praca w Turcji

12.07.10, 17:34
Wiem,ze ten watek byl przerabiany juz pare razy,ale chcialam
zapytac czy osoba ktora nıe zna jezyka tureckiego ma szanse na
znalezienie pracy w Turcji? Czy akceptuja oni polski dyplom? czy
lepiej zaczac studia od poczatku w Turcji? Poradzcie prosze
dziewczyny bo juz nie wiem co robic....czy zaczac studia filologii
ang. w Polsce i potem starac sie o jakas prace w Turcji po tym
kierunku,czy lepiej dac sobie z tym spokoj i pomyslec o studiach w
TR? Moja tesciowa mowi ze bardzo trudno tu bedzie znalezc prace jak
nie znam tureckiego.Chce tu mieszkac i pracowac,ale juz naprawde nie
wiem jak to wszystko rozwiazac...w koncu nie chce w przyszlosci
siedziec w domu caly Bozy dzien z dziecmi,prosze poradzcie cos
dziewczyny.


Pozdrawiam serdecznie!smile)
    • choroszy5 Re: praca w Turcji 12.07.10, 18:29
      Rose czy mozesz sprecyzowac jaka jest twoja sytuacja tzn.czy ukonczylas
      jakies studia czy dopiero masz zamiar rozpoczac?
      • rose71 Re: praca w Turcji 12.07.10, 18:33
        Witaj choroszy5! smile
        Skonczylam studium farmaceutyczne i teraz dostalam sie na filologie
        ang.w PL, jednak nie wiem co robic sad
    • choroszy5 Re: praca w Turcji 12.07.10, 18:41
      Rose czy mozesz sprecyzowac...czy ukonczylas juz jakies studia czy dopiero
      masz zamiar?Planujesz wyjazd do Turcji bo wyszlas za turka czy dlatego ze
      lubisz ten kraj?
      • rose71 Re: praca w Turcji 12.07.10, 18:46
        W Polsce skonczylam juz studium farm. i teraz dostalam sie na
        filologie ang.Mam chlopaka Turka i chialabym tu--do Turcji sie
        wprowadzic bo trudno jest byc na odleglosc sad
        Ale nie wiem co robic..bo oczywiscie wolalabym w TR zaczac studia,a
        po samej filologii nie znajac tureckiegp mowia mi ze nie znajde tu
        zadnej pracy,wiec juz sama nie wiem co robic sad
        • alusya Re: praca w Turcji 12.07.10, 20:18
          hej Rose71,
          mój mąż pracuje w Istanbule w międzynarodowej firmie farmaceutycznej i z tego co
          mi powiedział to tutaj w Turcji farmaceuci są traktowani podobnie jak prawnicy i
          lekarze, tj nie mogłabyś pracować jako farmaceuta.
          Jeśli chodzi o studia w Turcji to jeśli chciałabyś studiować w Turcji od
          początku to musiałabyś zdać egzamin państwowy. Opłaty administracyjne za
          państwowy uniwersytety czasami sięgają opłat za studia zaoczne w Polsce. A na
          prywatnych uniwersytetach jeśli zaczynasz licencjat to często studenci nie znają
          dobrze angielskiego i zajęcia odbywają się częściowo po turecku. Chyba że
          aplikowałabyś od razu na studia magisterskie, gdzie poziom studentów jest
          ogólnie wyższy, bo większość studentów zadowala się licencjatem. (opisuje moje
          własne doświadczenia, gdy byłam erasmusem na licencjacie i na magisterce na
          wymianie).
          Jeśli chodzi o filologię angielską to tutaj jest duże zapotrzebowanie na
          lektorów języka angielskiego nawet bez znajomości tureckiego i wystarczy
          licencjat żeby pracować w dobrej szkole językowej, nie mówiąc o stawkach
          korepetycji (od 80lir/h). A może nawet po filologi i farmacji mogłabyś uczyć w
          prywatnym ogólniaku prowadzonym w języku algielskim, których w istanbule jest sporo.
          Może dowiedz się też czy miałabyś szansę wyjazdu na erasmusa do turcji co
          pozwoliłoby ci podłapac troche tureckiego i byłabyś blisko chłopaka. Studia
          mogłabyś skończyć eksternistycznie.
          • rose71 Re: praca w Turcji 13.07.10, 13:50
            dzieki serdeczne alusya za informacje!!! kiss)
            Czyli po farmacji nie moge rpacowac tutaj w aptece? tzn masz na
            mysli studia farm.skonczone w Polsce czy w ogole w Turcji?
            A co jesli bym chciala pojsc tu na studia magisterskie na farmacje?
            co lepiej wybrac farmscje czy filologie ang. tutaj?
            Nie mam pojecia jak w ogole zaczac aplikacje sad
        • choroszy5 Re: praca w Turcji 16.07.10, 13:14
          Rose przepraszam dwa razy wyslalam te sama wiadomoscwink
          Moze moje wlasne doswiadczenie rzutuje na to co powiem ale chyba wlasnie
          taka odpowiedz ma najwieksza wartosc bo jest czym konkretnym poparta.
          Ktos kiedys powiedzial na tym forum z czym sie zgadzam ze
          dziewczyny ,ktore przyjezdzaja tutaj dla kraju aklimatyzuja sie lepiej niz
          te ktore zrobily to dla chlopaka.Nie musze tej mysli rozwiajac chyba..
          dlatego chyba wszystkim dziewczynom jakie w przyszlosci zamieszcza post
          tego typu powiem to samo ,przyjedz pomieszkaj troche w sensie nie
          turystyczno rozrywkowych ogladanie meczetow i taksim itp..tylko badz
          czescia spoleczenstwa kultury i w tedy podejmij decyzje.Nie demonizuje
          Turcji tylko uczulam na fakt ze ten kraj jest inny od tego ,w ktorym
          pewnie spedzilas cale zycie.Moze sie zdarzyc ze rozpoczniesz tu studia i
          po 6 mc po roku zmienisz zdanie bo nie jest tak jak sobie wyobrazalas..i
          ok jesli na chwile obecna chcesz podjac takie ryzyko to czemu nie twoje
          zycie zrobisz jak zechcesz ja natomiast osobiscie ,podkreslam osobiscie
          bylabym bardziej ostrozna w kwestii podejmowania takich decyzji.
          Kolejna sprawa w sumie to o co spytalas..kryzys panuje na swiecie jak
          wiesz i turcji on nie ominal,turcy sa zwalniani innym trodno znalezc prace
          inni ciesza sie ze wciaz ja maja.Nie ludz sie ze bedzie ci latwo jako
          obokrajowcowi bez znajomosci jezyka co nie znaczy ze jej nie
          znajdziesz.Jako farmaceutka watpie bez znajomosci tureckiego to nie
          mozliwe zreszta ktos sie juz wypowiedzial na ten temat.Co do nauczania
          pewnie uda ci sie znalesc jakas prace jako tutor angielskiego oczywiscie
          jesli posiadasz certyfikaty ale to tez wymaga czasu przygotuj sie na
          siedzenie w domu przez dlugi czas.Studia to dobry pomysl dlaczego nie ale
          nawiazujac do poczatku mojego maila musisz byc pewna ze to jest
          to..przepraszam za moj sceptycyzm ale zycie nie jest uslane rozami plany
          sa cude w momencie ich planowania ale realizacja to zupelnie inna
          historia.Ja znalazlam tutaj prace po roku siedzenia w domu,mialam ogromne
          szczescie ze w swoim zawodzie i w doskonalym miejscu ale wiem ze wiele
          dziewczyn wciaz siedzi w domach i nie pracuje inne robia zupelnie cos
          innego.Nie ma w tym nic zlego oczywiscie bo moze te nie pracujace sa i tak
          szczesliwe ale ty musisz sie zastanowic co ciebie uszczesliwi.Moze twoj
          chopak przyjedzie do Polski albo oboje wyjedziecie do innego kraju nie
          mysleliscie nad takim rozwiazaniem?

          Posdrawiam Aneta
          • rose71 Re: praca w Turcji 17.07.10, 13:36
            Hej Aneta! Zdaje sobie sprawe ze zycie tu wcale nie jest uslane
            rozami...dobrze widze plusy i minusy zycia tutaj..ale chce po
            prostu...chlopak swoja droga...ale ja juz znalazlam swoja droge..

            Pozrawiam serdecznıe!!!!
    • kaszellek Re: praca w Turcji 12.07.10, 22:23
      alusya, to znaczy, ze bez licencjatu mozna zapomniec o nauczaniu ang
      w Turcji? cyz to tyczy sie tylko szkol publicznych, a w prywatnych
      szkolach jezykowych z kursami itp sytuacja wyglada inaczej? Chcialam
      zrobic TEFLa poki jestem w UK i pozniej z tym, plus dwoma
      certyfikatami probowac szukac pracy w jakiejs malej szkole jezykowej
      (mam nadzieje, ze do tego czasu moj turecki tez bedzie
      komunikatywny)
      haha trzeba bylo sluchac mamy i konczyc studia, zamiast sie
      wyprawiac po samodzielnosc ehehe wink
      • alusya Re: praca w Turcji 12.07.10, 23:25
        hej kaszellek,

        chodziło mi o to, że w Turcji licencjat jest ceniony tak jak w Polsce magister,
        że nie trzeba mieć magistra, żeby znaleźć dobrą pracę.
        A propos nauczania języka angielskiego, to może niech wypowiedzą się dziewczyny,
        które uczą.
        Od znajomego Turka, który jest nauczycielem, słyszałam, że trudno jest się
        załapać do państwowej szkoły i że kiepsko płacą. Czy certyfikaty wystarczą w
        prywatnych szkołach nie wiem, mogą się pytać o kurs pedagogiczny ale jeśli
        studiowałaś filologię przez jakiś czas to myślę, że powinno być ok.


        kaszellek napisała:

        > alusya, to znaczy, ze bez licencjatu mozna zapomniec o nauczaniu ang
        > w Turcji? cyz to tyczy sie tylko szkol publicznych, a w prywatnych
        > szkolach jezykowych z kursami itp sytuacja wyglada inaczej? Chcialam
        > zrobic TEFLa poki jestem w UK i pozniej z tym, plus dwoma
        > certyfikatami probowac szukac pracy w jakiejs malej szkole jezykowej
        > (mam nadzieje, ze do tego czasu moj turecki tez bedzie
        > komunikatywny)
        > haha trzeba bylo sluchac mamy i konczyc studia, zamiast sie
        > wyprawiac po samodzielnosc ehehe wink
        • bela01 Re: praca w Turcji 13.07.10, 23:12
          W szkołach prywatnych to mam wrażenie zależy do dyrekcji. Dobrze widziane są
          certyfikaty Toefl, mniej CAE. Można dostać prace bez licencjatu/magisterki z ang.
      • kaszellek Re: praca w Turcji 14.07.10, 09:50
        hmm, zobaczymy smile Bede probowac szczescia, zrobie tego TEFLa, ktory
        teoretycznie daje nieco przygotowania jak uczyc i z tego co
        organizatorzy obiecuja, jest miedzynarodowo rozpoznawany jako
        certyfikat dajacy mozliwosc nauczania angielskiego..
        • rose71 Re: praca w Turcji 14.07.10, 14:08
          dziewczyny wiecie mozna jakich stronach szukac pracy jako nauczyciel
          ang.w szkole prywatnej w İstanbule?
          • bela01 Re: praca w Turcji 25.07.10, 21:27
            Np. na www.turkeyjoblink.com, www.monster.com.tr/,
            www.careerjet.com.tr/, www.kariyer.net/, także na forum
            www.sublimeportal.com/forums/showthread.php?t=6414 czasem wklejają oferty
            pracy.
Pełna wersja