Strój w turcji

09.02.07, 23:10
W to lato prawdopodobnie pojadę pierwqszy raz odwiedzic moją rodzine w
płónocno-wschodniej Turcji.miomo całej radości i ekscytacji ,mam mały
problem.to jest rodzina dość tradycyjna i boję sie że będe musiała
zrezygnowac z niektórych rzeczy.Czy myslicie , że krótkie spodenki (czyli
troche przed kolana) czy bluzka na narmkach może byc rzeczą ,którą nie
zakaceptują u mnie i nie będę mogła w nich chodzic?chodzi mi też o względy
praktyczne ,przeciez przy 30-stopniowym upale nie będę chodzić w dżinsach!
Dziewczyny ,doradźcie!
    • magdaod Re: Strój w turcji 10.02.07, 17:33
      Mysle, ze z dzinsami to byloby nieporozumienie przy 40 stopniowym upale wink Z
      wlasnego doswiadczenia polecam ubrania lniane - na upal sa rewelacyjne. Nawet
      jezeli bedziesz miala dlugie spodnie czy krotki rekawek, to taki material
      powoduje "przewiewnosc". Poza tym jest duzo sklepow w Polsce z tzw. "ubraniami
      indyjskimi", gdzie mozna dostac fajne rzeczy letnie wlasnie na upaly i
      niedrogie. Takze mysle, ze spokojnie dasz rade smile

      Pozdrawiam serdecznie, Magda
      • agnilale Re: Strój w turcji 10.02.07, 20:56
        To swietny pomysl-zadbaj tez o to abys nie miala zbyt duzych dekoltow-ze
        wzgledu na szacunek dla nich.
        Bardzo mi sie podoba twoje podejscie do sprawy,jest b.powaznie przemyslane.
        Mysle ,ze po paru dniach sama sie zorientujesz jak sie sprawy maja ,ja
        mysle ,ze krotki rekaw jest lepszy niz ramaczka.
        Do jakiego miasta jedziesz?
        • turker Re: Strój w turcji 11.02.07, 18:13
          Jade do małej wioski, nazywa sie Darcia. niedaleko miejscowości
          Akcabaat ,która znów leży niedaleko Trabzonsmile
          • leyla76 Re: Strój w turcji 12.02.07, 18:09
            w turcji bylam trzy razy, u rodziny mojego meza.mieszkaja oni w dosc malej
            miejscowosci gdzzie niewielu mozna spotkac turystow. jezeli chodzi o stroj to na
            pewno nie krotkie spodenki i ramiaczka. uwazaj na dekoldy aby czasem przy
            pochylaniu nie bylo widac ci piersi.uwaga tez na krutkie bluzeczki i zeby
            najlepiej nie wychodzily ci majtki ze spodni i zebys nie miala golych
            plecow.najlepsze sa dlugie przewiewne spudnice moga byc tez rybaczki.jezeli
            chodzi o bluzki to z rekawkiem.milego pobytu pozdrawiam.
          • kiranna Re: Strój w turcji 14.02.07, 23:02
            Turker, ubierz sie tak jak radza dziewczyny, skromnie, niewyzywajaco, ale tez
            bez przesady w druga strone wink Pewna jestem, ze rodzinka wezmie pod uwage, ze
            jestes nastolatka, w dodatku cudzoziemka i twoj ubior ma prawo sie roznic.
            Fajny jest pomysl z sukienkami indyjskimi.
            Mam kolezanke Rosjanke, ktorej maz pochodzi rowniez z ktorejs wioski spod
            Trabzonu, gdzie kobiety ubieraja sie bardzo tradycyjnie, w chusty, spodnice na
            gumke, a starszyzna w szarawary. Kiedy pojechala tam na kilka tygodni sama,
            bez meza, zalozyla chuste, by nie urazic tesciowej. Kobiety z wioski przez
            kilka dni przychodzily przywitac sie i byly bardzo zdziwione, ze ona jest w
            chuscie, gdy dowiedzialy sie, ze nie jest muzulmanka. Wielu sie to pewnie
            podobalo, ale moja kolezanka czula sie dosc nieswojo, wczesniej nigdy nie
            nosila chusty, a do tego jednak troche potrzeba wprawy. W koncu tesciowa
            zaproponowala jej, zeby zdjela te chuste, bo widac, ze jej nie pasuje i ze sie
            w niej meczy wink Doceniono gest mojej kolezanki, ale potem zycie wrocilo do
            normalnosci i kazdy ubieral sie juz po swojemu.
            • turker Re: Strój w turcji 15.02.07, 14:07
              Dzieki ,dziewczynysmileJesteście kochane.Napewno skorzystam z waszych
              rad.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja