Dodaj do ulubionych

WYBORY 2011

20.09.11, 15:16
Informacja dla zabieganych lub zapominalskich: jeszcze przez kilka dni mozna rejestrowac sie on-line w spisie wyborcow - pelna informacja znajduje sie na stronie Konsulatu RP w Stambule i Ambasady RP w Ankarze. Mozna wybrac opcje "glosowanie korespondencyjne".
Obserwuj wątek
    • kiranna Re: WYBORY 2011 22.09.11, 22:40
      dzieki za info smile
      plus na wszelki wypadek link:
      www.stambulkg.polemb.net/
      • ingalill23 Re: WYBORY 2011 02.10.11, 22:09
        Czy ktoś już z Was dostał pakiet wyborczy z Ambasady do głosowania korespondencyjnego??
        • sommak Re: WYBORY 2011 05.10.11, 17:02
          Witajcie,
          wyslalam swoje zgloszenie do konsulatu za pomoca internetu 26 wrzesnia,do dzisiaj pakiet do glosowania do mnie nie dotarl.Dzwonilam dzisiaj do Ankary,mily pan powiedzial mi,ze pakiet wyborczy zostal przez nich wyslany do mnie (Antalya) dwa dni pozniej czyli 28 wrzesnia,podal mi rowniez kod przesylki poleconej-wysylka poprzez PTT-ja o swoich przygodach z paczka wyslana do mnie z Polski za posrednictwem Pocztexu,a wiec tu na miejscu PTT pisalam jakis czas temu...i nie wiem czy tylko ja mam pecha,ale historia lubi sie powtarzac.Po wejsciu na strone PTT i wpisaniu kodu przesylki okazalo sie,ze list przez 2(!!!!!!) dni nie opuscil Ankary,po dotarciu na poczte w Antalyi spedzil tam nastepne 2(!!!!!!!) dni,po czym zostal wyslany na poczte w mojej dzielnicy-ostatnia wiadomosc o przesylce z konsulatu pochodzi sprzed 2(!!!!!)dni i mowi,ze przesylka zostala przekazana listonoszowi do doreczenia.Do dzisiaj nie doszla.Malo tego sama wybralam sie do jednego osiedli w okolicy,poniewaz nosi podobna nazwe jak moje,w ktorym mieszkam,zeby sprawdzic czy poprzez zwykla pomylke listonosz nie pozostawil przesylki wlasnie tam i.....NİC.

          Dziwie sie dlaczego Konsulat nie wyslal tych dokumentow za pomoca kargo,bo wtedy nawet jak nie moga znalezc odbiorcy,jest tam zamieszczony telefon i dzwonia,pytaja sie,no i co najwazniejsze doreczaja do rak wlasnych,jesli nie ma odbiorcy zostawiaja informacje gdzie mozna list odebrac.Koszt z tego co sie zdazylam zorientowac porownywalny.
          Czuje,ze znowu poprzez nietrafiony wybor posrednika ograniczone jest moje prawo do czucia sie Polka i korzystania z praw konstytucyjnych,ktore mi przysluguja.

          Gratuluje po raz kolejny PTT-przeplace,a nigdy nic za posrednictwem tej instytucji nic nie wysle.

          Mam nadzieje,ze przesylka dotrze przynajmniej do piatku,bo wysylajac wypelniona karte do glosowania najpozniej tego dnia jest szansa,ze dotrze z powrotem do konsulatu za posrednictwem kargo.
          Pozdrawiam serdecznie!
          • ingalill23 Re: WYBORY 2011 05.10.11, 18:31
            Do mnie również nic nie dotarło -spodziewałam się tego, bo w końcu tu nigdy nic nie dociera, ani paczki, ani listy (dziwnie ginie wszystko w Turcji albo tu w KKTC).

            sommak - tak podejrzewałam, że ambasada pójdzie na taniznę i powysyła wszystko PTT, kargo jednak trochę kosztuje...
            • stalagmitee Re: WYBORY 2011 05.10.11, 21:55
              Ja niestety nie pamiętam już kiedy się rejestrowałam, ale byłam jeszcze wtedy w PL. Rejestrowałam się w Stambule... dzięki Bogu i nic mnie nie zmusi do załatwiania czegokolwiek w Ankarze już...
              Przesyłka doszła w czwartek wysłana za pośr. Yurtici C., odesłałam w piątek też Yurtici. Szkoda tylko, że karty są z obrębu Warszawa.
              • sommak Re: WYBORY 2011 05.10.11, 22:21
                Kompletnie nie rozumiem dlaczego Ankara nie wykorzystala mozliwosci wysylki kargo-jakiekolwiek by to bylo,naprawde wczesniej przysylano mi rozne dokumenty za posrednictwem Yurtici Kargo,wszystko bylo na czas i o ile pamietam za oplata nie wieksza niz 10 YTL(6-7.5),a jak weszlam w sledzenie wysylki PTT wyskoczyla mi cena wysylki 5.50 YTL-czy to az taka wielka roznica,zeby narazac sie na zla opinie,czy tam siedza ludzie,ktorzy nie znaja realiow tureckich i nie wiedza,ze dla PTT cos takiego jak priorytet,polecony itp nie istnieja,a w dodatku listonosze PTT zostawiaja przesylki jak popadnie i kompletnie nie przejmuja sie,ze to powinno byc wydane za okazaniem dokumentu tozsamosci.....
                Coz,nadal mam nadzieje,ze najpozniej w piatek rano otrzymam dokumenty i bede je mogla z powrotem wyslac do konsulatu,moze zdaze...
                Zdobylam numer telefonu na oddzial poczty,na ktorej po raz ostatni zgodnie z informacjami internetu zostal zarejestrowany moj list,jutro dzwonie.Tylko czy ja powinnam zadawac sobie az tyle zachodu,szukac numerow telefonow,podobnych z nazwy osiedli itp.
    • skorrogan Re: WYBORY 2011 06.10.11, 10:54
      A ja mam pytanie dla tych, ktorzy zdecydowali sie glosowac.
      Dlaczego idziecie glosowac?

      Wiem, ze glosowanie to jest nasz przywilej a nie obowiazek.
      Mnie nurtuje pytanie, czy jako Polacy mieszkajacy na obczyznie mamy moralne prawo glosowania? Nie znanmy polskich realiow, cen zywnosci, ubran, plac i etc.
      Przeciez tam nie mieszkamy.
      Czy glosujac na obczyznie nie "umilimy" zycia naszym rodakom w Polsce?
      To Oni tam mieszkaja i zyja. Oni wiedza co sie dzieje i kto jest kto.
      To oni maja przywilej glosowania.

      A my mieszkamy w Turcji... Naszej drugiej ojczyznie z wyboru.

      Tak wiec jakie jest wasze zdanie na temat glosowania?
      Czy powinnismy glosowac?
      • kiranna Re: WYBORY 2011 06.10.11, 12:07
        Wydaje mi sie, ze na to pytanie kazdy musi odpowiedziec sobie sam i nie ma tu odgornego wzorca, bo kazda grupa emigrantow ma troche inna sytuacje.
        Sa Polacy, ktorzy faktycznie nie maja wiezi z krajem i pojecia co tam sie obecnie dzieje, glownie dotyczy to starszej polonii amerykanskiej, ale sa tez tacy, co maja wciaz i zawsze beda mieli mocne korzenie w Polsce. Spedzam w kraju ponad 2 miesiace w roku, mam tam mieszkanie, rodzicow, moje dziecko ma obywatelstwo polskie, latem chodzi do szkoly i byc moze ktoregos dnia wrocimy do kraju - a jesli Turcja bedzie dalej szla w tym kierunku politycznym co obecnie, to na pewno - wiec nie wyobrazam sobie nie miec wplywu na to kto i w jaki sposob rzadzi Polska, czego uczy sie w szkolach, jak ksztaltuje sie przyszlosc Polakow, itp. Po prawie 20 latach emigracji i mimo podwojnego obywatelstwa zawsze mowie o sobie Polka, nigdy Turczynka, co najwyzej obywatelka Tucji, jesli zajdzie taka potrzeba.
        Nie zapominajmy, ze Polonia tez placi podatki oraz, ze w czasie pobytu w kraju z punktu widzenia prawa jestemy traktowani jak kazdy inny obywatel RP, wiec powinno nas obchodzic jaka mamy polityke wewnetrzna, a zagraniczna tym bardziej. Bo tak jak postrzegana jest Polska przez obce kraje, tak i my jestesmy odbierani za granica.
        W obecnych czasach kazdy glos sie liczy, choc zazdroszcze tym, ktorzy maja jasno sprecyzowany wybor. Ja wiem na pewno na kogo nie zaglosuje, gdyz nie ma takiej opcji - wiem, na kogo glosowalam poprzednio, ale mnie zawiodl - wiem, na kogo chcialabym zaglosowac, lecz szans nie maja na przewage, wiec moj glos oddany na nich moze spowodowac oddanie walkowerem wladzy w rece tych, ktorych nie akceptuje i ktorzy mnie jako zony Turka i muzulmanina tez nie akceptuja wink Znow pewnie przyjdzie wybierac mniejsze zlo i zastanawiam sie juz od dawna czy tak powinna wygladac demokracja?
        Zagmatwane to wszystko, wiem, jednak ten kto ma podobne rozterki, zrozumie o czym mowie smile
        • stalagmitee Re: WYBORY 2011 06.10.11, 14:43
          Ja dopiero wróciłam i choć zaledwie po miesiącu to realia są mi bardzo dobrze znane. I z każdym przyjazdem do PL jest coraz gorzej. No nie wiem, może to ja nie mam rodziny, przyjaciów i znajomych, którzy opływają w luksusy, ale niestety niedługo coraz więcej ludzi zacznie zagryzać zęby na ścianie. I mój głos nie zmieni sytuacji, ale przynajmniej nie udaje, że nie obchodzi mnie to co sie tam dzieje.
          • sommak Re: WYBORY 2011 06.10.11, 15:46
            Witajcie,
            na wstepie napisze,ze przesylka z kartami do glosowania z Ankary dzisiaj do mnie w koncu dotarla-okazalo sie,ze 6 dni lezala na poczcie tuz za przyslowiowym rogiem,a pan listonosz rozbrajajaco powiedzial mi,ze skoro mi tak zalezalo moglam ja sobie sama odebrac(gdyby nie internet i podany przez pracownika konsulatu kod przesylki niby jak mialam wiedziec,ze list na mnie czeka?-jakas paranojasmile).
            A jesli chodzi o moja motywacje do glosowania,odpowiem prawie tak samo jak Kiranna-czuje sie Polka,czesto bywam w Polsce-mam tam rowniez mieszkanie,rodzine,przyjaciol,dziecko ma obydwa obywatelstwa-podczas pobytow w Polsce wysylam corke do polskiego przedszkola,zwoze z Polski duzo ksiazek,aby jezyk polski w naszym domu byl zawsze obecny.
            Byc moze kiedys zycie sie tak ulozy,ze przeniesiemy sie do Polski,nie chcialabym wtedy zastac realiow i ludzi u wladzy,ktorzy mi nie odpowiadaja i chociaz tym jednym glosem chce miec wplyw na sytuacje.Zwlaszcza,ze jesli jest mozliwosc oddania swojego glosu nawet bedac zagranica,wstyd z tego nie skorzystac-nie glosujac tez wlasciwie oddaje sie glos,niestety zwykle nie na ta opcje,ktora sama bysmy wybrali.Jakie bede miec prawo do krytyki wobec sytuacji w Polsce,jesli nie skorzystam z przywileju jakim jest prawo do glosowania.
            To tak pokrotce.
            Pozdrawiam serdecznie!
      • izabela.szmit Re: WYBORY 2011 06.10.11, 17:01
        Dobre pytanie, ale odpowiedzi jest conajmniej tyle ile ludzi na świecie:
        Dlaczego ktoś idzie głosować na wybory, zwłaszcza w sytuacji kiedy jest za granicą?
        Polecam książkę "Voters and Voting" Jocelyn A J Evans o zachowaniach i motywacjach wyborców (dostepna tylko po angielsku)

        Czy mamy moralne prawo głosować?
        To zależy od morale
        Moje morale mówi mi, że powinnam głosować, bo jestem Polką i zawsze nią będę, niezależnie od miejsca i długości pobytu za granicą. A może kiedyś przyjdzie wrócić...

        Czy nie znamy realiów w Polsce?
        Ja uważam wprost przeciwnie, to my widzimy tę sytuację z daleka i możemy ocenić
        i mamy porównanie, ja przynajmniej tak się czuję.

        Czy "umilimy" życie Polakom w Polsce?
        A może zaszkodzimy sobie, nawet będąc na obczyźnie, hipoteza - może kolejny rząd nałoży na nas podatki, jako tych "bogatych" których stać na mieszkanie w Polsce i w Turcji - dlatego ja wolę mieć wpływ i głosować. A poza tym Polacy są nie tylko w Polsce, 10 mln Polaków mieszka na stałe poza granicami kraju, według statystyk.

        Turcja jest naszą, cytuję Twoją wypowiedź, "drugą ojczyzną", więc nie interesowanie się sprawami tej pierwszej to według mnie osierocanie siebie i wyrywanie swoich korzeni.

        Ja będę głosować osobiście w konsulacie w Stambule
        a potem zamierzam odwiedzić Polonezkoy big_grin
        Pozdrawiam

        • ingalill23 Re: WYBORY 2011 06.10.11, 18:23
          Szlag mnie jasny dzisiaj trafił. Jestem z mężem na bazarze i mamy telefon od.. Yurtici Kargo z Nikozji, ze jest dla mnie rpzesylka. Jedziemy tam, odbioeram osobiscie (dobrze ze mialam polski dowod osobisty) - jest koperta i akrty do glosowania. Glosuje na kolanie w samochodzie, robie wszystko jak potrzeba. Ide dalej wyslac to do konsulatu w Stambule i...okazuje sie, ze list moj dojdzie ale dopiero w poniedzialek...
          Na pytanie kiedy dostali przesylke powiedzieli, ze juz u nich 6 dni lezy i czeka na mnie, ale NADAWCA PODAL ZLY NR TELEFONU I NIE MOGLI SIE DODZWONIC!!!!!! Patrze co to za numer telefonu (podawalam przy rejestracji nr komorki), a tam dziwny numer z kosmosu, ktorego w zyciu nie podawalam, nie znam i okazuje sie, ze w ogole nie ma takiego numeru!!!!
          Nie wiem dlaczego konsulat w Stambnule podal taki numer, skoro przy rejestracji wyraznie wpisalam swoj nr telefonu oraz email?????
          Yurtici Kargo zadzwonilo na komorke meza, bo ktorys z pracownikow wpadl wczoraj na pomysl, zeby wpisac w system moje nazwisko i wyskoczyl moj maz, gdyz kiedys wysylalismy od nich z biura pare przesylek....na tej podstawie znalezli nr do mojego meza i zadzwonili dzisiaj.
          Normalnie brak mi slow....
          Koperty nie wyslalam, bo nie doraczaja przesylek w soboty, dopiero w poniedzialek, a jak wiadomo nie decyduje data wysylki przesylki (jawna glupota).

          Nawalił na całej linii Konsulat w Stambule podajac numer telefonu do kontaktu ze mna, ktory nie istnieje - kto go wpisal nie wiem, ale chyba ktos byl idiotą....!!!
          Nawalilo po czesci Yurtici KArgo, bo przeciez mogli ten list doreczyc mi do domu, ale po co , za daleko mieszkam - raptem 70km to juz za daleko, zeby doreczyc...!!!

          No i tyle z mojego glosowania....

          A co do tego dlaczego glosuje: mam rodzine w Polsce, byc moze kiedys wroce do Polski i dlatego zalezy mi, zeby wrocic do w miare normalnego kraju, rzadzonego przez osoby, ktore wybralam kiedys...nie oszukujmy sie w tych wyborahc w sumie nie ma na kogo glosowac, ale na kogos wypadaloby, zeby Ci ktorzy w Polsce zostali mieli chociaz ciut ciut lepiej niz do tej pory.
    • ingalill23 Re: WYBORY 2011 08.10.11, 11:20
      Chciałabym dodac, ze jesli ktos chce zlozyc skarge, lub po porstu poinformowac o tym, ze nie dostalo sie mozliwosci glosu z roznych przyczyn,które tu byly wymienione, moze to zrobic piszac na email: grzegorz.gasior@kbw.gov.pl - > KBW (Krajowe Biuro Wyborcze).
      Ja już napisałam, jak również część osób z Cypru, ponieważ oni tez na czas nie dostali kart i są w tej samej sytuacji co my.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka