Dodaj do ulubionych

mobbing w sieci

09.06.14, 19:01
Zamiarem internetowych chuliganów jest zdyskredytowanie konkretnej osoby lub grupy ludzi czy nawet całych społeczności. Takie działania wynikają z poczucia anonimowości lub bezkarności sprawców i ułatwiane są np. zamieszczeniem witryny internetowej na serwerze w kraju, w którym pisemne groźby nie są przestępstwem.


vide pamiętnik zaczepny i udokumentowane zaczepki niczym nie sprowokowane, poza chęcią dyskredytacji przez trolle, oraz niezliczone ataki na przestrzeni lat, rozprowadzanie w sieci danych osobowych, zdjęć, treści rozmów prywatnych

Taka forma znęcania się nad swoimi ofiarami, zdaniem psychologów wynika z tego, że łatwiej poniżać, dyskredytować i szykanować, gdy istnieje szansa ukrycia się za internetowym pseudonimem i nie ma potrzeby konfrontacji z ofiarą oko w oko. Prześladowanie przez internet jest szczególnie groźne dlatego, że kompromitujące czy poniżające materiały są dostępne w krótkim czasie dla wielu osób i pozostają w sieci na zawsze, jako kopie na wielu komputerach, nawet po ustaleniu i ukaraniu sprawcy.

Typologia agresji elektronicznej[1] ze względu na typ ofiary zaproponowana przez J. Pyżalskiego rozróżnia:

Agresję elektroniczną wobec pokrzywdzonych, w której charakterystyczną cechą jest nierówność „sił” sprawcy i ofiary, to znaczy ofiarą jest osoba słabsza.
Agresję elektroniczną wobec celebrytów, gdzie za celebrytę uznaje się osobę często występującą w środkach masowego przekazu i wzbudzającej zainteresowanie opinii publicznej, bez względu na pełniony przez nią zawód.
Elektroniczną agresję uprzedzeniową (bias bullying), gdzie ofiarami agresji elektronicznej stają się grupy ludzi skupione według wspólnych wartości, na przykład określonej narodowości, fani zespołu, grupa wyznaniowa, zwolennicy określonej opcji lub partii politycznej i in.
Agresję elektroniczną wobec nieznajomych (przypadkową), której ofiara jest osoba nieznana sprawcy, będąca przypadkową ofiarą podczas surfowania w sieci.
Mobbing elektroniczny, w którym sprawca i ofiara są najczęściej członkami tej samej grupy, zarówno online, jak i offline.

W dniu 6 czerwca 2011 r. weszła w życie poprawka do ustawy - Kodeks karny, opublikowana w Dz. U. z 2011 r. Nr 72, poz. 381, uznająca cyberprzemoc jak i stalking w Polsce za czyn zabroniony. Obecnie czyn ten podlega karze na podstawie art. 190a K.k.[5][6]:

paragraf 1: Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
paragraf 2: Tej samej karze podlega, kto, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej.
paragraf 3: Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
paragraf 4: Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Wprowadzenie art. 190a do Kodeksu karnego zakończyło w Polsce okres bezkarności osób posługujących się internetem w celach nękania innych osób. Niezależnie od tego uregulowania prawnego nadal pozostają karalne również m.in. pomówienie, zniewaga, groźba karalna, niszczenie danych informatycznych i utrudnianie dostępu do danych informatycznych, które mogą być przejawami cyberprzemocy. Niezależnie od ochrony prawnokarnej pokrzywdzonego, osoba taka może pozwać dodatkowo prześladowcę jako poszkodowany w procesie cywilnym o np. naruszenie dóbr osobistych.


a kuku big_grin
Obserwuj wątek
    • fenikss.2972 Re: mobbing w sieci 09.06.14, 19:07
      Jeśli te środki zawiodą, możesz też złożyć doniesienie na policję. Znieważenie kogoś na forum internetowym, a więc za pomocą jednego ze środków masowego komunikowania się, stanowi kwalifikowany typ przestępstwa zniewagi, o którym mowa w art. 216 § 2 Kodeksu karnego. Jest ono zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności (od 1 do 12 miesięcy) lub pozbawienia wolności do roku.


      noooooooooooooo to chyba że w raju prawo nie działa i można bezkarnie szczać na każdego big_grin
    • fenikss.2972 Re: mobbing w sieci 09.06.14, 19:28
      Jeśli kciuk porusza się w górę i w dół, to jest nieprzyzwoite obraźliwe i jest zaproszeniem do seksu w wielu krajach śródziemnomorskich, Rosji, Bliskiego Wschodu i niektórych częściach Afryki i Australii. W Turcji, gest ma również zastosowanie jako zaproszenie do homoseksualnych praktyk. big_grin

      to zdanie z jednego z niemiecki cytowanych tekstów - tak więc panowie - krasnal nikogo nie zaprasza big_grin
      • fenikss.2972 Re: mobbing w sieci 09.06.14, 19:31
        i dalej big_grin

        Chyba najbardziej znanym jest środkowy palec ex-piłkarza z Hamburga, pomocnika Stefana Effenberga (41). pokazał (gest) na mundialu w Dallas w 1994 po meczu z Koreą Południową w kierunku niektórych niemieckich niezadowolonych kibiców. Następnie został natychmiast wyrzucony przez byłego trenera Niemców Bertiego Vogtsa z drużyny Pucharu Świata i cofnięty do domu.
        • fenikss.2972 Re: mobbing w sieci 09.06.14, 19:38
          spadłem z krzesła ze śmiechu big_grin big_grin big_grin
          proponuję spojrzeć, do czego ten artykuł został podany.... big_grin big_grin big_grin

          Znany w Europie i Ameryce Północnej znak OK, z palcem wskazującym i kciukiem w postaci pierścienia, jest obscenicznym gestem w południowej Europie oraz w Rosji i symbolizuje otwarcie pewnej części.......ludzkiego ciała. w Niemczech jest obłożona karą w wysokości 750 euro, ponieważ nie jest postrzegane jako OK, ale jak odbyt.



          W Belgii, Francji i Tunezji, gest może być interpretowany w taki sposób, że dany kontrahent jest obrażany jako zero lub bezwartościowy. W Japonii jest to symbol pieniędzy. W razie wątpliwości lepiej jest całkowite powstrzymać się od wymachiwania rękami, jeśli chcesz uniknąć kłopotów.


          facto24.de/2010/05/20/schimpfworterliste-beleidigungen-konnen-teuer-sein-liste-der-teuersten-schimpfworter-und-gesten-liste/comment-page-2/
          • fenikss.2972 Re: mobbing w sieci 09.06.14, 19:50
            dalej jest lista słów, za które zapłaci się wg "taryfikatora" - kierując obelgi w stronę..........policjanta big_grin big_grin big_grin

            i tak -

            nazwanie policjanta bałwanem kosztuje 750 EUR
            dziwką - 1 900 EUR

            pokazanie policjantowi języka... big_grin - tylko 150 EUR

            big_grin big_grin big_grin



            dobre !! big_grin
            • fenikss.2972 Re: mobbing w sieci 09.06.14, 19:54
              dummbeutel !!!!! big_grin big_grin big_grin
              • 1zorro-bis Re: mobbing w sieci 10.06.14, 07:56
                a propos taryfikatora w Reichu.....smirk
                Przypomnial mi sie fajny fragment filmu.
                Ciezarowka-smieciarka zatrzymala sie na chwile w niedozwolonym miejscu. Podjechala Policja i chce Policjant kasowac od kierowcy mandat 40 Euro. Ten jakis czas probuje z Policjantem dyskutowac. bezskutecznie.
                W koncu pyta sie Policjanta ile kosztuje wedlug taryfiklatora za obraze Policjanta?
                Policjant odpowiada - no, to zalezy od stopnia orazliwych slow.
                Kierowca mowi: no, na przyklad ty glupi gliniarzu.
                60 Euro odpowiada Policjant.
                Acha, a na przyklad ty popierdolony ciulu ? ( w dowolnym przekladzie)
                A...to juz kosztuje 160 Euro odpowiada Policjant.
                No, to to mi jest za drogo - mowi kierowca i placi te 40 Euro za parkowanie.....big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka