Dodaj do ulubionych

:( była przyjaciółka

20.12.05, 17:13
Widzieliśmy ostatnio ze znajomymi naszą byłą przyjaciółkę - zupełnie przez
przypadek.

I naszła mnie smutna refleksja.

Była przyjaciólka... taaaak. Wszyscy jej ufali jak siostrze. A ona nagle
zaczęła kłamać, donosić, knuc intrygi, a na koniec kilka osób okradła i
próbowała szantażu. Od pól roku jej nie widzieliśmy i...

Kiedyś, gdy była nasza przyjaciólką - moją! - wyglądała na fajną, ładną
babkę. Naprawdę była ładna.
A teraz... zbrzydła. Przefarbowała wspaniałe, rude włosy na czarno, zmieniła
fryzurę na zupełnie nietwarzową, ubrana była hmmm... czarne kozaki na szpilce
i mini... eeeech... sad
Nie, nie zrozumcie mnie źle, piszę o tym, co zobaczyłam.

Ale najgorzej wyglądała na twarzy. Szara, zmęczona.

Postarzała się w pół roku o 10 lat.

I stąd moja refleksja. To chyba tak jest, że jak ktoś staje sie łajdakiem, to
po prostu po nim to widać.

Sorry, że ja tak przed Świętami, no ale aż mi sie jej żal zrobiło.
Obserwuj wątek
    • gres81 Re: :( była przyjaciółka 20.12.05, 17:15
      znaczy wredna suka sie z niej zrobiłą?
      • rachela180 Re: :( była przyjaciółka 20.12.05, 17:22
        Chyba tak.

        Ale z drugiej strony cos musi byc w człowieku, co wyzwala wredną sukę. Wredność
        musi najpierw być, by sie ujawnić.
        Dziś myslę, że nigdy nas nie lubiła. To my tego nie zauważyliśmy, że czasem
        mówiła o nas za plecami dziwne rzeczy. Albo po prostu byliśmy wobec siebie na
        tyle dyskretni, że nikt sie nie zorientował.

        Ale mnie się nadal w głowie nie mieści, że można kogoś okraść, oszukać,
        opublikować jego intymną korespondencję (także kradzioną). Że można napisać
        własnoręcznie paszkwil i rozesłać go po różnych ludziach. I potem udawać, że
        sie go nie napisało.

        Nigdy bym nie wpadła na to, że tak można. No ale można.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka