12.11.06, 19:59
no nie ja tylko moja sunia lola,bernenski pies pasterski.
jestem cala zwariowanasmile))
reszta jutrosmile)Ide do niej.
Obserwuj wątek
    • alexa195 Re: mam mlode 12.11.06, 20:18
      kochanionka, BLAGAM !!!!!!!!!! wyslij mi zdjecia !!!! zarowno mamy i dzieci smile
      szaleje na punkcie psow a szczegolnie maluszkow. Latem mam zamiar kupic sobie
      psa ale i jest dylemat: coocer spaniel czy golden?? ktory
      jest "odpowiedniejszy" na mieszkalne warunki. nie mamy dziecka wiec jeden pokoj
      jest wolny smile wiem ze golden jest wiekszy ale spokojniejszy i mniej szczeka.
      czy ktos moze mial sam ktoregos z nich i moze mi udzielic jakichs rad?

      pozdrawiam,

      Ola
      • sarlo51 Re: mam mlode 12.11.06, 22:13
        My mamy psa co bedzie mial 15lat w lutym.Dostalam jego od znajomych dla
        dzieci.Obecnie dzieci sa duze a pieskiem ja z mezem sie opiekuje.Jest to
        mieszany piesek French Poodle i Spanial koloru jasnego kremu.Ten "Cookie" to
        jest corki.Obecnie ma bardzo slabe serce bardzo szkoda mnie jest jego.On nam
        tylko 2razy w zyciu chorowal. Mojego meza kuzyn kupil zonie psa French Poodle z
        wysokiej rasy.Na drugi dzien jej mama kupila kapelusz i kazala jej zalozyc na
        glowe jak bedzie wyprowadzac jego na dwor.Pani z pieskiem wyglad jak French
        Lady.
      • sommak Re: mam mlode 12.11.06, 22:30
        Pozdrawiam serdecznie i z calego serca gratuluje!!
        Kochanionka,jesli nie sprawi ci to klopotu-ja tez baaardzo prosze o zdjecia.
        My mamy Gordonke(seter szkocki),mieszka razem z nami w Turcji i tez przesyla
        kolezance-mamusi duuza lape i mokrego buuziaka!
        Zapraszam na stronke hodowli,z ktorej pochodzi nasze cudo-
        www.klanbasow.wyzel.pl-na glownej stronie po prawej znajduja sie imiona psiakow
        z galeria zdjec,Tonnelle-Nelly-to my!
        A propos pytania Alexy195-zarowno jedna i druga rasa,nad ktorymi sie
        zastanawiasz-to bardzo fajne psy,z tym,ze coocer spaniel jest poprostu
        mniejszy,natomiast osobiscie wydaje mi sie,ze Golden jest latwiejszy w
        ulozeniu,spokojniejszy,mimo swojej wielkosci to chodzaca lagodnosc,a jesli
        planujecie posiadanie dzieci w najblizszym czasie-to wg mnie Golden lepiej
        oswaja sie z malym czlonkiem rodziny,jest bardziej cierpliwy,opiekunczy,nie bez
        kozery to najczesciej wykorzystywany pies w dogoterapii.Jedyne podstawowe
        pytanie,jak wyglada Wasz dzien i czy jestescie w stanie poswiecic sporo czasu
        pupilowi-Golden wymaga jednak dluzszych spacerow(nasza sunia np regularnie
        wieczorami biega z mezem po plazy),a spacery to minimum 30 minut,w dodatku nie
        lubi zostawac na dlugo sama w domu.Wczesniej czy pozniej do mieszkania w
        zwyklym mieszkaniu,a nie domu z ogrodkiem,przyzwyczai sie kazdy pies(ja
        poznalam nawet kiedys hodowce Dogow niemieckich,kobieta mieszkala w kamienicy w
        centrum miasta)-wazne jest to,co sie robi z psem poza domem i jak czesto.Poza
        tym Golden to zgodnie ze specyfika rasy,pies mysliwski aportujacy-warto mu
        rozrywek zgodnych z instynktem czasami dostarczac-czyli,urzadzic jakas wyprawe
        po lesie,niech gdzies poplywa(uwielbiaja),porzucac fanty do przyniesienia-
        zasada,ze pies zmeczony to pies grzeczny dziala szczegolnie w przypadku takich
        ras.A tak juz zupelnie osobiscie uwazam,ze na ile to tylko mozliwe,nalezy
        naturalne instynkty u psa rozwijac,a nie doprowadzac do ich zaniku poprzez
        wychowywanie go na kanapowca.
        Gdybys decydowala sie na Goldena,warto sprawdzic hodowle i nie mowie tu o
        rodowodzie,bo te bez niego tez sa cudowne-poprostu bylo w Polsce w ostatnich
        latach wiele przypadkow krzyzowania Goldenow z owczarkami podhalanskimi,nie
        tylko wiec cechy naturalne byly spaczone,zaczely pojawiac sie choroby,zaczelo
        sie tez pojawiac sporo psow z dysplazja-w dobrych hodowlach juz szczeniaki sa
        przeswietlane na ta okolicznosc.Zarowno u Goldenow jak i cooker spanieli moze
        pojawiac sie problem tzw trzeciej powieki-jest to o tyle klopotliwe,ze moga
        pojawiac sie infekcje bakteryjne oczu,czasami jest potrzebna operacja.No i
        kazdemu z tych psiakow trzeba czyscic uszy,jak zreszta w przypadku wszystkich
        dlugouchych,co by nie dorobily sie infekcji.
        Czy tak czy siak zycze ci z calego serca,aby pojawil sie w waszym domu taki
        kudlaty czworonozny przyjaciel,czy masz wolny pokoj czy nie-to przestanie byc
        wazne,bo na legowisko dla psa nie potrzeba az calego pokojusmileZreszta bedzie zyl
        z Wami,chodzil za noga...nie ma jak pies!!

        Jeszcze raz gratulacje dla mamusi-suni!!
        Pozdrawiam!
        • magdaod Re: mam mlode 13.11.06, 10:59
          Witam serdecznie smile
          Moja siostra od 4 lat ma Goldena. Psy tej rasy sa spokojne, troche "ciapowate"
          i na pewno nie sa psami obronnymi. Uwielbiaja towarzystwo ludzi i wszystkie
          osoby traktuja jak swoich "czlonkow rodziny" czekajac na pieszczoty (nawet
          zlodziei). Podczas wlamania do mieszkania pies spal pod drzwiami i w takiej tez
          pozycji pozostal po wyjsciu zlodzieja. Sa to jednak duze psy, wymagaja
          spacerow, ale sa przyjazne, szczegolnie dla dzieci. Sa energiczne, wytrzymale i
          aktywne. Szybko sie ucza. Charakterystyczne dla tej rasy sa problemy ze stawami
          biodrowymi (tzw. dziedziczna dysplazja stawow biodrowych - Pies porusza się
          krótkim krokiem, kołysząc się na boki, zaburzenia w poruszaniu się widać
          wyraźniej w czasie galopu. Goldeny w okresie wzrostu też przemieszczają się
          dosyć niezbornie - nie jest to powód do niepokoju - o ile oczywiście, nie ma
          podstaw do podejrzeń o dysplazję. W postaci ostrej pies mocno kuleje, odczuwa
          dokuczliwy ból, w postaci skrajnej-nie może chodzić. U psów starszych może
          pojawić się dysplazja w postaci przewlekłej. Ból nie jest silny, a choroba
          objawia się ograniczoną ruchomością stawów, sztywnymi łapami)- dlatego nalezy
          unikac, aby pies skakal, raczej powinien chodzic spokojnie.
          Goldeny uwielbiaja jesc i to doslownie wszystko - wygrzebuja z ziemi czerstwy,
          zaplesnialy chleb, a nawet torebki foliowe i sie rozkoszuja tymi "smakolykami".
          Rowniez nie stronia od wszelkiej wody - kaluze, bagna, mokradla, szamba nie
          omina na 100% - plywanie to dla nich ogromna przyjemnosc. Sa tez spiochami i
          lubia spac na plecach, a podczas snu przebieraja lapami na wszystkie strony.
          Goldeny są urodzonymi aporterami i rzadko potrafią oprzeć sie chęci podnoszenia
          przedmiotów, toteż wybierając goldena albo nauczyc sie trzeba zachowywać
          idealny porządek, albo mężnie znosić to, że pies przynosi gościom do stóp różne
          przedmioty. Również jeśli nie nauczy sie goldena od małego, że pies zawsze
          trzyma cztery łapy na ziemi, to zarówno my jak i goście, mogą oczekiwać nader
          wylewnych powitań. Żaden golden nie potrafi trzymac na wodzy swoich uczuć do
          ludzi.
          Pozdrowienia dla suni i malych smile
    • kochanionka Re: mam mlode 13.11.06, 13:24
      Te narodziny to w pewnym sensie zaskoczenie dla wszystkich.Nasza bernenka ma do
      dyspozycji duzy ogrod,na spacerkach chodzi na smyczy a kiedy biega sobie wolno
      jest pod opieka.Nie bylo,naszym zdaniem mozliwosci kontaktu z jakims
      kawalerem.Zdazylo sie raz,iz pies od sasiadow,mizernej postury,odwiedzil nasza
      lole.Ale nikt nie podejrzewal ,ze moglo do czegos dojsc ,biorac pod uwage
      roznice w gabarytach obu psiakow.Ale widac ,stalo sie.Tych dwoje wiedzialo a my
      nie.
      Lola z lekka przytyla lecz sadzilam,ze to moja mama ja ukradkiem dokarmia.
      A lolka to wielki lasuch,przymilna"bestia" ktorej trudno sie oprzec.
      No wiec ,tyla a ja sie wsciekalam na brak dyscypliny domownikow.
      Po pewnym czasie zauwazylismy ze jej sutki tez dziwnie zmienily rozmiar.
      No ale ja "swiecie" wierzaca w dziewictwo mojej suni podejrzewalam urojona
      ciaze.
      Wlasnie wczoraj podjelam decyzje,ze trzeba zrobic usg i miec w koncu jasnosc
      sytuacji.
      Jaki byl wynik,wiadomo.
      Wszystko wskazywalo na to iz rodzic bedzie w ciagu tygodnia.
      Legowisko,ktore jej przygotowalismy,obejrzala,nawet pobyla tam troche ,ale w
      efekcie wybrala bude stojaca w ogrodzie,mimo iz nigdy wczesniej nie lubila do
      niej wchodzic.
      Moze i dobrze wybrala bo buda jest duza ma podwojne sciany z ocieplenim,w
      srodku gruby materac.
      Mimo zachety z naszej strony nie chciala zostac w domu,wybrala bude.
      A ja znowu tlumaczylam to sobie po swojemu,ze jak nadejdzie czas to napewno
      zdecyduje sie na dom.
      No wiec wrocilismy od weterynarza,dalam jej jesc i zostala.
      Po 2,5 godz poszlam sprawdzic czy zjadla.
      Jakiez bylo moje zaskoczenie kiedy zobaczylam 4 cudne ,bardzo glosne i zywotne
      pieski
      Byla 19,30.
      Dzieci ktore dopiero co wyjechaly z domu do swoich zajec natychmiast wrocily.
      A musze dodac,ze wlasnie tego dnia corka ma imieniny.
      Wyobrazacie sobie dostac taki prezent od kochanej suni.

      Mama czuje sie dobrze,chwile temu byla pani weterynarz,maluchy sa wspaniale.
      To jej pierwsze dzieci,ona sama jest jeszcze bardzo mloda,ma 20 miesiecy.
      Ale dzielnie sie spisala.
      Pierwsze zdjecia sa.
      Co kilka dni beda robiome nastepne,ktore chetnie Wam wysle.
      serdeczne dzieki za wszystkie pozdrowieniasmile)
      My takze pozdrawiamy wszystkie psiaki i ich wlascicielismile)
      • basiaistanbul Re: mam mlode 13.11.06, 14:56
        Kochanionka gratulacje z "malych"smile
        czy rowniez moglabys mi przyslac zdjecia ,kocham pieski ale niestety w Turcji
        nie moge sobie pozwolic na nie,pogoda,mieszkanie w bloku,za duzo zajecsad
        mieszkajac w Polsce mialam pudelka,i czytajac twe wypowiedzi przypomnialam
        sobie gdy przynioslam do domu gdy sie urodzilsmileoklamalam mame ,ze nie jest to
        suczkasmilei bylo smiesznie gdy po pewnym czasie mama do mnie mowi ,ze moj piesek
        nie siusia tak jak inne pieski,wiec ja, ze jeszcze sie nie nauczylsmilea z czasem
        gdy sie dowiedziala,ze moj piesek jest suczka to juz sama ja tak kochala ze nie
        byla w stanie sie jej pozbycsmilestare wspomnieniasmileale zawsze mile....
        pozdrawiam
        Basia
    • alexa195 Re: mam mlode 13.11.06, 14:38
      dziekuje bardzo za wszystkie informacje smile juz mi sie troche rozjasnilo. cale
      zycie mialam psa (w polsce) wiec teraz mi tu troche pusto. kupilam sobie nawet
      kroliczka i papuge zeby za czym "ganiac" ale pies to pies... Moj maz tez je
      uwielbia (on z kolei " choruje" na owczarka niemieckiego)wiec latem sprawimy
      sobie jakies malenstwo, mimo stanowczych protestow ze strony tesciow. a propos -
      czy ktos mial podobne "konflikty" i udalo sie je jakos rozwiazac? tesc nam mowi
      ze do nas nie przyjdzie jak kupimy psa smile
      ja powoli juz nawet chodze i patrze na ceny i naprawde, jak stambul duzy i
      szeroki, tak samo i ceny. czasem roznia sie nawet o 200 USD (i nie chodzi tu o
      rodowod).
      kochanionka, ile razy moja sunia sprawiala mi "niespodzianki". o ile potem
      przestalam sie ludzic co do jej dziewictwa, to i tak zawsze potrafila wymknac
      sie z ogrodu (mimo, ze moim zdaniem nie miala jak), a dowiadywalam sie o fakcie
      dopiero jak "przytyla przez dokarmianie" smile

      pozdrawiam serdecznie,

      Ola
      • ataner18 Re: mam mlode 13.11.06, 20:46
        Miłe panie,
        Prosze sprawdzic poczte wink
        trudno sie nie zakochac...
    • kochanionka Re: mam mlode 13.11.06, 20:53
      zawsze mialam psy,nigdy suni.Roznie to z nimi bywalo,generalnie kazdy z nich
      mial sklonnosci do ucieczek i prowadzenia wolnego zycia.
      najwiekszy problem byl z mieszancem owczarka polskiego(malo ich jest)z....no
      wlasnie ,nie wiadomo z jaka rasa.byl piekny,dlugie kudly koloru
      pszenicznego,sylwetka bardzo zgrzbna,cudowna grzywka nad oczami i
      niewyobrazalny spryt.Pokonywal kazde ogrodzenie,potrafil wyjsc na drzewo.Przy
      tym niesamowicie wierny i oddany,ale luzak.
      dom byl dla niego ostja po wypadach na samotne wedrowki i panienkismile
      wiedzial,ze tu jest cieple spanko i pelna micha.
      Kochal ludzi,byl ufny az w nadmiarze.Tak bardzo,ze pewnego dnia go
      uprowadzono.Doslownie.
      Dlugo go szukalismy,pomagali znajomi,apel w telewizji(program o
      zwierzakach),ogloszenia na szkolach,sklepach i nic.bylo ciezko.To byla
      prawdziwa strata przyjaciela i kogos kto nam bezgranicznie ufal.Bolala nasza
      bezradnosc.
      Po 8 miesiacach poszukiwan wiedzielismy ,ze nie mamy szans.
      zblizaly sie moje urodziny.
      Lola byla prezentem od moich dzieci.
      nigdy nie zapomne tego dnia.
      I tak to sie zaczelo.Przygoda z sunia.A teraz mamy dziecismile
      Ale chcialam napisac o tych chcianych i mniej chcianych.
      kiedy przywiezlismy,uratowanego przed niechybna smiercia , naszego pszenicznego
      reksia,moja mama byla mocno niezadowolona.W domu byl juz przeciez jeden pies
      terier o imieniu dukat.
      Dwa tygodnie trwalo pojednanie mamy i psa.On czul,ze ona go nie toleruje.Nie
      byl wiec nachalny.Ale kiedy pewnego dznia,mama ,zauroczona jego zachowaniem
      odezwala sie do niego slodko i dala mu smakolyk ,stali sie prawdziwymi
      przyjaciolmi.On kochal ja a ona jego.
      ale zeby to sie stalo trzeba z psem obcowac na codzien.sporadyczne kontakty nie
      wzbudza pozytywnych uczuc,szczegolnie jezeli ktos sobie wmowi ,ze nie lubi tego
      psa i koniec.
      Predzej pies pokocha niz czlowiek pokona swoje uprzedzenia.
      wart sie wiec zastanowic czy spokoj w rodzinie klasc na szali z obecnoscia psa.
      a z drugiej strony ,to wasz dom ,wasza decyzja i wasza rodzina.
      Tesciowi bardziej zalezy na odwiedzinach u syna i rodziny czy na wlasnym
      widzimisie.W koncu nie narazacie go na staly kontakt ze stworzeniem ktorego nie
      lubi.
      Trudna decyzja,przyznaje.
      powodzenia:0
    • kochanionka Re: mam mlode 13.11.06, 20:54
      Basiu,dostaniesz zdjecia.Moja corcia juz Ci je wysyla.smile
      Pozdrawiam
      • bojana2 Re: mam mlode 13.11.06, 21:23
        Marto,Renatko.Ja też poproszę fotki mamusi i bąbelków.
    • kochanionka Re: mam mlode 13.11.06, 21:46
      Basiu,mam nadzieje,ze zdjecia dotarly.
      Pisalas o swoim psiaku i przypomniala mi sie kwestia siusianiasmile
      Otoz moj terier,o imieniu dukat,bedac brzdacem,ale jednak rodzaju
      meskiego,sikal jak dziewczynka.nie mialam pojecia,ze i tego pies musi sie
      uczyc.Mama go nauczyla ale tak jak sama potrafila.
      wzbudzal wiec moja radosc bezradnoscia swoja,tracac przy tym jako
      mezczyzna,ktory jak wiadomo,czy dwu czy czteronozny ,wszystko wie i robi lepiej.
      Az pewnego dnia udalo sie dukatkowi podejrzec sasiada w jakijs dziwnej pozie,z
      jedna noga w gorze.Spodobalo mu sie chociaz na poczatku nie kojarzyl tego z
      siusianiem.
      Prob bylo wiele,bo to malo wygodna pozycja i ciagle sie wywracal.Ale jakos
      instynktownie czul,ze powinien cwiczyc az do udoskonalenia tej baletowej pozy.
      wytrwalosc i praca przynosza efekty.A ze byl wystarczajaco spostrzegawczy i
      inteligentny ,szybko pokojarzyl o co w tym chodzi.I od tej pory siusial jak na
      psa przystalo ,z jedna noga w gorzesmile)
      Pozdrawiam
      • basiaistanbul Re: mam mlode 13.11.06, 22:49
        kochanionkasmile
        zdjecia na razie nie dotarly,jak dotra dam znacsmile
        pozdrawiam
        Basia
      • kiranna Re: mam mlode 14.11.06, 13:11
        Kochaninka, gratuluje "wnuczat", jesli moge sie tak wyrazic, ale instynktownie
        czuje, ze sie nie obrazisz smile)
        Ja co prawda jestem kociara, lecz mielismy rowniez przez krotki okres pieska w
        Kazachstanie. Sliczna lajke, ktora ktos nam podrzucil pod drzwi w mrozny
        wigilijny wieczor. Wrocilismy z mezem ze swiatecznej kolacji, a tu niespelna 2
        miesieczny piesio na wycieraczce. Spytalismy sasiadow czyje toto. Powiedzieli,
        ze dzieci gdzies znalazly, ale rodzice nie zgodzili sie na psa, wiec trafil na
        klatke. Co robic, przygarnelismy, ale pojecia nie mielismy o wychowaniu takiego
        brzdaca. Pokochalam go jak wlasne dziecko i gdy to mowilam dzieciatym znajomym
        patrzyli na mnie cokolwiek dziwnie wink
        Pamietam, ze robil siusiu jak suczka bardzo dlugo, strasznie rozrabial i
        szczekal, teraz wiem skad sie wziela nazwa "lajka" smile Piekny byl, ale niestety
        nasze czeste wyjazdy i zycie na walizkach nie sprzyjalo wowczas posiadaniu psa,
        wiec z zalem oddalismy w dobre rece. Pewnie tez wplynal na te decyzje fakt, ze
        moj maz (jeszcze wtedy niemaz wink) byl o niego autentycznie zazdrosny wink) Ach,
        Ci faceci, chca zeby tylko o nich dbac i holubic wink)
    • kochanionka Re: mam mlode 13.11.06, 21:48
      Bozenko,Renia wysle Ci zdjecia jutro.Ja nie mam ich u siebie,a ona juz sie
      rozlaczyla.
      Pozdrawiam
    • alexa195 Re: mam mlode 14.11.06, 12:06
      ja tez nie dostalam jeszcze zdjec... sad mam nadzieje ze wkrotce dotra i bede
      mogla je sobie powiesic w domku smile
    • alexa195 Re: mam mlode 14.11.06, 16:27
      kochanionka, dostalam zdjecia. ogromnie ci dziekuje. mamusia i maluchy sa
      cudowne, boskie!!!!! juz nawet nie wiem jakich slow uzyc zeby je
      opisac!!!!!!!!!!!!! dodam tylko "maşallah" zeby na nie przeze mnie zaden urok
      nie padl smilesmilesmile jesli to nie bedzie problemem to czy moglabys mi przesylac
      zdjecia z kazdej sesji? jestem strasznie ciekawa jak beda wygladac jak otworza
      oczka i zaczna chodzic. podejrzewam ze rosna dosyc szybko (bo to jednak duze
      psy). wiec jesli nie sprawiloby ci to problemu to bardzo prosze o kolejne zdjecia.

      pozdrawiam,

      Ola

      p.s.

      kochanionka, czy moglabys napisac cos wiecej o tej rasie (jako hodowca)? bo sie
      chyba zakochalam...
    • kochanionka Re: mam mlode 15.11.06, 00:07
      Pierwotnie bernenski pies pasterski uzywany byl w kantonie Berno (Szwajcaria)w
      gospodarstwach chlopskich.Pochodzi prawdopodobnie od duzych psow typu mastifa.
      Dlugowlosy,trojbarwny,wiecej niz sredniej wielkosci,mocny i ruchliwy.
      Spokojny,uwazny,czujny i odwazny.Ufny wobec domownikow,pewny siebie i przyjazny
      wobec obcych,posluszny choc czasem uparty.
      umaszczenie;podstawowym kolorem jest gleboka czern z nasyconym rudobrazowym
      podpalaniem na policzkach,nad oczami,na wszystkich nogach i na piersi.Biale
      czyste symetryczne znaczenia na glowie(strzalka przechodzaca na pysk),biale
      umiarkowanie szerokie znaki od szyi do piersi.Biale lapy i koniec ogona.
      wysokosc w klebie;psy 64-70 cm,suki 58-66cm.
      Sa to wyjatkowo przyjazne i mile psy ale niestety i one maja swoje wady.
      Czesto wystepuja u niego problemy zdrowotne.stawy biodrowe i lokciowe sa
      szczegolnie poddatne na dysplazje.czesciej niz inne psy zapadaja na choroby
      nowotworowe.te genetyczne uwarunkowania powoduja,ze bernenczyki zyja dosc
      krotko,to jest najwyzej osiem do dziesieciu lat.
      Psy z regoly wymagaja twardej reki bo maja sklonnosc do dominacji.Suki sa
      latwiejsze do ulozenia.Generalnie te psy bardzo chetnie sie ucza,lubia
      towarzystwo ludzi,chetnie sie bawia.
      Moja sunia jest bardzo grzeczna ale na poczatku trzeba jej bylo wyraznie
      pokazac kto tu rzadzi.dotyczy to zreszta kazdego psa,przeciez pochodza od
      wilkow,wiec zachowanie w sforze maja we krwi.
      Utrzymanie psa rasowego jest dosc kosztowne,jedza duzo,wizyty u weterynarza
      moga byc czestsze z powodu zalecanych badan w kierunku dysplazji.
      Dlatego tak wazne jest dotarcie do odpowiedniego hodowcy,co pozwoli
      zminimalizowac ryzyko chorob.

      Moja lola powila mlode z nieprawego loza,bedzie wiec ciekawa mieszanka.
      Pieski sa jeszcze slepe,za dwa tygodnie otworza oczka i zobacza swoja
      mame,ktora nie odstepuje ich nawet na krok.niechetnie wychodzi nawet do
      jedzenia.Pierwszego dnia po porodzie musialam ja karmic z reki bo nie chciala
      opuscic legowiska,taka mama smile
      Za dwa tygodnie kiedy beda juz deczko wieksze znowu zrobie im zdjecia i chetnie
      przesle.
      Na razie obserwuje te sliczne malenstwa starajac sie nie zaklocac nich spokoju.

      Pozdrawiam
      • alexa195 Re: mam mlode 15.11.06, 12:28
        moja mala (niestety zostala w polsce) przez pierwsze dwa-trzy dni nie wychodzila
        nawet na dwor nie mowiac juz o jedzeniu... lola szybko sie przyzwyczai. potem
        zacznie pomalu bez obawy zostawiac na chwile swoje male bez opieki (czyhajac
        jednak w poblizu w razie niebezpieczenstwa). a jak wezmiesz jedno malenstwo i
        sie oddalisz z nim to mama pobiegnie za toba zostawiajac cala reszte smile
        przynajmniej moja tak zawsze robi smile

        pozdrawiam

        p.s.

        oczka maluchow beda mialy na poczatku niebieski kolor wiec przygotuj sie na
        kolejne zachwyty smilesmile a jak zaczna probowac chodzic i "mowic" po swojemu...
        ehhhh po prostu ci zazdroszcze.....
    • marcinmilew Re: mam mlode 15.11.06, 15:26

      No więc ja też chcę się pochwalić naszym maluchem - teraz ma już nowy dom w
      Polsce bo nie mógł z nami wyjechać.

      www.tazz.jpg.pl

      pozdr
      Marcin
      • stefanya Re: mam mlode 15.11.06, 15:53
        Marcin sliczny ten wasz pieseksmile husky wygladaja tak milusio. Powiedz mi co to
        jest za rasa psa ten szczeniaczek bialo brazowy? Jest na jednym zdjeciu z
        waszym piesiem. Czy to beagle?Pozdrawiam
        Ps: Kochanionka albo Renata a mnie to zdjec nie przyslecie? hmmm sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka