Dodaj do ulubionych

chciałem się sprzedać

05.07.06, 17:14
jeszcze wczoraj ale dzisiaj już się oddam za darmo, Umiem trochę gotować i
zrobić pełnym remont domu z hydrauliką i elektryką włącznie. Nie jestem za
przystojny i mam swój wiek ale jak mam motywację to się umiem postarać. Proszę
o szybką ofertę bo sąsiad zaczął kompletny remont mieszkania i napieralają
młotami i wiertarkami i albo stąd odejdę albo się zabiję.
Obserwuj wątek
    • kobieta_na_pasach Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:15
      widokzmarsa napisał:

      > jeszcze wczoraj ale dzisiaj już się oddam za darmo, Umiem trochę gotować i
      > zrobić pełnym remont domu z hydrauliką i elektryką włącznie. Nie jestem za
      > przystojny i mam swój wiek ale jak mam motywację to się umiem postarać. Proszę
      > o szybką ofertę bo sąsiad zaczął kompletny remont mieszkania i napieralają
      > młotami i wiertarkami i albo stąd odejdę albo się zabiję.

      sszkoda, bo ja juz fachowca sobie na remont zalatwilam. ale moze go jutro wywale
      , bo wlasnie wtaszczyl do domu dwa piwa i zrobilam awanture. a ty pijesz w robocie?
      • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:17
        w robocie nie piję, alkohol mi szkodzi
        • kobieta_na_pasach Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:51
          widokzmarsa napisał:

          > w robocie nie piję, alkohol mi szkodzi

          w robocie ci szkodzi czy w ogole? bo jak w ogole to cie biore calego jak stoi.
          • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:52
            stoi a dlaczego miałby nie stać, kaleką nie jestem)
            • kobieta_na_pasach Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:59
              widokzmarsa napisał:

              > stoi a dlaczego miałby nie stać, kaleką nie jestem)

              kurna, zapomialam dodac "sz" na koncu! a co z tym piciem?
              • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:02
                lubię alkohol, w końcu jestem DDA. Ale po matce mam ciężkie kace i nie mogę
                często pić.
                • kobieta_na_pasach Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:03
                  widokzmarsa napisał:

                  > lubię alkohol, w końcu jestem DDA. Ale po matce mam ciężkie kace i nie mogę
                  > często pić.

                  to i tak lepiej niz moj maz, bo on nie ma kaca, dlatego nieraz sobie pozwala.
                  ale ja tak, wiec tez staram sie ograniczac.
                  • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:27
                    może mu przejdzie. Moj stary chlał i nagle przestal ijuż więcej nie pił. Tyle że
                    to było po 50tce, może wytrzymasz))
                    • kobieta_na_pasach Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:30
                      widokzmarsa napisał:

                      > może mu przejdzie. Moj stary chlał i nagle przestal ijuż więcej nie pił. Tyle ż
                      > eto było po 50tce, może wytrzymasz))

                      moze, ale nie gwarantuje. na razie szukam pracy. a potem zaczne robic porzadki....
              • hultaj78 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:27
                > kurna, zapomialam dodac "sz" na koncu!

                Typowe Freudowski przejęzyczenie wink

                --
                You can look, but you can't touch.
                • kobieta_na_pasach Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:31
                  hultaj78 napisał:

                  > > kurna, zapomialam dodac "sz" na koncu!
                  >
                  > Typowe Freudowski przejęzyczenie wink
                  >
                  > --
                  > You can look, but you can't touch.

                  niezamierzone, aczkolwiek lizneło sie Freudasmile
                  • hultaj78 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:33
                    > niezamierzone, aczkolwiek lizneło sie Freudasmile

                    Mam nadzieję że to tylko przy ślinieniu palca podczas przewracania kartek, a
                    nie to co... fuj, błeh! crying


                    --
                    You can look, but you can't touch.
                    • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:34
                      a teledysk Viagry z Freudem widział? smile))
                      • hultaj78 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:36
                        O czizas! nie widział, ale widać to niewidzenie dzięki jakiejść opatrzności
                        było jeśli to taki teledysk co ja myślę wink
                        • krambambulia Tu był wklejony: :))) 05.07.06, 18:38
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35293&w=44366186&a=44366412
                          • hultaj78 Re: Tu był wklejony: :))) 05.07.06, 18:42
                            Jak się dorwę do normalnego kompa to obejrzę na pewno!
                            Ale to nie jakieś obsceniczne jest, co?
                    • kobieta_na_pasach Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 21:30
                      hultaj78 napisał:

                      > > niezamierzone, aczkolwiek lizneło sie Freudasmile
                      >
                      > Mam nadzieję że to tylko przy ślinieniu palca podczas przewracania kartek, a
                      > nie to co... fuj, błeh! crying
                      >
                      myslisz o ptasiorze Freuda? nawet bym nie sprobowala, gdyby zylsmile))
                      > --
                      > You can look, but you can't touch.
    • mamba30 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:18
      a czego w zamian oczekujesz?smile
      • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:20
        cichego miejsca do spania i materaca))
        Umiem grać w brydza)
        • mamba30 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:35
          a na gitarze brzdąka?? leży mi taka jedna od roku już nie używana po kontuzji
          lewego kciuka smile
          • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:49
            umiem kawałek schodów do nieba, trochę okudzawy, cohena ale też już od lat nie
            grałem. Ale ze dwie piosenki umiem zagrać i zaśpiewać.
            • kobieta_na_pasach Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:52
              widokzmarsa napisał:

              > umiem kawałek schodów do nieba, trochę okudzawy, cohena ale też już od lat nie
              > grałem. Ale ze dwie piosenki umiem zagrać i zaśpiewać.

              to widze ze my pokrewne dusze. a spod jakiego znaku jestes?
              • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:53
                rak
                • kobieta_na_pasach Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:00
                  widokzmarsa napisał:

                  > rak

                  to szkoda, bo ja tez i moj maz tezsad
                • mamba30 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:16
                  widokzmarsa napisał:

                  > rak

                  jak mój kochany synek smile
            • mamba30 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:16
              a koty lubi podrapać za uszatami? smile
              • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:58
                podrapać i pobawić się i nawet jeść dam jak wiem gdzie stoi żarcie)
                • mamba30 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 19:02
                  wszystkie kryteria zostały spełnione, dodam tylko że 3 kotowia trzeba będzie
                  obrabiać smile zawijaj smile
    • pinup Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:23
      ja biore. tylko przywiez ze soba mentolowe bo tu nie masmile
      ps. jestem bardzo przystojna za to nie umiem wcale gotowacsmile
      • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:27
        mentolowe? ty też palisz? To może byśmy wspólnie rzucili, zrobię ostatnią wieczerze)
        • pinup Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:34
          no ja nie wiem jaka wieczerza mnie moze przekonac do rzuceniasmile chyba ze mnie
          czyms interesujacym zajmiesz na czas odwyku.
          • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:55
            a c byś chciała?)
      • kobieta_na_pasach Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:52
        pinup napisała:

        > ja biore. tylko przywiez ze soba mentolowe bo tu nie masmile
        > ps. jestem bardzo przystojna za to nie umiem wcale gotowacsmile

        ladne tak zazwyczaj maja. ja za to na odwrot.
    • grubaska20 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:24
      jak kosisz trawę, przycinasz bukszpany i żywopłoty, to wchodze w to! hehe
      • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:26
        gdy słyszę o koszeniu trawy, to zaczynam fascynować się spaniem pod mostem))
        PRzed remontem chłopaki za oknem napierdalali przez tydzień żywpłoty i trawniki,
        coś szybko dorastają)
        • grubaska20 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:29
          no.. gdyby nie to, że roślinki sa dla nas dobre i dają nam tlen, to chciałoby
          się rzec - skurwysyny żywopłoty i trawniki hehewink
          • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:31
            no włąśnie, jak to pogodzić? Ale dlaczego oni ścinają je jak ja jestem w
            chałupie? Może za dużo siedzę w domu i jest to znak żeby gdzieś znowu
            ruszyc!~!!! W każdym razię duże buziaki za chęć wspomożenia w niedoli.
            Kurwa ale wieca w betonie aż mi mózg skacze
            • grubaska20 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:34
              boże, remonty u sąsiadów to moja zmora! zawsze gdzie się nie wprowadzałam, na
              powitanie sąsiedzi się remontowali - łomotali, wiercili, napierdalali po prostu
              po ścianach heh. a wszystkiemu winny kto? wielki karol, co zastasł polskę
              drewnianą a zostawił betonowaną hehetongue_out
    • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:31
      Przyjmuję ofertę:
      mam materac podwójny
      ciche małe mieszkanko (czasem tylko jakiś bachor się drze popołudniu, ewentualnie śmieciarka we
      wtorki o 6 rano)
      telewizor z tvn24
      dużo płyt i fajnych filmów
      bibliotekę domową opiewającą na ok.1200 woluminów
      dużą szafę, w której z powodzeniem mieści się 3 kochanków na raz
      lubię się uczyć gotować
      poza weekendami raczej w domu nie bywam, więc cichą kochankę możesz se sprowadzać czasami

      I jak? smile
      • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:38
        Cicha kochanka? to miałbym kogoś sobie przyprowadzić by pomilczeć?))
        Właściwie mnie masz, mogę ci pomalować kuchnię)
        Dopiero teraz doszło do mnie, materac podwójny - tzn że będę spał koło ciebie a
        co jak przyjdą ci kochankowie co się mieszczą we trzech w szafie? Rozumiem że
        masz conajmniej czterech, bo skoro trzech w szafie , to z jakiegoś powodu))
        • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:40
          big_grin nigdy nie uprawiałeś seksu grupowego? pomału wszystkiego nauczymy smile))
          A zamiast kuchni wolę łazienkę. Mam dziury w ścianie.
          • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:47
            nie ma problemu, zagipsuje sie i pomaluje, mam jeszcze trochę kafelków to można
            dołożyć...
            • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:48
              Kafelki to ja mam smile tylko połozyc trza. smile
              • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:49
                kafelki - odpoczywam przy tym)
                • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:12
                  Mało ci brakuje do ideału smile)
                  • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:26
                    aha, tylko jak robię remonty to rzucam kurwami na glos, jak prawdziwy robol.
                    Pomaga się skoncentrować))
                    • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:30
                      Mnie to podnieca smile
                      • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:55
                        przy remoncie czy w łóżku?)
                        • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:58
                          Jedno i drugie, zależy od intonacji smile))
                          • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 19:01
                            to kiedy mogę się wprowadzić?)
                            Idę na siłownię bo już dłużej tego wiercenia nie wytrzymam. Może jak wróce to
                            pójdą sobie)
                            • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 19:02
                              Miałeś wyhodować dla mnie seksowny brzuszeeeek!!! sad
                              • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 19:05
                                trochę brzucha mam ale nie za dużo. Ale czy zawsze chcesz zadawać się z facetami
                                ktorzy sa kopią twojego byłego?
                                • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 19:06
                                  Tacy mi się podobają, ale np. Kazach był szczupłym blondynem smile
    • marta.uparta jak juz jesteśmy w temacie... 05.07.06, 17:33
      ... Widok jakie Ty te kaktusy zasadziłeś na balkonie, bo mi te gołębie
      skurwysyny znowu najpiekniejsze goździki swoimi tłustymi dupami połamały?
      • widokzmarsa Re: jak juz jesteśmy w temacie... 05.07.06, 17:59
        ja ich nie sadziłem tylko małe z domu powsadzaliśmy w duże donice. Ale jak już
        pisalem, walka została przegrana, gołębie gówno wygrało(
        Trzeba osiatkować jak najwięcej balkonu, najlepiej cały
    • vandikia Re: hmmmmm 05.07.06, 17:35
      a po ciepłe pieczywo zanim wtane do roboty bedziesz chodził i kanapki robił do
      pracy? aha i nienawidzę prasować, więc to by na Ciebie spadło i kosić trawnik
      byś musiał raz na 2 tygodnie, bo nie ma komu, a mnie sie czesciej niz raz na
      miesiac nie chce. no i co by tu w sumie aha najważniejsze: przynajmniej 2 razy
      w tygodniu musiałbyś mi zapewnić rozrywkę intelektualną na wysokim poziomie.
      gotować nie musisz - bo podobno ja to robie zajebiscie ( chociaz wolno )
      no to w sumie...tyle smile
      • widokzmarsa Re: hmmmmm 05.07.06, 17:52
        Mogę robić śniadanie do łóżka i poranny masaż
        a októrej do tej pracy, bo ja lubię późno się kłaść i dłużej pospać, inna sprawa
        że jestem w potrzebie i nie wolno narzekać. Ale prasowanie i koszenie to
        nieprzyjaciele mojego życia...
        • vandikia Re: hmmmmm 05.07.06, 18:02
          śniadanie do łózka - pasuje
          masaż - jak najbardzie, nie musi byc nawet fachowy

          dobra, bedziesz nosil rzeczy do magla w takim razie
          a do koszenia sie kogos wynajmie - ale Ty placisz

          a mieszkam wśród leśnych drzew, w ciszy, ptaki śpiewają, wiewióry skaczą, koty
          leniwie rozciągają się na trawie.
          w zeszłym roku ( i podobno przez ostatnich 10 lat) sąsiad napierdzielał
          krajzegą, ale chyba mu przeszlo.
          • widokzmarsa Re: hmmmmm 05.07.06, 18:14
            brzmi pięknie, masaż umiem tak jak każdy amator ale mam książkę "masaż
            erotyczny", taki właściwie atlas z obrazkami i kiedyś trochę go studiowałem)
            • vandikia Re: hmmmmm 05.07.06, 18:17
              to ucz się z tej knigi i uderzaj w me progi smile)
              aha, ale na masażu koniec jakby co tongue_out
              • widokzmarsa Re: hmmmmm 05.07.06, 18:19
                to raczej z masazu zrezygnujmy, bo dobrze zrobiony i tak się skończy orgazmem))
                • vandikia Re: hmmmmm 05.07.06, 18:30
                  qrde a ja juz się nastawiłam... no ale dla dobra sprawy chyba trzeba bedzie
                  zrezygnowac smile)
                  • widokzmarsa Re: hmmmmm 05.07.06, 18:49
                    a to powiedział że ja go umiem robić fachowo. Zrobimy relaksujący)
                    • vandikia Re: hmmmmm 05.07.06, 19:08
                      relaksujący masaż i śniadanie do łóżka mmmmhmmmm.... to potem jeszcze bede
                      musiała dostać kopa w tyłek, zeby do tej pracy pojsc smile)
    • pszczolaasia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:38
      dawaj, dawaj. o motywację się nie martw- dostarczę Ci jej wink) pamietaj-
      morze...cieplutkie morze...szumiące morze....chłodne morze....
      • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:54
        bałtyk cieplutki??? chyba jak przynisosę w wiaderku i włożę ci pod kołdrę)
        • pszczolaasia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 19:37
          a przyniesiesz?;-DD a tak na poważnie- to na serio-serio jest cieplutkismile)
          byłam w niedzielę w Chałupach i woda...palce lizaćsmile)) w zatoce już sinica
          pływa...to juz musi byc ciepłasmile)
    • hultaj78 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:44
      Qfa, idę sobie dziś nabyć nową wiertarkę normalnie. I jakieś podyplomowe
      technikum budowlane sobie trzasnę, jeśli to wszystko tak wygląda wink
      • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 17:57
        nie trzeba wiertarki, kobiecie wystarczy że ją mężczyzna kocha.
        Przy okazji tylko musi umieć robić remonty, być czuły ale stanowczy, wybaczający
        troskliwy, przystojny mądry i kilaset innych drobiazgów))
        • marta.uparta wcale nie musi umieć robić remontów.. 05.07.06, 18:01
          ... jak zarabia dużo kasy to zawsze mozna wynajac fachowcówsmile
          • widokzmarsa Re: wcale nie musi umieć robić remontów.. 05.07.06, 18:03
            racja, ten jeden warunek załatwia resztę))
      • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:15
        Mi na przykład do szczęścia kwiaty wystarczą i butelka dobrego wina albo dwie smile))
        • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:22
          to się da załatwić nawet codziennie tylko po co wpadać w alkoholizm))??
          • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:23
            A czy ja mówię że codziennie? codziennie to seks może być. smile
            • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:25
              i prysznic)
              • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:27
                i mycie zębów nawet 4 razy dziennie smile
                A, jeśli chodzi o mój grafik.
                ten piątek - jestem w Kielcach
                22 lipca - grilluję pod Warszawą
                29 lipca - grilluję nad Zalewem
                Daj znać wcześniej co z kawą, bo qrna mam mnóstwo rzeczy na głowie oprócz grillowania.
                • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:28
                  lubię mieć coś na głowie)
                  • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:29
                    Ja najbardziej lubię swoje kapelusze. smile
                • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:38
                  a z kawą to normalne, jak już się wprowadzę to będę cię jej zapachem budził
                  każdego poranka)
                  • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:39
                    Mrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr... ale mi kawy nie wolno za
                    bardzo. Może być herbatka albo soczek jabłkowy? smile
                    • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:53
                      zrobię herbatki i podam soczek ze świezych owoców(mam sokowirówkę))
                      • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:59
                        Mhmmmmmm... a naleśniki umiesz robić? smile
                        • widokzmarsa Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 19:04
                          nauczę się, ja się łatwo uczę gotować))
                          Poza tym teraz to już mozna lupić gotowe ciasto naleśnikowe w butelce i tylko
                          trzeba przygotować nadzienie.
                          ALe omlet umiem zrobić)
                          • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 19:05
                            Mmmmmmm... biorę Cię. Sprzedany! smile)
                          • hultaj78 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 19:14
                            > nauczę się, ja się łatwo uczę gotować))

                            W razie potrzeby służę korepetycjami z naleśników. To moja popisówa, nauczyłem
                            się w wieku lat 6-ciu.
        • hultaj78 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:26
          > Mi na przykład do szczęścia kwiaty wystarczą i butelka dobrego wina

          Zapisane. Tylko się nie próbuj migać jak zapukam kiedy do drzwi Twoich wink

          > albo dwie smile))

          zależnie od aparycji absztyfikanta? wink
          • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:28
            Ale kwiaty i wręczający muszą pasować do mojej urody smile)
            • hultaj78 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:29
              Tak jak kolor Lamborghini zawsze od kolor paznokci, prawda? wink
              • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:30
                No, jeśli absztyfikant nie będzie pasował, to biorę pod uwagę tylko kwiaty (to znaczy czy pasują) smile)
                • hultaj78 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:31
                  powyżej pewnej ilości każde pasują wink
                  • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:33
                    Tylko nienawidzę gerber i tych takich czerwonych jęzorów, bleee tongue_out najbardziej lubię róże i dziwolągi
                    egzotyczne smile
                    • hultaj78 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:35
                      Miałaś ni emówić! Cała zabawa na nic! wink
                      A ja uważam że i tak najfajniejszy jest własnoręcznie uzbierany bukiecik
                      stokrotek, o!

                      --
                      You can look, but you can't touch.
                      • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:36
                        Ooooooooooooo... zrobiłeś na mnie wrażenie smile)) tylko skąd stokrotki np. zimą? sad
                        • hultaj78 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:37
                          Ba! "gdzieś jezt zima, żeby wiosna mogła być gdzieś", prawda? wink
                          • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 19:10
                            smile)))))))) więc czekam na te stokrotki i Montepulciano (czerwone oczywiście) smile
                            • hultaj78 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 19:12
                              he he, ale sie bedą panie na mieście dziwić jak ni z gruchy ni z pietruchy będą
                              od jakiegoś nieznajomego gościa dostawać stokrotki!
                              I nawet nie bedą miały pojęcia że to tylko z powodu kapeluszy na ich głowach wink
                              • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 19:14
                                Zapraszajem da Stalicy smile
                                • hultaj78 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 19:16
                                  Jeszcze z 10 minut posiedzę i jadę.

                                  --
                                  You can look, but you can't touch.
                                  • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 19:19
                                    Ja za godzinę będę w Centrum smile
                                    • hultaj78 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 19:26
                                      Niestety, żeby w godzinę zdażyć to musiałbym chyba sobie helikopter
                                      skombinować - wiesz jakie są korki na Ostrobramskiej/Marsa i na Alejach uncertain

                                      --
                                      You can look, but you can't touch.
                                      • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 19:28
                                        ale ja długo zostanę w Centrum dzisiaj smile)
                                        • hultaj78 Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 19:30
                                          Dzisiaj nie mogę za bardzo szukać, ale jak przejazdem Cię gdzieś zauważę to
                                          pomacham Ci wesoło łapką wink

                                          --
                                          You can look, but you can't touch.
                      • marta.uparta stokrotki gratis... 05.07.06, 18:37
                        ... a jedna róża 4,50.
                        • hultaj78 Re: stokrotki gratis... 05.07.06, 18:40
                          kolejna materialistka! Nie wiesz, że to się liczy własneręczne oddanie i
                          poświecenie swojej własnej pracy i czasu?

                          I chyba zresztą nie bardzo tak gratis - stokrotki trzeba znaleść i pozbierać -
                          co najmniej godzina. W godzinę facet zarabia o wiele więcej niż 4,50.

                          --
                          You can look, but you can't touch.
    • ocean.niespokojny Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:26
      skoro tak to moze powiesz mi co zrobić z kranikiem od wody do pralki bo kręci
      się w te i we wte a woda nie leci?????????????????
      • krambambulia Re: chciałem się sprzedać 05.07.06, 18:29
        Nalać wody do wanny, wpuścić trochę piany, wejść, wsadzić palec u nogi w kran i wezwać hydraulika smile
    • krambambulia Do swojej oferty dodam jeszcze 05.07.06, 19:19
      listę potraw, które spod mojej ręki wychodzą jadalne:
      słynny indyk w orzeczach
      spaghetti wszelakie (zwłaszcza z pesto)
      schabowe
      pieczona kaczka z jabłkami (aczkolwiek chwilowo nie mam piekarnika)
      wieprzowina po japońsku
      sushi nori
      dorayaki
      zupa brokułowa
      zupa migdałowa
      pierogi ruskie
      pierogi meksykańskie
      pstrąg / łosoś smażony

      Jest tego jeszcze trochę. smile
      • widokzmarsa Re: Do swojej oferty dodam jeszcze 05.07.06, 20:59
        przyznam się że miałem kiedyś knajpę meksykańską ale za cholerę nie wiem co to
        są pierogi meksykańskie. Pierrogos con frijoles? Kurde, mogłoby być dobre.
        Ogólnie wystarczy mi kąt i ksiązki
      • kobieta_na_pasach indyk w orzeczach czy w rzeczach? 05.07.06, 21:31



        • kobieta_na_pasach a moze w dorzeczach? 05.07.06, 21:32
          kobieta_na_pasach napisał:

          >
          >
          >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka