agata9942
20.06.06, 18:33
Dziś doświadczyłam uczucia "gotowania się" w miejscu pracy. Pracuję w budynku, który w dużej części jest oszklony. A klimatyzacji brak. Zainstalowano ją tylko na sali obsługi klientów. Niestety o pozostałych pracownikach zapomniano. Tymczasem czujemy się podczas nawet lekkich upałów jak w szklarni - jest duszno, gorąco i bez dopływu świeżego powietrza, bo lepiej wtedy okien w ogóle nie otwierać. I stąd moje pytanie - czy SŁUŻBY BHP w banku (czytaj: w budynku o powierzchni ponad 2.000 m2) są tylko OD PARADY czy może w końcu dojrzą ten palący problem?