lopez1235
08.05.07, 09:21
Odszedłem z tego tzw. BANKU ponad 2-mce temu. Byłem na kilku rozmowach w
innych bankach.Wszędzie tak samo ale kaska dużo wyższa. Ale miało być nie o
tym. Jako dyrektor oddziału podporządkowanego na rękę miałem 1564
zł. /ŚMIECH/. Dla porównania operatorzy wózków widłowych w magazynach
logistycznych z wykształceniem zawodowym lub średnim w moim mieście zarabiają
średnio 1600zł na rękę. Dodatkowo premie miesięczne od 100-500 zł, karnety na
basen, siłownię bądź zaproszenia do restauracji. W PKO człowiekowi fundowali
jedynie dojazd do klinta za własne pieniądze, premie kwartalne po 150 zł,
ciągły opeer za sprzedaż i masowe straszenie zwolnieniami. Ten przykład ma
uzmyłowić tylko jaka przepaść dzieli ten bank od innych firm w których wymaga
się od pracownika dużo ale dużo też się mu oferuje wzamian.
Pozdrawiam