diuro
26.08.07, 20:07
Pomijam już to, że są brzydkie...;-)...jak z lat 50-tych...W większości nowych budynków, które miałem okazje odwiedzać (w blokach w wieku do kilku lat jak również w obecnie powstających) są znacznie łądniejsze/fajniejsze... ale zastanawia mnie jak to działa...tzn. znajdują się one wewnątrz budynku już za wejściem, gdzie trzeba znać numer do domowfonu żeby otworzyć drzwi...w jaki sposób listonosz może się więc do nich dostać?...zna hasło?...ma klucz?...czy może przekazuje listy ochroniażowi, co jest trochę bez sensu.... wie ktoś może jak to ma działać?...i tym tropem skąd w takim razie pojawiają się ulotki w skrzynkach?...czyżby dostęp ogólny pomimo domofonu?