konstandinos Re: na ucho 27.07.09, 09:42 Requiem for a Death Blichtr wykruszył się Do dna Neurotyczna madonna We krwi własnej pisanie Behawioralne nurzanie W słodkiej złudzie tęsknoty K - oty Ko -ty Kot - y Ko - ko - ty Odpowiedz Link Zgłoś
robispier Re: na ucho 27.07.09, 18:43 Powiem tobie na uszko Co mi mówi serduszko Kocham ciebie szalenie I dla ciebie się zmienię Będę obiad gotował Będę ciebie szanował Będę robił zakupy I gotował ci zupy A gdy będziesz już stara Wezmę ciebie za rękę Kupię ci sztuczną szczękę Będzie grała gitara Nawet gdy będziesz stara Odpowiedz Link Zgłoś
mary-huana Re: na ucho 27.07.09, 19:41 piosenka ludowa Poszłam ci ja z innym, by zabić tęsknotę Poszlam ci ja z innym i straciłam cnotę Co ja teraz zrobię kiedy ty powrócisz ? Boję się bardzo, że ty mnie porzucisz. Bo ja z nim byłam do białego rana Oj co to będzie jak się dowie mama Co ja teraz zrobię kiedy ty powrócisz ? Boję się bardzo, ze ty mnie porzucisz. Ja już napisałam do tej mądrej Pani Co mnie w gazecie swą mądrością mami Co ja teraz zrobię kiedy ty powrócisz ? Boję się bardzo, że ty mnie porzucisz. Nie bój się, nie bój, tak mi odpisała Zaszyj sobie dziurkę , znowu będzie cała. Tak ta miła Pani, problem rozwiązała. Odpowiedz Link Zgłoś
konstandinos Re: na ucho 28.07.09, 08:43 Meandry tęsknot Stalaktyty pożądań Krew w żyłach gorąca Szybki serca stukot Dotyk upragniony Od męża Dla żony Odpowiedz Link Zgłoś
meteorystka Re: na ucho 28.07.09, 17:30 Fale uniesienia Wszędzie twoje oczy Przypływy rozkoszy Dreszcz nieodgadniony Dla męża Od żony Odpowiedz Link Zgłoś
marypopins Re: na ucho 28.07.09, 20:37 Dzień się kończy.. Kolejny bez ciebie Już nie marzę Nie czekam Już na nic Sen bezdenny Mą duszę otoczył Jedno widzę Nawet kiedy nie chcę Twoje oczy Tylko twoje oczy.. Odpowiedz Link Zgłoś
konstandinos Re: na ucho 30.07.09, 12:02 zakrywasz oczy sennie zawstydzona w rozmarzeniu głębokim uciekasz łudzisz się jeszcze że jej umkniesz niepostrzeżenie a w głębi siebie samej wiesz nie ma ucieczki przed miłością Odpowiedz Link Zgłoś
landart Re: na ucho 30.07.09, 17:27 wyspy zapomnienia w oderwaniu od świata w głębi siebie w zatraceniu gdy po twoim ciele błądzę dłońmi poszukiwacza złota i skwapliwie przesiewam każdy jęk rozkoszy każdy szept twych ust proszących nie przestawaj... Odpowiedz Link Zgłoś
konstandinos Re: na ucho 30.07.09, 20:52 Po prostu za nic mam już wstyd chciałbym z tobą iść dotrzeć tam gdzie nikt nie doszedł przed nami... Odpowiedz Link Zgłoś
mary-huana Re: na ucho 30.07.09, 22:51 powiem ci coś do uszka choć to prawda znana: w słonecznym cieniu na miękkim kamieniu siedziała młoda staruszka... ................ Każdy z nas jest aniołem, który ma tylko jedno skrzydło. Jeżeli chcemy się wzbić ponad ziemię, musimy wziąć się w objęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
meteorystka Re: na ucho 31.07.09, 21:31 ust twoich jak wody zródlanej pragnę dłoni twych potrzebuję oczu by tylko patrzały pożądam serce twe by przy moim biło jest mi niezbędne do życia Odpowiedz Link Zgłoś
konstandinos Re: na ucho 31.07.09, 22:38 w tęsknocie dni minionych zanurzam się po kres nie będę więcej płakał gdy mi zabraknie łez Odpowiedz Link Zgłoś
aligheri Re: na ucho 03.08.09, 10:26 Widziałem na świecie niejedno Bywałem u zródeł i ujść Przeszedłem przez niebo i piekło Rzucałem karty na stół Z aniołem i diabłem gadałem Wróżyłem i z dłoni i z kart Do wczoraj pojęcia nie miałem Że piekło i niebo jest w nas Słyszałem o sobie niejedno Nierzadko żeglując pod prąd Trafiałem - zdarzało się w sedno Zdarzało się - szedłem na dno Goniła mnie zdrożnych snów sfora Gdy biegłem przed siebie pod wiatr I sam nie wiedziałem do wczoraj Że z tobą mniej pieski jest świat. ........ Amantes Amentes Odpowiedz Link Zgłoś
carlajung Re: na ucho 04.08.09, 19:47 fanta - smagorie an - se niu - anse kompul - sywne pa - sywne suk - cesywne komp - leksy kasa - ndry edy - pa joka - sty kana - sty na - styku rzeczy - wistości Odpowiedz Link Zgłoś
kuasimodo Re: na ucho 05.08.09, 10:38 Ocalony Mam dwadziścia cztery lata ocalałem prowadzony na rzeź To są nazwy puste i jednoznaczne człowiek i zwierzę miłość i nienawiść wróg i przyjaciel ciemnośc i światło Człowieka tak się zabija jak zwierzę widziałem: furgony porąbanych ludzi którzy nie zostaną zbawieni. Pojęcia są tylko wyrazami: cnota i występek prawda i kłamstwo piękno i brzydota męstwo i tchórzostwo. Jednakowo waży cnota i występek widziałem: człowieka który był jeden występny i cnotliwy. Szukam nauczyciela i mistrza niech przywróci mi wzrok słuch i mowę niech jeszcze raz nazwie rzeczy i pojęcia niech oddzieli światło od ciemności. Mam dwadziścia cztery lata ocalałem prowadzony na rzeź. Niepokój 1947 Tadeusz Różewicz Odpowiedz Link Zgłoś
mary-huana Re: na ucho 16.08.09, 09:09 Pieśń słoneczna, albo pochwała stworzeń Najwyższy, wszechpotężny dobry Panie, Twoja jest sława, chwała i cześć, i wszelkie błogosławieństwo. Jedynie Tobie, Najwyższy, przystoją, A żaden człowiek nie jest godzien nazwać Ciebie. Pochwalony bądź, Panie, z wszystkimi swymi twory, Przede wszystkim z szlachetnym bratem naszym, słońcem, Które dzień stwarza, a Ty świecisz przez nie; I jest piękne i promienne w wielkim blasku; Twoim, Najwyższy, jest wyobrażeniem. Pochwalony bądź, Panie, przez brata naszego, księżyc, i nasze siostry, gwiazdy; Tyś ukształtował je w niebie jasne i cenne, i piękne. Pochwalony bądź, Panie, przez brata naszego, wiatr, I przez powietrze, i czas pochmurny i pogodny, i wszelki, Przez które dajesz tworom swoim utrzymanie. Pochwalony bądź, Panie, przez siostrę naszą, wodę, Co pożyteczna jest wielce i pokorna, i cenna, i czysta. Pochwalony bądź, Panie, przez brata naszego, ogień, Którym oświecasz noc, A on jest piękny i radosny, i silny, i mocny. Pochwalony bądź, Panie, przez siostrę naszą, matkę ziemię, Która nas żywi i chowa, I rodzi różne owoce z barwnymi kwiaty i zioły. Pochwalony bądź, Panie, przez tych, co przebaczają dla miłości Twojej I znoszą słabość i utrapienie. Błogosławieni, którzy wytrwają w pokoju, Gdyż przez Ciebie, Najwyższy, będą uwieńczeni. Pochwalony bądź, Panie, przez siostrę naszą, śmierć cielesną, Której żaden człowiek żywy ujść nie może; Biada tym, co konają w grzechach śmiertelnych; Błogosławieni, którzy znajdą się w Twej najświętszej woli; Bowiem śmierć wtóra zła im nie uczyni. Chwalcie i błogosławcie Pana, i czyńcie Mu dzięki, I służcie Mu z wielką pokorą. Odpowiedz Link Zgłoś
kuasimodo Re: na ucho 16.08.09, 17:24 TAK MAŁO Tak mało powiedziałem. Krótkie dni. Krótkie dni, Krótkie noce, Krótkie lata. Tak mało powiedziałem, Nie zdążyłem. Serce moje zmęczyło się Zachwytem, Rozpaczą, Gorliwością, Nadzieją. Paszcza lewiatana Zamykała się na mnie. Nagi leżałem na brzegach Bezludnych wysp. Porwał mnie w otchłań ze sobą Biały wieloryb świata. I teraz nie wiem Co było prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś