Dodaj do ulubionych

Okropne sny dzisija miałam :(((

26.01.06, 09:36
Najpierw śnił mi się .... szatan. Nie widziałam go, lecz tylko jego barczyste
plecy i WIEDZIAŁAM że to on. Zakazał mi sie wtrącać w swoje sprawki i groził
że mi utrudni zycie (nie powiem dlaczego, ale mam z nim na pieńku). Było mi
okropnie zimno, nie wiem właściwie czemu i nie mogłam się przez 2 godziny
rozgrzać. Obudziłam się z uczuciem, ze SPECJALNIE to zrobił,żeby mnie
zastraszyć.
Potem śniło mi się, że mi wypadaja zęby. Prawa górna dwójka, i dolna piątka
chyba... załamka.
A dzisiaj rano widze ze zeusss wysłał mi pozdrowienia na skrzynkę. dwa razy
nawet się fatygował... pal..t. Pewnie to szatan zaczął mi już komplikowac
zycie...
Obserwuj wątek
    • lena_zet Re: bezsenność 26.01.06, 09:38
      mni męczy strasznie.Dzisiaj prawie całą noc trwała...dzięki bogu, że koleżanka
      zadzwoniła do mnie o 7:10, bo inaczej nie obudziłabym się do pracy (od 6:30
      dzwoniły dwa budziki i komórka, ale nie słyszałam uncertain)
      • dzikoozka Re: bezsenność 26.01.06, 10:01
        bezsennosć to złą oznaka... spróbuj może pić melise?
    • kakija Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 09:38
      Następnym razem jak Ci się przyśni zabierz ze sobą Chucka Norrisa smile
      • dzikoozka Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 10:01
        Ba smile)) ale skąd???
        • kakija Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 10:39
          Wystarczy zabrać Jego portret Szatanisko samo ucieknie
        • aguszak Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 10:46
          dzikoozka napisała:

          > Ba smile)) ale skąd???

          Jak to skąd? Z Teksasu wink
    • c.eastwood a u mnie kot mordę piłował 26.01.06, 09:45
      może szatan go wkur...wił smile
      • dzikoozka Re: a u mnie kot mordę piłował 26.01.06, 10:02
        może chciał siku?
        • c.eastwood Re: a u mnie kot mordę piłował 26.01.06, 11:00
          toż ma wsyztsko łacznie ze sraczykiem
      • aguszak Re: a u mnie kot mordę piłował 26.01.06, 10:47
        Wiesz, czasem trzeba i kocura nakarmić wink
        • c.eastwood Re: a u mnie kot mordę piłował 26.01.06, 11:01
          no właśnie, że on jest taki towarzyski i jak nikogo nie ma w pobliżu to świruje
          • aguszak Re: a u mnie kot mordę piłował 26.01.06, 11:05
            a Twoje towarzystwo mu nie wystarczy?
            • c.eastwood Re: a u mnie kot mordę piłował 26.01.06, 11:35
              ja śpię w sypialni dla luzi a on dla kotów
              • c.eastwood Re: a u mnie kot mordę piłował 26.01.06, 11:35
                ludzi
                • aguszak Re: a u mnie kot mordę piłował 26.01.06, 13:14
                  ale może w ten sposób chciał Ci dać do zrozumienia, że pora zmienić te stare
                  zwyczaje wink
    • mmagi Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 09:48
      wypadajace zeby to chorobasad
      a te barczyste plecy to moze moze.........marzysz o dzikim barczystym sexsietongue_out
      • dzikoozka Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 09:51
        te zęby śnią mi się od czasu do czasu, tak ze nawet we śnie myślę "pewnie mi
        sie śni", wiec może nie będzie tak źle.
        A tego szatana to się bałam....wiec raczej nie.
        • mmagi Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 10:12
          ales my sie obiebaływink))
          • dzikoozka Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 10:19
            aaaaaaaaaaaa fakt big_grinDDD
    • roman_tyczka a mnie sie snil dzisiaj wielki... 26.01.06, 09:48
      WIBRATOR.
      • lena_zet Re: przyznaj się... 26.01.06, 09:51
        ...teraz głównie o wibratorach będziesz pisać, prawda?
        • roman_tyczka Re: przyznaj się... 26.01.06, 10:15
          lena_zet napisała:

          > ...teraz głównie o wibratorach będziesz pisać, prawda?

          nie.dzisiaj koncze ten temat. bo nie uwazam ze jest absorbujacy.
        • roman_tyczka snil mi sie tez sasiad malinowski 26.01.06, 10:16
          ale to nie bylo akurat straszne.
    • pierozek_monika Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 09:51
      też dziś miałam niemiły sen sad(((

      śniło mi się, że najpierw mój kotek był chory - miał czarne pasożyty na skórze
      (w reaulo było by to uleczalne, ale we śnie to był wirus kończący się śmiercią),
      a potem się okazało, że masa moich znajomych choruje na to samo (w międzyczasie
      to się zminiło w czerwone krosty) i że panuje epidemia (dalej nieuleczalna)
      Co za męczący sen uncertain////
      • dzikoozka Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 10:02
        też psakudne sad((
    • ticoqp to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 10:07

      • mmagi swinia kolezanke nam straszy,fe!;-) 26.01.06, 10:11

        • ticoqp Re: swinia kolezanke nam straszy,fe!;-) 26.01.06, 10:14
          widziałas barczystą świnię ?smile)))
          • mmagi Re: swinia kolezanke nam straszy,fe!;-) 26.01.06, 10:33
            tongue_out
            ale widziałam Twoja fotewink))
            • ticoqp Re: swinia kolezanke nam straszy,fe!;-) 26.01.06, 10:41
              podobno nie był włochaty??????
              • mmagi Re: swinia kolezanke nam straszy,fe!;-) 26.01.06, 11:21
                ale TY jestes bosko włochaty a mowisz ze to byłeś
                TY,qurdeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee nie kumasztongue_out?
                • ticoqp Re: swinia kolezanke nam straszy,fe!;-) 26.01.06, 11:26
                  to byłem ja tylko że dika nie pamieta - jej podswiadomośc mówi jej ze był łysysmile
                  • mmagi nie ma co;-)seksic sie chce i tyle;-))) 26.01.06, 11:28

                    • ticoqp Re: nie ma co;-)seksic sie chce i tyle;-))) 26.01.06, 11:38
                      z barczystym łysym i od tyłusmile))))))
                      • dzikoozka Re: nie ma co;-)seksic sie chce i tyle;-))) 26.01.06, 11:52
                        haha.
                        • ticoqp Re: nie ma co;-)seksic sie chce i tyle;-))) 26.01.06, 11:55
                          jak to ładnie kazdy sen mozna wyjasnićsmile
                          kto nastepny?smile)))
                          • mmagi Re: nie ma co;-)seksic sie chce i tyle;-))) 26.01.06, 12:00
                            ale seksic sie musi w skarpetach zeby nie czuła zimnasmile)
                            • dzikoozka Re: nie ma co;-)seksic sie chce i tyle;-))) 26.01.06, 12:04
                              i w futrze ;PP
                            • ticoqp Re: nie ma co;-)seksic sie chce i tyle;-))) 26.01.06, 12:06
                              wystarczy dobra grzałka
                              • dzikoozka Re: nie ma co;-)seksic sie chce i tyle;-))) 26.01.06, 12:11
                                no POTEM było mi ciepło ;PPPP
                                • ticoqp Re: nie ma co;-)seksic sie chce i tyle;-))) 26.01.06, 12:17
                                  moze Cie do piekła zaciągnął?smile
                                  • dzikoozka Re: nie ma co;-)seksic sie chce i tyle;-))) 26.01.06, 12:19
                                    raczej do nieba? wink)
                                    • ticoqp Re: nie ma co;-)seksic sie chce i tyle;-))) 26.01.06, 12:30
                                      w niebie jest zimno na każde 100 m do góry 0,5 stopnia mniej
                                      • dzikoozka Re: nie ma co;-)seksic sie chce i tyle;-))) 26.01.06, 13:03
                                        mądrala wink)))) pewnie za ten okruch wiedzy następna gałka?
      • dzikoozka Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 10:19
        Ale nie był owłosiony jak małpa ;PPPP
        to czemu się bałam? wink))
        • ticoqp Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 10:20
          to nie szatan - chyba że grzyb Ci sie śnił?
          • dzikoozka Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 10:22
            why grzyb???
            Ale ja WIEDZIAŁAM że to on....i było mi okropnie zimno.
            • ticoqp Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 10:25
              jest taki grzyb-szatan się nazywa (borowik szatański chyba?)
              zimno Ci było bo sie rozkopałas pewnie?smile
              • dzikoozka Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 10:27
                aaa faktycznie jest taki smile))
                Nie ja śpię zawinięta w kołdrę jak serdelek.
                • ticoqp Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 10:31
                  to jesli bez sierści to on na 100%
                  ? nie jadłem nigdy serdelka w kołdrzesmile
                  • dzikoozka Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 10:39
                    miał łysy łeb kurcze nie wiem drechol jakiś?????aaaaa
                    a w kołerce? jest śledź w kołderce.
                    • ticoqp Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 10:42
                      może pudzian?smile))))
                      sledź jest "pod pierzynką"wink
                      • dzikoozka Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 10:44
                        gęby nie było widać, mówił do mnie stojac tyłem, ciekawe nie?
                        Może to tylko kwestia tłumaczenia? wink))))
                        • ticoqp Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 10:46
                          to stanie tyłem to jak zaproszenie do analu nie?smile
                          słyszałem o sledziu pod pierzynka a pod kołderka niesmile a Ty?
                          • dzikoozka Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 10:58
                            nie raczej mi się nie kojarzy. Raczej w audiencją u szefa mafii...
                            Moze mi sie pomyliło, a sumie pierzynka i kołderka to to samo smile
                            • ticoqp Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 11:04
                              u szefa mafii?? no mówie ze to jasmile
                              no tak - to jak zarżnąc i zerznąc (swinkismile
                              • dzikoozka Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 11:07
                                hehehe eee nie no nie wierze smile)) chyba ze zaczniesz rachować te pucharki i
                                zaczniesz kombinować z cyrografem, to zaczne podejrzewac wink))
                                nienienie to bardziej jak pisak i mazak.
                                Natomiast zapodany Twoj przykład to semantycznie zupełnie odmienne wyrazy ;PPPP
                                • ticoqp Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 11:24
                                  ten łysy może nie pasicrying
                                  pucharków się nie da już chyba porachować? to jak nieskończonośćsmile))))
                                  ale świnki byłu szczęsliwe po zerznięciu??? a przykład był z zyciasmile
                                  • dzikoozka Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 11:53
                                    nie wiem, w kwwestii fryzury wszystko przed Tobą? tongue_outPPPP
                                    i bardzo dobrze smile)) Czyli że sam nie wiesz czy jestem coś winna czy nie?
                                    Nie wiem??????? nie byłąm świnką sad((
                                    • ticoqp Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 11:57
                                      zawsze sie mozna na łyso ogolic nie?
                                      wiem wiem to trzeba na wiaderka juz chyba przeliczać a nie na pucharkismile
                                      a świnki wiedząsmile te z kawałusmile
                                      • dzikoozka Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 11:59
                                        własnie ;PPP
                                        z wiaderka to świnki jedzą ;PPP
                                        opowiedz, smile
                                        • ticoqp Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 12:07
                                          świnki i konie teżsmile
                                          juz opowiadałem -jak biedny chłop sie zapożyczył i postawil na hodowle swinek
                                          no....nie pamietasz?
                                          • dzikoozka Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 12:09
                                            nie pamiętam big_grinDD serio
                                            • ticoqp Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 12:16
                                              no i te siwnki cholera zacżęły chorowac nic nie jały chudły zdychały normalnie,
                                              ten chłopa to tak miał za co się nie wziął to psu w dupę, no i zapakował te
                                              siwnki do syrenki i pojechał do weta a ten mu powiedzaiła ze z tego juz nic nie
                                              będzie i trzeba zarznąć, no i chłop jedzie smutny ale po drodze tak se mysli
                                              zarżnąć??? moze on powiedział zerżnąć?
                                              skręcił do lasu zerżnął te swinki a one jakby ozyły a po powrocie to nawet jeść
                                              zaczęły
                                              i sytuacja się powtarzała co pare dni, świnki przestawały jeść chłop je pakował
                                              do syrenki wiózł do lasu robił swoje i przez pare dni było znowu o.k.
                                              ale po miesiacu chłopina zachorował tak go te świnki wymęczyły i kiedy leżal
                                              umierający w łóżku nagle budi go zona - józek józek wstawaj!!!!!
                                              a co się dzieje?
                                              świnkiiiiiiiii!!!!!!!
                                              co swinki? jedzą?
                                              nie siedzą w syrence i trąbiąsmile
                                              • dzikoozka Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 12:20
                                                heheheheheheheh
                                                o matko koleżanka sie patrzy co ja tak rechocze.....
                                                nie znałam ;DDDDD
                                                • ticoqp Re: to byłem ja:)))))))) 26.01.06, 12:31
                                                  a świnki wiedziałysmile
                      • mmagi ma racje "pod pierzynką":-))) 26.01.06, 12:01

                        • dzikoozka Re: ma racje "pod pierzynką":-))) 26.01.06, 12:04
                          wiem, ale się drocze ;PPP
    • mooonka10 Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 10:10
      ja nieraz czuje że to jest sen. na szczęście po przebudzeniu mam sie do kogo
      przytulić i wtedy jest mi naprawdę ciepło...
      • dzikoozka Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 10:23
        No jak m zwlokł sie z kanapy sprzed TV, to się dopiero przy nim rozgrzałam big_grin
    • juleczka4 Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 10:18
      Też mi się kiedyś diabeł śnił uncertain/

      Sprawdzasz sennik??
      • dzikoozka Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 10:21
        Nie. Myslę, ze nie ma co tu tłumaczyć, we snie nie było strasznych obrazów,
        tylko uczucie strachu we mnie.
        • juleczka4 Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 10:29
          dzikoozka napisała:

          > Nie. Myslę, ze nie ma co tu tłumaczyć, we snie nie było strasznych obrazów,
          > tylko uczucie strachu we mnie.

          Ale po takim śnie , jaka ulga gdy budzisz się i widzisz , że jesteś bezpieczna
          w domku smile)
          • dzikoozka Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 10:40
            ale i refleksja, że szybko zareagował, bo przyśnił mi sie cham po mojej
            rozmowie z moim A.S. i p.B.
    • vandikia Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 10:48
      ja kiedys nauczylam sie zapamietywac kazdy sen, tzn kazdemu co noc cos sie sni,
      ale nie zawsze to pamieta. Metoda byla skuteczna, ale chodzilam niewyspana i z
      podkrążonymi oczami.


      Nie ma co myslec o snach, bo mozna sfiksowac. Ponoc naukowcy maja bardzo mala,
      wrecz minimalna wiedze o ludzkiej podswiadomosci.
      • kakija Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 11:08
        Mnie się ostatnio śniły jakieś bagna i bajora i ja ugrzęzłam i nie mogłam
        wyjść, i często mi się śni że bujam się na huśtawce i spadam, ale wtedy zawsze
        się budzę. Z tego co wiem to ma to duże znaczenie
    • krysica Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 11:11
      też mi sie kiedyś snił i wiediałam, ze to był on...śmiał sie ze mnie...bałam
      sie...
    • mooonka10 Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 11:11
      naprawdę sny mają dla ciebie takie znaczenie? zastanawiałaś sie kiedyś dlaczego
      w ogóle sa sny?
      • dzikoozka Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 11:13
        Generalnie nie mają i w ogóle rzadko kiedy mi sie coś śni tak żebym to
        pamiętała.
        • mooonka10 Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 11:22
          nie wiem jak ty ale dobrze pamiętam też piekne sny. chociażby ten z łąką kiedy
          jestem na niej naga czuję ciepły wiatr lub unoszę się w górze a nigdy nie
          latałam więc nawet nie wiem jak to jest ale w moim śnie to jest cudownesmile
          niestety nie są one tak częstosad
          • kakija Re: Okropne sny dzisija miałam :((( 26.01.06, 11:24
            No ja takowe sny mam bardzo sporadycznie, częściej jakieś tragedie smile
          • kakija A wiecie 26.01.06, 11:25
            że starsi kiedyś tłumaczyli, ze jak się śni coś strasznego, ze np. spadasz,
            albo umierasz i sięobudzisz to ok, ale jeśli nie, Twoje serce tego nie wytrzyma
            i faktycznie spadniesz tam gdzie Ci się śni. (w sensie śmierci)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka