Dodaj do ulubionych

Czy tak naprawdę potrzebne?

18.06.06, 12:03
Inicjatywa Gxperta utworzenia stowarzyszenia wydawałaby sie niezwykle potrzebna i dlaczego spotyka sie z tak malym odzewem?
Promocja wizeruku branży mlm, zapoznanie ludzi z prawda o tym biznesie, obalenie mitów, uzmysłowienie społeczeństwu przydatnosci takiej formy dochodu,
cele absolutnie potrzebne wszystkim w tej branzy.
Zamiar szkoleń - to juz trudniejszy temat. Przychodzi mi do glowy kilka pytań
Czy dystrybutorzy jednej firmy moga uczyc innych i w jakim zakresie?
CZy nie nastapi tu sprzecznosc interesow, czy liderzy beda mieli zaufanie i pozwolą na spotkania swoich grup z ludzmi nie do końca znanymi i nie wiadomo co tak naprawde umieli zrobic w mlm?
Przecież firmy różnia sie miedzy sobą planami kompensacyjnymi, programami motywacyjnymi czy brażą produktowa lub sa wręcz konkurencja w produktach.
MOze przedyskutowanie i wyjasnienie pewnych niewiadomych pomogloby w pracy Gxperta?
Sam jestem za budową wizerunku, ale mam pewzne wątpliwości co do drugiej częsci.
Obserwuj wątek
    • romek744 Re: Czy tak naprawdę potrzebne? 18.06.06, 20:53
      Marketing sieciowy jest wszedzie taki sam, bez względu na kraj w jkaim
      działąsz, bez względu na firmę z jaką współpracujesz. Sprzedaż jest wszędzie
      taka sama, bez względy na to, co sprzedajesz. Izba Gospodarcza nie ma promować
      produktów czy planów marketingowych a już na pewno nie jakichś konkretnych firm
      MLM (ups!), Izba ma promować całą branżę, ale przecież z efektem dla
      wszystkich. Jeśli ktoś tego nie zrozumie, to lepiej niech dalej robi to, co
      robił dotychczas.
      romek
      • jkw2 Re: Czy tak naprawdę potrzebne? 19.06.06, 07:37
        NIe rozpoczynalem tego wątku z myśla o negowaniu tego pomyslu.
        Poniewaz z tego co rozumiem jest bardzo male zainteresowanie, rzeczowa
        rozmowa na ten temat moze tylko przyblizyc ludziom pomysl i odniesc pozytywny skutek.
        Potwierdziles juz jedna wazna informacje - celem izby nie jest promowanie firm, produktow czy planow marketingowych.
        Gdyby mlm byl wszedzie jednakowy /a dziala tylko na podobnych zasadach/ wystarczyloby
        rzucic haslo i wszyscy by akceptowali tak potrzebna rzecz.
        Niestety tak nie jest i potrzebna jest promocja pomyslu, a rzeczowa rozmowa na ten temat moze byc pomocna.
        Jezeli ktos czegos nie rozumie nalezy mu wyjasnic, a nie wyrzucac. Nie tedy droga.
        Jesli uwazacie takie podejscie do tematu za nieodpowienie skasujcie watek.
        • romek744 Re: Czy tak naprawdę potrzebne? 19.06.06, 17:29
          Zainteresowanie pomysłem jest małe, ale tylko na forach dyskusyjnych gazety. Po
          prostu wie o nich 10 osób na krzyż i tyle osób tutaj zagląda. Chyba nie
          wykupimy reklamy płatnej w jakiejś gazecie, żeby zareklamować fora gazety? Ja
          spotykam się osobiście z wieloma ludźmi z MLM działąjących w różnistych firmach
          i zainteresowanie pomysłem jest ogromne. To, że ludzie czekają aż Izba
          powstanie, żeby przystąpić na gotowe to inna sprawa. Tacy już są ludzie...
          Dlatego też są potrzebni tacy jak Qxpert, którzy biorą sprawy we własne ręce
          nie oglądając się na innych i prą do przodu. A tak na marginesie, to o ile
          sobie przypominam, to Ciebie jkw też nie było na pierwszym spotkaniu w
          Warszawie?
          romek
          • jkw2 Re: Czy tak naprawdę potrzebne? 19.06.06, 22:47
            Nie, nie bylo mnie w Warszawie i jakie to ma znaczenie. Byly dwa powody
            - brak czasu, czesto mam zaplamowane spotkania nawet na miesiac z gory i nie mam zwyczaju odwolywac.
            - po drugie popieram, absolutnie pomysl promocji branzy, a;e man watliwosco co do innych planow.
            • romek744 Re: Czy tak naprawdę potrzebne? 20.06.06, 07:51
              Widzisz, to ma kolosalne znaczenie... Bo jeśli wszyscy tak podejdą do sprawy,
              to przyjdzie do tego, że Izba Gospodarcza będzie się składała z dwóch osób.
              Albo dwie osoby będą decydowały o jej podwalinach, co później stworzy ogromną
              zawieruchę, bo nikt nie będzie chciał zabierać głosu przy powstawaniu, ale
              komentować będzie łatwo.
              romek
              • jkw2 Re: Czy tak naprawdę potrzebne? 20.06.06, 12:30
                Co ma ogromne znaczenie?
                Co widzisz zlego w moim podejsciu do sprawy?
                Zdaj sobie sprawe z tego, ze jezeli ktos pracuje duzo i z dobrymi efektami
                ma malo czasu i chcialby sie podjac jeszcze jednego zadania zastanawia sie czy ma ono sens.
                NIe ma w moich wypowiedziach krytyki i jestem zdania, ze madra rozmowa na ten temat moze tylko pomoc w rozpropagowaniu pomyslu.
                Ale jezeli mam byc traktowany jak intruz to wole sie trzymac od tego tematu z daleka. Powodzenia.
                • romek744 Re: Czy tak naprawdę potrzebne? 20.06.06, 19:02
                  Nie traktuję Ciebie jako intruza. Ani nie mam do tego uprawnień, ani powodów
                  przede wszystkim. Nie rozumiem tylko, dlaczego raz mówisz, że to dobry pomysł i
                  trzeba to zrobić, a jak przychodzi co do czego, to mówisz, że nie masz czasu i
                  w ogóle dlatetgo, że nie masz czasu to zastanawiasz się czy ten pomysł ma jakiś
                  sens. Po prostu w Twoich wypowiedziach jest jakaś taka niespójność. Nie lubię
                  takich "popierdółek". Albo coś jest czarne albo białe. Krótka piłka.
                  romek
                  • jkw2 Re: Czy tak naprawdę potrzebne? 20.06.06, 22:32
                    Kiedy napisalem ze nie mam czasu, mam malo czasu,a to jest roznica.
                    I nie mam zamiaru wchodzic w jakies slowne utarczki, bo jest to dziecinada.
                    • romek744 Re: Czy tak naprawdę potrzebne? 21.06.06, 09:13
                      Żenada, nie dziecinada.
                      romek
                      • jkw2 Re: Czy tak naprawdę potrzebne? 21.06.06, 10:20
                        I znow Romku masz racje.
                        • jurek383600 Re: Czy tak naprawdę potrzebne? 29.06.06, 20:13
                          jkw2 napisał:

                          > I znow Romku masz racje.
                          Witam serdecznie. Gratuluję otfarcia tak potrzebnej dyskysji. o jedynym
                          biznesie jaki można uruchomić w naszym zacofanym kraju tak zacofanym, Bo jeżeli
                          studentka marketingu na uniwersytecie zadaje pytanie profesorowi "proszę mi
                          powiedzieć cotojest network marketing a on autorytatywnie stwierdza tojest
                          akwizycja i poleca nie dajcie się w to wciągnąć bo was wykorzystają".
                          Więc myślę że trzeba zacząć ale troszkę inaczej. Jurek383600
                          • justa_79 Re: Czy tak naprawdę potrzebne? 30.06.06, 13:08
                            ubolewam nad tym, że na moim szacownym kierunku zarządzania nie było przedmiotu
                            network marketing. a powinien być. przez całe studia ani razu nie usłyszałam na
                            uczelni tego określenia. ale co to za studia, jak większość absolwentów boi się
                            otworzyć własną dział. gosp., marzą tylko o ciepłej posadce. a gdzie duch
                            przedsiębiorczości?
                            • jap_1 Re: Czy tak naprawdę potrzebne? 03.07.06, 08:40
                              justa_79 napisała:

                              > ubolewam nad tym, że na moim szacownym kierunku zarządzania nie było przedmiot
                              > network marketing. a powinien być.
                              Oczywiście, że powinien być. Network, jako ogólnie rozomiana sieć powiązań i
                              kontaktów międzyludzkich, to chyba najefektywniejsza metoda dystrybucji towarów,
                              usług, informacji (często przekładalnej na pieniądze). Nie wierzymy już
                              reklamie, możemy uwierzyć znajomemu.
                              Od pewnego czasu doceniają to "tradycyjni" menadżerowie, właściciele firm itp.
                              Słyszałaś o "klubach referencyjnych"? Ludzie interesu tworzą towarzyską sieć, w
                              której moożna zdobyć informację i rekomendację. Masz towar, nie możesz go
                              sprzedać, przyjaciele z grupy ci pomogą. Szukasz dobrego pracownika, znajdzie
                              się. Nie jest to MLM, ale struktura jest podobna. Na przykład: bnipolska.pl
                              Ludzie już nie są w stanie przyswajać kolejnych reklam, prospektów, informacji o
                              towarach. Reagują wręcz agresją. Zupełnie inaczej odbiera się to, gdy spotykamy
                              dobrego znajomego, który powie: wiem o wspaniałym kosmetyku, mam dobrego
                              księgowego, wiem, kto szuka towaru X. My się możmy też czymś odwzajemnić. Może
                              zaczniemy kupować ten kosmetyk (znajomy ma od tego prowizję), może damy jakąś
                              cenną dla niego informację.

                              To, co odróżnia zdrową sieć od piramidy, to wzajemność - dwukierunkowy przepływ
                              korzyści. W piramidzie działa to zawsze w jedną stronę, choć pozory mogą być inne.
                          • jkw2 Re: Czy tak naprawdę potrzebne? 04.07.06, 16:43
                            To nie kraj jest zacofany. Jako Polacy jestesmy narodem operatywnym
                            i umiejacym robic rozne rzeczy. Tu wina lezy po stronie systemu szkolnictwa.
                            Jak profesor, ktory nie umie zarabiac pieniedzy moze tego uczyc?
                            Jak nauczycielka, ktora nie ma na oplate rachunkow moze motywowac ucznia?
                            • romek744 Re: Czy tak naprawdę potrzebne? 10.07.06, 07:22
                              Zgadzam się z jkw w 100%. Może coś się zmieni choćby dzięki ludziom, którzy
                              propagują i uczą w Polsce myślenia R.Kiyosakiego? Tylko, że niestety obecny
                              minister szkolnictwa ma nieco :) inny tok rozumowania i priorytetów.
                              romek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka