roman_tyczka 25.01.06, 19:28 tak mi jej bylo zal, od kiedy wrocilam na kobite. bo prawie wszysycy na nia nalatywali. ale ona sama sie o to prosi by ja tępic jak muche. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
spazmusek Re: probowalam byc mila dla Sagis 25.01.06, 19:32 I co jak zwykle ci nie wyszło. Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: probowalam byc mila dla Sagis 26.01.06, 09:12 spazmusek napisał: > I co jak zwykle ci nie wyszło. jak zwykle? co to znaczy? Odpowiedz Link
onlyju Re: probowalam byc mila dla Sagis 25.01.06, 19:32 Daj spokój, ten jej język, te wybujale opinie nawet w wątkach - podpuchach... parodia. I rzeczywiście aż się prosi o baty. Odpowiedz Link
spazmusek Re: probowalam byc mila dla Sagis 25.01.06, 19:34 no wiecie co dlaczego nie lubicie Asiiiiiii ??????? Odpowiedz Link
asiulka81 Re: probowalam byc mila dla Sagis 26.01.06, 06:04 widokzmarsa napisał: > tyle tych aś. Dziwne Dlaczego dziwne??? Imie nie jest takie popularne ale troszke nas jest Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: probowalam byc mila dla Sagis 26.01.06, 09:13 asiulka81 napisała: > > Imie nie jest takie popularne ale troszke nas jest > co druga to Aska albo Agnieszka, brrr. Odpowiedz Link
aguszak Re: probowalam byc mila dla Sagis 26.01.06, 10:11 Niech i tam będzie co druga, mnie nie przeszkadza ;PPP Dobrze, że nie jestem romantyczną tyczką Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: probowalam byc mila dla Sagis 25.01.06, 21:03 miało być dobrze a wyszło tak jak zwykle) Odpowiedz Link
alpepe Re: probowalam byc mila dla Sagis 26.01.06, 09:06 ja też próbowałam, ale się nie da Odpowiedz Link
dzikoozka Re: moze mnie nauczysz?:) btxt 26.01.06, 09:52 hehe )) nie mogłam się powstrzymać. Odpowiedz Link
c.eastwood Re: moze mnie nauczysz?:) btxt 26.01.06, 09:52 to już łatwiej afrykańską małpę nauczyć mówić z irlandzkim akcentem Odpowiedz Link
dzikoozka Re: probowalam byc mila dla Sagis 26.01.06, 09:52 Każdy na tym forum musiał przez to przejść. Cholerne rozczarowanie... Odpowiedz Link
alpepe Re: probowalam byc mila dla Sagis 26.01.06, 13:59 chyba to tak właśnie było. Pamiętam, jak się dziwiłam, że tak Asika tępią na forum... Odpowiedz Link
sagis Sorry pisałam,że nie napiszę,ale jednak. 26.01.06, 11:46 Kto na mnie nalatywał na Kobiecie? Nikt. Romantyczka wczoraj miała zły dzień))))))) Starałaś się być miła dla mnie?)))))) Nie musiałaś, bo mnie to ani ziębi, ani grzeje. Szczególnie od kogoś takiego. Miłym człowiekiem jest się, a nie stara się być Po co piszę. Kto chce znać prawdę, sam otworzy oczy. Miłego dnia wszystkim. Odpowiedz Link
sagis Nawet w necie nikt nie ukryje na długo swojego"ja" 26.01.06, 11:49 prawdziwego. "Starałam się być miła dla niej")))))))))) Najlepiej swoje frustracje wyładowuj w piaskownicy lepiąc babki z piasku. Odpowiedz Link
onlyju Re: Nawet w necie nikt nie ukryje na długo swojeg 26.01.06, 13:45 Wg Anal-Oral jesteś w 100% szara. Odpowiedz Link
sagis Czy ładnie jest tak obgadywać kogoś za plecami? 26.01.06, 14:09 Tak zachowują się małe dzieci, jak coś jest nie po ich myśli to idą do mamusi, czy tatusia naskarżyć i wypłakaś się, jak ktoś jest okropny, a dziecko wspaniałe i chciało być tak miłe dla tej osoby)))))))) Dorosły człowiek sam załatwia sprawę z adresatem, albo po prostu sam opiekuje się swoimi uczuciami. Nie zawsze możemy mieć rację. Takie osoby, jak Romantyczka zapominają o tym. To jest forum publiczne, a nie kółko psiapsiółek. Nikt nie ma obowiązku kogoś głaskać i mówić, jaki jest wspaniały i jak dobrze robi. Jeśli ktoś nie umie tego zrozumieć i bierze sobie coś do siebie, to nie powinien pisać na forum. Jeśli ktoś ma potrzebę, aby jego emocje i wypowiedzi były w pełni akceptowane, to powinien spotkać się na kawce z przyjaciółką w rzeczywistości, albo pisać na GG, czy zachowującym podobną imtymność komunikatorze. Odpowiedz Link
sagis Ja np.nie przejmuję się tutaj negatywnymi opiniami 26.01.06, 14:18 o mnie. Wiemy, że nie wszystkim możemy podobać się, a w necie ludzie chętniej ujawniają swoje negatywne emocje. Szczególnie Ci, którzy w rzeczywistości boją się to robić, a tutaj w necie wyładowują swoje skumulowane negatywne emocje. Nie będę też na siłę komuś przypodobywać się, bo nie ma to żadnego znaczenia. Jeśli oszukamy innych, że jesteśmy inni to jedynie siebie oszukujemy. Sami wiecie jak to jest później, kiedy nabierzecie zaufania i zaczniecie ujawniać prawdę o sobie. Stąd tyle później rozczarowań, że komuś nie podobacie się. Pisać na forum będę, czy to komuś podoba się, czy nie. Moich postów system nie wycina, jak innych Po prostu brzydzę się prymitywizmem i chamstwem. Odpowiedz Link
six_a Re: mi się sagis bardzo podoba i w ogóle, 26.01.06, 15:11 i w szczególe, a komu się śmie nie podobać, ma w zęby. Odpowiedz Link
c.eastwood Re: mi się sagis bardzo podoba i w ogóle, 26.01.06, 15:23 nie fikaj młoda , bo nie lubię jak pchła beka Odpowiedz Link
six_a Re: mi się sagis bardzo podoba i w ogóle, 26.01.06, 15:27 czytaj drzewko, pajacyku Odpowiedz Link