Dodaj do ulubionych

byłam tirówką

24.07.06, 17:55
pracowałam przy drogach, za dwie dychy do paszczy, za trzy dowcipnie w gumie,
za pięć bez gumy. Takie miałam stawki, niewygórowane wedłóg mnie. Zarobiłam
na małe mieszkanko i seiczento. Powiedziałam stop. Teraz pracuję w biurze za
psie piniądze, ale wole to niz przy drodze. A co Wy o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • mamba30 Re: byłam tirówką 24.07.06, 18:02
      a idź w pizdu
      • pietrek666 Re: byłam tirówką 24.07.06, 18:04
        mamba30 napisała:

        > a idź w pizdu

        I w paszczu big_grinDDDDDDDDD
        • mamba30 Re: byłam tirówką 24.07.06, 18:04
          dokłdnie Pietrucha smile
          • pietrek666 Re: byłam tirówką 24.07.06, 18:05
            mamba30 napisała:

            > dokłdnie Pietrucha smile

            Dokładnie to i wcelować trudno sad((((
            • mamba30 Re: byłam tirówką 24.07.06, 18:14
              ale ta była pani lekkich obyczajów ma doświadczenie, więc się nie martw big_grin
              • pietrek666 Re: byłam tirówką 24.07.06, 18:15
                No ja wiem też z doświadczenia, że w paszczę łatwiej wtrafić smile
                • mamba30 Re: byłam tirówką 24.07.06, 18:32
                  pytanie czy lepiej daje w paszczu czy w piczu?smile
                  • pietrek666 Re: byłam tirówką 24.07.06, 18:35
                    Tego nie wie nikt... Chyba, że sprawdzisz ;P
    • edka-schizofredka ja tez kcialam, ale powiedzieli, ze sie nie nadaje 24.07.06, 18:20
      sad(((((((...
      • annajustyna Re: ja tez kcialam, ale powiedzieli, ze sie nie n 24.07.06, 22:36
        Bylas na castingu???
    • mmagi ja nie nadawałam sie bom nie wyspotrowana,raz jak 24.07.06, 20:46
      z towarem do mnie wpadł taki alatir to nie mogłam wejśc do kabiny i gupio,bo co
      to za tirówka co do kabiny nie umie wleśćsmile)))
      • bateryjka a ja tylko żartowałam 24.07.06, 23:11
        Mianowicie chodziło mi o to, zeby sprawdzić, jaka będzie reakcja gremium na tak
        odwaznie postawione wyznanie. Przyznaję, ze marnie wyszła mi ta prowokacja.
        Miałam nadzieję na wzbudzenie dyskusji na kilkaset postów, ale nie daliscie sie
        nabrać. A prawda jest taka, że w zyciu nie byłam tirówką. Jestem z zawodu i
        powołania taksówkarką i od 24 lat w ten sposób zarabiam na chleb uczciwą i dosć
        ciężką (kręgosłup) pracą.
    • grogreg Re: byłam tirówką 25.07.06, 12:13
      Za piec dych bez gumy? Test ha hiv zrobia Ci za darmo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka