11111 20.06.07, 20:20 W NASZYM ODDZIALE STRASZY SIĘ PRACOWNIKÓW NA PRZEJŚCIE NA 3/4 ETATU KASJERÓW I KASERO-DYSPONENTÓW,CZY TAKIE PROBLEMY MACIE TEZ W WASZYCH ODDZIAŁACH.PROSZE O ODPOWIEDŹ.POZDRAWIAM Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pkothebest Re: 3/4 ETATU 20.06.07, 21:13 W PKO sa kasjero-dysponenci ( samych"kasjerów" nie ma:)) A 3/4 etatu to norma w moim regionie. Odpowiedz Link
kasrobot Re: 3/4 ETATU 20.06.07, 21:58 to jeszcze sa gdzies cale etaty???w naszym oddziale 4 kasjero-dyspo ma 3/4 1 kasjero-dyspo ma 7/8 od siedmiu lat i przez ten czas zero podwyzek dla kasjero- dyspo,skarbnicy tez maja 3/4 ,reszta zalogi cale etaty i duzo wieksze pobory Odpowiedz Link
czuk1 Re: 3/4 ETATU 20.06.07, 22:20 Na przykładzie masowego wprowadzania (na siłę) pracy kasjerów na 3/4 etatu, przy stosowaniu szantażu ("jak nie zgodzisz sie to cię zwolnimy") widać jak nieodpowiedzialnych mieliśmy zarzadzających /teraz słyszę , że przyszli tacy sami nowi/. Trudno sobie wyobrazić, że można być takim nieodpowiedzialnym. A jednak tak jest. Dla pracowników objętych procesem przejścia na "3/4 etatu" jest to w pewnym sensie korzyść bo teoretycznie krócej pracują i faktycznie wynagrodzenia podstawowego im nie obniżono. Ale też premie , nagrody, bonus powinny być na poziomie 3/4 etatu ( jest więć znowu minus). Jedynym celem tego "procederu - 3/4" jest (O DZIWO)zmniejszenie liczby etatów (by pochwalić sie wysokimi zwolnieniami i poprawiającymi sie z roku na rok w PKO wskaźnikami wydajności na pracownika) a nie brało się pod uwagę, że pogarszała się wtedy jakość obsługi klientów, że kolejki nie maleją, że kasjer po wykonaniu (wiekszej liczby) nieraz 400 operacji kasowych wychodzi z pracy "na wacianych nogach". Tak trzymać.... wybitni menadżerowie-bankowcy. D-;}}} Odpowiedz Link
do251 Re: 3/4 ETATU 03.07.07, 23:56 Proszę mi podać przykład kasjera lub kasjero-dysponeta, lub dysponeta , który w okresie ostanich 24 miesięcy miał 400 operacji w swoim raporcie dziennym pracownika. Gwarantuję nagrodę. Na pewno bede śledził odpowiedzi - wybaczcie ale muszą byc udokumetowane. Adres do korespondencji podam zainteresowanym. A 3/4 etatu? cóż z punku widzenia zarządzajacych placówką to wielka różnica mieć do dyspozycji do pracy 3 lub 4 osoby. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
czuk1 Re: 3/4 ETATU 04.07.07, 05:45 Po co ta małostkowość. Przecież są oddziały w których zdarzało tyle (ok.400 ) wypłat sporadycznie. Wystarczy , że zbiegła się wypłata zasiłków i odszkodowań. Odpowiedz Link
bozena457 Re: 3/4 ETATU 04.07.07, 23:08 jestem kasjero-dysponentem :) w ciagu ostatnich kilku dni mialam na raporcie kajsera po trzysta piecdziesiat operacji :) i w trakcie ubslugiwania klientow pelnilam rowniez obowiazki skarbnika,przyjmowalam po ok. dwa przelewy zagraniczne,wprowadzalam je lub sprawdzalam na druga reke.Oczywiscie wrowniez PROBOWALAM zajmowac sie sprzdaza,2 zalozone ksiazeczki mieszkaniowe w ciagu jednego dnia,dwie lokaty,trzy zlikwidowane.Przyznaje,ze wychodzilam z pracy po zakodowaniu oddzialu,po przygotowanie poczty do wysylki i robilo mi sie slabo ze zmeczenia.Wiem,ze w obecnej chwili kasjero dysponenci sa na najnszym szczeblu drabinki organizacynej w naszej FIRMIE:(,ze jestesmy traktowani jako zlo konieczne.Tylko jestem ciekawa kto inny zajalby sie praca czysto operacyjna,kto przygotowywuje oddzial do pracy ???? Jestesmy najgorzej wynagradzana grupa pracownikow w PKO BP!!!:(pracujemy jednoczesnie na dwoch stanowiskach !!!!!!nie mamy juz sily!!!!!!!a to dolowanie psychiczne....jakie to przykre i jak to boli:(uwazam,ze zblizylismy sie do pewnej granicy wytrzymalosci i fizycznej i psychicznej:( Podejrzewam,ze MILE slowa P.Juszczaka o tym,ze najwazniejszym dobrem PKO BP SA sa ludzie, nie bez kozery padly wlasnie teraz,na moment przef wdrozeniem nowego systemu.W tym momencie owszem jestesmy potrzebni ale za chwiele....kolejne dokrecanie sruby.Tylko,ze w tym "dokrecaniu" sruby za chwilke konczy sie gwint : ( o co dalej ????? POZDRAWIAM:) Odpowiedz Link
czuk1 Re: 3/4 ETATU 05.07.07, 06:46 I to jest sedno sprawy. Kasjero-dysponentki to jak pielęgniarki w szpitalu -- Odpowiedz Link
do251 Re: 3/4 ETATU 05.07.07, 20:02 Witam Bożeno! Gdyby w moim oddziale kasjer-dysponent miał w ciagu dnia pracy 350 operacji, to prawdopodobnie po zrealizowanych 200 operacjach wyszedłby z pracy i juz nie wrócił. Nie chcę krytykować ale chyba kierownictwo / dyrektor, kierownik lub naczelnik/ nie za bardzo ustawili Wam priorytety sprzedaży i nie za bardzo powiedzieli czemu trzeba tak robić. Ustawienie zleceń stałych dla klientów, sprzedaż elektronicznych kanałów dostępu dla klientów indywidualnych /PKO Inteligo/ i instytucjonalnych / Pko Inteligo, Kontakt/, a nawet dyskietkowe zaczytywanie przelewów od mniejszych firm, przeszkolenie klientów przy wydawaniu kart z wykorzystania funkcji depozytowej bankomatu - to naprawdę daje efekty ale jak zawsze potrzeba czasu,żeby wyedukować naszych klientów. U nas w oddziale dziewczyny mają dziennie 100 - 150 operacji i naprawdę mogą zająć się zagajaniem - nawet na produkty kredytowe; wszystkie mają dostęp do Scorzy i od razu wydaja wniosek na kredyt odnawialny, i kierują do doradcy, żeby od ręki podpisać umowę. Bożena, Ty naprawdę ciężko harujesz ale w dzisiejszych czasach nikt dziewczyno tego nie zauważy. Zastanów się, może Ty możesz zacząć jakieś zmiany u Was? Pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów - także w pracy. Odpowiedz Link
bozena457 Re: 3/4 ETATU 04.07.07, 23:19 :) zapomnialam :) ktoregos dnia mialam ponad 370 pozycji na raporcie dziennym :) Odpowiedz Link
pretorian42 Re: 3/4 ETATU 21.06.07, 06:34 Ładnych parę lat temu miałem nieco przypadkowo okazję uczestniczyć w naradzie kierownictwa Oddziału Regionalnego ( dawnego OR) i wtedy właśnie pojawiły się pierwsze pomysły zmniejszenia etatów. Podłożem był taki dylemat: Dostałem rozkaz redukcji x etatów. Kogo zwolnić? I wtedy pojawił się ten pomysł by zredukować część od każdego etatu 1/8 , co po zsumowaniu miało dać pożądaną ilość etatów zwolnionych . Rozprzestrzeniło się to na pozostałe regiony ( wiadomo dyrektorów regionów było tylko 12 i mieli dobry kontakt ze sobą oraz podobne dylematy) Było to naprawdę wiele lat temu...potem tradycję kontynuowano i widzę że trwa to do dziś. Pytanie czy to też z powodu takiego dylematu jaki miał ów dyrektor regionu? Czy tylko dla "tradycji". Może to marne pocieszenie, ale tam gdzie teraz pracuję dla pewnej grupy pracowników zastosowano podobne praktyki i obcięto wynagrodzenia - 3/4 etatu. Tylko, że to młodzi ludzie sporo przed 30-ką dla których wykonywana praca jest tylko pierwszym poważnym krokiem w zawodowe życie i na pewno nie zamierzają jej kontynuować do emerytury. Odpowiedz Link
11111 Re: 3/4 ETATU 21.06.07, 20:11 SPRAWA 3/4 ETATU POJAWIŁA się kilka lat temu,tylko my mamy zwiazki Solidarność,które nie pozwoliły na zmniejszenie etatów,do dzis narazie nam się to udaje ale niestety władze chyba nieodpowiedzialne w naszym Regionie cisną chyba tylko dla własnej upartości.W moim oddziale pracownicy wydziały operacji nie zgadzaja się choć wiedzą że grozi im wtedy zwolnienie ale desperacja juz jest taka ze wszystko im jedno- niech dają odprawe w ich przypadku 12 krotność i sami sobie pracuja - może wtedy Nas docenią.Pozdrawiam Odpowiedz Link
soleya Re: 3/4 ETATU 02.07.07, 13:46 Niestety tak, moje koleżanki ostatnio dostały zmiany warunków pracy: przejście z całego etatu na 7/8 z powodu: " nieefektywnej i złej jakości obsługi klienta" co wogóle sie z tym ja osobiście nie zgadzam bo nie odbiegały wcale od innych osób z wykonaniem planów a jeżeli chodzi o jakość to nie było na nich żadnej udekumentowanej skargi, jedna z nich nie zgodziła sie na to i dostała wypowiedzenie Odpowiedz Link