Dodaj do ulubionych

Wozek dla dziecka

04.09.11, 20:01
Czesc dziewczyny podzielcie sie opiniami jakie wozki najlepiej sprawdzaja sie w warunkach tureckich, chodzi mi o wozek poczawszy od noworodka, co byscie polecaly, bo wybor olbrzymi i ciezko sie zdecydowac,pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ingalill23 Re: Wozek dla dziecka 04.09.11, 21:05
      Ja się kiedyś tym tematem bardzo interesowałam, bo akurat koleżanka była w ciąży, więc chcąc nei chcac bylam na bierząco i doszlam sama do wniosku, ze w Turcji wozki sa bardzo, ale to bardzo drogie. Taniej wyjdzie kupic wozek w Polsce i wyslac poczta, ewentualnie ktos z rodziny przy okazji odwiedzin przywiezie zamiast bagazu. Dla mnie wyboru nie ma, bo sa same spacerowki, a wg mnie dla noworodka odpowiedni jest wozek gleboki, dopiero pozniej spacerowy. Zauwazylam, ze wszyscy kupuja wozki spacerowe +fotelik (zestaw) i noworodki woza w tymze foteliku (samochodowym), nasadzonym na spacerowke -czy to bezpieczne, nie wiem, generalnie ja jestem tradycjonalistka, wiec jakbym miala kupowac wozek to na pewno gleboki+spacerowy. Sam gleboki (szukalysmy z kolezanka) jest bardzo ciezko znalezc, wszedzie w sklepach spacerowki+fotelik. Kolezanka wybrala te opcje tylko ze wzgledow na finanse. Raz widzialam zestaw wozek gleboki+spacerowy+fotelik+akcesoria i to kosztowalo okolo 2500TL!!! Dlatego zdecydowanie polecam zakupic wozek z Polski i przeslac (niektore sklepy wysylaja wozki za granice). Mysle, ze wyjdzie to taniej.
      Jesli chcesz podrzuce Ci masę stronek z wozkami - mam je nadal w zakładkach.
      • bazylia_tr Re: Wozek dla dziecka 05.09.11, 08:46
        Hej, niedawno urodzilo mi sie dziecko wiec jestem na biezaco w temacie. Przede wszystkim w Polsce jest o wiele wiekszy wybor i przystepniejsze ceny. Tez mi sie wydawalo, ze w Turcji taki wybor, ale po glebszej analizie doszlam do wniosku, ze maja tu tylko pare marek i duzo chinskiego badziewia bez zadnych atestow. Kupilam wozek tureckiego Krafta, tzw. travel system model Twist. Dalam ok. 750 TL ale udalo mi sie tanio kupic przez internet, bo ogolnie ten model jest drozszy. Ma on swoje plusy i minusy. Zestaw sklada sie z glebokiej gondoli, ktora potem przerabia sie na spacerowke, fotelika samochodowego oraz palaka z kolkami, na ktorym instaluje sie gondole, spacerowke oraz fotelik. Plusem jest na pewno to, ze fotelik w jedna sekunde instaluje sie bezposrednio na kolkach. To bardzo wygodne gdy jedzie sie autem np. do centrum handlowego, wyciaga sie dziecko z samochodu w foteliku i od razu zmienia sie fotelik w wozek dodajac do niego kolka. Fajnie to wyglada, naprawde jak jakis lepszy wypasiony wozek. Ale chyba tylko tyle z plusow. Minusem jest sam fotelik, beznadziejny. Jak dziecko bylo malutkie to cale sie w nim zapadalo i siedzialo cale powyginane w pozycji polsiedzacej zamiast lezacej. Poza tym wysciolka fotelika jest wykonana z okropnego sztucznego materialu, latem tragedia. Podkladalismy pieluszki zeby glowka i plecy sie nie pocily. Oprocz tego uchwyt fotelika ma taka wystajaca twarda czesc i dziecko caly czas uderzalo sie w nia glowka sad Gdybym miala raz jeszcze kupowac pierwszy fotelik szarpnelabym sie na Maxi Cosi.
        Z gondolki nie korzystalam za duzo bo od urodzenia nosilam dziecko w miekkim nosidle - chuscie. Mysle, ze na tureckie warunki to najlepsze rozwiazanie bo nie maja tu chodnikow przystosowanych do jezdzenia wozkiem, z wozkiem nie wsiadziesz do dolmusza itd. Tradycyjnych chust nie ma w Turcji, ale maja miekkie nosidla. Podaj stronke, z ktorej kupilam takie nosidelko: www.babyslingo.com/ . Jestem bardzo aktywna osoba i dla mnie to rewelacja! Nosze w tym dziecko od pierwszych tygodni zycia. Pomijam juz fakt wielu zalet wynikajacych z noszenia dzieci, ale to nosidelko jest naprawde wspaniala sprawa ze wzgledu na to, ze moge z dzieckiem dotrzec wszedzie. Jest to bez watpienia najlepsza rzecz jaka kupilam i kazdemu ja serdecznie polecam.
        • flower_v Re: Wozek dla dziecka 09.09.11, 12:42
          hej,
          napiszę z własnych obserwacji, bo odkąd sama mam dziecko zwracam uwagę na wózki (modele, akcesoria, torby). W TR od czerwca, jeżdzimy teraz Maclarenem XLR, mała uwielbia ten wózek! Z dolmuszem nie ma problemów, Turcy to naród uprzejmy jest, a juz dla matki z dzieckiem to juz zupełnie. To tyle z doświadczenia, a z obserwacji....
          wg mnie w Tr nie ma ładnych dobrych wózków "na ulicach" gdybym zobaczyła tu Stokke to chyba bym padła z wrażenia smile Turczynki używają wózka żeby go obwiesić siatami z bazaru, a w środku często dwa dzieciaczki na sobie siedzą (wózek pojedyńczy oczywiście).
          Pomijam fakt, że zawsze te wózki są brudne. Czy tu nikt nie pierze tapicerki czy wkładki do wózka? Aż mnie nieraz trzesie na ulicy zeby zwrócic uwagę, że wstyd dziecko do takiego brudnego wózka włożyć.
          Nie zwracają uwagi na to, żeby dziecku było wygodnie, czesto spiacemu maluchowi nóżki wiszą w wózku, bo podnóżka nie ma (sic!) albo śpi na siedząco.
          Nie wiem jak ceny, bo widzialam tylko wózki na wystawach sklepowych, ale nie były warte uwagi, zeby choćby z ciekawości zainteresować się ceną.
          Co do chust i nosideł...to w czerwcu nosiłam małą w chuście, zwłaszcza rano i wieczorem, potem juz nie dało rady...za gorąco. Czekamy z niecierpliwością aż się "ochłodzi", bo obie tęsknimy za chusta. Nosząc córkę w chuście byłam zaczepiana w sklepie czy na ulicy i pytana o to cudo smile Widziałam kilka "wisiadełek" (bo do nosidelka to było temu czemuś daleko!) i to wszystko.
          Pomijam juz fakt, że czesto zamiast niemowlę w wózku widze je wetknięte między rodziców na motorze!
          pozdrawiam
    • kolka07 Re: Wozek dla dziecka 09.09.11, 20:12
      W Turcji nic nie jest przystosowane do wozkow jakiegokolwiek kalibru. Chodniki siegajace kolan dorosłego człowieka, wąskie zagracone towarami przejscia w marketach dziury w chodnikach, kosze na smieci na tych ze i drzewa po srodku. KOSZMAR. Ja przyjechałam po porodzie do Turcji jak maly mial 3 miesiace na poczatku nosilam go w chuscie potem zwarzywszy na upaly i rosnacy ciezar kupilis wozek jeden z tych tanszych dotychczas przeklinam ten dzien pozbylismy sie go jak tylko synek zaczal siedziec. kupilismy lekka spacerowke, jak te tureckie matki jezdza tym cholerstwem w tych warunkach to nie wiem. Teraz po krotkim pobycie w polsce przywiozlam sobie wozek X-lander kupiony z drugiej reki, generalnie jestem zadowolona chociaz tylna os kol jest zbyt szeroka jak na tutejsze warunki i czesto sie blokujemy w waskich przejsciach sklepow lub gdy jakis idiota zablokuje podjazd samochodem.
      generalnie wozek jakiej marki by nie byl tu musi miec
      1. duze pompowane kola, zeby sie nie blokowaly na kamykach, dzurach i tp
      2. głęboką bude i najlepiej jeszcze parasolke, szczegolnie jak mieszkasz w goracych regionach
      3. sciagany pokrowiec na pałąk podtrzymujacy dziecko (gdy juz siedzi) dzieci to wiecznie pluja i wkladaja do buzi dobrze gdy da sie to wyprac
      4. podkladke z naturalnych materialow pod dziecko, moj wozek ja posiada=) mozna wyprac jak pobrudzi jedzeniem czy cos, i pot latwo wsiaka
      5. duzy kosz na zakupy przydatny zawsze i wszedzie porzadnie umocowany zeby sie nie urywal
      6 dobry jest uchwyt zlaczony a nie dwa odzielne mozesz wtedy pchac wozek jedna reka szczegolnie przydatne jak malenstwo zacznie chodzic powodzenia
    • migda33 Re: Wozek dla dziecka 11.09.11, 09:37
      ja polecam wózek chicco CT 0.5 - jestem zadowolona z tego wózka bardzo ,,, moje dziecko jezdzi w nim od urodzenia do teraz (ma 3 lata obecnie) ,,, to jest wozek z serii spacerowek tzw. bastonów ,,, ale rozkłada sie do spania na płasko ,,, ma dopinany na zamek ochraniacz (taka kołderka) ma ochrone p/deszczowa ,,, jest super zwrotny ,,,, swietnie sie sprawdza w podrozach wszelkimi srodkami lokomocji w tym i samolotach,,,, jest naprawde godny polecenia ,,, no i cena ,,, mysmy 3 lata temu kupili go w promocji za 170 lirow ,,, normalne ceny siegaly nawet do ponad 300 lirow ,,, obecnie ceny okolo 250 - 300 lirow ,,,, pozdrawiam smile
    • bengusia Re: Wozek dla dziecka 11.09.11, 16:59
      Ja mam Quinny speedi sx i go sobie bardzo chwale. Teraz druga corcia w nim jezdzi.
    • migda33 Re: Wozek dla dziecka 11.09.11, 19:07
      przy zakupie wozka warto zwrocic na uwage jak jest z dostepnoscia serwisu (chodzi o naprawe wozka) ,,, mi sie zdarzyło ze dwukrotnie uszkodzono mi wozek podczas transportu samolotem i naprawa odbyla sie blyskawicznie bez problemu gdyz była to firma (chicco) dość renomowana gdzie z dostepnoscia czesci nie ma problemu ,,, niedawno tez wymienialam kolko w wozku w istanbule w serwisie i kosztowalo mnie to jedyne 6 lirow ,,, pozdrawiam smile
      • bazylia_tr Re: Wozek dla dziecka 12.09.11, 08:43
        Rzeczywiscie ciezko jest nosic w chuscie w czasie upalow, ale ja np. nosilam wtedy corke w samej pieluszce. Oczywiscie od razu na ulicy podnosily sie glosy Turkow, ze dziecko... marznie ! I ze gdzie ma skarpetki (temp. 35'C w cieniu). Nie wiem czy wy tez tak macie.
        Wozek przystosowany do warunkow tureckich, tak jak napisala kolezanka powyzej rzeczywiscie powinien miec duze pompowane kolka. Tym wlasnie sie kierowalam przy wyborze. Mieszkam w centrum Ankary i chodniki przypominaja bardziej tor przeszkod niz miejsce do spacerow. Choc ogolnie, tak jak pisalam z wozka korzystam bardzo rzadko, bo ogolnie na codzien uzywam nosidla miekkiego - chusty.
        Parasolke mozna kupic oddzielnie. Teraz jest promocja w Mothercare i bardzo dobre jakosciowo parasolki doczepiane do wozkow z filtrem UV kosztuja 24 TL.
        Pozdrawiam
        • ingalill23 Re: Wozek dla dziecka 13.09.11, 11:40
          bazylia_tr napisała:

          > Rzeczywiscie ciezko jest nosic w chuscie w czasie upalow, ale ja np. nosilam wt
          > edy corke w samej pieluszce. Oczywiscie od razu na ulicy podnosily sie glosy Tu
          > rkow, ze dziecko... marznie ! I ze gdzie ma skarpetki (temp. 35'C w cieniu). Ni
          > e wiem czy wy tez tak macie.
          > Wozek przystosowany do warunkow tureckich, tak jak napisala kolezanka powyzej r
          > zeczywiscie powinien miec duze pompowane kolka. Tym wlasnie sie kierowalam przy
          > wyborze. Mieszkam w centrum Ankary i chodniki przypominaja bardziej tor przesz
          > kod niz miejsce do spacerow. Choc ogolnie, tak jak pisalam z wozka korzystam ba
          > rdzo rzadko, bo ogolnie na codzien uzywam nosidla miekkiego - chusty.
          > Parasolke mozna kupic oddzielnie. Teraz jest promocja w Mothercare i bardzo dob
          > re jakosciowo parasolki doczepiane do wozkow z filtrem UV kosztuja 24 TL.
          > Pozdrawiam

          Taaa skąd ja znam te "dobre rady" o ubieraniu dziecka w czapeczke, rekawiczki i skarpetki w upal, bo rzekomo dziecko "musi miec cieplo". Tragedia...widze te noworodki w tych wozkach, z podniesiona budka, ubrane w spiochy, kaftanik, czapeczke, rekawiczki...do tego kocyk i wozek jeszcze nakryty jakims szalem czy czyms takim, zeby "nie swiecilo i nie wialo". Wspolczuje tym dzieciaczkom, przeciez to niezdrowe jak w saunie...
          Pamietam jak do wspomnianej kolezanki przychodzily baby - sasiadki i kazaly jej malego ubierac i ze ona mloda matka nie wie co jest dobre dla dziecka...
          Nie wiem skad takie myslenie..?
          • migda33 Re: Wozek dla dziecka 13.09.11, 19:04
            odnosnie tego ubierania niemowlakow w kaftany i czapy w upal to to jeszcze male piwo w porownaniu z przesadem ktory kaze dziecko trzymac 40 dni w domu po urodzeniu ,,, no tego to juz naprawde nie jestem w stanie zrozumiec smile)))
            • ingalill23 Re: Wozek dla dziecka 13.09.11, 21:29
              hehehe mój mąż się uśmiał jak mu powiedziałam o tym przesadzie. Powiedział, ze ktokolwiek jeszcze go praktykuje chyba jest z głęboko zapomnianej wsi na wschodzie kraju...On też tego nie rozumie i jego mama takiego "przesądu" nie praktykowała, więc on sam nie rozumie po co to jest?
              • migda33 Re: Wozek dla dziecka 14.09.11, 10:32
                znam przypadek gdzie teść koleżanki jest lekarzem pediatra ,,,nie jakaś ciemnota ze wsi i tez trzymali dzieciaka "przepisowe" 40 dni i to w środku lata smile
        • bengusia Re: Wozek dla dziecka 14.09.11, 01:57
          Ja 4 miesiace temu urodzilam coreczke (koniec kwietnia) w upaly ubieralam samego bodziaka bez rekawkow sasiadki dziwily sie ale nie komentowaly bo jestem yabanci ale zaskoczyla mnie bardzo reakcja pilegniarki ktora kazala przykryc dziecko bo marznie a mi radzila ubierac kamizelke i skarpetki w 50 stopniowym upale, zeby dziecko kolek nie mialo. Kolek nigdy nie miala, problemow z gazami rowniez.
          Pozdrawiam
          • bengusia Re: Wozek dla dziecka 14.09.11, 02:01
            jakich chust uzywacie? ja mam po pierwszej coreczce bebe lulu ale ona ni jak nie dawala sie do niej wlozyc, prezyla sie i plakala. Dopiero gdy juz siedziala nosilam ja na siedzaco. Drugiej jeszcze nie wkladalam wlasnie przez upaly ale juz niedlugo zaczne.
            Pozdrawiam
            • flower_v Re: chusta 14.09.11, 08:22
              my się nosimy w tkanej Babylonii. jak na upały może wybierz coś z jedwabiem, bambusem lub lnem. fajnie jakbyś miała możliwość wcześniej przetestować, bo może Twoje egzemplarze sa chustoodporne, a dobra chusta trochę kosztuje. ale z drugiej strony markową dobrą chustę sprzedasz też za dobre pieniądze. możesz nawet kupić używaną już "złamaną" będzie ci łatwiej na początek. nie polecam elastyka, dobry tylko na początek a i gorącoooo w nim o wiele bardziej.

              pozdrawiam i gratulacje!
              • emila080 Re: chusta 14.09.11, 11:25
                a dla starszaków, my zaczelismy od ok 6 ms, polecam nosidła ergonomiczne czyli miekkie ! Rewelacja- sprawdzaja sie dalej u 2,5 latka.
                My mamy www.becobabycarrier.com/cat-1/butterfly-2
                rewelacyjna jakość - cena niestety też- ale uważam, ze inwestycja jak najbardziej sie opłaciła.

                Taką samą jakość , cena korzystniejsza, ma w ofercie polska firma
                www.babytuli.pl/pages/faq
                rewelacyjny jest model z ludowym haftem łowickim!

                Ogółnie nosidła i chusty to super rozwiązanie. Malenstwa są szczesliwe, bo blisko rodziców a człowiek ma dwie wolne ręce!
                W naszmy przypadku uzywane praktycznie non-stop zanim synek zaczał chodzic (teraz tez, jak nózki sie zmeczą smile

                A wozki.... cóz zakupione dwa: bugaboo cameleon i potem spacerówka mamas and papas...
                wygladaja dalej jak nowki, bo praktycznie były nieuzywane. Nawet nie nauczyłam sie porzadnie ich składac do samochodu- bo i tak wszedzie latałam z chustą a potem nosidłem.




              • kolka07 Re: chusta 14.09.11, 12:37
                W Turcji jest przecierz od groma krawcow ktorzy z pocalowaniem reki obszyja elegancka chuste. Kwestia wyboru materialu, ale ich tez tu nie brakuje. Mozna latwo dobrac odpowiednia mocna tkanine z naturalnych wlokien. Na pewno bedzie taniej=) w sam raz na sprobowanie czy dziecko ma w ogole ochote w tym siedziec. Moj synek nawet nie bardzo narzekal na samym poczetku po urodzeniu, ale pozniej, gdy lato minelo i chcialam znow sprobowac,nie bardzo juz mu sie to podobalo. Teraz to juz wszedzie chce chodzic sam.
                • ingalill23 Re: chusta 14.09.11, 19:18
                  Podobno dobre nosidelka sa firmy Kraft np: www.bebemax.com/?urun-24176-Kraft-Milan-Kanguru-Mavi.html ale nie wiem czy to prawda, bo osobiscie nie uzywalam jeszcze, ale pare osob widzialam z nimi i podpytalam.
                  • bazylia_tr Re: chusta 15.09.11, 08:43
                    Ingalill23 Kraft ma zwykle nosidla, w ktorych dzieci wisza w nienaturalnej pozycji, a nie sa noszone i ktore mozna stosowac co najmniej od 4 miesiaca zycia, choc niestety wiele ludzi w Turcji wklada do nich juz noworodki i do tego w pozycji przodem do swiata. Nie ma to nic wspolnego z chustami ani nosidlami miekkimi. Naprawde bardzo polecam miekkie nosidla slingo produkowane w Turcji, 100% bawelniane i 100% miekkie. Mam i to w wersji drop i to w wersji hug i oba sa swietne. Jest to najlepsza rzecz jaka kupilam dla swojego dziecka, kazdemu polecam.
                    • bazylia_tr Re: chusta 15.09.11, 08:43
                      zapomnialam dodac link do postu powyzej smile

                      www.babyslingo.com/
                      Pozdrawiam
                    • bengusia Re: chusta 15.09.11, 15:43
                      co do nosidelek krafta zgadzam sie w 100% moja tesciowa chciala zrobic mi przysluge i kupila wlasnie takie bo jej kolezanki nosza swoje pociechy wlasnie w nich. Podziekowalam i odlozylam, mezowi powiedzialam ze nie bede uzywac a jesli chce zobaczyc dlaczego to wlozylismy nasza corcie gdy miala 6 miesiecy i dokladnie jak piszesz wisiala odchylona do tylu w nienaturalnej pozycji. Maz przyznal mi racje i nosidelko wyladowalo gleboko w szafie smile
                      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka