Dodaj do ulubionych

Fajne to forum. Forum frustratów.

08.03.08, 20:36
Myślących tylko jak dokopać innym. Jak was czytam to się już śmieję.
Z żałości. Widzę tylko apele - zlikwidować Centralę, zlikwidować
RODy, zlikwidować zaplecze, sprzedaż to pasożyty. Ludzie czy was
pogięło? Może dać wam pały i stadion - pozabijacie się sami. I
próbujecie tu jakiś protest zorganizować? Idźcie dać na mszę we
własnej intencji bo sami nie zrobicie NIC.
Obserwuj wątek
    • ok-o Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 08.03.08, 21:14
      W pełni się z tobą zgadzam ,widzę to samo będąc pracownikiem tej
      firmy.Większość to krzykacze, egoiści i panicznie bojący się ludzie
      walki o siebie.
    • alot.71 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 08.03.08, 21:40
      Człowieku nie marnuj czasu na czytanie forum !!! Ja zdecydowanie nie
      potrzebuję Twojej litości ani rad ( które są do niczego). Jesteś kolejną
      osoba nawołującą na zawiści, chociaż potępiasz tych co o niej piszą.
      • chr11 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 08.03.08, 21:51
        Popluj sobie na mnie jeszcze. Jadem tryśnij. Może Ci ulży bo nic
        więcej ani nie zrobisz ani nie osiągniesz.
        • alot.71 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 08.03.08, 21:56
          Mylisz się , nie jestem jadowitą żmija, nie nawołuje do żadnych buntów ale
          szanuje innych za poglądy. I muszę Cię zawieść, nie zamierzam strajkować.
          Uważam ten pomysł za beznadziejny. Ale skąd u Ciebie tyle złości? PO co taka
          krytyka?
    • alot.71 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 08.03.08, 21:52
      Z poprzedniego forum, można by pomyśleć, że pracujesz w ROD. Twoja wypowiedź
      sugeruje, że pracownicy Rod-ów to tylko do dzielenia planów co zresztą się
      potwierdza. Może by jeszcze opieka merytoryczna, po ostatniej odpowiedzi od
      pracownika ROD to z przykrością muszę napisać - ZERO WIEDZY, BRAK ZNAJOMOŚCI
      PROCEDUR A RACZEJ NIEWIEDZA żE ONE ISTNIEJĄ.
      • chr11 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 08.03.08, 22:00
        Rzeczywiście. Jestem pracownikiem ROD. Może to zbrodnia w tym Banku.
        Nie wiem. Staram się swoje obowiązki wykonywać najlepiej jak umiem.
        Szanuję tych co muszą z klientami i planami w oddziałach sobie
        radzić. Mam nadzieję że jak RODy polikwidują dzwonić sobie będziesz
        wtedy do naprawdę kompetentnych fachowców gdzie indziej. Czego Ci z
        całego serca życzę.
        • alot.71 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 08.03.08, 22:13
          Widzisz, Ciebie boli jak piszą źle o ROD a inni na tym forum też mają swoje
          bolączki. Do Rod ani do centrali raczej nie zamierzam dzwonić bo staram się
          nie popełniać dwa razy tego samego błędu. Uważam jednak, że nieroby i nieuki są
          w równym stopniu w regionach i oddziałach. Pozdrawiam Cię serdecznie.
        • be.52 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 08.03.08, 22:14
          U mnie w ROD to większośc nieudaczników. I to dobry pomysł z ich
          likwidacją. Proste rzeczy dla nich są skomplikowane. Może tak cenią
          swoją robotę??? Przez to stają się niekompetentni. Prosty przykład;
          temat wypełniania ewidencji aktywności doradców. Jeden pracownik z
          ROD tłumaczy co innego niż za chwilę drugi. Nie pokusili sie nawet
          sami do tematu przygotować. Jeszcze raz podkreślę RODy do
          likwidacji.
          • chr11 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 08.03.08, 22:22
            Nie będę się wypowiadał za wszystkich z ROD. I nie będę ROD bronił.
            Powiem tylko jedno - często z Oddziałów padają tak banalne pytania
            że odpowiedź można znaleźć w 5 minut na intrze. Ale sądzę że
            faktycznie - zamiana ROD w np Zamiejscowe Centra Sprzedaży problem
            rozwiąże. Będziesz mógł narzekać wtedy na Centralę.
            • be.52 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 08.03.08, 22:31
              Tu nie chodzi o narzekania. Dale wielu osób w ROD czas się
              zatrzymał. Zgodzę się, że pewne pytania z Oddziałów są banalne, ale
              inaczej pracuje się po presją klienta niż bez. A odpowiedzi w stylu,
              co wy tego nie wiecie, to karygodne. To po co są RODy. Po to aby
              zadzwonić i zrobić zjobkę i zebrać dane. To trochę mało!!!
            • alot.71 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 08.03.08, 22:38
              Wiesz nabrałam już lepszego zdania o Tobie ale ty widzę potrzebujesz pomocy.
              Co ty w kółko z ta centralą wyjeżdżasz? Robisz z Rod dobra cioteczkę, za
              która będziemy płakać jak " was" zlikwidują.
              • chr11 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 08.03.08, 22:43
                Jestem głęboko wdzięczny za owe "lepsze zdanie". Wzruszyłaś mnie do
                łez. Chyba już bez ciebie żyć nie będę mógł. A co do centrali. Ty
                narzekasz na ROD ja na centralę. Biedna ta centrala. Ona narzeka na
                beznadziejność oddziałów. Fajno jest bo kółko się zamyka.
                • alot.71 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 08.03.08, 22:49
                  Reasumując wszyscy do zwolnienia, Bank zamknąć. Kończę tę dyskusje bo jak
                  sam widzisz Rod nie zrozumie oddziałów a oddziały Rodu, a centrala nas
                  wszystkich.
            • tinusia.30 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 09.03.08, 18:36
              chr11 Skoro z Oddziałów padają tak banalne pytania, to może pracownicy ROD nie
              umieją przeprowadzać szkoleń. Pamiętam, że jak chodziłam na takie szkolenia - na
              szczęście już nie muszę - to polegały one na rzucaniu na ścianę slajdów
              zawierających to samo co dostępne wszystkim przepisy, tylko w skróconej wersji.
              Na większość pytań z sali odpowiedź była jedna - jak wyjaśnimy w Centrali, to
              prześlemy odpowiedź.
        • tinusia.30 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 09.03.08, 18:29
          chr11 Jeżeli jesteś pracownikiem ROD to odpowiedz mi na jedno pytanie; dlaczego
          pracownicy ROD tak bardzo boją się napisać maila z wyjaśnieniem dla Oddziałów -
          zawsze wolą zadzwonić i przekazać coś przez telefon, chociaż zajmuje to zwykle
          więcej czasu. Zresztą odpowiem Ci - tak nie są pewni do końca tego co mówią, że
          boją się pod tym podpisać. A rozmowy telefonicznej zawsze można się wyprzeć -
          były takie przypadki. Zwłaszcza wtedy kiedy jeden pracownik mówił co innego niż
          drugi. Ponadto panicznie boją się wyjaśnić coś w Centrali. Żenada
          • chr11 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 09.03.08, 18:41
            Super pytanie. Odpowiem wprost potwierdzając Twoje przypuszczenia -
            rozmowy telefonicznej można się wyprzeć. Albo tłumaczyć że słuchacz
            źle zrozumiał. Z maila gorzej. Jeśli chcesz mieć odpowiedź mailową
            sama pisz maila a nie dzwoń. W najgorszym przypadku nie otrzymasz
            żadnej odpowiedzi. Ale masz dowód że pytałaś. Ta sama zasada dotyczy
            komunikacji ROD-Centrala.
            • tinusia.30 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 10.03.08, 19:37
              chr11. Może nie sprecyzowałam tego co chciałam powiedzieć: Ja ZAWSZE piszę, a
              właściwie pisałam maile do ROD. I dlatego się dziwię, że oddzwaniali. Gdybym
              sama dzwoniła, to nie dziwiłabym sie przecież, że odpowiadają mi telefonicznie.
              Do Centrali tez piszę maile, z tą różnicą, że dostaję mailowe, podpisane
              odpowiedzi. Jeżeli chodzi o komunikację ROD-Centrala, to odnoszę wrażenie, że
              ROD unika jak ognia zwracania się z czymkolwiek do Centrali.
              • chr11 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 10.03.08, 19:49
                No cóż. Powiem raz jeszcze. Nie mogę ponosić odpowiedzialności za
                wszystkich. ZAWSZE odpowiadm mailem na maila (no chyba że odpowiedź
                jest tak oczywista że w przpadku kontroli audyt nie ma do czego się
                przyczepić i "podkładka" jest zbędna to dzwonię). A co do oporów
                przy pytaniu Centrali? Fakt teraz są. Zapytaj w RODzie czy nie chcą
                oficjalnego pisma z pytaniem z Oddziału od Dyrektora. Takie coś jest
                formalną przesłanką do napisania pisma z ROD do Centrali. Na takie
                coś Centrala musi odpowiedzieć choć to faktycznie biurokratyczna
                bzdura.
    • germina Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 08.03.08, 22:59
      nie zgadzam sie z toba.piszac tak, na pewno nie dotknal cie nigdy
      mobbing, chamstwo przelozonego i temu podobne historie. nie
      pomyslales ze ci ludzie sa zamknieci w pudelku strachu, zaszczuci i
      bez pomocy innych sami nie odwaza sie powiedziec slowa w swojej
      obronie ? wszyscy potrzebujemy pomocy, wszycy potrzebujemy glosu
      wyjasnienia od prezesa. szkoda ze centrala nie pokusi sie o badanie
      nastroju pracownikow (anonimowego), bo o czyms takim jak czat z
      prezesem na intranecie to pomarzyc. mysle ze wiele spraw pozostaje
      bez echa, bo sa po prostu zatajane i ukrywane. kazdy chroni swoj
      tylek i woli zniszczyc, oczernic, pomowic podwladnych, aby ocalic
      swoj stolek.
      • ela123456 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 09.03.08, 00:56
        hyper nova zdajesz sobie sprawę , że coraz trudniej zatrudnić
        fachowca do naszego banku??? heheh ty się usmiechasz z gadek na tym
        forum a ja się usmiechalam jakis miesiac temu jak dyrektor szukał
        fachowca na dosyć odpowiedzialne stanowisko w naszym banku ( nie
        znalazł do dzisiaj)
    • hyper-nova Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 09.03.08, 00:25
      Rzeczywiście, ubaw mam po pachy. Ludzie, jak wam się nie podoba, to co wy tu
      jeszcze robicie. Blokujecie etaty!!!!!!!!!!!!!!
    • mona-mour Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 09.03.08, 09:25
      to forum to rzeczwyiście miejsce dla wyładowania swoich emocji,
      tutaj wykrzyczą się, rozładują całe niepowodzenie życia, a w pracy -
      dalej lizusostwo ha ha ha. lepiej opluć Centralę, RODy, kierowników
      i dyrektorów na forum - bo jeśli zapyta się przełożonego o ocenę
      pracy to się dowie, że premii to wcale nie powinien dostać i nikt
      kwiatów na odejście z pracy nie kupi.
    • gonz0 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 09.03.08, 10:37
      Panie Prezesie - nie tak ostro ;) bo czkwaki się dostanie.
    • robotnik_pkobp Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 09.03.08, 10:49
      eh kolejny beznadziejny temat... i założony przez kogo? - przez pracownika ROD.
      Nie pomagasz chłopie w pokazaniu lepszego wizerunku tek komórki. Jedynie ty tu
      zacząłeś sypać jadem i wzburzać do kolejnych kłótni, bezczelnie zarzucajac innym
      że nic nie robią oprócz gadania - podpowiem ci ze wielu tu nie tylko gada. A CO
      TY ZROBIłEś OPRóCZ SYPANIA JADEM???
    • wo.43 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 09.03.08, 10:54
      Widzę pewną zależność na tym forum. Im bliżej wyborów nowych ludzi
      do zarządu i prezesa tym więcej takich właśnie wpisów będzie. I to
      Ci ze świty obecnie rządzących tym bankiem będzie tu częściej
      zaglądała. I można zauważyć również, że oni są właśnie z frustrowani
      i będą pisać jak to jest coraz lepiej i cudowniej. Widzą, że za
      chwilę zostaną sami bez zaplecza, które upchnęło ich do banku. I
      pojawia się obawa....co teraz z nami będzie...? naszego wujcia nie
      będzie..... fajną kaskę za free się brało i nagle od koryta bądzie
      trzeba odejść. A to pewnie ich boli.


      • robotnik_pkobp Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 09.03.08, 11:02
        dokładnie tak wo.43
        • mona-mour Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 09.03.08, 17:08
          nie wszyscy są ze świty - ale spiskowa teoria jak widzę pomaga w
          nastrojach,
          • chr11 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 09.03.08, 17:18
            Daj spokój. Czasu i zachodu szkoda. Przecież wiadomo że wszyscy w
            centrali i rod to mają wujków w zarządzie. No i krocie zarabiają nic
            nie robiąc. Jeśli pluć i bluzgać na nich nie będziesz to nie jesteś
            w grupie "my pracownicy banku" tylko "oni darmozjady".
            • baba.jaga35 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 10.03.08, 17:53
              Sam tu plujesz i bluzgasz. A raczej guza szukasz.Że niby co, taki
              dobry wujek z Ciebie? Nie przesadzaj.
              Widzę, że ktoś na siłe próbuje zasiać tu między nami nutkę zawiści,
              skłócić forumowiczów, co by sobie do oczu skakali.
              I pamiętaj, sam do tych frustratów dołączyłeś. Jesteś jednym z nich.
              Twoje wypowiedzi wołają o pomoc. Ja Ci nie pomogę. Nie zasługujesz.
              • chr11 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 10.03.08, 19:20
                A po cholerę mi Twoja pomoc. Masz rację to już nie moje forum i nie
                moje sprawy.
                • baba.jaga35 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 11.03.08, 22:22
                  Nie już, tylko ani sprawy, ani forum nigdy nie były twoje.
                  Tu jesteś niegrzeczny, zatem wróć do swojego towarzystwa, między
                  swoje wrony.
                  • chr11 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 12.03.08, 18:07
                    Było moje. Ale dzięki Tobie i takim jak Ty już nie jest.
                    • baba.jaga35 Re: Fajne to forum. Forum frustratów. 13.03.08, 17:54
                      Wiesz co, Twój to jest wątek. Ale nie forum. I nie pochlebiaj sobie
                      słowami "dzięki takim jak Ty".
                      Krytykujesz innych a sam krytyki przyjąć nie potrafisz.
                      Dłuższa dyskusja z Tobą nie ma sensu. Niech Ci się wydaje, że masz
                      rację.
                      Żegnam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka