Witam moje drogie Panie :o(
Jestem zbita z tropu od wczoraj... otóż za 5 dni dokladnie lece do Istanbulu
do mojego ukochanego. I wczoraj mi oznajmił, że jego mama bardzo by chciala,
zebysmy wzieli slub religijny bo to jest bardzo ważne dla niej abysmy żyli
bez grzechu...Ja nie wiem co otym mysleć... kiedys juz rozmawialismy na temat
slubu i ustalalismy ze pierw slub wezmiemy w polsce a potem w Turcji... a
teraz on sie kłóci z mamą ... Ilhan zapewnia mnie ze to ze wezmiemy taki slub
to chodzi tylko o to zeby nie życ w grzechu, bo w koncu on mnie nawet
koniuszkiem palca nie moze dotknąć...Zgodzę się z tym faktem, ale nie jestem
przekonana... a co bedzie jeśli odmowie... nie chce nikogo urazić i stracić
ukochanego... czytałam dzis o ślubie w islamie na stronce www.wiez.com.pl ze
taki slub to kontrakt cywilno prawny a nie sakrament... aj 100000 mysli w
mojej głowie

Prosze pomożcie

Proszę jesli mozecie wytłumaczcie mi jak to
wyglada w praktyce taki slub na ktory przychodzi tylko imam i jakie sa z tego
konsekwencje... bo jak wroce do Polski to co ja powiem mojej mamie ojcu i
bratu, ktory bedzie ksiedzem... nie chce im zrobić przykrości

Do tego
dochodzi fakt , iż logicznie rzecz biorac to my nawet nie bedziemy przez
najblizesz dwa lata razem na stale .. wiec ten zwiazek jest i tak wystawiony
na probe... ja chce być znim nie chce nikogo urazić naprawde ...

pozdrawiam serdecznie
monia