Dodaj do ulubionych

Bolą mnie stopy :(((

11.05.06, 15:17
czy to nie jest forma mobbingu i dyskryminacji, taki nakaz chodzenia w
czółenkach do biura? Niby tylko 6 cm a stopy mnie bolą sad(((
i głodna jestem sad(((
ah....
Obserwuj wątek
    • ticoqp Re: Bolą mnie stopy :((( 11.05.06, 15:31
      6 stóp pod ziemia?smile
      • dzikoozka Re: Bolą mnie stopy :((( 11.05.06, 15:59
        tylko dwie smile)
    • ocean.niespokojny Re: Bolą mnie stopy :((( 11.05.06, 15:39
      masz taki nakaz??
      • dzikoozka Re: Bolą mnie stopy :((( 11.05.06, 16:00
        biorowo znaczy sie nie sportowo sad
      • onlyju Re: Bolą mnie stopy :((( 11.05.06, 16:01
        to se zdejmuj czółna pod biurkiem i przebieraj paluszkami. jeśli masz biurko
        zakryte i buty pachnące wink
        • dzikoozka Re: Bolą mnie stopy :((( 11.05.06, 16:07
          tak robię smile
          tylko co by tu zjeść?
          • onlyju Re: Bolą mnie stopy :((( 11.05.06, 16:08
            szefa.
            jeśli wygląda na ciężkostrawnego - wypić kawę/bawarkę z cukrem. ja się tak
            ratuję w robocie, jak nie mam czasu zejść po bułkę.
            • onlyju Re: Bolą mnie stopy :((( 11.05.06, 16:08
              koniecznie z mlekiem ta kawa, a bawarka - no wiadomo.
              • dzikoozka Re: Bolą mnie stopy :((( 11.05.06, 16:09
                thanx big_grinD lece juz na szczęście
                • onlyju Re: Bolą mnie stopy :((( 11.05.06, 16:10
                  to pamiętaj na raz następny, że na głód najlepsza jest z braku laku mocno
                  słodzona kawucha/herbatucha z mlekiem.
                  ciocia onlyju.
                  • widokzmarsa Re: Bolą mnie stopy :((( 11.05.06, 17:09
                    po jaką cholere ma pić z cukrem i bułki. Węglowodany powodują tylko chwilową
                    nasycenie i natychmiast poczucie głodu i brak cukru, Typowa droga do cukrzycy i
                    otyłości to właśnie pokazywane w tv batony i inne gówna połączone ze słodzonymi
                    napojami i mąką.
                    • onlyju Re: Bolą mnie stopy :((( 11.05.06, 20:17
                      ale sie przypierdalasz (za Przeproszeniem).
                      wiem doskonale i zgadzam sie z Tobą, ale wyobraź sobie, że są w moim życiu
                      chwile, w których nie myślę o węglowodanach, a po prostu o tym, jak zaspokoić
                      głód.
                      • widokzmarsa Re: Bolą mnie stopy :((( 11.05.06, 22:43
                        bo ja jestem przypierdzielacz)
                        jest różnica między zaspokojeniem głodu a oszukaniem go. Picie bardzo słodkich
                        napojów, czy jedzenie czekolady oszukuje głód a nie zaspokaja go, co oczywiście
                        nie znaczy że ja tak nie robię))
                        • dzikoozka ostatecznie dokonałam 12.05.06, 09:46
                          włamania i zeżarłam sześć słuzbowych pierniczków alpejskich smile)
                          • widokzmarsa Re: ostatecznie dokonałam 12.05.06, 09:53
                            gdy tylko cukier z nich dotarł do żył trzustka poczuła że musi reagować i
                            wstrzyknęła insulinę. Buuum. Poziom cukru gwałtownie spadł, hmmm powiedział
                            człowiek, zjadłbym coś i sięgnął po batona którego popił colą. Trzustka pokiwała
                            głową i walnęła nową porcję insuliny.
                            Hmm, amputacja, powiedział chirurg piętnaście lat póżniej, dużo ich ostatnio z
                            powodu powikłań pocukrzycowych.
                            przypierdalacz
                            • dzikoozka Re: ostatecznie dokonałam 12.05.06, 10:01
                              gdy tylko cukier dotarł do żył poxiom glukozy gwałtownie sie podniósł a mózg
                              zarejestrował: dobra, jest paliwo, wyłączyć alarm burczeniowy w żołądku.
                              Insulina pakuje nadmiar glukozy w wątrobe czy jakos tak chyba? U mnie nie
                              zdążyła,poszło w spalanie smile) wyklucfzenie ssania w zóładku na godzinę
                              pozwoliło dotrzec do domu bez dodatkowego batona i spożyć makaron
                              (pełnoziarnisty) z sosem bolognese.
                              PS Cukrzyca nie występuje w mojej rodzinie smile) zawsze mam poziom 60-70
                              waga - 55 kg na 170 cm.
                              Odpierdziel sie smile))

                              • widokzmarsa Re: ostatecznie dokonałam 12.05.06, 10:28
                                poczekaj, muszę wypić kawę z dużą ilością cukru by mi glukoza doszła do mózgu(na
                                której on działa) i bym ci mógł równie dobrze odpowiedzieć))

                                ps. makaron to taki sam węgiel jak cukier))
                                • dzikoozka Re: ostatecznie dokonałam 12.05.06, 10:49
                                  Niezupełnie, makaron to węglowodany złożone a nie proste smile) spalenie go wymaga
                                  więcej kalorii a jak jest ugotowany al dente to w ogóle się nie przyswaja w
                                  całości tylko "przeczyści" flaki zwłaszcza jak jest z błonnikiem. No i ma
                                  jakieś mikroelementy. Generalnie trudno jest wykluczyć z diety wszystkie
                                  węglowodany, dlatego jeśli juz spożywać, to lepiej te "zdrowsze" nie?
                                  • widokzmarsa Re: ostatecznie dokonałam 12.05.06, 11:05
                                    naciągana odpowiedź ale nie będę się kłócił. Al dente rzeczywiście ma mniejszy
                                    indeks glikemiczny. Błonnik lepiej jeść w owocach i warzywach, ja makaron jem od
                                    święta choć kiedyś się nim opychałem bo szybko się da zrobić.
                                    Ale za to palę i jem słodycze. We wtorek rzucam palenie jak tylko podpiszę kwity
                                    u notariusza. Kupiłem mieszkanie na wynajem a kredyt będzie spłacał lokator i
                                    moje rzucenie fajek))
                                    Więc w weekend, fajki, alkohol, cukierki, ciastka i co jeszcze złego się da.
                                    • dzikoozka Re: ostatecznie dokonałam 12.05.06, 11:24
                                      widokzmarsa napisał:

                                      > naciągana odpowiedź ale nie będę się kłócił. Al dente rzeczywiście ma mniejszy
                                      > indeks glikemiczny. Błonnik lepiej jeść w owocach i warzywach, ja makaron jem
                                      od święta choć kiedyś się nim opychałem bo szybko się da zrobić.
                                      przyperdaaaaalaaaacz ;PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
                                      > Ale za to palę i jem słodycze. We wtorek rzucam palenie jak tylko podpiszę
                                      kwity u notariusza. Kupiłem mieszkanie na wynajem a kredyt będzie spłacał
                                      lokator i moje rzucenie fajek))
                                      A ja NIE palę i NIE piję big_grinDDD jakieś wady chyba muszę mieć?????

                                      Więc w weekend, fajki, alkohol, cukierki, ciastka i co jeszcze złego się da.
                                      hehe. Mi pozostają cukierki ciastka i lody uncertain
                                      • widokzmarsa Re: ostatecznie dokonałam 12.05.06, 11:36
                                        ..lody, no tak ty masz męża))) Szczęśliwy facet którego kobieta myśli z radością
                                        o lodach na weekend))
                                        • dzikoozka Re: ostatecznie dokonałam 12.05.06, 11:38
                                          Weź przestań. jak to muówia, w domu wisielca...
                                    • mmagi no i jakas dupcia:-) 12.05.06, 11:26

                                      • widokzmarsa Re: no i jakas dupcia:-) 12.05.06, 11:47
                                        no tak, szczególnie że ma być w niedzielę brzydka pogoda a ja znowu się
                                        szykowałem na wyjazd))
                                        • mmagi Re: no i jakas dupcia:-) 12.05.06, 11:56
                                          no taki dzionek pod kołderka fajna sprawasmile)))
                                          • widokzmarsa Re: no i jakas dupcia:-) 12.05.06, 12:01
                                            szczególnie że jest kominek i sauna(i druga para z dwojgiem psów ale można ich
                                            wyrzucić w drugą część ich domu)))
                                            tyle że później to trzeba dzwonić, pisać smsy, tłumaczyć się gdzie się było....
                                            z drugiej strony w stałym związku to nie trzeba rozmawiać po seksie))))
                                            • mmagi Re: no i jakas dupcia:-) 12.05.06, 12:04
                                              mój tam gadatongue_out,znaczy tak mruczy
                                              • widokzmarsa Re: no i jakas dupcia:-) 12.05.06, 12:08
                                                po tym poznać doświadczonego faceta))
                                                • mmagi Re: no i jakas dupcia:-) 12.05.06, 12:11
                                                  zapytam go????smile)))
    • gosiaes Re: Bolą mnie stopy :((( 12.05.06, 10:53
      widziałam wczoraj z sklepie obuwniczym takie wkładki żelowe "Scholla".
      Może warto wypróbować - tylko to cholerstwo prawie trzy dychy kosztowałosad
      • dzikoozka Re: Bolą mnie stopy :((( 12.05.06, 10:56
        Mam to, w lecie życie mi to ratowało smile w rosmannie coś 22 zł chyba
        • gosiaes Re: Bolą mnie stopy :((( 12.05.06, 11:00
          dobrze, że ja latem nie pracuję i butów na obcasie nosić nie muszęwink

          Ja tylko jakieś mięciutkie cichobiegi-mokasynki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka