Gość: Emi
IP: 157.25.86.*
23.01.02, 07:59
Moi Drodzy
Na początku serdecznie Wam dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Jednak dopiero
wczoraj zobaczyłam, że opisany przeze mnie problem wzbudził czyjeś
zainteresowanie. Natychmiast wydrukowałam wszystkie opinie (zajęło mi to 21
stron) i czytałam je parę razy do późna w nocy jednocześnie zastanawiając się
co dalej z tym zrobić.
Poprzez mój list na forum chciałam jej (mojej siostrze) udowodnić, że oprócz
rodziny, która bez przerwy powtarza, że nie jest gruba (166cm wzrostu i waga 62)
(ona twierdzi, iż mówimy tak, bo nie chcemy jej zrobić przykrości) są też inni,
obcy ludzie, którzy podzielają naszą opinie.
Teraz zastanawiam się czy powinnam dać jej do przeczytania Waszą dyskusję na
ten temat, gdyż pomimo wielu wypowiedzi, które podniosłyby ją na duchu i jej
pomogły są też i takie, które zniweczyłyby cały mój jak i przede wszystkim Wasz
trud.
Pozdrawiam Emi
p.s nie mogłam wcześniej przeczytać wypowiedzi, gdyż miałam problemy z
internetem, czego bardzo żałuję