grogreg
02.05.06, 23:46
...albowiem uczestniczyle w imieninach mego tescia, ktorego nawiasem wcale nie
lubie, ale szwagier, ktory ijap.... pijanym rowniez bedac do mego domostwa
mnie n....... a nie, to moja mqalzonakna we swej wyrozumiealowsci (kurwa ale
trudne slpwo) mnie do domomowsytwa przywiodla..... tak czy owak bez czucia w
lozu legne.....niech sie swieci trzeci maja,..huuuuraaaa!!!!! O, drukarrka
spaadla i co teraz bedzie?