samirasaid 14.11.06, 18:34 Mıeszkam w Pıeknej Antalyı lecz nıe znam tu nıkogo procz mojego meza ı jego rodzıny, dzıewczyn y jezelı mıeszkacıe taze w Antalyı dajcıe znac mılo byloby sıe poznac z pozdrowıenıamı Samira Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kiranna Re: Antalya.................... 14.11.06, 18:44 Samirasaid, przejrzyj starsze watki, a szczegolnie "korzenie...", znajdziesz tam dziewczyny z Antalyi i okolic Odpowiedz Link
melek77 Re: Antalya.................... 14.11.06, 19:05 Hej ! Osobiscie znam kilka dziewczyn z naszego forum, ktore mieszkaja w Alanyi - sa to sommak, ask11 i seftali, sa przesympatyczne i koniecznie sie z nimi spotkaj, w koncu z Antalyi to nie tak daleko . Z tego co kojarze, to rowniez sirin tam mieszka. Wczesniej na naszym forum pisala yasemin, ona mieszka w Antalyi. Mozesz przeczytac na watku "witajcie". Pozdrawiam ! A. Odpowiedz Link
ask11 Re: Antalya.................... 14.11.06, 22:14 Hej Samira! Milo Cie poznac-choc wirtualnie!Ja mieszkam w Alanyi i chetnie Spotkam sie z Toba,tylko niestety mozemy sie umowic dopiero w marcu bo teraz wyjezdzam do Stambulu.Jak Bog da zorganizuje wypad do Antalyi po moim powrocie.Moze Sommak sie dolaczy,zobaczymy!W kazdym razie pamietaj,ze nie jestes tu sama! Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link
sommak Re: Antalya.................... 14.11.06, 23:04 Witaj Samirsaid, jesli tylko dobre wiatry zaniosa cie do Alanyi,koniecznie daj znac-bardzo chetnie spotkamy sie tutaj z Toba.A swoja droga w Antalyi tez jest sporo Polek,mysle,ze wczesniej czy pozniej bedziesz miala okazje je poznac.Moze za jakis czas i my z mezem przeniesiemy sie do Antalyi..zreszta juz bywamy tam bardzo czesto,bo mieszkaja tam moi przesympatyczni tesciowie.Trzymaj sie cieplo i mam nadzieje kiedys poznac cie w realu.Pozdrowienia z Alanyi! Odpowiedz Link
ingalill23 Re: Antalya.................... 02.07.13, 09:07 A ja odkurzam stary wątek. Planujemy z mężem wybrać się na mini urlop do Antalyi - jeszcze hotel nie wybrany (prawdopodobnie, któryś w Belek), ale mam kilka pytań, jako, że lecimy samolotem, a nie jedziemy autem: Jak jest z komunikacją miejską? Czy dojedziemy do większości okolicznych miejscowości, czy lepiej wypożyczyć auto? ile takie wypożyczenie może kosztować? Czego NIE powinniśmy zwiedzać w Antalyi, chodzi o to, żeby nie wydawać pieniędzy w błoto. Znajomy powiedział, żeby nie iść do delfinarium, bo w sezonie to strata kasy? Może jest coś jeszcze? Chcemy pozwiedzać, głównie archeologiczne stanowiska, czy dojedziemy do nich jakoś na własną rękę np ową komunikacją miejską lub podmiejską? Ile TL kosztuje teraz bilet jednorazowy? a może lepiej kupić jakiś np bilet tygodniowy - jest coś takiego, karta miejska? Co powinniśmy odwiedzić, a czego nie ma np w typowym przewodniku dla turystów? Chcemy w Antalyi świętować naszą 3 rocznicę ślubu. Moze możecie polecić miejsce np jakaś zaciszną kafejkę, małą restauracje, gdzie moglibyśmy posiedzieć i świętować? I ostatnie pytanie: gdzie najlepiej dać się na zakupy w Antalyi? czy możecie polecić jakieś centrum handlowe, ewentualnie wskazać, gdzie znajduje się Carrefour (np na Google maps)? Może to Was dziwić, ale my jak przejeżdżamy do TR zawsze kupujemy różne rzeczy (ubrania, elektronika, sprzęt kuchenny, jedzenie), gdyż tu na Cyprze Północnym, gdzie mieszkamy jest wszystko baaardzo drogieee. Będziemy mieć 2 walizki, więc można naładować po 20 kg. Ja bym chciała kupić jakieś polskie produkty i wyroby z mleka koziego - czy dostanę je np w takim Carrefourze? Byłabym wdzięczna za zaznaczenie na Google maps, bo w Antalyi byliśmy tylko raz i to tylko przejazdem do Fethiye 2 lata temu, wiec z lotniska od razu do dworca autobusowego i tyle było zwiedzania tego miasta. Z góry bardzo dziękuję za wszelkie wskazówki i pomoc Odpowiedz Link
askmelegi Re: Antalya.................... 03.07.13, 18:54 Postaram się odpowiedziec na tyle ile potrafię. Może osoby mieszkające tu troche dłużej potem się dołączą i uzupełnią moje informacje. Z komunikacją Belek-Antalya jest tak, że kursuje dolmusz koszt około 5-6 lir. W centrum Antalyi bilet cały kosztuje 1,50 - 2** autobus/dolmusz, 3*** (obsługuje nieco dłuższe trasy) to już 1,75 TL. Można wyrobić kartę miejską, ale nie wiem ile to zajmuje, ja się jeszcze takiej nie dorobiłam. Nie opłaca się chyba aż tak. Większość archeologicznych stanowisk jest na starym mieście gdzie bez problemu dotrzecie. Jest tramwaj jakby "turystyczny" kosztuje tylko 1.25 TL. Wypożyczenie auta kosztuje z tego co słyszałam około 80 lir/dzień. Trasa - start pętla przy początku plaży Konyaalti przez stare miasto aż do zajezdni. Dowiezie was do głównego symbolu Antalyi - Yivli Minare, Parku Karaalioglu, wieży zegarowej, Kaleici - wąskie uliczki starego miasta, Ataturk Caddesi (ulica palmowa) - sklepy, restauracje i kawiarenki, moze coś przypadnie wam do gustu. Co do centrum handlowego jest na trasie Belek - Antalya outlet Deepo myśle, że można upolować jakieś ubrania po dobrej cenie, a może i sprzet AGD. Co do Carrefoura to nie robie tam zakupów, wiem tylko o 2 Carrefourach. Troche daleko od scislego centrum. Do jednego można dojsc jadąc do konca (zajezdni) tramwajem, o ktorym wspominalam. Jednak zupełnie nie mam pojecia gdzie można kupic polskie produkty i co jest w Carrefourze. Wyroby z mleka koziego myśle ze znajdziecie w każdym większym markecie. Tyle ode mnie. Mam nadzieję, że pomogłam chociaz troche. Odpowiedz Link
ingalill23 Re: Antalya.................... 03.07.13, 19:23 Hej, wielkie dzięki. My zdecydowaliśmy się jednak na spokojniejszą okolice - tak myślimy - od Belek i wybralismy jeden z hoteli w Kemer. Wielkie dzieki za ifnormacje odnosnie piletow i tego tramwaju turystycznego! cena wyajmu auta bedzie tu kluczowa, dzieki niej bedziemy wiedzieli ile TL mozemy sie spodziewac - myslelismy, ze ok 100TL na dzien, ale widac mamy przerost cen cypryjskich Centrum handlowe znalazlam na google maps, oraz sklep z włoczkami - pasmanteria, co mnie tez interesowalo, a o czym zapomnialam wspomniec. Teraz pytanie: jak jest z dojazdami z Kemer do centrum? na google maps widac, ze sa znaczki przystankow autobusowych, wiec chyba zle nie jest Czy w Antalyi jest jakies godne polecenia miejsce gdzie mozna zjesc tureck i "deser" Kunefe ?? Czy ktos widział jakies sklepy z włoczkami, kordonkami itp? Ja zna forum rekodzielniczym znalazlam jeden adres i zamierzam sprawdzić czy nadal aktualny, dokładnie ten: Elmalı Mah. Kazım Özalp Cad. No:89/1 ANTALYA To chyba tyle z moich pytań! Odpowiedz Link
efendim Re: Antalya.................... 13.07.13, 07:10 Jeśli chodzi o centrum handlowe to ja lubię Migros 5m, ale szczerze mówiąc nie wiem jak jest z dojazdem do Konyaalti (część Antalyi). I w ogóle wolę Migros niż Carrefoura. Ale skoro chcieliście zobaczyć delfinarium, a delfinarium jest w Konyaalti, to właściwie rzut beretem do Migros 5m. Ja latem byłam w delfinarium i było całkiem fajnie. Odpowiedz Link
mwisniewska27 Re: Antalya.................... 13.07.13, 10:10 Ingalill23. Ja mieszkam troche w Kemer, co prawda teraz jestem w Polsce na wakacjach , ale moge podac Wam numer kom do mojego meza, ktory na pewno Wam pomoze we wszystkim. Jakbys chciala to napisz na maila: mwisniewska27@wp.pl pozdrawiam, Marta Odpowiedz Link
ingalill23 Re: Antalya.................... 15.07.13, 19:24 Hej, Dzisiaj wrocilismy. Nie mialam tam dostepu do neta, w hotelu chcieli kupe kasy za uzycie a darmowe wi fi bylo tak slabe ze nawet z telefonu nie dalo sie wejsc gdziekolwiek. Dopiero teraz odczytalam Wasze odpowiedzi. Dzieki za informacje, teraz wiemy, ze bez lokalnego człowieka zaufanego nie da się tam w ogole rpzezyc (kemer). To miejsce to jakas jedna wielka inwazja Rosjan!!! Masakra, a ceny prawie takie jak u mnie na Cyprze. Maz zadowolony bo sie naplywal w morzu i wyleżał na leżaczku - mi sie tam nudzilo, bo ja podróżniczka, lubie cos robic, cos zwiedzac, a nikt nie chcial Nam pomoc. Mielismy turecki przewodnik, ale nie było napisane jak dojechać do interesujących Nas miejsc. Na nasze nieszczęście mój znajomy w Antalyi musiał wyjechać nagle do PL, wiec zostaliśmy w sumie na lodzie i stad tez mój wpis w tym temacie. Byliśmy jedynie w akwarium - polecam, chociaż mamy niedosyt jako akwaryści spodziewaliśmy się więcej akwariów, ALE tunele robią wrażenie Do delfinarium nie poszliśmy - mąż stwierdził, ze nie chce płacić za tortury delfinów - ehh... Niestety dla mnie wyjazd mało udany, bo się nudziłam,nie bawią mnie zakupy niestety, ani wycieczki typu quad safari, mężowi się podobało, a to w sumie najważniejsze, bo on potrzebował odpoczynku od stresującej pracy. Mysle, ze na następny urlop wybierzemy się już w inne miejsce. Ostatnio byliśmy 2 lata temu w Oludeniz-Fethiye i tam było zupełnie inaczej, codziennie wycieczki, atrakcje, wszyscy chętni do pomocy - myśleliśmy , ze tu w Antalyi będzie podobnie. Odpowiedz Link
evyanna Re: Antalya.................... 23.07.13, 20:04 Witam, ja mieszkam w Antalii juz od kilku lat, jesli masz jakies pytania to chetnie odpowiem, oczywiscie jesli bede w stanie Mialam przerwe 15miesieczna, poniewaz moj Maz poszedl do wojska na ten okres Ale teraz juz wrocilam, jestem i bede ^^ Odpowiedz Link