praca nie dla mnie

26.05.08, 21:15
pracuje w pko od 6 lat i mam juz dosyć. Naprawdę dziwię się ludziom,
którzy są starsi i od wielu wielu lat tu pracują i często tu i tylko
tu pracują i nie myśleli o zmianie pracy. Czy ktoś też tak jak ja
rzyga, kiedy idzie do tej zajebanej roboty czy tylko ja jestem
nienormalny. Mobbing, jest na porzątku dziennnym. Pani Kierownik
jest zajebiście "sprawiedliwa"i "bardzo jest w temacie co się w
dziale dzieje" i " bardzo ją to obchodzi", nauczyła, że laskom w
ciąży dosłownie wolno wszystko, nie obrażając lasek w ciąży. Także
ja patrząc na to, nie wiem czy się zdecyduę na założenie rodziny,bo
jak moja dzieczyna tak będzie się zachowywać w pracy ,będąc w ciąży,
to już mi za nią wstyd. Szkoda że ta decyzja jest spowodowana
beznadziejną pracą i tym samym durnym postępowaniem ludzi. Ludzie,
może w innych instytucjach jest w MIARĘ NORMALNIE!!!
    • gruby_leszcz Re: praca nie dla mnie 26.05.08, 21:28
      hej to chyba śni Ci się życie...
    • pkoformerworker Re: praca nie dla mnie 26.05.08, 21:58
      Przyjacielu, nie daj się ogłupić stwierdzeniami, że gdzie indziej
      jest tak samo źle, albo jeszcze gorzej. Ja w zeszłym roku
      zaryzykowałem i... jestem BARDZO zadowolony z nowej pracy. Teraz
      również pracuję w Banku, ale jest to firma rozwojowa z jasną
      strukturą organizacyjną i klarowną ścieżką awansu. Przepracowałem w
      PKO 4 lata muszę z całą stanowczością stwierdzić, że firma ta nie ma
      żadnej kultury organizacyjnej (na razie jest to XIX wiek). Naprawdę,
      nie bój się pójść na kilka rozmów do konkurencji. Czym później
      zdecydujesz się na ten krok, tym większa będzie Twoja frustracja w
      PKO. Szkoda Twojego czasu i młodego wieku. WALCZ!
Pełna wersja