Dodaj do ulubionych

Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorze

01.09.13, 09:00
prnews.pl/bankowosc/pko-bank-polski-opublikowa-wyniki-finansowe-6547534.html
Obserwuj wątek
    • gra_pozorow Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 01.09.13, 09:07
      Zawsze warto się pocieszyć prawda ? Titanic był największym statkiem epoki.
      • ukryty_wafel Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 01.09.13, 09:18
        gra_pozorow napisała:

        > Zawsze warto się pocieszyć prawda ?

        Na pewno warto sie cieszyć z prawdy a nie kłamstwa Exworkerze

        >Titanic był największym statkiem epoki.

        To fakt. Problem w tym, ze PKO to nie Titanic, a ty nie Pytia. Jak na razie wiescisz od dawna tragedie, a jak na razie ciagle jest ok. Pasujesz do wizji Świadka Jehowy, ktory co roku zapowiada koniec swiata, a gdy nie nadchodzi, to tworzy teorie ad hoc, ktora ma usprawiedliwić, ze koniec nie nadszedł. To naprawde jest nudne :)
        • agrafek10 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 01.09.13, 13:35
          ukryty_wafel napisał:

          > gra_pozorow napisała:
          >
          > > Zawsze warto się pocieszyć prawda ?
          >
          > Na pewno warto sie cieszyć z prawdy a nie kłamstwa Exworkerze
          >
          > >Titanic był największym statkiem epoki.
          >
          > To fakt. Problem w tym, ze PKO to nie Titanic, a ty nie Pytia. Jak na razie wie
          > scisz od dawna tragedie, a jak na razie ciagle jest ok. Pasujesz do wizji Świad
          > ka Jehowy, ktory co roku zapowiada koniec swiata, a gdy nie nadchodzi, to tworz
          > y teorie ad hoc, ktora ma usprawiedliwić, ze koniec nie nadszedł. To naprawde j
          > est nudne :)

          Świadkowie Jehowy nie zapowiadają co roku końca świata...

          Jeśli masz podobna wiedzę na inne tematy to pogratulować ;)))
        • gra_pozorow Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 01.09.13, 13:41
          Jakie klamstwo waflu ? Ze wynik pko jest fatalny na tle konkurencji ? No przeciez jest, pomimo rekordowych zwolnien, najlepszych Twoim zdaniem produktow, profesjonalnej kadry itp. Rankingi nikogo nie obchodza poza dzialem PR.

          Znowu obrazasz. Czy Ty w ogole umiesz zachowywac minimum kultury rozmawiajac z ludzmi ?
          • szar_mysz Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 02.09.13, 10:47
            gra_pozorow napisała:

            > Jakie klamstwo waflu ? Ze wynik pko jest fatalny na tle konkurencji ? No przeci
            > ez jest, pomimo rekordowych zwolnien, najlepszych Twoim zdaniem produktow, prof
            > esjonalnej kadry itp. Rankingi nikogo nie obchodza poza dzialem PR.
            >
            > Znowu obrazasz. Czy Ty w ogole umiesz zachowywac minimum kultury rozmawiajac z
            > ludzmi ?

            Panie Exworker!
            Ile miesiecy mozna czytac Pana zjadliwy belkot na tym Forum?? Ja nie jestem tak cierpliwa i w koncu mnie nerw puscil. Zamierzam obrzucic Cie blotem we wlasciwym miejscu. Ja wiem ze Ty i tak bedziesz pisal we wszystkich, bo Twoja etyka i moralnosc jest rowna zeru Panie Exworker!

            Panie Exworker!
            Usilujesz Pan grac Panie Exworker na uczuciach piszacych ty ludzi, jednoczesnie mieniac sie ich przyjacielem. Pokazujesz Pan jak to laczysz sie z troskach z Forumowiczami. Mnie to raczej przypomina jednak zupelnie co innego...
            Wiesz Panie Exworker gdzie najczesniej padaja slowa takie jak " Laczymi sie w bolu" , "Skladam Ci wyrazy najwiekszego wspolczucia" "Przyjmijcie ode mnie kondolencje"? Wiesz gdzie?...... No to Ty wlasnie uzywasz - w podteksie - wlasnie takich zwrotow. Dlatego ja mysle ze zyczysz im jednak wszystkiego najgorszego. Czego zreszta odzwierciedleniem jest to Forum. Ono zamiera. Nie ma watkow merytorycznych. Pracownicy zamilkli. Czy mialo byc celem Panie Exworker??
          • rompil Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 02.09.13, 14:53
            gra_pozorow napisała:

            >Czy Ty w ogole umiesz zachowywac minimum kultury rozmawiajac z
            > ludzmi ?
            :D
            Powtarzam, ludzie mają Ciebie dość, Twoich mów, tzw. moderacji, wywodów, manipulacji i kłamstw. Weź to sobie do serca, może wyjdziesz kiedyś na ludzi, w ca wątpię.
      • rompil Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 01.09.13, 09:41
        gra_pozorow napisała:

        > Zawsze warto się pocieszyć prawda ? Titanic był największym statkiem epoki.
        :D
        Przecież ja nie przeczę, że pko jest największym bankiem i ma najwyższe wyniki. I w ogóle jest the best bo zwycięża w każdym bzdurnym rankingu.
      • balcerek04 Dobre wyniki PKO BP 02.09.13, 15:33
        gra_pozorow napisała:

        > Zawsze warto się pocieszyć prawda ? Titanic był największym statkiem epoki.

        Ci którzy lepiej od nas znają się na tym czy wyniki sa dobre czy kiepski [url=http://www.finanse.egospodarka.pl/98360,Dobre-wyniki-PKO-BP,1,63,1.html]tak[/url] o nich piszą :)
        • rompil Re: Dobre wyniki PKO BP 02.09.13, 16:00
          balcerek04 napisał:

          > Ci którzy lepiej od nas znają się na tym czy wyniki sa dobre czy kiepski [url=h
          > ttp://www.finanse.egospodarka.pl/98360,Dobre-wyniki-PKO-BP,1,63,1.html]tak[/url
          > ] o nich piszą :)
          :D
          A myślałem że kto jak kto ale Alma to poważna osoba i głupotami sie nie zajmuje. Zamiast przerzucania się cytatami z filmow moglibyście się podyskutować co zrobic np. z tym że zmniejszają się lokaty bankowe
        • q.p.r Re: Dobre wyniki PKO BP 02.09.13, 18:10
          balcerek04 napisał:

          > gra_pozorow napisała:
          >
          > > Zawsze warto się pocieszyć prawda ? Titanic był największym statkiem epok
          > i.
          >
          > Ci którzy lepiej od nas znają się na tym czy wyniki sa dobre czy kiepski [url=h
          > ttp://www.finanse.egospodarka.pl/98360,Dobre-wyniki-PKO-BP,1,63,1.html]tak[/url
          > ] o nich piszą :)

          no i qrede ktos to jasno wyklarowal; znow dobrze fedrowalismy :)
          • gra_pozorow Re: Dobre wyniki PKO BP 02.09.13, 22:23
            ha ha ha ;)
            • skuter44 Re: Dobre wyniki PKO BP 03.09.13, 05:03
              Exworkerze.
              Już tylko echo Ci odpowiada. :)
              • gra_pozorow Re: Dobre wyniki PKO BP 03.09.13, 07:42
                Spokojnie, niektórzy czytają i rozumieją to co piszę.

                Nie musza sięgac do analiz ekonomicznych aby zinterpretować spadek zysku o 20% podczas gdy konkurencja w tym okresie powiększa zysk.
                • gra_pozorow Re: Dobre wyniki PKO BP 03.09.13, 07:44
                  A inni i tak nigdy niczego nie zrozumieją - zanegują oczywiste fakty, jeśli nie będą pasowały do wizji i ideologii.

                  • skuter44 Re: Dobre wyniki PKO BP 03.09.13, 07:55

                    Jak rósł zysk , eksponowałeś "krzywdy" wszelkie pracowników.
                    Jak spada zysk, to nie analizujesz powodów i robisz prognoz , co moze być dalej. Np. tego, że
                    zagrozeniem dla firm o nazwie "bank" jest spadek lokat przy mozliwościach wzrostu wolumenu kredytowania, spadek akcji kredytowej przy wzroscie kredytów, duzy udział kredytów nietrafionych, złe wskaźniki ekonomiczne,....

                    Przy takim haśle i trwodze dot. PKO BP - SPADA ZYSK...... czynionych bez analizy, nie dziw się reakcjom bratnich uzytkowników.
                • d.p.r Re: Dobre wyniki PKO BP 03.09.13, 08:32
                  gra_pozorow napisała:

                  > Spokojnie, niektórzy czytają i rozumieją to co piszę.
                  >
                  > Nie musza sięgac do analiz ekonomicznych aby zinterpretować spadek zysku o 20%
                  > podczas gdy konkurencja w tym okresie powiększa zysk.

                  Widać że z praca w banku masz mało wspólnego. Ci którzy w nim pracują rozumieją to co jest napisane w linku Balcerka. Tylko PR-owcy robiący czarny PR napiszą tak jak Ty.
                  • rompil Re: Dobre wyniki PKO BP 03.09.13, 14:28
                    d.p.r napisał:

                    > Widać że z praca w banku masz mało wspólnego. Ci którzy w nim pracują rozumieją
                    > to co jest napisane w linku Balcerka. Tylko PR-owcy robiący czarny PR napiszą
                    > tak jak Ty.
                    :D
                    Zgadzam się z opinią QPR i nie rozumiem tych ciągłych narzekań. Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma
                • rompil Re: Dobre wyniki PKO BP 03.09.13, 15:36
                  gra_pozorow napisała:

                  > Spokojnie, niektórzy czytają i rozumieją to co piszę.
                  >
                  > Nie musza sięgac do analiz ekonomicznych aby zinterpretować spadek zysku o 20%
                  > podczas gdy konkurencja w tym okresie powiększa zysk.
                  :D
                  Pewnie z autopsji i rozmów z pracownikami z innych oddziałów. A Pan skąd ma informacje, że to nieprawda ?
    • pilmor Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 01.09.13, 22:43
      ta-bulla-rasa napisał:

      > [b]prnews.pl[/b]/bankowosc/pko-bank-polski-opublikowa-wyniki-finansowe-6547534.html

      M*** M***, doktor nauk ekonomicznych, [b]dyrektor Biura Innowacji w PKO Banku Polskim[/b]. Odpowiada m.in. za projekt rewitalizacji Szkolnych Kas Oszczędności. Adiunkt w Instytucie Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego, wiceprezes Fundacji InternetPR. Do maja 2010 analityk w firmie Bankier.pl SA, członek zarządu Związku Firm Doradztwa Finansowego. [b]Założyciel i redaktor naczelny wortalu finansowego PRNews.pl[/b] i Przeglądu Finansowego Bankier.pl. (GoldenLine)
      • rompil Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 02.09.13, 14:10
        pilmor napisał:

        >[b]Założyciel i redaktor naczelny wortalu
        > finansowego PRNews.pl[/b] i Przeglądu Finansowego Bankier.pl. (GoldenLine)
        :D
        Zadziwiające jest to mnożenie wątków zawierających linki do artykułów PR News
        • ta-bulla-rasa Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 04.09.13, 19:53
          rompil napisał:


          > :D
          > Zadziwiające jest to mnożenie wątków zawierających linki do artykułów PR News

          Alma też na to zwracała uwagę :)
          • balcerek04 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 05.09.13, 13:03
            ta-bulla-rasa napisał:

            >
            > Alma też na to zwracała uwagę :)

            Daj spokój. Tu nigdy nie będzie porozumienia. To nie chodzi o P R News tylko o to że niektórym nie w smak jest to że wyniki banku na różnych polach pokazują że w nim dzieje się dobrze. Niektórzy chcą za wszelką cenę udowodnić że z bankiem jest coraz gorzej. Znajdą kilka przykładów i chcą to uogólniać na nas wszystkich. I takie wątki gdzie się pokazuje kolejne nagrody, wyróżnienia banku, korzystne wyniki, wzrosty ilości transakcji, klientów im przeszkadzają bo pokazują że bank jest inny niż oni o nim piszą.
            • tor-r-es Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 05.09.13, 16:06
              Balcerek04

              coś w tym jest. odkąd udzielam się na tym forum zawsze mnie zastanawiało dlaczego z takim zapałem deprecjonuje się tu sukcesy własnego pracodawcy. na pewno pokazuje to na słabe powiązanie wyników biznesowych banku z sytuacją jego pracowników. może nad tym powinny popracować HRy i PRy
              • chudy_ser Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 06.09.13, 07:01
                tor-r-es napisała:

                > Balcerek04
                >
                > coś w tym jest. odkąd udzielam się na tym forum zawsze mnie zastanawiało dlacze
                > go z takim zapałem deprecjonuje się tu sukcesy własnego pracodawcy. na pewno po
                > kazuje to na słabe powiązanie wyników biznesowych banku z sytuacją jego pracown
                > ików. może nad tym powinny popracować HRy i PRy

                To jest ta frustracja o której pisała zocha i trouble. W ten sposób znajduje ujście. Ktoś kiedyś pisał że to taki wentyl bezpieczeństwa.
                • max.p Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 06.09.13, 22:51
                  chudy_ser napisał:

                  > tor-r-es napisała:
                  >
                  > > Balcerek04
                  > >
                  > > coś w tym jest. odkąd udzielam się na tym forum zawsze mnie zastanawiało
                  > dlacze
                  > > go z takim zapałem deprecjonuje się tu sukcesy własnego pracodawcy. na pe
                  > wno po
                  > > kazuje to na słabe powiązanie wyników biznesowych banku z sytuacją jego p
                  > racown
                  > > ików. może nad tym powinny popracować HRy i PRy
                  >
                  > To jest ta frustracja o której pisała zocha i trouble. W ten sposób znajduje uj
                  > ście. Ktoś kiedyś pisał że to taki wentyl bezpieczeństwa.

                  Nie bardzo rozumiem co frustracja ma wspólnego z negowaniem sukcesów banku które są sukcesami nas wszystkich. Dlczego niektórzy tak się lubują by te sukcesy, NASZE sukcesy, tak zminimalizować i zohydzić. Komu tak przeszkadza że my po prostu dobrze wykonujemy swoje obowiązki. Nie rozumiem tego.
                  • troublemaker_next Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 07.09.13, 00:30
                    max.p napisał:

                    > Nie bardzo rozumiem co frustracja ma wspólnego z negowaniem sukcesów banku któr
                    > e są sukcesami nas wszystkich.

                    Przecież masz to czarno na białym trochę wyżej:
                    "...dlaczego z takim zapałem deprecjonuje się tu sukcesy własnego pracodawcy.
                    [b]na pewno pokazuje to na słabe powiązanie wyników biznesowych banku z sytuacją jego pracowników[/b]."
                    Jak czujesz się zastraszany, wykorzystywany albo oszukany (np. nadgodziny bez wypłaty) to będziesz się cieszył jak ktoś dzięki takim praktykom osiąga wysokie zyski? To nie jest wymierzone przeciwko pracownikom ale przeciwko pracodawcy. To jest różnica.
                    • skuter44 do max.p i troublego 07.09.13, 07:26
                      Zgoda.
                      Tylko pojedyncze głosy krytyczne (niewiadomo czy pracowników) na forum nie pozwalają na uogólnienia. Gdyby pracownicy widzieli potrzebę i mozliwość wykorzystania forum jako miejsca przekazywania nieprawidłowości, na pewno by to zrobili. Wtedy te wewnętrzne forumowe problemy zeszły by na margines. I nikt nie byłby w stanie wyciszyć/usunąć wpisów alarmujących. Mamy tu historyczny przykład. Kilka lat temu to forum żyło totalną krytyką zarządu banku. Tu przekazywano liczne przykłady mobbingu. Tu organizowano bunt pracowników przeciwko pracodawcy.

                      [i]Max.p pisze, pyta : dlaczego z takim zapałem deprecjonuje się tu sukcesy własnego pracodawcy.na pewno pokazuje to na słabe powiązanie wyników biznesowych banku z sytuacją jego pracowników[/i]

                      Moja odpowiedź jest następująca:

                      Sukcesów banku nie deprecjonują tu pracownicy lecz (w ogromnej wiekszości) byli pracownicy. Przeciwnie eksponują je by przeciwstawić wybiórczym informacjom opozycji forumowej o bardzo złej stytuacji finansowo-sprzedażowej banku. Pisanie, że... "[u]na pewno pokazuje to na słabe powiązanie wyników biznesowych banku z sytuacją jego pracowników[/u]...." jest bezpodstawne. Powtarzam
                      - analiza wyników PKO BP nie może doprowadzać do tak krytycznych ocen, jak próbują przekazywać "opozycjoniści banku", tu na forum,
                      - mocne jest powiązanie wyników banku z sytuacją jego pracowników bo [u]sytuacja finansowa banku (całego systemu bankowego) [/u]i jej prognozy, silna konkurencja bankowa nakazują/wymuszają obniżanie kosztów a więc nie pozwalają na poprawę warunków
                      płacowych , generalnie warunków pracy pracowników. Dodać trzeba, w sposób identyczny swoją politykę finansową prowadzą inne banki.
                      • troublemaker_next Re: do max.p i troublego 07.09.13, 10:17
                        skuter44 napisał:

                        > Tylko pojedyncze głosy krytyczne ([b]niewiadomo czy pracowników[/b])

                        > Sukcesów banku nie deprecjonują tu pracownicy lecz [b](w ogromnej wiekszości) byli
                        > pracownicy.[/b]

                        Skuter zdecyduj się... To sprzeczność.

                        > Pisanie,
                        > że... "[u]na pewno pokazuje to na słabe powiązanie wyników biznesowych banku z
                        > sytuacją jego pracowników[/u]...." jest bezpodstawne.

                        Chodziło o takie powiązanie, że sukces banku jest sukcesem pracownika. Wtedy pracownik identyfikuje się z bankiem. I takiego brakuje co sam uzasadniasz pisząc:

                        > - [b]mocne jest powiązanie wyników banku z sytuacją jego pracowników[/b] bo [u]sytuacj
                        > a finansowa banku (całego systemu bankowego) [/u]i jej prognozy, silna konkur
                        > encja bankowa nakazują/wymuszają obniżanie kosztów a więc [b]nie pozwalają na popr
                        > awę warunków
                        > płacowych , generalnie warunków pracy pracowników.[/b]

                        No właśnie... Wymuszają obniżenie kosztów... W jakim celu? Żeby uratować upadającą firmę? Nie, tylko po to by utrzymać rekordowe zyski. Jeśli tylko o bicie rekordów chodzi, a to właśnie wciąż słyszymy, to uważasz, że pracownicy chętnie pozwolą by odbywało się to, w pewnym sensie, ich kosztem? Wygląda to tak, że bank ma sukcesy a oni mogą być dumni z tego, że to ich rękami zrobione. Pozostaje mały problem. Oni tak naprawdę poza dumą wymiernych (finansowych) sukcesów nie mają, na nich się oszczędza jednocześnie wymagając więcej. Słyszą, że bank jest w świetnej sytuacji a jak chcą za to wynagrodzenie słyszą mamy kryzys ;) Mają za to kochać pracodawcę i głośno klaskać? Stąd frustracja. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich i wszędzie. Ludzie i warunki nawet w tej samej firmie są różne. Chodzi jednak o to, że występowanie takich postaw jest całkiem naturalne i usprawiedliwione. To nie są wariaci, wrogowie banku itd. Tego typu oskarżenia są z innej epoki... ;)
                        • gra_pozorow Re: do max.p i troublego 07.09.13, 11:07
                          Tak, to prawda.

                          Napawac się wynikami banku może tylko ktoś, kto ma komfortowe warunki pracy w PKO - dobre zarobki, pracę na zapleczu, spokojne od - do, pracę z excelem, powerpointem itd. ( nie ukrywajmy - wystarczy spojrzeć na ogłoszenia o pracę, to w sprzedaży jest największa rotacja ). Tak, nawet ja chyba dałbym się wtedy ogłupić i cieszyłbym się z zysków. A przynajmniej niczego nie krytykował. Po prostu - punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

                          Nie zwalnia to nas od spojrzenia szerszego. Wiekszośc pracowników banku pracuje w sprzedaży. To ich dotyczy histeria sprzedażowa, niekompetencja kierownictwa, zadania przerastające możliwości wykonania. Pewne badania satysfakcji jasno wskazały linię podziału banku na Centralę i resztę.

                          Dlatego tak trudno niektórym tutaj ( wafel, skuter, Balcerek ) w ogóle zrozumieć szersze znaczenie tego, o czym piszemy. Ja potrafię zrozumiec, że wafel widzi PKO jako super pracodawcę - na pewno b. dobrze zarabia, ma czas na fora internetowe w pracy itp.
                          • brat_cioteczny Re: do max.p i troublego 07.09.13, 23:16
                            Zapominasz o ludziach z oddziałów którzy się tutaj nie skarżą. Nie tylko wafel, skuter i balcerk, ale jest i d.p.r, torres, qpr. Oni mówią o firmie dobrze. Dlaczego?
                          • s.mok_wawelski Re: do max.p i troublego 08.09.13, 19:15
                            No ale Ty sama też masz czas by pisać na forum w godzinch pracy. Jak to możesz robić?
                          • mareku1976 Re: do max.p i troublego 09.09.13, 09:41
                            gra_pozorow napisała:

                            Tak, nawet ja chyba dałbym się wtedy ogłup
                            > ić i cieszyłbym się z zysków. A przynajmniej niczego nie krytykował. Po prostu
                            > - punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
                            >
                            > Nie zwalnia to nas od spojrzenia szerszego. Wiekszośc pracowników banku pracuje
                            > w sprzedaży. To ich dotyczy histeria sprzedażowa, niekompetencja kierownictwa,
                            > zadania przerastające możliwości wykonania. Pewne badania satysfakcji jasno ws
                            > kazały linię podziału banku na Centralę i resztę.
                            >
                            Czy od tego że będziemy krytykowali to "histeria sprzedażowa, niekompetencje kierownictwa, zadania przerastające możliwości wykonania" znikną? Czy w innych bankach nie ma "histerii sprzedażowej, niekompetencji kierownictwa, zadań przerastających możliwości wykonania". Sieć pełna jest forów pracowników banku a, b, c, ... Na każdym z nich są te same wątki. Gdyby nazwę naszego forum zmienić na Forum Pracowników Banku X, nikt by się nie zorientował.
                            Cały świat tak wygląda. Ja to zmienić? Nie mam pojęcia. Ale pewien jestem, że jeden bank, jedna firma nie może zachowywać się na rynku całkowicie inaczej niż pozostali. Nie może przestać dążyć do zwiększania sprzedaży, maksymalizowania zysków. Póki i inni tego nie zrobią. Nie może bo po czasie inni ją prześcigną, zmarginalizują i w konsekwencji zniknie z rynku. A jak zniknie to wraz z nią znikną miejsca pracy, które ona daje. I wtedy nie będzie stresu związanego z "planami niemożliwymi do wykonania" tylko całkiem inny stres...związany z poszukiwaniem pracy. To dlatego mimo takich opinii o banku, każdym banku, jakie można przeczytać i tu i na forach innych banków, na pojawiające się vacaty ustawia się długa kolejka chętnych. Oni jakoś nie boją się "histerii sprzedażowej, niekompetencji kierownictwa, zadań przerastających możliwości wykonania". Wiedzą co jest na drugiej szali :(. Sam mam takie doświadczenia i dlatego mogę powiedzieć - nie przesadzajmy z tą "histerią sprzedażową, niekompetencją kierownictwa, zadaniami przerastającymi możliwości wykonania".
                            • troublemaker_next Re: do max.p i troublego 09.09.13, 11:36
                              mareku1976 napisał:

                              > Czy od tego że będziemy krytykowali to "histeria sprzedażowa, niekompetencje ki
                              > erownictwa, zadania przerastające możliwości wykonania" znikną?

                              Zależy jak i gdzie będziesz to robić. To jest do osiągnięcia (poza tym drugim) ;)

                              > Czy w innych ba
                              > nkach nie ma "histerii sprzedażowej, niekompetencji kierownictwa, zadań przeras
                              > tających możliwości wykonania". Sieć pełna jest forów pracowników banku a, b, c
                              > , ... Na każdym z nich są te same wątki. [b]Gdyby nazwę naszego forum zmienić na F
                              > orum Pracowników Banku X, nikt by się nie zorientował.[/b]

                              Cudowne!!! :D (cytując ukrytego_klasyka) No właśnie o to chodzi, że nikt by się nie zorientował a powinien... [img]https://emoty.blox.pl/resource/jupi2.gif[/img]

                              > Cały świat tak wygląda.

                              Bzdura. 76 to rocznik? Popytaj młodszych jak się żyje i pracuje na świecie bo głupoty wypisujesz.

                              > Ale pewien jestem, że j
                              > eden bank, jedna firma nie może zachowywać się na rynku całkowicie inaczej niż
                              > pozostali.

                              Czyli posiada również ich wady. Łącznie np. ze skalą mobbingu. Usprawiedliwiasz to?

                              > Nie może przestać dążyć do zwiększania sprzedaży, maksymalizowania z
                              > ysków. Póki i inni tego nie zrobią. [b]Nie może bo po czasie inni ją prześcigną, z
                              > marginalizują i w konsekwencji zniknie z rynku[/b]

                              Nikt nie namawia do zaprzestania. Mowa o histerii o nierealnych wymaganiach ([b]czyli i tak nierealizowanych[/b]) O łamaniu prawa łącznie z mobbingiem. Próbujesz udowodnić, że bez patologii nie jest możliwe osiąganie wysokiej sprzedaży i maksymalizacja zysków i straszysz, że bez tych "metod zarządzania" bank się rozleci. Jakoś mnie nie przekonałeś.

                              > A jak zniknie to wraz z nią zni
                              > kną miejsca pracy, które ona daje. I wtedy nie będzie stresu związanego z "plan
                              > ami niemożliwymi do wykonania" tylko całkiem inny stres...związany z poszukiwan
                              > iem pracy.

                              I tak znikają a będzie jeszcze gorzej. W ramach jeszcze bardziej nierealnych wymagań, które usprawiedliwiasz. Przypominam, że kiedyś nie było np. 8-godzinnego dnia pracy i nie pracodawcy go wywalczyli. Czy świat się od tego zawalił? Czy może jednak trochę ucywilizował? Ja jestem za cywilizacją a Ty nie?

                              > To dlatego mimo takich opinii o banku, każdym banku, jakie można prz
                              > eczytać i tu i na forach innych banków, na pojawiające się vacaty ustawia się d
                              > ługa kolejka chętnych. [b]Oni jakoś nie boją się [/b]"histerii sprzedażowej, niekompet
                              > encji kierownictwa, zadań przerastających możliwości wykonania". Wiedzą co jest
                              > na drugiej szali :(

                              Kolejki chętnych ustawiają się wszędzie w tym pięknym kraju. Skąd wniosek, że się nie boją? Nie masz żadnych podstaw do takiego twierdzenia. No i już drugi raz straszysz bezrobociem... Dlatego mamy się na wszystko zgadzać?
                              • kociolek_matolek Re: do max.p i troublego 09.09.13, 14:17
                                troublemaker_next napisał:

                                > Bzdura. 76 to rocznik? Popytaj młodszych jak się żyje i pracuje na świecie bo g
                                > łupoty wypisujesz.
                                >
                                Jak 76 to rocznik to ma z 37 lat. Ja mam kilkanaście mniej. Byłem na stażu w Holandii. Tak się pracuje na świecie. Nie napisał głupot.
                                • troublemaker_next Re: do max.p i troublego 09.09.13, 15:23
                                  kociolek_matolek napisał:

                                  > Jak 76 to rocznik to ma z 37 lat. Ja mam kilkanaście mniej. Byłem na stażu w Ho
                                  > landii. Tak się pracuje na świecie. Nie napisał głupot.

                                  Tak pracowałeś na stażu w Holandii. Nie uogólniaj tego na świat...
                                  • tor-r-es Re: do max.p i troublego 09.09.13, 15:29
                                    troublemaker_next napisał:

                                    > kociolek_matolek napisał:
                                    >
                                    > > Jak 76 to rocznik to ma z 37 lat. Ja mam kilkanaście mniej. Byłem na staż
                                    > u w Ho
                                    > > landii. Tak się pracuje na świecie. Nie napisał głupot.
                                    >
                                    > Tak pracowałeś na stażu w Holandii. Nie uogólniaj tego na świat...

                                    kilka miesięcy w dużym banku hiszpańskim. spostrzeżenia podobne do marka i kociolka. a Twoje doświadczenia z innych krajów?
                                    • troublemaker_next Re: do max.p i troublego 09.09.13, 16:00
                                      tor-r-es napisała:

                                      > kilka miesięcy w dużym banku hiszpańskim. spostrzeżenia podobne do marka i koci
                                      > olka. a Twoje doświadczenia z innych krajów?

                                      Moje doświadczenie? Za stary jestem ;) Nawet gdybym pracował w kolejnym banku i miałbym podobne wrażenia jak Wy to byłyby tylko 3 przykłady. To nadal za mało żeby o całym świecie pisać ;) Mam za to wiarygodnych znajomych i pół rodziny mieszkających i pracujących za granicą w różnych branżach i raczej "histeria sprzedażowa, niekompetencja kierownictwa, zadania przerastające możliwości wykonania" to nie jest to na co zwracaliby szczególnie uwagę. Nie można takich zjawisk uważać za zasady rządzące światem bo tak nie jest chociaż oczywiście wszędzie mogą się pojawiać.
                                      • gra_pozorow Re: do max.p i troublego 09.09.13, 16:48
                                        Nawet, powtarzam, nawet gdyby tak pracował cały Świat to nie jest to argument na histerię sprzedażową, wyniszczanie psychiczne ludzi, niekompetentną kadrę, niepłatne nadgodziny ( ba, nawet nawoływanie do takich przez managerów ).
                                      • mistrzciemnosci Re: do max.p i troublego 09.09.13, 18:03
                                        troublemaker_next napisał:

                                        >
                                        >
                                        > Moje doświadczenie? Za stary jestem ;)

                                        Za stary?!!! A Ty nie jesteś przypadkiem rocznik 69 ;)?
                                        • troublemaker_next Re: do max.p i troublego 10.09.13, 10:43
                                          mistrzciemnosci napisał:

                                          > Za stary?!!! A Ty nie jesteś przypadkiem rocznik 69 ;)?

                                          Przypadkiem tak ;) Znaczy za stary :D Chociaż znam 60-latka, który pracuje w Szkocji od dwóch lat. Lekko nie jest ale nikt go np. z kasy za nadgodziny nie okrada. Bardzo sobie chwali :)
                                          • wesol_yromek Re: do max.p i troublego 10.09.13, 16:12
                                            troublemaker_next napisał:

                                            > mistrzciemnosci napisał:
                                            >
                                            > > Za stary?!!! A Ty nie jesteś przypadkiem rocznik 69 ;)?
                                            >
                                            > Przypadkiem tak ;) Znaczy za stary :D Chociaż znam 60-latka, który pracuje w Sz
                                            > kocji od dwóch lat. Lekko nie jest ale nikt go np. z kasy za nadgodziny nie okr
                                            > ada. Bardzo sobie chwali :)

                                            44lata? Mlodzieniaszek jesteś ;)
            • skuter44 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 06.09.13, 23:54
              Balcerek trafnie ocenił przyczyny sporu miedzy grupą uzytkowników nie dopuszczajacą wpisów w których bank prezentuje się dobrze a grupą pokazująca wyniki banku (z wiarygodnych źródeł) z eksponowaniem dobrych stron banku. Do drugiej grupy dołączają
              się forumowicze-analitycy którzy pokazują plusy i minusy wyników/działań banku. W sumie
              uzyskujemy obraz w miarę pełny.
              I to jest wlaśnie ta polemika, spłycona trochę ale jest. Przy okazji prezentowania wyników banku bardzo łatwo zauważyć dobre i złe intencje oraz profesjonalizm i nierzetelność uczestników biorących udział w forum.
    • zytawia Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 14.09.13, 23:00
      A czy ktoś w całym tym bełkocie i okładaniu się na prawo i lewo powiedział dziękuję prcownikom którzy przyczynili się do dobrych wyników banku?
      • balcerek04 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 14.10.13, 09:00
        zytawia napisała:

        > A czy ktoś w całym tym bełkocie i okładaniu się na prawo i lewo powiedział dzię
        > kuję prcownikom którzy przyczynili się do dobrych wyników banku?

        Dotknęłaś sedna problemu. Po Twoim wpisie nikt się nie wypowiedział. Dobre wyniki widać przeszkadzały. Byłoby więcej uciechy gdyby były słabe. Wtedy by się jechało po firmie. A teraz. parę prób przekonywania że najlepszy wynik na rynku to kiepskie osiągnięcie i dyskusja szybko wygasła, bo ile można ciemnotę wciskać.
        • mareku1976 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 24.10.13, 09:26
          Za kilka tygodni bank powinien pokazać wyniki za kolejny kwartał. Będzie wtedy okazja by je podsumować i podziękować albo skrytykować. Zobaczymy jak to będzie wyglądało.
      • skuter44 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 24.10.13, 10:48
        Zytawo. Podziękować (materialnie) pracownikom to powinni pracodawcy. Nie oczekiwałbym uznania ze strony stałych krytykantów banku. Wystarczy, że dobre wyniki banku zamknęły im usta.

        Choć na pewno jest wiele słabych stron w ekonomice banku . Ale są one znane zarządzającym bankiem i podejmują one działania zapobiegawcze tendencjom negatywnym.
    • ta-bulla-rasa Po III kw bez zmian :) 14.11.13, 10:27
      Po trzecim kwartale tytuł wątku nadal jest aktualny.
      Żadnemu bankowi nie udało się osiągnąć wyników wyższych od naszego.
      www.parkiet.com/artykul/7,1347343-PKO-BP-w-III-kwartale-jak-oczekiwano.html
      • balcerek04 Re: Po III kw bez zmian :) 14.11.13, 15:47
        ta-bulla-rasa napisał:

        > Po trzecim kwartale tytuł wątku nadal jest aktualny.
        > Żadnemu bankowi nie udało się osiągnąć wyników wyższych od naszego.

        No wyniki super. Każdy może pozazdrościć.
        [url=http://prnews.pl/bankowosc/aktywa-grupy-pko-banku-polskiego-przekroczyy-200-mld-z-6548092.html]TUTAJ[/url] jest więcej na ich temat.
        • theodorius Re: Po III kw bez zmian :) 14.11.13, 16:25
          balcerek04 napisał:

          > No wyniki super. Każdy może pozazdrościć.
          > [url=http://prnews.pl/bankowosc/aktywa-grupy-pko-banku-polskiego-przekroczyy-20
          > 0-mld-z-6548092.html]TUTAJ[/url] jest więcej na ich temat.

          Zysk niższy niż wcześniej bo "niskie stopy procentowe wciąż negatywnie wpływają na marżę odsetkową, powiedzieli analitycy". Od strony kosztowej superancko.
          • agrafek10 Re: Po III kw bez zmian :) 14.11.13, 21:24
            theodorius napisał:

            > balcerek04 napisał:
            >
            > > No wyniki super. Każdy może pozazdrościć.
            > > [url=http://prnews.pl/bankowosc/aktywa-grupy-pko-banku-polskiego-przekroc
            > zyy-20
            > > 0-mld-z-6548092.html]TUTAJ[/url] jest więcej na ich temat.
            >
            > Zysk niższy niż wcześniej bo "niskie stopy procentowe wciąż negatywnie wpływają
            > na marżę odsetkową, powiedzieli analitycy". Od strony kosztowej superancko.

            ...czyli jest ch....o ale stabilnie;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • skuter44 Po III kw bez zmian ???? 14.11.13, 23:02
              Dużo plusów a gdzie nie najlepiej to przemilczenia.
              By mieć własne zdanie ....
              Trzeba samemu przeanalizować sytuację finansową banku.
            • d.p.r Re: Po III kw bez zmian :) 15.11.13, 14:32
              agrafek10 napisał(a):

              >
              > ...czyli jest ch....o ale stabilnie;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))

              ch... to chłodno? ;)
              • dziura_zabita_dechami Re: Po III kw bez zmian :) 15.11.13, 15:10
                Czyli okręt powoli nabiera wody, ale maszt wciąż najwyższy ?
                • ramzesiq Re: Po III kw bez zmian :) 16.11.13, 07:56
                  dziura_zabita_dechami napisał:

                  > Czyli okręt powoli nabiera wody, ale maszt wciąż najwyższy ?

                  Ekhhhhh...Trudno nazwać bank z najwyższymi wynikami i najlepszymi wskaźnikami okrętem nabierającym wodę. Może wcześniej wyniki były za wysokie ;)
                  • cornel75 Re: Po III kw bez zmian :) 16.11.13, 23:50
                    ramzesiq napisał:

                    . Może wcześniej wyniki były za wysokie ;)

                    Za wysokie plany = za wysokie wyniki. Tylko jak długo tak można
                    • scooter004 Re: Po III kw bez zmian :) 18.11.13, 16:18
                      cornel75 napisał:

                      > ramzesiq napisał:
                      >
                      > . Może wcześniej wyniki były za wysokie ;)
                      >
                      > Za wysokie plany = za wysokie wyniki. Tylko jak długo tak można

                      Można. Jedni ludzie zastępują innych i tyle.
                      Co do wyników to nie były takie złe przynajmniej gdy się patrzy na reakcje inwestorów i wzrost kursu akcji banku :)
                      • ramzesiq Re: Po III kw bez zmian :) 20.11.13, 18:01
                        scooter004 napisał:

                        > cornel75 napisał:
                        >
                        > > ramzesiq napisał:
                        > >
                        > > . Może wcześniej wyniki były za wysokie ;)
                        > >
                        > > Za wysokie plany = za wysokie wyniki. Tylko jak długo tak można
                        >
                        > Można. Jedni ludzie zastępują innych i tyle.

                        Tylko czy u lidera tak powinno być ? O ty trwa rozmowa
                        • d.p.r Re: Po III kw bez zmian :) 21.11.13, 06:53
                          ramzesiq napisał:

                          > Tylko czy u lidera tak powinno być ? O ty trwa rozmowa

                          Niesprawiedliwości też nie powinno być na świecie a jest.
                          Zawsze przecież gdy nie macsię wpływu na zmiany ogólne i dana praca nam nie pasuje można poszukać innej. Sam to wielokrotnie ćwiczyłem. Nie jest to najłatwiejsze ale wykonalne.
    • ta-bulla-rasa Warunki rynkowe 21.11.13, 09:43
      W artykule jest komentarz pokazujący warunki rynkowe w jakich działają teraz banki. Proponuję by każdy dyskutujący o wynikach o nich pomyślał zanim wypowie swoje zdanie
      wyborcza.biz/Gieldy/1,132329,14337027,KNF__Negatywna_presja_na_wyniki_bankow_bedzie_sie.html
      • dziura_zabita_dechami Re: Warunki rynkowe 22.11.13, 07:27
        @tabulla

        Sugerujesz pracownikom, że PKO działa w niekorzystnych warunkach rynkowych a inne banki w korzystnych ?
        • skuter44 Re: Warunki rynkowe 22.11.13, 08:58
          Celne pytanie.
          Warunki są identyczne dla banków uniwersalnych , mających duża sieć placówek i podobną klientele. Różnic w warunkach funkcjonowania i w wynikach takich podobnych banków szukać trzeba nie na rynku bankowym tylko w wewnętrznej sytuacji finansowej i organizacyjnej tych banków. Takie , różne informacje można znaleźć w sieci. Do nich trzeba dodać swoją ocenę i otrzymamy przyczyny sytuacji .... np. spadku zysku w banku x.
          • elkana102 Re: Warunki rynkowe 22.11.13, 17:49
            Zamiast tak tyle gadać o warunkach to polatalibyście z miesiac za klientami.. zaraz by się okazało kto tylko taki gadający mądrala a kto naprawdę te wyniki dla banku robi
            • agrafek10 Re: Warunki rynkowe 22.11.13, 22:57
              elkana102 napisała:

              > Zamiast tak tyle gadać o warunkach to polatalibyście z miesiac za klientami.. z
              > araz by się okazało kto tylko taki gadający mądrala a kto naprawdę te wyniki dl
              > a banku robi

              Elkana, Ty latając za klientami przyczyniasz się do spadku zysków....przemyśl to sobie ;)

              Po analizie spadków zawsze możesz zrobić sobie seppuku ;))))))))))))))

              <co prawda seppuku było przywilejem klas wyższych ale robociku nie wymagaj za wiele od decydentów- ONI zawsze Ci udowodnią że mogło być gorzej gdyby nie ONI-wybrańcy bogów;))
              • muheria Re: Warunki rynkowe 23.11.13, 08:07
                agrafek10 napisał(a):

                > Elkana, Ty latając za klientami przyczyniasz się do spadku zysków....przemyśl t
                > o sobie ;)
                >
                > Po analizie spadków zawsze możesz zrobić sobie seppuku ;))))))))))))))
                >
                > <co prawda seppuku było przywilejem klas wyższych ale robociku nie wymagaj
                > za wiele od decydentów- ONI zawsze Ci udowodnią że mogło być gorzej gdyby nie O
                > NI-wybrańcy bogów;))

                No dobre to jest :))))). Ale bez tego latania premii nie będzie. A konto świeci pustkami :(((((
              • benbenek-cd Re: Warunki rynkowe 27.11.13, 09:24
                agrafek10 napisał(a):

                > elkana102 napisała:
                >
                > > Zamiast tak tyle gadać o warunkach to polatalibyście z miesiac za klienta
                > mi.. z
                > > araz by się okazało kto tylko taki gadający mądrala a kto naprawdę te wyn
                > iki dl
                > > a banku robi
                >
                > Elkana, Ty latając za klientami przyczyniasz się do spadku zysków....przemyśl t
                > o sobie ;)
                >
                Ekhmmm... A może gdyby nie to latanie zysk byłby niższy? Moim zdaniem trzeba robić swoje. Wiadomo że zyski nie mogą rosną cały czas. Zobaczymy to przyniosą kolejne kwartały. To będzie też ocena nas samych.
                • dziura_zabita_dechami Re: Warunki rynkowe 28.11.13, 09:35
                  Trzeba robic swoje co nie zwalnia nas z myślenia. nie jesteśmy, benbenku, bezwolnymi robotami pozbawionymi refleksji, powtarzającymi za expertami, że białe jest czarne.

                  Trzeba wybierac - albo ma się swoje zdanie albo ma się zdanie korporacji.
                  • benbenek-cd Re: Warunki rynkowe 29.11.13, 14:41
                    Zawsze trzeba myśleć, nawet tu na tym forum. Po to właśnie tu na forum potrzebne są wypowiedzi expertów, by nam się choryzonty poszerzały. By nasza wiedza się powiększała. Trzeba mieć tu na forum i w życiu tez zdanie takie jakie się ma. I to nic zlego gdy to zdanie jest takie samo jak zdanie innych z korporacji. A jak jeszcze tu, na forum experci wypowiedzą się podobnie to jest powód do zadowolenia, że nasze tu nieprofesjonalne na forum dyskusje, znalazly potwierdzenia w opiniach ekspertów
                • agrafek10 Re: Warunki rynkowe 28.11.13, 20:33
                  benbenek-cd napisał:

                  > Ekhmmm... A może gdyby nie to latanie zysk byłby niższy? Moim zdaniem trzeba ro
                  > bić swoje. Wiadomo że zyski nie mogą rosną cały czas. Zobaczymy to przyniosą ko
                  > lejne kwartały. To będzie też ocena nas samych.

                  Ja wiem co Ci przyniosą, kolego;))))))))))))

                  Przyjąć umowę "śmieciówkę" albo wypowiedzenie(no chyba że masz umowę na czas określony to bye bye)

                  <...ale zawsze jeszcze możesz wrzucić szefowi linka jak piknie broniłeś honoru firmy heheheh>
                  • benbenek-cd Re: Warunki rynkowe 29.11.13, 14:45
                    Widzę że ty też nie doczytałaś. Nie ma umów śmieciowych, tu na forum była o tym ciekawa dyskusja i wniosek był taki że takich umów nie ma, że to taki sobie wymysł nazwy. Ja mam umowę czasową. Mam w niej zapisane wynagrodzenie. Dzięki temu zarabiam, jestem ubezpieczony. Lepiej mogło by być jak bym miał umowę na czas nieokreślony. Gorzej mogło by być jak bym miał umowę o dzieło. A najgorzej to mogło by być jak bym żadnej umowy nie miał. Umowy na czas określony albo umowy o dzieło krytykują tu na forum takie osoby, które cos już mają. Te co nie mają żadnej umowy wybiorą nawet umowę o dzieło zamiast zasiłku z urzędu pracy
                    • barbapapa003 Re: Warunki rynkowe 29.11.13, 15:35
                      benbenek-cd napisał:

                      > Widzę że ty też nie doczytałaś. Nie ma umów śmieciowych, tu na forum była o tym
                      > ciekawa dyskusja i wniosek był taki że takich umów nie ma, że to taki sobie wy
                      > mysł nazwy.

                      Czyli jak coś ma nazwę to tego nie ma?

                      > Te co nie mają żadnej umowy wybiorą nawet umowę o dzieło zamiast zasiłku z urzędu pracy

                      Nieprawda.

                      PS. Zapomniałeś poprosić fachowców o opinię...
                      • benbenek-cd Re: Warunki rynkowe 29.11.13, 15:38
                        barbapapa003 napisał:

                        > > Te co nie mają żadnej umowy wybiorą nawet umowę o dzieło zamiast zasiłku
                        > z urzędu pracy
                        >
                        > Nieprawda.
                        >
                        > PS. Zapomniałeś poprosić fachowców o opinię...

                        Prawda...
                        • dziura_zabita_dechami Re: Warunki rynkowe 29.11.13, 16:21
                          benbenek-cd napisał:

                          > barbapapa003 napisał:
                          >
                          > > > Te co nie mają żadnej umowy wybiorą nawet umowę o dzieło zamiast za
                          > siłku
                          > > z urzędu pracy
                          > >
                          > > Nieprawda.
                          > >
                          > > PS. Zapomniałeś poprosić fachowców o opinię...
                          >
                          > Prawda...

                          Widzisz benbenku, mniejsze zło to nadal zło. Mam nadzieję, że zrozumiesz bez powoływania się na expertów ( nie jest moją intencją obrażać tu Ciebie ).
                          • benbenek-cd Re: Warunki rynkowe 29.11.13, 17:49
                            Tak, to tu na forum przez ciebie powiedziane mądre słowa. Zło to zawsze zło. Ale ja tu, w tym temacie nie wiem czy umowa czasowa albo umowa o dzieło to zło. Dla mnie tu na tym forum dla tych, kturzy pracy w cale nie mają to ona nie jest złem. Jest czymś dobrym bo jest różnica mieć coś a niemieć nic
                            • dziura_zabita_dechami Re: Warunki rynkowe 29.11.13, 18:50
                              benbenek-cd napisał:

                              > Tak, to tu na forum przez ciebie powiedziane mądre słowa. Zło to zawsze zło. Al
                              > e ja tu, w tym temacie nie wiem czy umowa czasowa albo umowa o dzieło to zło. D
                              > la mnie tu na tym forum dla tych, kturzy pracy w cale nie mają to ona nie jest
                              > złem. Jest czymś dobrym bo jest różnica mieć coś a niemieć nic

                              Chyba pomyliłeś sens wątku. Tu mowa o zamianie umów a nie o zatrudnianiu bezrobotnych na umowy "śmieciowe" ( śmieciowe - potoczne określenie umów czasowych, na zlecenie i o dzieło, powszechni używane w dyskusjach społeczno-ekonomicznych w Polsce i UE, przypis autora dla benbenka ).
                              • benbenek-cd Re: Warunki rynkowe 01.12.13, 00:01
                                Ja tu nic na tym forum nie pomyliłem. Przecież widzę, że tu na tym wątku rozmawiamy o zmianie umów. Tylko ja tu na tym forum chcę pokazać, że to nie zawsze jest złe dla pracownika. Nikt tu nie podał argumentów, że nie jest tak jak ja tu, na tym wątku puszę. Jeśli tak to na razie ja mam tu rację. Czekam na głosy fachowców od prawa pracy. Jak by oni się wypowiedzieli to nasze te tu niefachowe dyskusje otrzymałyby argumenty fachowr
                              • q.p.r Re: Warunki rynkowe 01.12.13, 16:09
                                ja qrede mysle troche podobnie jak beben; to jest o tym umowa bo moze byc tak, ze dostajemy albo wypowiedzenie albo nowe warunki; i wtedy to jest ten wybor czy pracowac na gorszych warunkach, czy qrede nie miec pracy u kaski na koncie i szukac; ale qrede szukac mozna tez przyjmujac sieciowke
                                • benbenek-cd Re: Warunki rynkowe 02.12.13, 15:00
                                  q.p.r napisał:

                                  > ja qrede mysle troche podobnie jak beben; to jest o tym umowa bo moze byc tak,
                                  > ze dostajemy albo wypowiedzenie albo nowe warunki; i wtedy to jest ten wybor cz
                                  > y pracowac na gorszych warunkach, czy qrede nie miec pracy u kaski na koncie i
                                  > szukac; ale qrede szukac mozna tez przyjmujac sieciowke

                                  Ja tu, na tym forum zgadzam się z tym co ty tu napisałeś. Ale jak ty tu na forum piszesz, że zgadzasz się ze mną, to jak ja piszę że tu zgadzam się z tobą, to by znaczyło że ja zgadzam się ze sobą. I to jest tu prawda. No ale dość już tu, tej niefachowej filozofii. Ja są tu jacyś fachowcy filozofowie to niech się wypowiedzą. Ja teraz tu napiszę o tym co chcę napisać w temacie o którym tu piszemy. Ja może tu, na tym forum ostro napiszę, że nigdy nie zrozumie ten co ma pracę, kiepską ale tu pracę, tego kto nie ma. Dla tego kto nie ma każda umowa, która pozwoli mu tu zarabiać, utrzymać siebie, rodzinę, jak ma będzie lepsza od braku umowy. I tu na tym forum mało kto to zrozumie bo tu wszyscy pracują, tu w Pko i nie rozumią jak to jest nie pracować
                                  • dziura_zabita_dechami Re: Warunki rynkowe 03.12.13, 06:29
                                    Wasze błędne rozumowanie prowadzi do wniosku, że przyklaśniecie również obniżce pensji, oddelegowaniu na drugi koniec Polski, wprowadzeniu nocnej zmiany itp.

                                    Wybór między dżumą a cholerą to nie wybór benbenku.

                                    Szerzycie absurd.
                                    • benbenek-cd Re: Warunki rynkowe 03.12.13, 08:22
                                      dziura_zabita_dechami napisał:

                                      > Wasze błędne rozumowanie prowadzi do wniosku, że przyklaśniecie również obniżce
                                      > pensji, oddelegowaniu na drugi koniec Polski, wprowadzeniu nocnej zmiany itp.
                                      >
                                      > Wybór między dżumą a cholerą to nie wybór benbenku.
                                      >
                                      > Szerzycie absurd.

                                      Ja myślę że ty tu, na tym forum w tym tu wątku nie masz racji. Piszesz to co tu, na tym forum piszesz z pozycji osoby która coś już ma, tu pracę albo osobę która cię utrzymuje. To o czym tu w tym wątku piszemy to wybór między gorszym lub lepszym poziomem życia. Nawet tu opisywana na tym tu forum przez ciebie obniżka wynagrodzenia oznacza, że jest jakieś wynagrodzenie. Zawsze pół od czegoś większego od zera jest większe niż to zero. Nawet tu opisywana przez ciebie tu na forum przeprowadzka na drugi koniec Polski oznacza tu, że przeprowadzasz się i zarabiasz, a inny wybór to taki że tu nie przyjmujesz propozycji i nie zarabiasz. I w jednym i w drugim tu przypadku i tak możesz szukać nowej pracy, tylko w tym pierwszym masz z czego żyć. Ale tu, na tym wątku szczegulnie mogli by się wypowiedzieć specjaliści z socjologii i wytłumaczyć nam tu niefachowcom jak to wygląda na tle potrzeb większej zbiorowości i czy to takie tu opisywane ostro przez ciebie zmienianie warunków pracy to jest coś co często ludzi dotyka i jak oni tu na to reagują
                                      • dziura_zabita_dechami Re: Warunki rynkowe 03.12.13, 08:55
                                        No ja tu, w tym wątku, piszę z pozycji osoby która już coś ma, pracuje w banku. Ponownie się tu, w tym wpisie, z Tobą zgodzić. Tu, to znaczy to forum, to forum pracowników, i oni tu, w tym wątku, dyskutują o zamianie umów a nie o tych, którzy tej tu pracy nie mają. Tak, tu też w tym wpisie masz rację, tu minus 1 jest mniej niż zero, tu znowu masz rację.
                                        • theodorius Re: Warunki rynkowe 04.12.13, 09:23
                                          dziura_zabita_dechami napisał:

                                          > No ja tu, w tym wątku, piszę z pozycji osoby która już coś ma, pracuje w banku.
                                          > Ponownie się tu, w tym wpisie, z Tobą zgodzić. Tu, to znaczy to forum, to foru
                                          > m pracowników, i oni tu, w tym wątku, dyskutują o zamianie umów a nie o tych, k
                                          > tórzy tej tu pracy nie mają. Tak, tu też w tym wpisie masz rację, tu minus 1 je
                                          > st mniej niż zero, tu znowu masz rację.

                                          Formalnie patrząc to jak pracownik dostanie propozycję zamiany umowy i jej nie przyjmie to chyba w dalszej kolejności jest wypowiedzenie starej Umowy? Jeśli dobrze myślę, to wtedy staj się pracownikiem bez pracy i wywody bębenka są uzasadnione :)
                                          • cornel75 Re: Warunki rynkowe 05.12.13, 06:16
                                            Formalnie patrząc to ta dyskusja jest o niczym bo nie słyszałem by ktoś takie zmiany do umowy o pracę otrzymał :)
                                            • sytem Re: Warunki rynkowe 07.12.13, 14:49
                                              cornel75 napisał:

                                              > Formalnie patrząc to ta dyskusja jest o niczym bo nie słyszałem by ktoś takie z
                                              > miany do umowy o pracę otrzymał :)

                                              Zrobiłem sondę u siebie.
                                              Nikt nie słyszał o takiej propozycji.
                                              Skąd się wzięła informacja o zmianie warunków umów?
                                              Czy centrala coś wie na ten temat?
                                              • barbapapa003 Re: Warunki rynkowe 07.12.13, 16:11
                                                sytem napisał:

                                                > cornel75 napisał:
                                                >
                                                > > Formalnie patrząc to ta dyskusja jest o niczym bo nie słyszałem by ktoś t
                                                > akie z
                                                > > miany do umowy o pracę otrzymał :)
                                                >
                                                > Zrobiłem sondę u siebie.
                                                > Nikt nie słyszał o takiej propozycji.
                                                > Skąd się wzięła informacja o [b]zmianie warunków [/b]umów?
                                                > Czy centrala coś wie na ten temat?

