1987anka
13.06.09, 20:02
witam...
ostatnio mialam niezla przygode... otoz w niemilej sytuacji upadlam na chodnik
i wybilam sobie dwa zeby- jedynke i dwojke... na szczescie z korzeniem nic sie
nie stalo bo mialam robione zdjecie ale wygladalam fatalnie!
Poszlam do dentystki i zrobila mi te zeby- tzn cos tam podoklejala...
no i jest ok tylko ze jest takie chropowate cos na zebach i jak sie przyjrzy
to widac. nie wyglada to naturalnie. czy jest szansa ze to zejdzie? za cztery
dni sie do niej jeszcze raz wybieram wiec co mam jej powiedziec? zeby mi to
jakos wyszlifowala?
i czy jezeli bym wybielila zeby to czy byloby to dalej widac?
jestem zla bo naprawde mialam ladne zeby a tu sie cos takiego przytrafilo:(:(:(
a i jeszcze jedno pytanie- czy takie dorabianie zebow dlugo sie utrzymuje? czy
bede miala jakies komplikacje w przyszlosci? trzeba to odnawiac? czy bede
mogla jeszcze kiedys zjec marchewke lub jablko?;)
Pytam bo dentystka zawsze odpowie- moze tak byc ale nie musi;)
a ja jestem ciekawa jakie Panstwo mieli z tym doswiadczenia:)
Z góry dziekuje za odpowiedzi!