury", tylko pułkownika nie ma :( > To życzę Ci tych promieni, ale to dobrze robi! Ja miałam wczoraj to > dziś należy się Tobie :) Miłego dnia! > Altinko - jak tam pułkownik, przegonił czarne chmury?:) Dzisiaj ja mam zaróżowiony nos, od słońca rzecz jasna;) Pogodnych snów:) Odpowiedz Link Zgłoś
altinka Re: tik tak Altinko:)... 14.04.08, 18:48 agnes.g napisała: > Altinko - jak tam pułkownik, przegonił czarne chmury?:) Dzisiaj ja >mam zaróżowiony nos, od słońca rzecz jasna;) > Pogodnych snów:) Się przegoniły :) same. "Deszcze niespokojne" i błękit a la Dyzio Marzyciel. Wczoraj, dziś. Uroki wiosny. Ale mi to nie przeszkadza. Niech sobie przeciera ścieżki majowe:) (liczę na słoneczny maj) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: lodowe kosteczki i tu... 12.04.08, 20:52 agnes.g napisała: > ...20ml ginu, 20ml martini rosso i 20ml Campari, plus plasterek pomarańczy:) > Szybko i smacznie, mniam mniam. Pozdrawiam równie sobotnio co ciepło i > słonecznie:) - u mnie przed chwilą słońce wykuknęło zza chmur:) Nieźle:)) Co do słońca...O dawno go nie widziałam;) Odpowiedz Link Zgłoś
agnes.g nie zapeszać... 12.04.08, 20:59 dotyk_wiatru napisała: > > Nieźle:)) > Co do słońca...O dawno go nie widziałam;) Dotyku, jeszcze parę takich Twoich smacznych przepisów na drinki to i słonecznie bez słońca się zrobi:) Jutro niedziela, na mojej kuli pogodowej jest żółta kula, nie chcę zapeszać, ale może w końcu poświeci i pogrzeje nie tylko chwil parę:) Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: nie zapeszać... 12.04.08, 21:22 agnes.g napisała: > > Dotyku, jeszcze parę takich Twoich smacznych przepisów na drinki to i słoneczni > e > bez słońca się zrobi:) > Jutro niedziela, na mojej kuli pogodowej jest żółta kula, nie chcę zapeszać, al > e > może w końcu poświeci i pogrzeje nie tylko chwil parę:) :))) Najważniejsze to mieć słońce w duszy...:D Z tego, co wiem, na południu mają ok. 20 stopni...chyba...U mnie dzisiaj lało jak zwariowane, ale ponieważ dzisiaj był dzień leniuszka to nic a nic mi to nie przeszkadzało;) Zobaczę jutro...Sprawdzę Twoją kulę:)) Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Twoja kula się nie myliła!!! :)) 13.04.08, 20:33 Na brak słońca dzisiaj nikt u mnie nie narzekał...Za to po mega deszczowej sobocie, wszyscy wyszli na spacery:) Dobrze zrobili, po ponoć od jutra ma znowu padać i wiać:P Odpowiedz Link Zgłoś
agnes.g Re: Twoja kula się nie myliła!!! :)) 13.04.08, 21:20 Poczekaj.... niech no spojrzę, hmmmmm....kula poniedziałkowa wypogodzona, słoneczna, z paroma niegroźnymi, puchatymi barankami się jawi:). Ech, co tam, zasnąć z taką myślą przyjemniej niż zastanawiać się nad tym, czy parasola gdzieś znów nie posieję..;P Rowerowy wypad, fajne zmęczenie, mnóstwo tlenu i myślę już tylko o spaniu:) Dobranoc, pogodnych snów:) Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: Twoja kula się nie myliła!!! :)) 13.04.08, 22:03 :))) Ty chyba masz jakieś układy z tymi 'u góry';) Mam nadzieję, że nie będzie padać, bo parasolki nie znoszę i nie noszę:P Dobrej nocki:) Odpowiedz Link Zgłoś
altinka niedzielna bombonierka?, a co ...:) 13.04.08, 07:46 pl.youtube.com/watch?v=0uuYicF9eUg Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Kylie była w Bollywood? 13.04.08, 10:28 pl.youtube.com/watch?v=0eFPitLcnww To tylko czekolada... Twoja bombonierka... Kusicielka:)) Odpowiedz Link Zgłoś
altinka Re: Kylie była w Bollywood? 13.04.08, 17:15 Czekolada (-dka) bywa w różnym opakowaniu i różny może mieć smak. Ta jakoś nie dla mnie :) Chociaż na pewno dla wielu bardzo smaczna :) Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: Kylie była w Bollywood? 13.04.08, 20:26 Dla mnie też nie;P Bombonierka to bombonierka:) Odpowiedz Link Zgłoś