                                                To nie są żadne zmiany warunków ani coś co można "otrzymać". Zmiana rodzaju umowy może nastąpić za porozumieniem stron a tego nikt rozsądny nie zrobi. Pisałem o tym [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,148382355,148412999,Re_Dziura_honorcia_popieram.html?wv.x=2]tutaj[/url]
                                                Ja myślę, że jeśli jest taka decyzja to o niej nikt głośno nie powie a umowy będą dotyczyły nowozatrudnianych albo tych, którym się umowa "czasowa" kończy.
                                                Jak zauważycie, że coraz więcej osób ma "czasówkę" z art. 33 lub umowę zlecenie lub jest na stażu z PUP to będzie znaczyło, że złe czasy nadchodzą dużymi krokami...
                                                • benbenek-cd Re: Warunki rynkowe 08.12.13, 14:38
                                                  barbapapa003 napisał:


                                                  > To nie są żadne zmiany warunków ani coś co można "otrzymać". Zmiana rodzaju umo
                                                  > wy może nastąpić za porozumieniem stron a tego nikt rozsądny nie zrobi. Pisałe
                                                  > m o tym [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,148382355,148412999,Re_Dziura
                                                  > _honorcia_popieram.html?wv.x=2]tutaj[/url]
                                                  > Ja myślę, że jeśli jest taka decyzja to o niej nikt głośno nie powie a umowy bę
                                                  > dą dotyczyły nowozatrudnianych albo tych, którym się umowa "czasowa" kończy.
                                                  > Jak zauważycie, że coraz więcej osób ma "czasówkę" z art. 33 lub umowę zlecenie
                                                  > lub jest na stażu z PUP to będzie znaczyło, że złe czasy nadchodzą dużymi krok
                                                  > ami...

                                                  Ujuu...Ja tu, na tym tu forum, w tym tu wątku to myślę, że ty tu nie rozumiesz o czym my, sytem, ja, qper, inni piszemy. My tu na tym tu forum nie znamy się, tak jak i ty na tych tu szczegółach umowy. Od tego trzeba by tu, na tym forum głosów soecjalistów od prawa pracy, a oni tu nie chcą bo ich tu nie widać. A my tu, sytem, ja, qper, inni mówimy że my tu, na tym tu forum ba pierwszym miejscu stawiamy posiadanie pracy. I jak nam się tu, w Pko te tu dyskutowane niefachowo, niepełnie, a przez ciebie to ostro warunki zmienią to dla nas tu ważniejsze będzie czy dalej tu pracujemy, i czy tu zarabiamy na życie
                                                  • barbapapa003 Re: Warunki rynkowe 10.12.13, 15:02
                                                    benbenek-cd napisał:

                                                    > Ujuu...Ja tu, na tym tu forum, w tym tu wątku to myślę, że ty tu nie rozumiesz
                                                    > o czym my, sytem, ja, qper, inni piszemy.

                                                    Rozumiem więcej niż Wy.

                                                    > My tu na tym tu forum nie znamy się,
                                                    > tak jak i ty na tych tu szczegółach umowy.

                                                    Daje się to zauważyć.

                                                    > Od tego trzeba by tu, na tym forum g
                                                    > łosów soecjalistów od prawa pracy, a oni tu nie chcą bo ich tu nie widać.

                                                    [url=http://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i-kariera/artykuly/610885,pracodawca_nie_moze_jednostronnie_zmienic_rodzaju_umowy.html]Tutaj[/url] masz wyjaśnienie specjalisty.

                                                    > A my tu, sytem, ja, qper, inni mówimy że my tu, na tym tu forum ba pierwszym miejscu
                                                    > stawiamy posiadanie pracy

                                                    Nie stawiacie. Zmiany rodzaju umowy robi się po to żeby zwolnić frajera który zgodzi się podpisać taka zmianę a nie po to żeby go trzymać w robocie. Jak ktoś chce Cię zwolnić to i tak to zrobi ale niech to przynajmniej zrobi jak należy. Ty chcesz mu ułatwić zwolnienie bez odprawy a nie zachować pracę i bardzo szybko byś się o tym przekonał.
                                                  • elkana102 Re: Warunki rynkowe 17.12.13, 09:48
                                                    barbapapa003 napisał:

                                                    > Nie stawiacie. Zmiany rodzaju umowy robi się po to żeby zwolnić frajera który z
                                                    > godzi się podpisać taka zmianę a nie po to żeby go trzymać w robocie. Jak ktoś
                                                    > chce Cię zwolnić to i tak to zrobi ale niech to przynajmniej zrobi jak należy.
                                                    > Ty chcesz mu ułatwić zwolnienie bez odprawy a nie zachować pracę i bardzo szybk
                                                    > o byś się o tym przekonał.

                                                    robi się je tez pewnie po to żeby poprawić wyniki...bo taka umowa chyba mniej bank kosztuje...ale co do prawa wyboru to oni maja racje...ty nie...każdy może dokonywać swoich wyborów i być przy tym przekonanym że robi tak jak jest dobrze dla niego
                                                  • barbapapa003 Re: Warunki rynkowe 17.12.13, 13:12
                                                    elkana102 napisała:

                                                    > robi się je tez pewnie po to żeby poprawić wyniki...bo taka umowa [b]chyba [/b]mniej b
                                                    > ank kosztuje...

                                                    To co opisałem robi się wyłącznie po to żeby [b] zwolnić bez odprawy[/b]. W tym sensie rzeczywiście firma poprawia wyniki bo nie wypłacasz odprawy wykorzystując (sorry) naiwność i nieznajomość przepisów u pracownika. Zamiast wypowiedzenia z odprawą zgadza się on na umowę na czas określony czyli faktycznie dobrowolnie [b]określa kiedy jego umowa się kończy[/b] i rezygnuje z przysługujących mu pieniędzy.

                                                    Zanim coś napiszesz mogłabyś sprawdzić... Umowa na czas określony nie kosztuje pracodawcy mniej niż "stała" a dokładnie tyle samo.

                                                    > ale co do prawa wyboru to oni maja racje..[b].ty nie[/b]...każdy może d
                                                    > okonywać swoich wyborów i być przy tym przekonanym że robi tak jak jest dobrze
                                                    > dla niego

                                                    W czym nie mam racji? [b]Oczywiście, że każdy może wybierać[/b]. Ja się z tym całkowicie zgadzam. Jak ktoś jest przekonany, że lepiej dla niego jest dać się głupio zwolnić bez przysługujących mu świadczeń na które przez wiele lat sobie zapracował to jego sprawa :) Proszę bardzo :) Ja pokazałem tylko jak to wygląda od strony przepisów i czemu tak naprawdę to służy. Pracowałem ok. 2 lata po "drugiej stronie" i poznałem to aż za dobrze :)

                                                    PS. Twój nick to Elka na 102 czy Elkana 102 ? :)
                                                  • obb.serwator Re: Warunki rynkowe 18.12.13, 12:06
                                                    barbapapa003 napisał:

                                                    > To co opisałem robi się wyłącznie po to żeby [b] zwolnić bez odprawy[/b].

                                                    Skąd to wiesz ?
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: Warunki rynkowe 18.12.13, 12:07
                                                    Bo wszyscy o tym wiedzą. No może Ty nie wiesz.
                                                  • tor-r-es Re: Warunki rynkowe 19.12.13, 16:10
                                                    dziura_zabita_dechami napisał:

                                                    > Bo wszyscy o tym wiedzą. No może Ty nie wiesz.

                                                    ja nie wiem. czyli już nie wszyscy. skąd Ty wiesz że wszyscy? nie rozumiem tej dyskusji o sztucznym problemie.
                                                  • barbapapa003 Re: Warunki rynkowe 19.12.13, 19:45
                                                    tor-r-es napisała:

                                                    > ja nie wiem. czyli już nie wszyscy. skąd Ty wiesz że wszyscy? nie rozumiem tej
                                                    > dyskusji o sztucznym problemie.

                                                    [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,146661078,148606057,Re_Warunki_rynkowe.html?wv.x=2]Tu masz wyjaśnienie.[/url] Jak dwie umowy różnią się jednym szczegółem to powodem zmiany musi być ten szczegół albo szaleństwo ;)

                                                    > nie rozumiem tej
                                                    > dyskusji o sztucznym problemie.

                                                    Problem nie jest sztuczny. Problem jest ogólny.
                                                  • chudy_ser Re: Warunki rynkowe 21.12.13, 10:59
                                                    Problem nie jest sztuczny, problem nie jest ogólny :). Problem jest, na razie?, hipotetyczny :).
                                                  • sytem Re: Warunki rynkowe 22.12.13, 10:30
                                                    No to po co próbujecie rozwiązywać hipotetyczne problemy?
                                                  • barbapapa003 Re: Warunki rynkowe 22.12.13, 12:00
                                                    sytem napisał:

                                                    > No to po co próbujecie rozwiązywać hipotetyczne problemy?

                                                    Hipotetyczny to prawdopodobny nie nierealny... Ja niczego nie rozwiązuję tylko informuję. Informacja może się przydać jak hipoteza się potwierdzi :)
                                                  • sytem Re: Warunki rynkowe 23.12.13, 14:28
                                                    barbapapa003 napisał:

                                                    > sytem napisał:
                                                    >
                                                    > > No to po co próbujecie rozwiązywać hipotetyczne problemy?
                                                    >
                                                    > Hipotetyczny to prawdopodobny nie nierealny... Ja niczego nie rozwiązuję tylko
                                                    > informuję. Informacja może się przydać jak hipoteza się potwierdzi :)
                                                    To gierki słowne :). Jak hipoteza się potwierdzi to wtedy przekażesz informację. Na świeżo.
                                                  • barbapapa003 Re: Warunki rynkowe 23.12.13, 15:06
                                                    sytem napisał:

                                                    > Jak hipoteza się potwierdzi to wtedy przekażesz informację. Na świeżo.

                                                    Mnie nie interesuje czy się potwierdzi czy nie. Ktoś inny wywołał temat to zabrałem głos. Moje informacje są związane z prawem pracy. Wszystkie potwierdzone :)

                                                    A co do hipotezy to ona już jest potwierdzona ;) Takie "zamiany" umów odbywają się w PKO od jakiegoś czasu tylko w trochę inny sposób :) Wszystko legalnie i tylko jeszcze chyba nie dotyczą sprzedawców :)
                                                  • barbalala003 Re: Warunki rynkowe 24.12.13, 14:40
                                                    barbapapa003 napisał:


                                                    > A co do hipotezy to ona już jest potwierdzona ;) Takie "zamiany" umów odbywają
                                                    > się w PKO od jakiegoś czasu tylko w trochę inny sposób :) Wszystko legalnie i t
                                                    > ylko jeszcze chyba nie dotyczą sprzedawców :)

                                                    Papciu, co znowu. Jeśli wszystko jest legalne to nie może dotyczyć "zamiany" umów, o której tak tu trąbisz jak nakręcona sprężynka. Wszystko legalnie, to znaczy że wszystko w porządku. Aż tak to nie przytruwaj.
                                                  • barbapapa003 Re: Warunki rynkowe 26.12.13, 23:15
                                                    barbalala003 napisała:

                                                    > tak tu trąbisz jak nakręcona sprężynka

                                                    Zła ocena sytuacji :) Jestem z natury uprzejmy to i grzecznie odpowiadam barbapodobnym podróbkom, które ganiają mnie po wszystkich wątkach :) Nie ja rozwlokłem "śmieciówki" po wszystkich wątkach tylko kilka upierdliwych klonów ;)

                                                    > Jeśli wszystko jest legalne to nie może dotyczyć "zamiany" umów

                                                    Ależ może :) Nie czytasz dokładnie :) Tylko że w praktyce legalnie się nie uda i jest pozbawione sensu jeśli ludzie mają dalej w banku pracować.

                                                    > Wszystko legalnie, to znaczy że wszystko w porządku. Aż tak to nie przytruwaj.

                                                    Nie przytruwam tylko istnieje inny, gorszy sposób. Twoje "wszystko w porządku" oznacza tu zielone światło dla banku i postawienie pracownika pod ścianą. Ten wariant to takie 2 w 1, pracownik może dostać nową umowę razem z... nowym pracodawcą w pakiecie ;) Podaję przepis:

                                                    1. Zwolnienia grupowe (trwające od kilku lat)
                                                    2. Porozumienie z ZZ zawierające pakiet "Gwarantowane zatrudnienie u kontrahenta" (czy coś w tym stylu)

                                                    To wystarczy. Nie znam ostatniego porozumienia dlatego sami możecie sprawdzić czy obok odprawy coś takiego jest przewidziane. Teraz wystarczy, że bank zechce zastąpić część doradców firmą zewnętrzną np. do sprzedaży prostych produktów w różnych dziwnych miejscach ;) Zaprzyjaźniona firma chętnie zatrudni zwalnianych z banku pracowników na sympatycznych umowach zwanych tu pieszczotliwie śmieciowymi. Jak zadziała mechanizm w tym przypadku chyba tłumaczyć nie muszę?
                                                  • benbenek-cd Re: Warunki rynkowe 30.12.13, 09:09
                                                    Uuuu...To ja tu w tym tu wątku, na tym tu forum to już ciebie do końca tu nie rozumię. Jak ty tu na tym tu forum piszesz, że pracownik zamiast tu zwolnienia grupowego dostaje gwarancje zatrudnienia u innego pracodawcy, to ja tu, na tym tu forum myślę że to jest dobre bo taki tu pracownik coby te tu prace stracił to on tu dalej tę tu prace będzie miał. Na prawdę, tu już tak dużo się wypisało tak niefachowo, niepełnie, że tu już najbardziej są konieczne wypowiedzi specjalistów, tu od prawa pracy, którzy by nam, tobie, mnie, dziurze, Kol. Wafle, panu skuterowi, innym, wytłumaczyli jak tu jest bo to co my tu na tym tu forum piszemy to takie tu niepełne jest i tak tu widać, że my, ty, ja, dziura Kol. Wafle, pan skuter, inni na tym tu prawcie pracy znamy się tu na tym tu forum bardzo mało.
                                                  • barbapapa003 Re: Warunki rynkowe 30.12.13, 17:02
                                                    benbenek-cd napisał:

                                                    > Uuuu...To ja tu w tym tu wątku, na tym tu forum to już ciebie do końca tu nie r
                                                    > ozumię

                                                    Zrozumiesz jak urośniesz :) A jak jeszcze nie to wtedy jak sam będziesz warianty z porozumienia dla siebie wybierał...

                                                    > Jak ty tu na tym tu forum piszesz, że pracownik [b]zamiast tu zwolnienia g
                                                    > rupowego dostaje gwarancje zatrudnienia u innego pracodawcy[/b], to ja tu, na tym t
                                                    > u forum myślę że to jest dobre bo taki tu pracownik coby te tu prace stracił to
                                                    > on tu dalej tę tu prace będzie miał

                                                    Żadne [b]zamiast [/b]zwolnienia grupowego tylko [b]po [/b]zwolnieniu grupowym. Porozumienie przewiduje pewne sposoby złagodzenia skutków zwolnienia za to, że odchodzisz za porozumieniem stron z przyczyn leżących po stronie pracodawcy. Może to być odprawa, może być coś innego. Wszystkie znane mi osoby i tak wybrały odprawę.
                                                    Czy to jest dobre? Chłopie tu ludzie pisali, że boją się o samą zmianę rodzaju umów. Tutaj masz gorszą sytuację bo zwolnienie z banku z ewentualną propozycją pracy w innej firmie. Te dwie sytuacje porównuję.
                                                  • krolewna.smieszka Re: Warunki rynkowe 31.12.13, 10:53
                                                    Nie rozumiem :(. Dlaczego zwolnienie z banku wraz z propozycją pracy w innej firmie to coś gorszego od samej zamiany rodzaju umowy?
                                                  • barbapapa003 Re: Warunki rynkowe 31.12.13, 16:41
                                                    krolewna.smieszka napisała:

                                                    > Nie rozumiem :(. Dlaczego zwolnienie z banku wraz z propozycją pracy w innej fi
                                                    > rmie to coś gorszego od samej zamiany rodzaju umowy?

                                                    Bo ludzie zwykle bardziej boją się zwolnień niż zmian. Bo zmian umów jak pisałem łatwo uniknąć, dlatego są niegroźne. Zwolnień grupowych nie unikniesz i właśnie trwają. Realne zagrożenie jest dla mnie gorsze niż nierealne.

                                                    Oczywiście jak zamiast w banku wolisz pracować np. w agencji to możesz uważać, że to jest lepsze. Tak samo gdyby ktoś dobrowolnie zgodził się na zmianę umowy i pozbawił się tego co daje mu porozumienie wtedy też będzie to gorsze ale sam sobie to uczyni... ;)
                                                  • staryrytm Re: Warunki rynkowe 11.01.14, 09:36
                                                    barbapapa003 napisał:

                                                    > krolewna.smieszka napisała:
                                                    >
                                                    > > Nie rozumiem :(. Dlaczego zwolnienie z banku wraz z propozycją pracy w in
                                                    > nej fi
                                                    > > rmie to coś gorszego od samej zamiany rodzaju umowy?
                                                    >
                                                    > Bo ludzie zwykle bardziej boją się zwolnień niż zmian. Bo zmian umów jak pisałe
                                                    > m łatwo uniknąć, dlatego są niegroźne. Zwolnień grupowych nie unikniesz i właśn
                                                    > ie trwają. Realne zagrożenie jest dla mnie gorsze niż nierealne.
                                                    >
                                                    > Oczywiście jak zamiast w banku wolisz pracować np. w agencji to możesz uważać,
                                                    > że to jest lepsze. Tak samo gdyby ktoś dobrowolnie zgodził się na zmianę umowy
                                                    > i pozbawił się tego co daje mu porozumienie wtedy też będzie to gorsze ale sam
                                                    > sobie to uczyni... ;)

                                                    generalnie to pewnie większość woli po prostu pracować. nie w zamiast banku tylko w pracy ;)
                                                  • poprostu59 Re: Warunki rynkowe 11.01.14, 15:14
                                                    staryrytm napisała:


                                                    > generalnie to pewnie większość woli po prostu pracować. nie w zamiast banku tyl
                                                    > ko w pracy ;)

                                                    Mała korekta, nie woli tylko musi. Prawie to samo, ale prawie robi różnicę ;)
                                                  • q.p.r Re: Warunki rynkowe 12.01.14, 23:02
                                                    poprostu59 napisał:

                                                    > staryrytm napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > generalnie to pewnie większość woli po prostu pracować. nie w zamiast ban
                                                    > ku tyl
                                                    > > ko w pracy ;)
                                                    >
                                                    > Mała korekta, nie woli tylko musi. Prawie to samo, ale prawie robi różnicę ;)

                                                    qrede podpisuje sie pod tym; jak bym nie musial to bym nie pracowal
                                                  • sytem Re: Warunki rynkowe 17.01.14, 06:49
                                                    q.p.r napisał:

                                                    > poprostu59 napisał:
                                                    >
                                                    > > staryrytm napisała:
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > > generalnie to pewnie większość woli po prostu pracować. nie w zamia
                                                    > st ban
                                                    > > ku tyl
                                                    > > > ko w pracy ;)
                                                    > >
                                                    > > Mała korekta, nie woli tylko musi. Prawie to samo, ale prawie robi różnic
                                                    > ę ;)
                                                    >
                                                    > qrede podpisuje sie pod tym; jak bym nie musial to bym nie pracowal

                                                    a nie widzisz innych wartości, poza pieniędzmi, jakie daje praca ??? A np. kontakty z ludźmi ???
                                                  • barbapapa003 Re: Warunki rynkowe 17.01.14, 12:58
                                                    sytem napisał:

                                                    > a nie widzisz innych wartości, poza pieniędzmi, jakie daje praca ??? A np. kont
                                                    > akty z ludźmi ???

                                                    Masz w pracy czas na kontakty z ludźmi? :) Chyba nie o klientów chodzi bo tutaj kontakt ogranicza się do recytowania wyuczonych jedynie słusznych formułek... Widzisz, są tacy co o kontakty z ludźmi potrafią sami zadbać i nie potrzebują do tego PKO :)
                                                  • barbapapa003 Re: Warunki rynkowe 18.12.13, 15:07
                                                    obb.serwator napisał:

                                                    > Skąd to wiesz ?

                                                    Bo odprawa należy się jak wypowiadają Ci umowę na czas nie określony (w pewnych warunkach). Po zmianie na określony z art. 33 można zwolnić łatwiej i bez odprawy. To są najistotniejsze różnice między tymi umowami więc raczej nie ma innego merytorycznego powodu.
                                        • benbenek-cd Re: Warunki rynkowe 04.12.13, 15:07
                                          dziura_zabita_dechami napisał:

                                          > No ja tu, w tym wątku, piszę z pozycji osoby która już coś ma, pracuje w banku.
                                          > Ponownie się tu, w tym wpisie, z Tobą zgodzić. Tu, to znaczy to forum, to foru
                                          > m pracowników, i oni tu, w tym wątku, dyskutują o zamianie umów a nie o tych, k
                                          > tórzy tej tu pracy nie mają. Tak, tu też w tym wpisie masz rację, tu minus 1 je
                                          > st mniej niż zero, tu znowu masz rację.

                                          Aaaa...To mnie ta tu rozmowa z tobą tu podoba się bardziej coraz. To ja tu już na tym forum nie zliczę ile ty tu razy się ze mną zgadzasz. Albo nie. Ale nie to jest tu mniejszość. Ja tu na tym forum w tym wątku, to tu rozumię, że my, ty, ja, barbi to wtedy to jeszcze kulturalnie, inni sobie tak niefachowo o zamianie umów, tych tu które już są rozmawiamy. Ale jak już te nasze tu umowy, o których my tu na tym forum rozmawiamy by się zmieniały, bo czy się zmienią to my tu bez głosu fachowców to tylko tak tu sobie możemy powymyślać to się nasze tu warunki pracy zrobią inne. I my tu taki tu wybór mieć będziemy że możemy je tu przyjąć albo nie. I tyle bo co tu więcej. Jeśli Pko bu ty uznał, że tak to tu ma w banku wyglądać to ktoś, ty, barbi, inni zrezygnuje, a ktoś inny, ja, qper, inni przyjmie. Albo nie, bo tego to nie wiem czy qper, inni przyjmą. Ale i tak tu na te nasze, twoje, barbiego, qpera jak nie przyjmie, innych znajdą się kandydaci co się zgodzą. I to tylko będzie decyzja czy tu bank tak chce żeby było i czy my, ty, ja, barbi, qper, inni chcemy. Jak nie chcemy to tu my, system, teodoriusz, mamy tu racje że to nie jest nie wola. Każdy może podjąć sam tu w tym temacie decyzje
                                          • benbenek-cd erratka 04.12.13, 15:12
                                            Aaaa...I jeszcze tu w tamtym tu wpisie ostatnim zapomniałem, że jak ty tu coraz częściej się ze mną tu zgadzasz, to ja też tu mogę napisać że też się z tobą zgadzam w tym co ty podałeś w tym swoim przykładzie. Tylko ja to tu na takie przykłady patrzę nie jak ty tu patrzysz że to zero jest i potem tu minus jeden się robi, ale ja tu w tym temacie myślę że to jest dziesięć a robi się pięć. I pięć to jest tu, na tym forum mniej niż dziesięć. Ale to zawsze jest tu więcej niż twoje tu zero albo minus jeden
    • richman57 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 19.01.14, 13:01
      Wyniki PKO są najwyższe kosztem żyłowania oprocentowania depozytów /oczywiście w dół/ oraz maksymalizacji oprocentowania kredytów / oczywiście w górę w stosunku do innych banków w kraju/ oraz kosztem żyłowania norm i niskich płac pracowników szeregowych, bo o płacach kierownictwa nie wspomnę...
      Oprocentowaniem nie będę się zajmować, bo nie ma to sensu - klienci od dawna najpierw zwracają nam uwagę na katastrofalne oprocentowanie w stosunku do sąsiednich banków/ bardzo często przecież mieszczących się tuż obok/, bo konkurencyjność tychże spada od tuż obok średniej kiedyś do najniższych praktycznie stawek na rynku obecnie - już dawno nie mieliśmy oprocentowania najlepszego na rynku, więc nie dziwcie się,że coraz trudniej /czy wręcz graniczy to z cudem/ cokolwiek nam sprzedać - możliwości wciskania tych najczęściej"gniotów" najbliższej i dalszej współczującej rodzinie i znajomym kiedyś wreszcie się kończą - a nie dajemy zarabiać naszym klientom na niczym oprócz funduszy, co do sprzedaży których większość nie ma zielonego pojęcia, a ci co je mają, straszeni są szkoleniami o broń boże niewskazywaniu możliwości zarabiania pieniędzy, bo będzie to poczytane za doradztwo finansowe narażone na kary nie tylko finansowe, zwolnienia ze skutkiem natychmiastowym,itd., itp....

      Wracając na podwórko sprzedażowe - w nowym rytmie , przynajmniej u nas , widoczny jest WZROST ZADAŃ CO KWARTAŁ O OK. 50%, CO JUŻ W TEJ CHWILI / I KW.2014R/ DAJE PODWOJENIE ZADAŃ NA KAŻDY STANOWISKU W STOSUNKU DO II KW.2013R. A WIĘC WEJŚCIA SŁAWETNEGO NOWEGO RYTMU....!!! Nie wspomnę tu już o innych wskaźnikach dokładanych do wykonania, które wzrosły jż chyba CO NAJMNIEJ TRZYKROTNIE....

      Czy za wzrostem nakładanych na pracowników zadań idzie STUPROCENTOWY WZROST PŁAC??? Nie, i NIE SŁYCHAĆ O CZYMKOLWIEK TAKIM. Oczywiście powinniśmy się cieszyć z AŻ TRZYPROCENTOWEGO DODATKU DO PPE w 2013 roku, co u niektórych powoduje już tylko pusty śmiech - znów kadra dała sobie w gaz....
      Nabijanie wyników banku niepodwyższaniem płac pracowników i mówienie im,że przecież możecie sobie nabić płace wyrabiając plan, przecież śmiesznie niski/!/, a i wystrzegając się wizyty szopera, bo może to skutkować obcięciem premii dla całej sprzedażówki, budzi tylko grozę i chęć robienia wyników za wszelką cenę. Ale ile można podnosić wykonanie planu 50% z kwartału na kwartał??? W KOŃCU DOCHODZI DO TEGO, ŻE ZJADA SIĘ WŁASNY OGON I NISZCZY SIĘ KLIENTÓW POD HASŁEM WYKONANIA PLANÓW, NABICIA HORRENDALNYCH ZYSKÓW, KTÓRYCH WIĘKSZOŚĆ I TAK ZASILI NIENASYCONY SKARB PAŃSTWA. A CO DLA WYROBNIKÓW, CZYLI NAS? DOBRZE, JEŻELI KOP W PEWNĄ CZĘŚĆ CIAŁA BĘDZIE ZAMORTYZOWANY JAKIMŚ WACIAKIEM....

      • tor-r-es Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 20.01.14, 16:29
        richman57 napisał:

        KTÓRYCH WIĘKSZOŚĆ I TAK ZASILI NIENASY
        > CONY SKARB PAŃSTWA. A CO DLA WYROBNIKÓW, CZYLI NAS? DOBRZE, JEŻELI KOP W PEWNĄ
        > CZĘŚĆ CIAŁA BĘDZIE ZAMORTYZOWANY JAKIMŚ WACIAKIEM....
        >

        już czas jakiś skarb państwa ma znaczniej mniej niż 50% akcji banku. więc te zyski, które my robimy zasila wszystkich, którzy mają akcje banku. część pracowników tez je ma. więc im wyższy zysk tym więcej dywidendy
        • sytem Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 23.01.14, 08:57
          tor-r-es napisała:

          > już czas jakiś skarb państwa ma znaczniej mniej niż 50% akcji banku. więc te zy
          > ski, które my robimy zasila wszystkich, którzy mają akcje banku. część pracowni
          > ków tez je ma. więc im wyższy zysk tym więcej dywidendy

          czyli im więcej kosztów bank oszczędzi, im większy zysk będzie dzięki temu, tym wyniki będą wyższe i tym dywidenda większa. więc nasze niskie wynagrodzenia bank rekompensuje tym z nas którzy mają jego akcje w postaci wypłaty dywidendy ?
          • dziura_zabita_dechami Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 23.01.14, 09:00
            sytem napisał:

            > tor-r-es napisała:
            >
            > > już czas jakiś skarb państwa ma znaczniej mniej niż 50% akcji banku. więc
            > te zy
            > > ski, które my robimy zasila wszystkich, którzy mają akcje banku. część pr
            > acowni
            > > ków tez je ma. więc im wyższy zysk tym więcej dywidendy
            >
            > czyli im więcej kosztów bank oszczędzi, im większy zysk będzie dzięki temu, tym
            > wyniki będą wyższe i tym dywidenda większa. więc nasze niskie wynagrodzenia ba
            > nk rekompensuje tym z nas którzy mają jego akcje w postaci wypłaty dywidendy ?

            Buahahahaha
            • skuter44 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 23.01.14, 11:05
              Dyskusja o sprawach oczywistych .
              • q.p.r Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 01.02.14, 08:31
                skuter44 napisał:

                > Dyskusja o sprawach oczywistych .

                sorki skuter ale co tu jest qrede po twojemu oczywiste?
                • skuter44 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 01.02.14, 09:02
                  „im więcej kosztów bank oszczędzi, im większy zysk będzie dzięki temu, tym wyniki będą wyższe i tym dywidenda większa. więc nasze niskie wynagrodzenia bank rekompensuje tym z nas którzy mają jego akcje w postaci wypłaty dywidendy ?”
                  „czyli im więcej kosztów bank oszczędzi, im większy zysk będzie dzięki temu, tym wyniki będą wyższe i tym dywidenda większa. więc nasze niskie wynagrodzenia bank rekompensuje tym z nas którzy mają jego akcje w postaci wypłaty dywidendy”

                  źródło - ten wątek
            • tor-r-es Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 29.01.14, 15:56
              dziura_zabita_dechami napisał:

              > Buahahahaha

              czyli co chciałaś powiedzieć?
    • zytawia Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 06.02.14, 10:15
      Za kilka tygodni bank ogłosi wyniki za cały 2013 r. Jak myślicie wciąż będziemy najlepsi? Ja czuję, że tak :)
      • skuter44 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 06.02.14, 14:30
        Absolutnie, nie jest to możliwe by bank był we wszystkim najlepszy.
        Odpuść może ? W jakim wyścigu (przewidujesz) bank ma być najlepszy.
        Na pewno nie w oczach klientów. Te rankingi/opinie.... były już tu przedstawione.
        • malma590 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 06.02.14, 21:35
          skuter44 napisał:

          > Absolutnie, nie jest to możliwe by bank był we wszystkim najlepszy.
          > Odpuść może ? W jakim wyścigu (przewidujesz) bank ma być najlepszy.
          > Na pewno nie w oczach klientów. Te rankingi/opinie.... były już tu przedstawion
          > e.
          Skuter prosta analiza. Który bank jest w oczach klientów najlepszy? Moim zdanem ten, który ma największą liczbę klientów bo to znaczy, że zaufało mu najwięcej osób. A na to, który bank ma najwięcej klientów sam sobie odpowiedz.
          • skuter44 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 02.03.14, 11:56
            Malmo. To nie jest prosta odpowiedź. Klienci banków są bardzo lojalni. Nie chce mi się szukać wyników badań na ten temat (jak trzeba to Ci prześlę) ale nie ma prostego przełożenia - kiedy bank nie jest przychylny i opłacalny to klienci odchodzą z tego banku. Klienci ponadto wiązani są z bankiem na długie lata kredytami lub lokatami, znajomościami, miłą obsługą, bliskością, ..... itd,itp

            Analizę trzeba zacząć od tego czy liczba klientów banku zwiększa się czy maleje,.....
            • elkana102 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 09.03.14, 14:42
              skuter44 napisał:

              > Malmo. To nie jest prosta odpowiedź. Klienci banków są bardzo lojalni. Nie chce
              > mi się szukać wyników badań na ten temat (jak trzeba to Ci prześlę) ale nie m
              > a prostego przełożenia - kiedy bank nie jest przychylny i opłacalny to klienci
              > odchodzą z tego banku. Klienci ponadto wiązani są z bankiem na długie lata kred
              > ytami lub lokatami, znajomościami, miłą obsługą, bliskością, ..... itd,itp
              >
              > Analizę trzeba zacząć od tego czy liczba klientów banku zwiększa się czy malej
              > e,.....

              Nie do końca. Bo przecież jeśli bank zmniejsza liczbę klientów a rosną jego wyniki, to może być i tak, że bank świadomie zniechęca tych klientów na których nie zarabia.
              • 1wiosenny Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 26.03.14, 12:40
                Elkana pisze, nawiązując do mojej wypowiedzi : Nie do końca. Bo przecież jeśli bank zmniejsza liczbę klientów a rosną jego wyniki, to może być i tak, że bank świadomie zniechęca tych klientów na których nie zarabia.

                To wiemy. Już sama segmentacja klientów do tego celu służy.
                Ale źle świadczyłoby o banku to, że ma w zleceniach, portfelach i depozytach aż takie dużej grupy klientów które mu straty jedynie przynoszą. Wzrost zysku przy zmniejszeniu liczby klientów może być mieć miejsce , dzięki wielu działaniom : pozyskaniu w ostatnim okresie dużych atrakcyjnych klientów, podniesieniu cen opłat / prowizji, zmianie struktury usług,...
                • alcybiades7 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 26.03.14, 12:47
                  1wiosenny napisał:

                  > Elkana pisze, nawiązując do mojej wypowiedzi : Nie do końca. Bo przecież jeśli

                  skuter oszuście, ile jeszcze masz nicków?
                  • 1wiosenny Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 26.03.14, 12:49
                    A ty ile ?
                    Na każdy dzień i od święta ?
                    • alcybiades7 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 26.03.14, 15:48
                      @skuter
                      w ping ponga to sobie możesz pogrywać ze swoimi prawnukami, prowokatorze i manipulatorze
                      EOT
                      • skuter44 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 26.03.14, 19:29
                        Nie muszę cię pytać o zezwolenie na grę w pingponga (z kim chcę i kiedy chcę) . Chcę jednak (przy okazji przypomnieć) , że taki ping pong jest na forum w powszechnym wykonaniu. To nasze i bratnie fora biją rekordy w liczbie nicków zmienianych przez grupę trolli /na dobę. I nic się nie dzieje, nikt już na to uwagi nie zwraca. A tu raptem rumor "wiosenny". Widać warsztat tego rumoru. Prawdopodobnie, osoba która czytała akurat forum - bardzo sprawnie pisząca - wykonała kolejno kilka wpisów, w tym tę naganę dla mnie. Wg zasady - na krzywe drzewo to koza skoczy. Rzut oka na historię tych kilku wpisów pozwala na stwierdzenie, że ustawia mnie zasłużony na tym forum troll, manipulator i prowokator. Moja przypadkowa zmiana nicka jest przypadkowa. Wystarczy przeczytać, że nie służy prowokacji i manipulacji.

                        • dziura_zabita_dechami Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 26.03.14, 19:35
                          Prawda. Ewidentne widać podbijaniu wątków rankingowych przez klonerow.
                        • skuter44 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 26.03.14, 19:36
                          Jak czytać? Jak wiele/dziesiątki innych przypadków (tu na forum) , kiedy wychodziło na jaw lub było bardzo prawdopodobne, że użytkownicy (banowani) zmieniali swoje nicki kilka razy na dobę
                          i robili z forum (na forum) wielki bardak. Czy można było o tym milczeć ? Wszyscy byli z tego niezadowoleni. Była wręcz opinia, że celowo niszczą forum. Ba, sytuacja taka, trwająca permanentnie/miesiącami doprowadziła do utworzenia trzech nowych, podobnych for dot. pracowników PKO BP.
                        • barbamama003 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 27.03.14, 09:29
                          skuter44 napisał:

                          >Prawdo
                          > podobnie, osoba która czytała akurat forum - bardzo sprawnie pisząca - wykonała
                          > kolejno kilka wpisów, w tym tę naganę dla mnie. Wg zasady - na krzywe drzewo t
                          > o koza skoczy. Rzut oka na historię tych kilku wpisów pozwala na stwierdzenie,
                          > że ustawia mnie zasłużony na tym forum troll, manipulator i prowokator. [b]Moja p
                          > rzypadkowa zmiana nicka jest przypadkowa[/b]. Wystarczy przeczytać, że nie służy
                          > prowokacji i manipulacji.
                          >
                          Skuter wyluzuj. Jaki tu przypadek widzisz. Zaniepokoiłeś się, że forum w końcu umarło i postanowiłeś nie wiem już który raz je ożywić. Przyłapany na zmianie nicka niepotrzebnie się wijesz. Wszyscy przecież pewnie pamiętają, że zanim zostałeś skuterem byłeś czukiem i używałeś obu nicków równolegle. To dlatego Twoje połajanki na temat trolli nigdy nie były wiarygodne bo "przyganiał kocioł garnkowi".
                          • skuter44 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 27.03.14, 11:50
                            Moją odpowiedź/wyjaśnienie do wypowiedzi B..... mamy forumowej , wpisuję do treści jej wpisu pismem pogrubionym.

                            Skuter wyluzuj. [b](jestem wyluzowany)[/b] Jaki tu przypadek widzisz. [b](opisałem) [/b]Zaniepokoiłeś się, że forum w końcu umarło ([b]forum żyje, moja chata z kraju[/b]) i postanowiłeś nie wiem już który raz je ożywić ([b]nigdy tego nie postanawiałem sam to zrobić, jedna osoba nie jest w stanie ożywiać forum; chyba , że podburzyć atmosferę)[/b]. Przyłapany na zmianie nicka niepotrzebnie się wijesz.([b]wyjaśniłem, nie licząc na kontynuację ataku hien))[/b] Wszyscy przecież pewnie pamiętają, że zanim zostałeś skuterem byłeś czukiem i używałeś obu nicków równolegle ([b]użyłem , nie używałem[/b]) . To dlatego Twoje połajanki na temat trolli nigdy nie były wiarygodne bo "przyganiał kocioł garnkowi".([b] i vice versa, wycie waszej watahy w stosunku do mnie jest mało uprawnione).
                            [/b]
                            • obb.serwator Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 31.03.14, 12:08
                              skuter44 napisał:

                              >Wszyscy przec
                              > ież pewnie pamiętają, że zanim zostałeś skuterem byłeś czukiem i używałeś obu n
                              > icków równolegle ([b]użyłem , nie używałem[/b]) .

                              Był okres w historii forum gdy równocześnie pisali czuk1 i skuter44.
                              • skuter44 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 31.03.14, 12:52
                                Wg mnie. Nie był to okres znaczący w historii forum ani też ważny dla funkcjonowania tu (przez 7-8 lat) takiego skutera/czy czuka . Okres nie na tyle ważny by go tu międlić. Tym bardziej, że ten przypadek nie jest odosobniony.
                                Obb.serwatorze, jesteś spowiednikiem, prokuratorem, sędzią czy katem ? [i]Czy też kolejnym wcieleniem którejś "osoby wybitnie zasłużonej dla banku, raczej konkurencyjnego" ?[/i] Świadomym manipulantem to jesteś na pewno. Nie widzisz bowiem powszechnego tu , codziennego zjawiska stosowania mnogości nicków przez grupkę użytkowników. Przecież to , że nikt ich nie łapie na gorącym uczynku (np. namierzając i podając ich IP) to wcale nie znaczy, że ich nie ma.
                                • d.p.r Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 17.04.14, 08:41
                                  skuter44 napisał:

                                  > [b]Obb.serwatorze, jesteś spowiednikiem, prokuratorem, sędzią czy katem ?[/b] [i]Czy
                                  > też kolejnym wcieleniem którejś "osoby wybitnie zasłużonej dla banku, raczej k
                                  > onkurencyjnego" ?[/i] Świadomym manipulantem to jesteś na pewno. Nie widzisz bo
                                  > wiem powszechnego tu , codziennego zjawiska stosowania mnogości nicków przez
                                  > grupkę użytkowników. Przecież to , że nikt ich nie łapie na gorącym uczynku (np
                                  > . namierzając i podając ich IP) to wcale nie znaczy, że ich nie ma.

                                  Nie on pierwszy i pewnie nie ostatni. Teraz forum wkroczyło w okres w którym modne jest śledzenie kto co kiedy powiedział. To tak ja ogólnopolski problem z lustracją. Tyle lat już upłynęło a są ludzie którzy żyją zamachami, spiskami i agentami. Tak już maja i mieć będą.
                                  • skuter44 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 17.04.14, 11:44
                                    Chyba strzeliłeś w dziesiątkę. Na przykładzie ostatnich kilku dni na forum widać jak zręcznie manipuluje się dyskusją forumową. Forum zaczęło żyć problemami banki i jego pracowników,
                                    zaczęła się polemika na tematy bankowe. I to nie jest na rękę tym co bankowi źle życzą. Widać to w nasileniu krytyki wątków dot. miejsca i sytuacji banku oraz w konsekwentnym zwalczaniu osób (zamiast ich poglądów) które prezentują wyniki banku, często pozytywne - bo takie są. Nic dziwnego, że zostało to zauważone przez kilku pracowników, piszących o tym zjawisku na forum.
                                    • barbapapa003 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 17.04.14, 20:22
                                      skuter44 napisał:

                                      Skuter, przypominam tylko delikatnie, że Ci źli wg tych których tak chwalisz to [b][u]byli pracownicy[/u][/b]. Wychodzi to tak trochę śmiesznie, że popierając ich występujesz przeciwko samemu sobie :) Może zakończ ten temat zanim znowu ktoś Ci brutalniej uświadomi, że wchodzisz w rolę prowokatora... To ja tyle i już zapada cisza ;)
                                      • skuter44 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 17.04.14, 20:57
                                        Nie dziw się. Tylko cisza śledczych może uspakajać ściganych. Każde ściganie jest prowokacją do obrony.
                                        Bez komentarza.
                                        Też nie rzucam słów w ciszę.
                                        • barbapapa003 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 17.04.14, 21:03
                                          skuter44 napisał:

                                          > Nie dziw się. Tylko cisza śledczych może uspakajać ściganych. Każde ściganie je
                                          > st prowokacją do obrony.
                                          > Bez komentarza.
                                          > Też nie rzucam słów w ciszę.

                                          Amen. <barbapapa zrozumiał, że nie zdoła już ocalić Skutera przed Nim samym, idzie napić się piwa>
                                      • skuter44 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 17.05.14, 19:24
                                        @ barbapapa003 napisał:
                                        bo skuter44 napisał tak:
                                        [b]" Skuter.... Ci źli wg tych których tak chwalisz to byli pracownicy" ...[/b]
                                        Źli są - wg mnie - ci byli pracownicy którzy bezpodstawnie, zawsze i nieobiektywnie ganią bank.

                                        [b]" Wychodzi to tak trochę śmiesznie, że popierając ich występujesz przeciwko samemu sobie :)
                                        Nie zauważyłeś Barbapapo, że jestem b.pracownikiem banku ale nie działałem wg (kilku osób) schematu - [i]"bank PKO BP - a więc zawsze szukajmy/pokazujmy jego najgorsze strony"[/i]. Nie ma więc podstawy by twierdzić , że wyglądam śmiesznie bo sam jestem byłym pracownikiem. Powtarzam , ganiłem bank kiedy na to (wg mnie) zasługiwał a chwaliłem kiedy pozwalały na to wyniki/notowania banku.

                                        [b]"Może zakończ ten temat zanim znowu ktoś Ci brutalniej uświadomi, że wchodzisz w rolę prowokatora... "[/b]
                                        Temat zakończyłem, udział aktywny w forum zakończyłem. [b]Nie ja zaczynałem temat - rola byłych pracowników na forum[/b]. Nie jestem też tu jakimś prowokatorem. Odpowiadam jedynie na Twoje pytanie, jak wywołany duch tego forum. Uważam, że tą odpowiedzią nie wywołam dalszej dyskusji. Osobiście nie widzę takiej potrzeby. Wiemy .... kto jest kto. Wiemy - kto, jak, kiedy,dlaczego .... tak postępuje .
                                        • elkana102 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 24.06.14, 11:49
                                          skuter44 napisał:

                                          > Źli są - wg mnie - ci byli pracownicy którzy bezpodstawnie, zawsze i nieobiekt
                                          > ywnie ganią bank.
                                          >
                                          Zgadzam się. I sama się zastanawiam po co oni to robią. Pracownikom tym na pewno nie pomagają. Wygląda to na "zemstę" z zawiedzionej miłości ;)
                                          • elka302 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 24.06.14, 20:43
                                            elkana102 napisała:

                                            > Zgadzam się. I sama się zastanawiam po co oni to robią. Pracownikom tym na pewn
                                            > o nie pomagają. Wygląda to na "zemstę" z zawiedzionej miłości ;)

                                            Kolejny przykład podbijania wątku, na którym nikt od m-ca nie pisał...żałosne.

                                            • elkana102 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 23.07.14, 14:51
                                              elka302 napisał(a):

                                              > elkana102 napisała:
                                              >
                                              > > Zgadzam się. I sama się zastanawiam po co oni to robią. Pracownikom tym n
                                              > a pewn
                                              > > o nie pomagają. Wygląda to na "zemstę" z zawiedzionej miłości ;)
                                              >
                                              > Kolejny przykład podbijania wątku, na którym nikt od m-ca nie pisał...żałosne.
                                              >
                                              Zbliżają się terminy ogłaszania przez banki wyników za drugi kwartał..Ciekawe czy PKO wciąż będzie bankiem z najwyższym zyskiem..Stawiam, że tak :)
                                              • potwor_spghagetti Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 23.07.14, 16:18
                                                A Ty Elka z autobusu, kibelka, pociągu czy tez plaży piszesz ? Jak z plaży to pilnuj iPADa
                                                • dziura_zabita_dechami Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 23.07.14, 16:42
                                                  Na pewno pracownicy banku nie śpią po nocach, wyobrażając sobie jakie to moga być wyniki ha ha ha.
                                                  • sytem Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 24.07.14, 11:15
                                                    dziura_zabita_dechami napisał:

                                                    > Na pewno pracownicy banku nie śpią po nocach, wyobrażając sobie jakie to moga b
                                                    > yć wyniki ha ha ha.

                                                    skąd wiesz co pracownicy robią po nocach. czyżbyś był "bezpiecznikiem"? ha ha ha
                                                • sytem Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 24.07.14, 11:16
                                                  potwor_spghagetti napisał:

                                                  > A Ty Elka z autobusu, kibelka, pociągu czy tez plaży piszesz ? Jak z plaży to p
                                                  > ilnuj iPADa

                                                  te dziura, nicki ci się podzwonkowały :) ha ha ha
                                                  • potwor_spghagetti Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 29.07.14, 09:49
                                                    A Ty ciągle na plaży siedzisz? Czy Wy w ogóle w tej centrali kiedyś pracujecie?
                                                  • sytem Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 30.07.14, 09:00
                                                    potwor_spghagetti napisał:

                                                    > A Ty ciągle na plaży siedzisz? Czy Wy w ogóle w tej centrali kiedyś pracujecie?

                                                    może byś się w końcu zdecydował na jeden nick. albo dziura albo potwór ?
                • barbapapa003 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 26.03.14, 13:13
                  @1wiosenny

                  Cześć Skuter :D Fajny ten nowy nick :)
                  • skuter44 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 26.03.14, 14:55
                    Podobnie fajne są Twoje nicki.
                    Pozdrawiam Cie wiosennie. :)
                    • barbidur003 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 26.03.14, 16:18
                      skuter44 napisał:

                      > Podobnie fajne są Twoje nicki.
                      > Pozdrawiam Cie wiosennie. :)

                      Niefajnie skuter, niefajnie. Jak teraz należy czytać Twoje wcześniejsze uwagi na temat mnożenia nicków?
    • tergam Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 02.03.14, 09:41
      Za chwilę banki zaczną pokazywać wyniki roczne. Zobaczymy czy nadal jesteśmy najlepsi.
      • elkana102 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 14.03.14, 14:40
        tergam napisała:

        > Za chwilę banki zaczną pokazywać wyniki roczne. Zobaczymy czy nadal jesteśmy na
        > jlepsi.

        Jesteśmy najlepsi. Bank to ludzie. Więc można powiedzieć, że najlepsi bankowcy to osoby zatrudnione w PKO BP :)
        • obb.serwator Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 17.03.14, 12:41
          elkana102 napisała:

          > tergam napisała:
          >
          > > Za chwilę banki zaczną pokazywać wyniki roczne. Zobaczymy czy nadal jeste
          > śmy na
          > > jlepsi.
          >
          > Jesteśmy najlepsi. Bank to ludzie. Więc można powiedzieć, że najlepsi bankowcy
          > to osoby zatrudnione w PKO BP :)

          To oczywista oczywistość, że w najlepszym banku pracują najlepsi ludzie :)
          • tor-r-es Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 24.03.14, 16:24
            obb.serwator napisał:

            > To oczywista oczywistość, że w najlepszym banku pracują najlepsi ludzie :)

            Dziękuję w imieniu swoim oraz koleżanek i kolegów :)
            • dziura_zabita_dechami Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 24.03.14, 17:05
              Najlepsi ludzie dostają najwyższe wynagrodzenia w sektorze bankowym. Nie dziwie się, ze tak się ludzie z innych banków garną do PKO ;)
              • obb.serwator Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 26.03.14, 08:30
                dziura_zabita_dechami napisał:

                > Najlepsi ludzie dostają najwyższe wynagrodzenia w sektorze bankowym. Nie dziwie
                > się, ze tak się ludzie z innych banków garną do PKO ;)

                Najlepsi ludzie mają takie wynagrodzenie na jakie się godzą. Ludzie z innych banków garną się do PKO. To widać po zmianach jakie zachodzą na różnych stanowiskach :)
    • theodorius Exsiu co Ty na to??? 15.05.14, 08:23
      Po pierwszym kwartale bez zmian. Wyniki Pko wciąż najwyższe. Ciekawe jak to skomentuje eksiu i jego pani??? Co teraz wymyślą???
      • q.p.r Re: Exsiu co Ty na to??? 17.05.14, 17:00
        qrede teodor co Cie jakis reksiu obchodzi; wyniki dobre zrobilismy my; przydaloby sie powiedziec dziekuje; a reksiu niech se poszczekuje gdzie indziej; a tak w ogole qrede to sie zastanawiam co bedzie jak kiedys wyniki nie beda lepsze niz innych; czy to qrede mozliwe a jak tak, to co wtedy moj dyro wymysli
    • ta-bulla-rasa Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 02.09.14, 09:04
      Wbrew niektórym opiniom tytuł wątku wciąż aktualny :D
      prnews.pl/bankowosc/dynamiczny-wzrost-zysku-i-skali-dziaalnosci-pko-bp-6549647.html
      • theodorius Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 12.09.14, 09:07
        Owszem. Aktualny. Trzeba tylko pamiętać, że w tych wynikach jest teraz Nordea :)
        • ramzesiq Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 15.09.14, 08:19
          W wynikach większości banków są różnego rodzaju fuzje i połączenia. Teraz wszystko się wyrównało.
          • skuter46 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 15.09.14, 10:19
            Ważne, że PKO Bank Polski utrzymał znacząco wyższą dochodowość i efektywność od średniej w sektorze bankowym.
    • ta-bulla-rasa Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 06.11.14, 14:41
      Kolejny kwartał i kolejny raz konkurenci mogą pozazdrościć wyników, efektywności, wzrostu biznesu.
      prnews.pl/bankowosc/wyniki-pko-bp-po-iii-kwartale-2014-r-6550012.html
      • balcerek04 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 09.11.14, 17:58
        Przykłady dla czuka/skutera, że organizacja pracy banku się sprawdza i przynosi pozytywne rezultaty.
        • agrafek10 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 09.11.14, 21:36
          balcerek04 napisał:

          > Przykłady dla czuka/skutera, że organizacja pracy banku się sprawdza i przynosi
          > pozytywne rezultaty.


          ...w postaci wydłużających się kolejek bo pracownicy masowo składają wypowiedzenia :) :)
        • dziura_zabita_dechami z punktu widzenia balcerka 10.11.14, 15:38
          bardzo bym się zaczął martwić - otóż wycena rynkowa PKO BP spadła poniżej wartości rynkowej PEKAO SA, tak więc mamy nowego lidera pod względem kapitalizacji giełdowej.

          Balcerek, jako aktywny rzecznik akcjonariuszy banku powinien sobie zdawać sprawę, iż jest to bardzo zły sygnał, gdy bank konkurencyjny wyprzedza dotychczasowego lidera wyceną rynkową. Jak wie każdy student pierwszego roku ekonomii, wycena rynkowa to nic innego jak obiektywna miara wartości majątku i zdyskontowanych zysków.
      • balcerek04 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 18.11.14, 10:40
        Może udałoby Ci się znaleźć przykłady dla czuka/skuter takich organizacji, które osiągały bardzo dobre wyniki, postanowiły coś zmienić i wówczas te wyniki się pogorszyły ?
        • szar_amysz Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 18.11.14, 12:13
          balcerek04 napisał:

          > Może udałoby Ci się znaleźć przykłady dla czuka/skuter takich organizacji, któr
          > e osiągały bardzo dobre wyniki, postanowiły coś zmienić i wówczas te wyniki się
          > pogorszyły ?

          A tu akurat się z Tobą nie zgodzę. Zmiany są konieczne. Zmienia się wszystko - otoczenie, konkurencja - musiu sie zatem zmieniać sama organizacja. Jeśli powołany do zmian sztab ludzi w organizacji jest do tego przygotowany - to zmiany pójdą tylko w dobrym kierunku.

          Nie pouczaj też tak ciągle Czuka - ma on prawo do własnego zdania tak jak i Ty masz prawo do własnego.
          Pozdrawiam
          • balcerek04 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 18.11.14, 13:39
            Nie zrozumiałaś mnie. tak samo jak chyba i czuk/skuter. Mnie chodzi o to, że zmiany wprowadza się wtedy kiedy sa opinie konieczne, bo coś szwankuje, ktoś coś robi lepiej, itp. W przypadku PKO teraz tak powiedzieć nie można. Bo wszystko idzie bardzo dobrze. Dobre są wyniki, r5ośnie biznes, bank jest nagradzany za innowacyjność, jakość obsługi klienta, przejmujemy innych. Trudno się do czegoś przyczepić i coś zmienić na lepsze.
            Czuka/skuter nie pouczam. Po prostu zadziwiły mnie jego ostatnie wpisy, tak bardzo różne od wcześniejszych.
    • ta-bulla-rasa Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 17.03.15, 09:12
      Kolejny kwartał, kolejny rok, a PKO BP dalej lepszy od innych banków. Potwierdza to, że tytuł wątku jest aktualny a obrana strategia najlepsza (bo lepsza od strategii innych :))
      prnews.pl/bankowosc/lepszy-wynik-wysoka-efektywnosc-i-wzrost-jakosci-portfela-kredytowego-6550566.html
      • agrafek10 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 17.03.15, 20:27
        Heheh...duma że PKO potrafi lepiej łupić klientów niż inne banki.

        Gdybyśmy coś produkowali to chapeau bas.

        Szczyt finezji-wprowadzić lokatę negocjowaną i rozliczać pracowników z proponowania najniższego oprocentowania.

        I śmieszno i straszno.

        • balcerek04 Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 07.04.15, 11:53
          Produkowali? Uważasz, że tylko produkcja się liczy, a usługi są zbędne? Bardzo ciekawa teoria, ale trochę przestarzała. Już dawno to nie produkcja napędza gospodarkę. No i jeszcze coś takiego, że trudno sobie wyobrazić nawet i produkcję bez usług finansowych. Rzeczywiście i śmieszno i straszno ;)
    • ta_bulla_rasa Re: Wyniki PKO BP wciąż najwyższe w całym sektorz 17.09.15, 09:19
      Temat wciąż aktualny. Ostatnie wyniki choc niższe niż wczesniej wciąż są najwyższe w sektorze.
    • balcerek04 AKTUALNE 02.12.15, 15:19
      Banki opiblikowały wyniki za III kw. br. W dalszym ciągu najlepsze ma nasz bank :)
      • czuk1 Re: AKTUALNE 04.12.15, 22:23
        Trzeba się - pracownikom i klientom - cieszyć.
        Boję się, że teraz bank przekaże 350 mln zł do BFG (na wypłaty depozytów klientów upadłego Banku w Wołominie). Wyniki finansowe roczne pogorszą się. Będzie to pretekstem dla PiS by
        zmienić Prezesa, wg zasady TKM.
        I może zdarzyć się (bo zasada TKM profesjonalizmu nie uznaje) tak zdarzyć, że "po złym panie -
        gorszy nastanie".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka