ciekawostka

12.03.09, 22:38
szkoda tylko,że pominięto Turcję w tytule
fakty.interia.pl/ciekawostki/news/polska-japonia-i-meksyk-beda-rzadzic-swiatem,1245379,18
    • kiranna Re: ciekawostka 17.03.09, 20:26
      nie zdziwilabym sie, gdyby tak bylo wink najciemniej pod latarnia,
      wielu wydaje sie, ze turcja to kraj 3 swiata i jesli podrozowac
      tylko po miejscach dla turystow i wioskach to faktycznie tak to
      wyglada, ale tu sa bardzo duze pieniadze w rekach ludzi, ktorych sie
      nawet o to nie podejrzewa. czy zdobyte do konca uczciwie, to inna
      sprawa, ale podobno pierwszy milion trzeba ukrasc...

      mysle, ze celowo turecki rzad stosuje dosc elastyczna taktyke
      umorzen podatkow, zaleglych oplat, itp. ostatnio zrezygnowano z 18%
      specjalnego podatku od sprzedazy samochodow, by przyciagnac
      klientow. w zeszlym roku byla obnizka vat na tekstylia, uslugi
      turystyczne i chyba niektore art. spozywcze. konsumenci moze
      niewiele z tych zmian odczuja, ale firmy zyskuja dzieki temu wieksza
      plynnosc finansowa i moga konkurowac cenowo z zagranicznymi rynkami
      (glownie tekstylia i turystyka, czyli tureckie filary). to wszystko
      napedza gospodarke.
      niestety, obecny kryzys nie pozostanie bez echa i to na pewno odbije
      sie negatywnie glownie na small biznesie. bezrobocie oficjalnie
      siegnelo juz 13% sad tyle, ze jak kazdy kryzys - dla jednych to
      gwozdz do trumny, dla innych - okazja do zakupow po atrakcyjnych
      cenach, przejmowania upadlych firm i gromadzenia kapitalu. tylko
      trzeba miec za co wink ech, panie boze, wiesz o czym teraz mysle? wink))
      • katee38 Re: 18.03.09, 07:57
        Po raz pierwszy w Turcji byłam bardzo,bardzo dawno temu.Po ponad 20 latach powróciłam z dość regularnymi wizytami do tego pięknego kraju.I byłam entuzjastycznie zaskoczona zmianami jakie tu zaszły. Niejeden kraj nie może się pochwalić tyloma osiągnięciami co Turcja zauważalnymi na każdym kroku.Porównując Polskę do Turcji,to przykre ale Polska jest sto lat za Turcją...Dla ludzi którzy nigdy nie byli w Turcji ten kraj przeważnie kojarzy się tylko z brudasami,biedą,zacofaniem.Cóż takie miejsca zdarzają się wszędzie,również w tym kraju jak i w Polsce.Moje odczucie po odwiedzeniu Turcji po tak długim okresie jest takie,że władze zainwestowały w ten kraj,a przede wszystkim w obywateli co dało niesamowity rozwój gospodarczy tego państwa.A nam Polakom postawiono mega hipermarkety na niedzielne spacery ot i mamy wielką Europę u siebie.Władze tureckie dały swoim obywatelom dużo swobody działania co przełożyło się w pozytywne osiągnięcia,a w Polsce wprowadza nam się tylko kolejne zakazy i nakazy...Co jeszcze mnie uderzyło,to ogromny patriotyzm obywateli,na każdym kroku mnóstwo flag na codzień,nawet w prywatnych oknach mieszkań,a nie z okazji świąt państwowych.A u nas chce się prowadzić ten zwyczaj bardziej przymusem odpowiednimi przepisami.Moje osobiste zdanie na ten temat jest takie,że Turcy naprawdę mają za co kochać swój kraj...
        • grazynanowa Re: 18.03.09, 08:39
          Katee ,skoro piszesz ,ze Polska jest 100 lat za Turcja ,to byloby
          dobrze ,zebys podala przyklady pod jakim wzgledem ,bo to co
          napisalas,to dla mnie troche zbyt ogolnie i zadnych konkretnych
          przykladow? Piszesz ,ze Turcja zainwestowala w ludzi ? pod jakim
          wzgledem ,wladze daly swoim obywatelom duzo swobody ? w jakim
          sensie ?
          • katee38 Re: 18.03.09, 12:12
            Wiele odpowiedzi na Twoje pytania zawarła już Kiranna.A prosty przykład który jako pierwszy nasuwa mi się,gdyż często poruszam się samochodem jako kierowca stan naszych,a tureckich dróg,oraz "kultura" kierowców.No cóż nasza dumnie okrzyczana autostrada (płatna za co nie wiem) Katowice-Kraków.Dwa pasy z którego co chwilę jakieś odcinki są wyłączane z ruchu z powodu remontów,a kierowcy wykonują slalomy z jednego pasa na drugi.U nas nie spotkałam sześciopasowej miejskiej drogi,a tam tak.A w Polsce nowoczesne autostrady mają zaledwie 3 pasy ruchu...U nas nagminnie napotykamy na jakieś roboty drogowe związane z łataniem dziur czego w takim nadmiarze nie spotkałam w Turcji.Zarówno po naszych jak i tureckich drogach jeżdżą tiry i to przy większostopniowym upale,ale nie wyrządzają tam takich szkód jak tutaj.Zatem kłania się lepsza technologia tureckich drogowców.
            A co do samych kierowców,fakt turcy łamią przepisy jak się tylko da,praktycznie w ogóle ich nie przestrzegają.Technikę jazdy mają bardziej opartą na logice niż na samych przepisach co przekłada się na mniejszą ilość kolizji drogowych i rozładowanie korków.Co do samej kultury kierowców to nasza pozostawia wiele do życzenia,a tam na drogach panuje większa życzliwość.Prosty przykład,u nas komuś zepsuje się samochód który utrudnia przejazd to zaraz słychać trąbienia i wyzwiska itd,a tam samochód dostawczy zablokuje całą drogę i pan kierowca spokojnie przez pół godziny ładuje i wyładowuje towar,a za nim ustawia się sznur samochodów.Nie widać w tej sytuacji żadnej irytacji,pozostali kierowcy wyłączają silniki,wystawiają buzie do słońca i spokojnie czekając słuchają muzyki.U nas zupełnie nie do pomyślenia...To jest tylko prozaiczny przykład jako jeden z pierwszych który mi się nasunął.Nie jestem w stanie wymienić wszystkich,bo musiałabym założyć osobne forum w tym temacie.
            Fakt wiele nas dzieli z racji kultury,religi,oraz ludzkiej mentalności,ale zamiast wiecznie krytykować my też możemy czegoś się od nich nauczyć i nie przeczę oni również od nas.Staram się być obiektywna i wszystko wypośrodkować,ale niestety jak dla mnie Turcja jako kraj przewyższa nasz.To jest moje i tylko moje zdanie na ten temat,każdy ma prawo mieć inne nie zgodzając się ze mną.Zamiast atakować może warto było by szerzej się wypowiedzieć w kwestii co się komu podoba u nas,a co nie i na odwrót patrząc z perspektywy czasu zachodzących zmian w obu krajach.Ja miałam tę możliwość porównania Turcji jaką zapamiętałam z lat osiemdziesiątych z obecną i jestem pod ogromnym wrażeniem i tylko na tej podstawie się wypowiadam.Niestety nie każdy miał tę możliwość która mi byłą dana i nie ma pojęcia o jakim ogromnym rozwoju i postępie Turcji mówię,który zaobserwowałam z okresu blisko ćwierćwiecza.
            • grazynanowa Re: do Katee 18.03.09, 13:38
              Oczywiscie masz prawo miec swoje zdanie ,ale skoro twierdzisz ,ze
              Polska jest 100 do tylu ,prosilam o podanie przykladu na jakiej
              podstawie tak uwazasz i co uslyszalam ?lepsze drogi ,owszem
              lepsze,ale to dla mnie troche za malo, jesli chodzi o roznice 100
              latsmile, apropo lepszej jazdy w Turcji,no comments.
              • stalagmitee Re: do Katee 18.03.09, 14:05
                Co do stanu dróg i ich nagminnego blokowania przez wszystkie auta,
                nie tylko dostawcze (tych akurat jest w mniejszości) to niestety nie
                mogę powiedzieć, że jest lepiej - w Denizli akurat. Wszystkie drogi
                są jeszcze bardziej rozorane niż we Wrocławiu, który też słynnie z
                wiecznych remontów i to w jednym czasie. W samym centrum Denizli na
                odcinku 4km rozkopali drogę w październiku, zasypali dziury tylko
                piachem i kamieniami, bez lania betonu czy asfaltu, i teraz od
                praktycznie 2 miesięcy leje deszcz z małymi przerwami i zrobiło się
                tam jedno bagno, nie wspominając o dziurach które się pogłębiły od
                aut. A centrum jak to centrum, spaceruje się tam w tłumie, obijając
                łokciami i maczając się w błocie czy błotnej wodzie ponad kostki.
                Na jednej z wyjazdówek robią tunel dla przelotówek i też objazd
                zrobili po chodniku. A pasy nagminnie są zajmowane przez prywatnych
                ludzi i to na światłach awaryjnych i nieważne czy to jest
                dwupasmówka i jest tylko już jeden pas wolny.
                Co do kultury kierowców to pieszy nie ma racji bytu niestety i w tym
                przypadku akurat chamstwo Turków przebija chamstwo Polaków.
                No ale może tylko u mnie w Denizli jest tak różowo, przez okulary
                oczywście. Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
                • sarlo51 Re: do Katee 18.03.09, 23:06
                  Wszedzie dobrze gdzie nie ma nas. Duzo Turcja sie zmienila jak ja
                  widzialas 20lat temu. Ja bylam poraz pierwszy 1979rok.To bym
                  powiedziala bardzo duzo zmian.Jak jechalismy z lotniska do Goztepe
                  to ci powiem bylo tylko 7swiatel.Tak liczylam bo za glowe sie
                  zlapalam duze miasto a tu nie ma wcale swiatel.Ludzie jezdzily jak
                  chcialy.Jak parkowaly samochod na ulicy co bylo z gorki to
                  podkladaly kamienie pod kola.Kamienie tez mialy w bagazniku
                  niektorzy.Malo co bylo widac kobiet na ulicy.Ale za to w Istanbul
                  bylo bardzo malo kobiet ubranych w chustach.A teraz sa wszedzie w
                  Istanbul.Jak byla 17godzina to duzo ludzi pilo herbatke na
                  balkonie.Jusz nie chce pisac bo duzym zaskoczeniem bylo dla mnie.Tez
                  swiatlo bylo wylaczane w dzien 2godziny.Woda leciala z kranu wcale
                  bez cisnienia. Ale to bylo bardzo dawno temu.Obecnie same widzicie
                  ze bardzo duzo sie zmienilo.Nie ma co dorownywac.Jesli chodzi o
                  drogi to ani jedna nie napisala ze polska ma calkiem iny klimat co
                  turcja.Drogi nie beda sie tak szybko psuc jak w polsce.Ale napewno
                  drogi sa lepsze w turcji od tygo regionu co maja zimy sroge.Kazdy
                  mysli ze w USA sa ladne drogi.Tak to zalezy gdzie.Jak bedziesz w
                  lepszej dzielnicy a jak pojedziesz co mieszkaja czarne lub latinosy
                  to duzo dolow i popsute.Remonty sa na drogach chyba w kazdej
                  miejscowosci na swiecie.
                  • katee38 Re: Sarlo51 19.03.09, 11:06
                    W pelni sie z Toba zgadzam,nikt nie jest swiadomy tego jakie ogromne zaszly zmiany w tym kraju nie majac skali porownawczej.Wiekszosc osob bedaca na tym forum ma doczynienia z Turcja od niedawna.Moi rodzice byli po raz pierwszy w Turcji w 1978,a ja w 1986 roku.Za kazdym razem jechalismy samochodem,wiec mialam swobode podrozowania i zobaczenia wielu miejsc.Pamietam jak przekroczylismy turecka granice,ten widok utkwil mi do dzis.Zupelnie inny swiat od pobliskiej Grecji czy Bulgarii,to byla dla mnie taka egzotyka trzeciego swiata,cos niesamowitego.W 2007 roku postanowilam zabrac mojego ojca w sentymentalna podroz,ktory Turcji nie widzial od 15 lat.Widzialam w jego oczach lzy wzruszenia,wciaz mowil,ze to nie ten sam kraj ktory zapamietal,ale ludzie pozostali nie zmienieni.Mamy w Turcji ogrom przyjaciol z ktorymi utrzymujemy kontakt przez te wszystkie dlugie lata i ciagle im powtarzal,ze nie moze wyjsc z podziwu nad rozwojem i postepem Turcji,ze to jest wprost niewyobrazalne.
                    Coz kazdy kraj ma swoje plusy i minusy i to nie podlega dyskusji.Tematem watku byl ogrom zmian jakie zaszly w Turcji na przelomie minionych lat i to jest naprawde bezsporne,niejeden kraj nie moze sie poszczycic tak wielkim rozwojem i postepem jak wlasnie Turcja.
                    Pozdrawiam Cie Sarlo51
                    • aishe1 Re: ciekawostka 19.03.09, 12:08
                      A ja musze powiedziec ze podczas ostatniego pobytu w Turcji (tydz temu), siedząc
                      w jednej knajpce na herbatce uslyszalam dokladnie to samo, co mialam okazje
                      przeczytac w tym artykule od pewnego starego Turka.... Wiec chyba w Trucji tez
                      to jest dość nagłośniona sprawa..
                      • olin1980 Re: ciekawostka 19.03.09, 12:55
                        Ja mam czasem takie wrażenie,że Turcja kieruje się taką zasadą"co
                        ludzie powiedzą".Od postaw jednostek-bieda w domu,ale modne ciuchy i
                        dwie komórki obowiązkowo,po wygląd całego kraju-piękne
                        lotniska,nowoczesne drogi,sieci luksusowych sklepów itd,ale braki w
                        w systemie edukacji,ubezpieczeń zdrowotnych czy emerytalnych.Może
                        się mylę,ale coraz częściej im bardziej Turcję poznaję zaczynam
                        jednak dostrzegać sporo wad w tym pieknym i ukochanym przeze mnie
                        kraju wink
Pełna wersja