Dodaj do ulubionych

facet - dziecko

19.07.06, 12:06
tak pomyślałam dzisiaj o moim małżu, kiedy pobrudził koszulkę nie włożywszy
jej jeszcze na grzbiet.
Inna sprawa spodnie. Kobiety wiedzą (może i niektórzy facecie też) ile trzeba
włożyć wysiłku w upranie i uprasowanie spodni garniturowych. Mój, kiedy
założy takie prosto spod żelazka jest pewne, że zaraz ubrudzi na imprezie...
Jak dziecko, jak dziecko!
Obserwuj wątek
    • nattaszaa Re: facet - dziecko 19.07.06, 12:07
      Straszny problem
      • gosiaes Re: facet - dziecko 19.07.06, 12:09
        jesteś panną?
        • nattaszaa Re: facet - dziecko 19.07.06, 12:10
          A co Cie to obchodzi, może jakie to ma dla Ciebie znaczenie?
          • gosiaes Re: facet - dziecko 19.07.06, 12:11
            pytam grzecznie
            • nattaszaa Re: facet - dziecko 19.07.06, 12:12
              Ja grzecznie odpowiadam
              • gosiaes Re: facet - dziecko 19.07.06, 12:14
                niebardzo grzecznie według mnie
                masz większe problemy?
                • nattaszaa Re: facet - dziecko 19.07.06, 12:15
                  Zajmij sie wychowaniem swoich dzieci i ocena ich zachowania, nie mna
                  • gosiaes Re: facet - dziecko 19.07.06, 12:21
                    dziękuję za radę, ale z wychowaniem swoich dzieci nie mam problemów, a po
                    drugie nie będziesz mi mówiła czym mam się zajmować.
                  • chamae Re: facet - dziecko 19.07.06, 12:21
                    nie da się ukryć że akurat rubrykę hobby masz adekwatnie wypełnioną.
    • lena_zet Re: eee, spoko 19.07.06, 12:08
      ni dabam o takie rzeczy.Sama łażę uwalona jak dziecko, nie prasuję (każdy dla
      siebie), w ogóle to taka nieporządna jestem, że wstyd się przyznać.
    • veeto1 Re: facet - dziecko 19.07.06, 12:08
      Mój często też myśli, że krawat (zwłaszcza nowy) to śliniaczek. wink
    • niepozaminajka Re: facet - dziecko 19.07.06, 12:18
      kaaażda, dosłownie kazda koszulka opkapkana big_grin
      koszulki przed wrzuceniem do pralki przypominają o menu wink
      "jak dziecko, jak... " gorzej! mój syn juz tak nie ma wink
      ale to ciekawe zjawisko wink czy faceci "wyrastają" z tego na chwilę czy jak już
      tak mają, to na całe życie?
      • nattaszaa Re: facet - dziecko 19.07.06, 12:19
        Wychodzi wasza mentalnośćsmile
    • maretina Re: facet - dziecko 19.07.06, 12:42
      u mnie w domu kazdy sobie [prasuje ( ja sobie, maz sobnie, a kajtka obsluguje
      niania).
      czasami jak mam wolny czas a maz sie spieszy to cos mu przeciagne zalaskiemsmile
    • kobieta_na_pasach Re: facet - dziecko 19.07.06, 17:02
      gosiaes napisała:

      > tak pomyślałam dzisiaj o moim małżu, kiedy pobrudził koszulkę nie włożywszy
      > jej jeszcze na grzbiet.
      > Inna sprawa spodnie. Kobiety wiedzą (może i niektórzy facecie też) ile trzeba
      > włożyć wysiłku w upranie i uprasowanie spodni garniturowych. Mój, kiedy
      > założy takie prosto spod żelazka jest pewne, że zaraz ubrudzi na imprezie...
      > Jak dziecko, jak dziecko!

      ciekawe, po ilu latach przestanie cie to bawic?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka