Witam serdecznie,
już tyle razy na forum otrzymałam pomoc dotyczącą kwestii formalnych, że postanowiłam zwrócić się do Was kolejny raz

Przez ostatni czas więcej mieszkam w Turcji, niż w Polsce, ale albo miałam ikamet w związku z wolontariatem, stażem, pracą w organizacji, albo na wizie turystycznej.
Od września zamierzam się przeprowadzić na stałe. Nie będę pracować w Turcji, utrzymuję się z pracy w Polsce, ale jest to praca zdalna i kontaktuję się z klientami przez Internet. Będę mieszkała w typowym studenckim mieszkaniu ze znajomymi i chłopakiem.
Ostatnio przy ikamecie policjant zadawał mi 10000 pytań o cel pobytu itd.
No i właśnie: czy jeśli mam środki na koncie, ubezpieczenie, to wystarczającym celem pobytu będzie to, że po prostu chcę tam mieszkać? Czy mam podać jako cel rocznego pobytu chęć zwiedzania Turcji? Czy mam po prostu oznajmić, że nie chcę pracować w Turcji, ale tam mieszkać, ot, tak?
Jestem trochę zestresowana, bo moje doświadczenia z ikametką były dość nieprzyjemne i obawiam się, że bez pracy/studiów/małżeństwa czy innego "twardego" powodu pobytu mogą odrzucić moje podanie.
Wiem, że część z Was mieszkała w Turcji np. przed ślubem, nie pracując i nie studiując tam, więc mam nadzieję, że ktoś rozwieje moje obawy. Z góry dziękuję